środa, 22 lipca 2009

Recesja jest skończona

Piliśmy z sołtysem księżycówkę, kiedy Brunner przyniósł był świeżą gazetę, a w niej wiadomość, że recesja jest skończona. Dużymi bukwami na pierwszej stronie stało jak wół, że popyt wzrósł. Badał to sam NABE i najbardziej wzrosło w branży usług finansowych, gdzie indeks skoczył w górę aż o 15 punktów. - No to się chłopaki postarali! - jakoś tak chmurnie podsumował sołtys. - Drukowaliśmy, drukowaliśmy i wydrukowaliśmy! Hura! - zaśmiała się wygladająca z beczki z deszczówką Cziburaszka, czyli Kiwaczek. - Kiwaliśmy, kiwaliśmy i wykiwaliśmy inwestorów! - do gazetowych wiadomości odniósł się był Brunner. Zerknałem na raport, który Brunner położył właśnie na stole. Indeks transportu spadł o 90 punktów co zwiastowuje zwykle siedem lat chudych. -Chyba znów trzeba będzie zacząć fałszować pieniadze - pomyślałem. Z pieniędzmi to jakaś dziwna sprawa. Teoretycznie wszyscy w tym kraju są równi wobec prawa, ale jakoś tak jest, że legalnie pieniądze może fałszować tylko bank, a obywateli chcących przyłączyć się do tego zyskownego precederu zwykle sadzają do pudła. Niby jest wolny rynek, ale nadal w sferze złodziejstwa popełnianego na obywatelach, władza nie lubi konkurencji;-)

Złoty się wzmacnia tak, jakby nagle opowiastki (Wz)Rostowskiego o polskiej gospodarce okazały się prawdą, a Skrzypek zamiast skupować za świeżo wydrukowane banknoty napływające strumienie dolarów i euro, to upycha je po kontach, bo Tusk niedawno mruczał, że chetnie trochę tej bankowej nadwyżki by zagospodarował. Patrząc na to, rozsądny człowiek musi odnieść wrażenie, że nasza władza jest odporna na nauki niczym kaczka na wodę. Piórka strząchnie i już sucha! Bombardowali nas wcześniej opcjami? No bombardowali, ale Kazimierz Krzywousty z Londynu dzwonił i przyobiecał, że więcej nas ta złota prawa ręka departamentu skarbu USA nie pokarze. - I co, uwierzyli? - powinien wzorem kinowego bohatera zapytać się Pawlak szefów od pieniądza, ale nie zapytał. Przez silnego złotego nasz eksport całkowicie stanie, a po wakacjach Polacy wrócą do pracy za granicę i tradycyjnie złotówka się zawali. Cały cykl przypomina rajd Stirlitza po Moskwie. Jedzie on i patrzy, a tam na prawo pomnik Lenina, jedzie dalej, a tam na prawo pomnik Lenina, jedzie dalej, a tam na prawo pomnik Lenina -Pewnie jestem na rondzie - pomyślał Stirlitz.

7 komentarzy:

  1. Nie wiem dlaczego Bruner nic o tym nie wie, ale Brodaty Czarnoksiężnik zza Wielkiej Wody również donosi, że już jest wszystko ok. To pewnie te problemy na łączach lub przesunięcie w czasie ;-). Brodaty chwali się, że posiadł tajemną sztukę druku pieniądza i że doskonale wie kiedy się z niej wycofać. Łoczywiście...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wzrost gospodarczy jest jak najbardziej wirtualny, bo nie ma realnych towarów do wożenia po USA. W końcu ludzie zrozumieją, ze drukowanymi dolarami nie da się zastapic realnych dóbr i wkładu do gara

    OdpowiedzUsuń
  3. Hans: ano zrozumieja, Amerykanie zrozumieja dopiero jak im zaswieca pustkami pólki w sklepach i kiedy nie bedzie co do tego gara wlozyc, a przed McD ustawia sie dlugie kolejki....
    Narazie wszyscy dziarsko pragna wierzyc, ze kryzys przechodzi.
    Ot takie myslenie pozytywne (znaczy zyczeniowe) ktore ostatnio bardzo popularne jest.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wczoraj odwiedziłem kilka stron - na marketwatch.com jeden z panów powiedział, że podobno ambasady US zamieniają swoje dolary na lokalne pieniądze (i są im przysyłane kolejne dolary by to robiły). Podobno w Departamencie Stanu (jeżeli dobrze rozumiem nazwę State Dept. :)) smutna atmosfera i oczekiwanie na jakieś wydarzenie. A tym panem był Harry Schulz - ale kim on jest to ja nie wiem ... i znów "podobno" to ten z rodzaju Geralda Celente.

    A Chińczycy podobno chcą zwiększyć wydatki na wykup zagranicznych firm - bo tak chyba należy rozumieć sformułowanie "ekspansja koncernów narodowych" w dobie przecen spółek :-).

    OdpowiedzUsuń
  5. Bajki. Nie przejmowac sie krzykaczami. Nikt nie przygotowuje sie do niczego. To bedzie zywiol. Politycy zrzuca na bankierow i 'bogaczy' wine i bedzie jazda.
    Jesli ktos mysli, ze to jakos jest kontrolowane to sie myli.

    A Apokalipsa mowi, ze bedzie czas gdy nie beda chcieli kupowac pieniedzy. Nie towarow a pieniedzy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sorry stary ale religijne treści nie mają dla mnie znaczenia w tej kwestii- nie jestem ateistycznym bojownikiem, ale nie mają. Bez urazy. Plotki często się sprawdzają - szczególnie jeżeli nie są zbytnio popularne jak np. "kupujcie mieszkania bo mogą być tylko droższe" (mój ulubiony cytat z forum pewnej gazety, to w tej kwestii - "kto teraz nie kupi mieszkania, przegra życie!!!" :-D). Plotka popularna czyli taka o której nawet pan Zdzisiu zza rzecza wie, to nagonka - IMHO.

    Piszesz żeby się nie przejmować krzykaczami, a sam na końcu mącisz wodę mówiąc o Apokalipsie :-). Jeżeli uważasz, że nie jest kontrolowane chociaż trochę, to może obejrzyj Glena Becka jak opowiada kto z GS był i jest ulokowany u władzy. Już samo to powiązanie wskazuje, że są tam robione megaprzekręty. Owszem mogą nie kontrolować wszystkich skutków swoich poczynań -świat jest chaotyczny Chaosie3 ;-) - ale kontrolę nad pieniądzem to akurat mają i wiedzą czym się skończy taki "kontrolowany" niekontrolowany dodruk pieniądza.

    Teorie spiskowe są ciekawe, ale akurat jawne powiązanie władzy z bankami nie jest teorią spiskową tylko faktem - przynajmniej w USA. Podobnie jak potajemne spotkanie Obamy z członkami grupy Bildberg czy tam czegoś jeszcze przed objęciem urzędu- jego rzecznik nie wiedział co powiedzieć dziennikarzom - widać to doskonale na filmie Obama Deception. Oczywiście sprawę rozdmuchuje Alex Jones - facet który robi na tym niezłą kasę- ale takie rzeczy warto wiedzieć, bo jednak świat taki różowy nie jest (chlip chlip ;-)). Ok, ale to już nie do tematu chyba ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale się wrzask na blogach doomersów podniósł o ten druk pieniądza aż by chciało się powiedzieć psy szczekają a karawana jedzie dalej i tak od 4 miesięcy giełdy UP UP a wyznawcy na peronie zostali.........Jeszcze sie rypnie bez obaw tylko nikomu cierpliwości nie starczy jak zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP