środa, 28 stycznia 2009

Szpieg Madoff

Miałem telefon od Stirlitza.
Pytam go, skoro faszyści opanowali całą EUropę, to jakie mam szansę, że mnie nie złapią? Stirlitz podał mi przykład Madoffa pracujacego dla Mossadu. Podobno Madoff tak naprawdę nikogo nie oszukał, bo pierwsze primo szpiegował jawnie, no to trudno mu zarzucić działalnośc tajna, a po drugie primo, jego firma jeszcze nie rozpoczęła działalności - no to jak on mógł kogoś oszukać, skoro jeszcze nie zaczał? Muller twierdzi, że nie ważne jak kto zaczyna, ale ważne jak kto kończy. Madoff z rodziną skończy jako bogaty i bogobojny obywatel.
Pozostaje pytanie, co się stało z 50 miliardami dolarów jego przyszłych kientów? Madof coś tam sam księgował, ale SEC to wiele razy sprawdzał i nic! No, ale to wyjaśnił ZeZorro w opowieściach o rodzinie. Synowie Madoffa wykazali obywatelską prawość i nie wahali się zadenuncjować ojca - aż mi się łezka w oku zakręciła. Jaka to piękna radziecka postawa. Pewnie brali przykład z Pietki Morozowa!
Powiedziałem do Stirlitza, że się ujawnię, ale w słuchawce usłyszałem tylko pusty śmiech.
-A kto ci uwierzy? Madoff sam poszedł na policję, i powiedział, że ukradł te 50 miliardów i mu też nie uwierzyli, chociaż na wszelki wypadek poprosili, aby siedział w domu.

Postanowiłem, że wychodzę z ukrycia i od dzisiaj działam jawnie. Podobno zwalczanie faszyzmu w EUropie jest jak najbardziej wskazane;-)))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP