środa, 13 maja 2009

Eurowy(po)bory

Na jednym z czołowych polskich portali finansowych pojawił się artykuł zwiastujący masową nagonkę do wyborów. Artykuł sugerował, jakoby to co niektórzy posłowie do europarlamentu głosowali niezgodnie z polską racją stanu i za przykład podano tutaj Gertycha i zbliżona do niego bandę, która głosowała odmiennie niż posłowie do europarlamentu z grupy PO. Gertych może i jest kontrowersyjny, ale nie jest głupi i taki zarzut w stosunku do niego, to zwykłe łgarstwo. Kto głosował za wolnościa, a kto przeciw niej można znaleźć chocby tutaj. Kotu, który to pisał postulowałem, aby bez względu na to, czy jest czarny, czy biały, to tak bezczelnie nie kłamał, ale zaczął łapać myszy, zamiast zajmować się dziennikarstwem. Jeśli zaczniemy utożsamiać interes PO, PIS, SLD lub jakiej innej, dla przykładu, faszystowskiej bandy z interesem polskiego społeczeństwa, to już niedługo wszystkim nam przyjdzie albo założyć czarny mundurek, albo gwiazdę Dawida;-) W Polsce na szczęście obowiązuje jeszcze dekret PKWN z dnia 31 sierpnia 1944 r, zgodnie z którym kolaboracja z faszystami i okupantem jest w Rzeczypospolitej karalna. Inna sprawa, że w Polsce od dawna prawo jest jak pajęczyna, bak przez nią przejdzie, zostanie muszyna;-)

Sołtys twierdzi, że na wybory ludzie chodzą i głosują, bo lubią, jak władza robi z nich idiotów. W wyborach w Polsce nie liczą się ludzie, ale listy;-), a wynika to wprost z systemu wyborczego. W Polsce nie ma okręgów jednomandatowych, ale wielomandatowe i liczenie głosów wygląda w skrócie tak, że:
- najpierw liczone są głosy na listy,
- potem liczone są mandaty przypadające na listy,
- na koniec ilość mandatów przekłada się na konkretne wybrane osoby.
Pospólstwo idzie na wybory, głosuje na ludzi, a potem się dziwi, że wygrał kto inny. Stalin zmarł, ale jego idee, o tym, że nie ważne jak kto głosuje, ale ważne jest to, kto liczy głosy i ustala reguły jest jak najbardziej żywa. Politycy to wiedzą i dlatego niespieszno im do jednomandatowych okręgów wyborczych. Obecnie, jak zwykł mawiać tow. Pawłowicz, mamy do czynienia z wojną przeciw obywatelom, czymś w rodzaju turbokapitalizmu politycznego. Politycy zaczynają być coraz sprawniej i szybciej rozliczani przez swych sponsorów, dlatego coraz mniej uwagi zwracają na przyzwoitość i zobowiązania wobec wyborców.

Niektórzy oszacowania, że i do Polski przyjdzie kryzys, który niczym święty Mikołaj i niegrzecznym rozda rózgi, wzięli na poważnie i wystartowali do europar(t)lamentu w wyborach. Poglady dla wielu z nich i uczciwość się nie liczy - ważne są pobory, tfu, wybory. Inni zaś, albo startują z pobudek ideowych, najczęściej z list, które szansy na wybór nie dają, albo kandydowanie sobie odpuścili. Zapytany o to Cynik9 odparł był, że niektórzy miewają odrobinę wstydu który nie pozwala im nadwerężać reputacji udziałem w tym Paneuropejskim Konkursie Filutów. Rozumiem udział w tej poniżającej szopce przez samych kandydatów oraz ich rodziny w trosce aby frekwencja nie była zero. Dla całej reszty mającej jeszcze wybór, wybór jest jasny, IMO - olać. Chodzą jednak słuchy, że Cynikowi zbuntował się jego koń Debet, który w krajowych wyborach, wzorem rzymskim, zamierza kandydować na senatora;-). Sądząc po przyrodzonej koniom inteligencji, może się okazać, że w przyszłym senacie będzie to jeden z najbardziej inteligentnych senatorów, który jedynie cynikom pozwoli dokarmiać się cukrem.


4 komentarze:

  1. @Autor:"Pospólstwo idzie na wybory, głosuje na ludzi, a potem się dziwi, że wygrał kto inny."

    Dlatego trzeba głosować na małe partyjki ściśle kojarzone ze swoimi liderami. To jest taki miękki wariant okręgów jednomandatowych (mała partyjka "wodzowska").

    OdpowiedzUsuń
  2. Strategia się sprawdza, ale tylko w wyborach samorządowych na szczeblu gminy. Już do powiatu i województwa to nie działa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Debet, który w krajowych wyborach, wzorem rzymskim, zamierza kandydować na senatora Debet wpadł w związku z europoborami w taki śmiech że nie wiadomo czy mu to do tego czasu przejdzie... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Debet ma u mnie kilo cukru w kostkach;-)

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP