środa, 3 czerwca 2009

Rocznice

W związku z rocznicą 4 czerwca 1989 r każdy stara sie jak może. Mennica polska wypuściła nowe monety. Idąc z duchem czasu mamy 1 groszową monetę z Bolkiem i napisem na rewersie "Nie chcem, ale muszem". Pojawiła sie też moneta w promocyjnym nominale 24.99zł z emblematem Solidarności;-) Do tej monety kolekcjonerzy dostają rządowy pakiet antykryzysowy gratis. Robotnicy ze stoczni cieszą się prawdziwą wolnością na bezrobocu oraz fundowanymi kursami przyuczającymi do zawodu psiego fryzjera. Uczniowie gimnazjów i liceów z tej okazji urządzili sobie wybory kontraktowe, na wzór tych rocznicowych. Zgodnie z kontraktem 35% zdobyło PO, 25% PIS, a SLD i PSL po 14.99% w rocznicowej promocji;-). Z tej też okazji, jak najbliżej owych sławnych czerwcowych wyborów ludziom zafundowano prawdziwe, do parlamentu europejskiego. Oszczędny rząd wydał już na reklamy czterokrotność cofniętej dla Rydzyka na geotermię dotacji. W radiu pojawiła się nawet jedna z reklam namawiająca do głosowania, a koronnym argumentem było to, że w ten sposób pozbywamy się polityków z kraju. W tej atmosferze jedynie sołtys sceptycznie zauważył, że europolitycy są jak bieda - wyrzucasz ich z kraju (w wyborach), to wracają do ciebie jak niespłacony kredyt z lichwiarskim procentem za cztery lata i żadają jeszcze większej diety. A mający ładnie urzadzone igrzyska ludek ma nie zauważyć tego, że brakuje chleba i pracy i tego, że z jego głosem i tak nikt się nie liczy. Nie po to ukręcano łeb wszystkim pomysłom na temat referendów w sprawie traktatu lizbońskiego, aby teraz jakikolwiek głos obywateli cokolwiek w EUropie znaczył. W tym całym zamieszaniu chodzi jedynie o to, aby łże-wyborami faszystom przysłużyć się do legitymizacji ich władzy. Nie od dzisiaj wiadomo, że europarlament jest dlatego taki duży, aby mógł zasłonić wilczy apetyt eurofaszystów na władzę nad obywatelami. No i trzeba jeszcze czymś lokalnych kacyków przekupić. Ma to być pomalowany na złoto samolot, który ma tyle wspólnego ze złotem, ile fiat money z prawdziwym pieniądzem.

1 komentarz:

  1. Czlowiek sluzb specjalnych ps. hansklos czy ronin nie powinien ujawnic tego, ze w glebi serca jest idealista o golebim sercu. Od kiedy bowiem wybory powszechne sluzyly do czegokolwiek innego jak do zdjecia odpowiedzialnosci z rzadzacych. Czy w PRLu (nie mowiac juz o ZSRR) czy w III Rzeszy o tym kto bedzie poslem, czlonkiem rzadu czy osiagnie pozycje nomenklaturowa decydowalo kiedykolwiek glosowanie? Sprawy powazne nie moga byc decydowane przez osobnikow niepowaznych. To chyba powinno byc jasne.

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP