piątek, 24 lipca 2009

Równaj w dół

Niedawno Amazon, wykorzystując specjalnego back-doora, zdalnie usunął z używanych przez konsumentów urządzeń Kindle kilka książek. Zdalnie manipulować w urządzeniach klientów może również Apple i Microsoft, oraz od niedawna zgodnie z prawem, niemieckie gestapo;-) Sołtys zasłyszawszy tą wieść orzekł był, iż to nie pierwszy raz, kiedy korporacja lub państwo znika coś obywatelom. Mało się o tym mówi, ale ostatnio znikło sporo z emerytur, wyczesano zdalnie sporo kont inwestorów giełdowych i uczestników różnych funduszy. Systematycznie z portfeli za pomocą inflacji znika się wartość, no i ba! - media twierdzą, że to zdecydowanie lepiej niżby w portfelach wartości przybywało. No bo wprawdzie od przybytku głowa nie boli, ale jeszcze mogłoby się komuś w tej głowie poprzewracać. Dlatego wkrótce głowy będą zajęte czymś zdecydowanie ciekawszym, ponieważ już w kolejnym kwartale czeka w USA znikanie zasiłków dla bezrobotnych. Oczekiwać można, że jak znikną dla ponad półtora miliona ludzi zasiłki, to mogą się oni nieco rozzłościć. Dla władzy przybieranie gniewu tłumu na sile nie wróży nic dobrego. Zmiany gospodarcze i polityczne wynikają bowiem ze zmiany sposobu myślenia, a nic tak nie zmienia sposobu postrzegania rzeczywistości jak byt, który wg Marksa kształtuje świadomość. Gwałtownie pogarszające się warunki życia z pewnością spowodują zmiany w ideach, pojęciach i wierzeniach. Już teraz w oczy rzuca się zmiana postrzegania bankierów, których teraz bardziej traktuje się jak złodziei, niż jak urzędników;-) Czasy obecne są właśnie tą krytyczną chwilą, która przeobraża myślenie i dostosowuje go do zupełnie nowych warunków bytu.

W Polsce świadomość również zostanie zmuszona do dostosowania się do bytu. Stadny optymizm zwiodczeje, ponieważ realny byt zawiera wg GUS spadek o prawie 30% zamówień dla przemysłu. Być może czeka nas okres schizofrenii medialno-finansowo-politycznej, kiedy to w TV będziemy mieć wychodzenie z kryzysu, a w rzeczywistości, niczym krecik, będziemy się w ten kryzys zagłębiać. Teraz w Polsce potrzebne są, zamiast stadnego optymizmu, racjonalne idee, które są w stanie zmobilizować ludzi do wspólnego działania. Może to być i geotermia, i alternatywne paliwa, i kluby strzeleckie, i programy wspólnej pomocy w wychodzeniu z ubóstwa i bezdomności, i kasy spółdzielcze. Wspólne działanie to dobro niezwykle rzadkie i na wagę złota, ale jakoś tak dziwnie się składa, że władza w naszym kraju oddolnych działań obywateli boi się jak diabeł święconej wody. Bez wspólnych idei, racjonalizacji prawa i stabilnego pieniądza opartego o materię wychodzenie z kryzysu może okazać się niemożliwe. Kiedy nagle tłum odkryje, że król jest nagi, obecny system i ekonomia mogą załamać się w jednej chwili. Wolny rynek nie może funkcjonować bez siły nabywczej ludności. W sytuacji, kiedy tsunami bezrobocia napędzane jest przez technologiczny postęp i ucieczkę produkcji z krajów wysokouprzemysłowionych, a na horyzoncie widać zanikające zasoby ropy naftowej, wraz ze zmianą postrzegania świata przez tłumy muszą nastapić również realne zmiany zarówno w ekonomii, jak i w samym społeczeństwie. Magikom, jak zwykle marzy się faszyzm.

12 komentarzy:

  1. Zobaczymy, coś się musi zmienić. Ludzie jednak bardzo są odporni na prawdę i w większości wolą łatwe roziązania.

    OdpowiedzUsuń
  2. CNBC (przedruk z NY Times):
    Jobless Checks for Millions Delayed as States Struggle

    http://www.cnbc.com/id/32120431

    OdpowiedzUsuń
  3. A co sadzicie o pokoleniu babyboom, ktore wlasnie wchodzi w wiek emerytalny? Przeciez USA nie ma tyle kasy by moc utrzymac tyle ludu. W perspektywie lat hameryka moze miec kilkanascie mln osob biedoty..

    OdpowiedzUsuń
  4. Mamy do czynienia ze znanym z marksistowskiej teorii prawem koncentracji kapitalu i pauperyzacji proletariatu.To, jak slusznie pisze Herr Oberlejtnant, powoduje kryzys gospodarczy. Jak zwykle tez w takiej sytuacji dzialaania rzadow zmierzaj w kierunku uspolecznienia strat przy zachowaniu prywatyzacji zyskow roznego typu firm. Jak pisalem w artykule kynologicznym ("Gdzie jest pies pogrzebany?" ) jedynym rozwiazaniem jest powrot do gospodarek wzglednie izolowanych (komorkowych), ktore moga ozywic wytwarzanie wewnetrzne w kraju. Obama zdaje sie jednak tego nie rozumiec i woli przekupywac wyborcow obietnica powszechnej sluzby zdrowia. To zas pociagnie za soba wiecej kosztow oraz pogorszy jakosc uslug w tym zakresie. Druga mozliwoscia ratunku sytuacji byloby zastosowanie receptury Hitlera, ktory zwolnil populacje z obowiazku splacania swoich zadluzen w bankach. To nie rozwiazaloby problemu braku prac ale odciazyloby znaczna czesc populacji (kredytobiorcow) i zwolnilo zasoby, ktore teraz ida na obsluge dlugow.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oba rozwiązania są nie do zaakceptowania przez faszystów, którzy rządzą w USA. Schemat w mojej opinii będzie wyglądał tak, że prywatyzowane nadal będą zyski, uspołeczniane straty, a społeczeństwo weźmie się za mordkę. mo chyba, że zbuntowanego społeczeństwa amarykańskiego nie da się spacyfikować;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem skad Szanowny Oberlejtnant wzial informacje o "zniknieciu" zasilkow dla bezrobotnych. Ja o niczym takim nie wiem. Inna sprawa, ze tutejsze zasilki dla bezrobotnych wyplacane sa inaczej niz w Polsce. Kazdy byly pracownik dostaje pewna sume do dyspozycj. Suma ta zalezy od poprzedniej placy. Zasilek ten wyplacany jest w ratach i jednoczesnie pracownik potencjalny musi raportowac swoje usilowania uzyskania pracy i ewentualne dochody (ktore sa odliczane od zasilku). Po zuzyciu calej sumy zasilku po prostu urzad zatrudnienia przyjmuje, ze dobrowolnie uchylasz sie od pracy i wypadasz ze statystyki bezrobotnych. Jak wiadomo USA jest wolnym krajem i pracowac nie musisz. Wolno Ci jest tez umrzec z glodu jesli masz taka zachcianke. Stad nie nalezy brac powaznie statystyk amerykanskich jesli chodzi o bezrobocie. Mowia one wylacznie o liczbie osob aktualnie pobierajacych zasilki.

    OdpowiedzUsuń
  7. "Druga mozliwoscia ratunku sytuacji byloby zastosowanie receptury Hitlera, ktory zwolnil populacje z obowiazku splacania swoich zadluzen w bankach."
    Albo druga rp Hitlera (którą wykorzysta rząd USA?): zmniejszyć liczbę płacących (niepłacących?). Jak? Wojna? Nie będą płacić, bo zginą. W obie strony nie będą płacić, społeczeństwo bankom, i państwo społeczeństwu zasiłkow itp. Kto pokryje koszty wojny?
    A może worldepidemia? Tak przy okazji wojny ;-), ?
    /hokky

    OdpowiedzUsuń
  8. A tym czasem w UK próbują odpalić gospodarkę na "pych"

    http://www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/brytyjskie;banki;znow;na;dywaniku;u;kanclerza,45,0,495661.html
    “Alistair Darling ostrzega bankierów: Mieliście udzielać więcej kredytów, a tak nie jest. Dotrzymajcie słowa!”


    Recepta jest prosta, rozkręcić akcje kredytową do poprzedniego stanu. Nie ważne po co się zadłużamy, ważne żeby nie przestawać ;)

    Pozdrawiam yulu

    OdpowiedzUsuń
  9. http://www.wprost.pl/ar/158974/Glos-z-Ameryki-Powrot-faszystow/?I=1372

    OdpowiedzUsuń
  10. na sezon ogórkowy:
    http://wyborcza.pl/1,95662,5906308,Postacie_historyczne_w___17_mgnieniach_wiosny__.html

    OdpowiedzUsuń
  11. sorry podaję skrót:
    http://tiny.pl/hhflw

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki za link. Ciekawe zyciorysy;-)

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP