czwartek, 3 września 2009

Koniec świata

Stirlitz pojawił się i ogłosił koniec świata. - Władza teraz stanęła pod ścianą i musi wybierać, czy rządzący reprezentują obywateli, czy może reprezentują elity biznesowe, im chcą się przypodobać a ludzi wystawia się korporacjom na tacy! - Zamyśliłem się. Coś w tym jest. Prywatna służba zdrowia, prywatna edukacja, prywatne więzienia i prywatne armie. Jeszcze trochę i ludzie dojdą do wniosku, że państwo jest im niepotrzebne, a potem, że i korporacje są im niepotrzebne. Tylko ciekawe, czy ludek pojmie, dla kogo pracuje władza. Sołtys twierdzi, że przynajmniej w USA może być z tym problem, bo głupota zatacza tam coraz szersze kręgi. Sołtys powołał się przy tym, na badania z Wielkiej Brytanii, z których wynikało, że od 30 lat w przedziale wiekowym 16-38 spada poziom umysłowy;-)

Zacząłem się z Sołtysem spierać, czy aby dane z wyspiarskiego kraju da się tak przenieść na USA, ale Sołtys swoje wiedział. Wyniki z analiz i niezależnych badań wskazywały na silny związek autyzmu oraz innych chorób neurologicznych dzieci ze związkami rtęci, głównie thimerosalem stosowanym w szczepionkach. Badania te stały się stały się podstawą listu wystosowanego przez FDA do producentów szczepionek, który zalecał usunięcie thimerosalu ze szczepionek dziecięcych, ale bez nakazu i sankcji prawnych. I tak oto władza pokazała, że interesy koncernów farmaceutycznych stoją wyżej niż zdrowie obywateli. W rezultacie takiego działania rtęć nadal jest stosowana w wielu szczepionkach dla dzieci i dorosłych. Zamiast natychmiastowego podjęcia kroków w celu ochrony społeczeństwa, przedstawiciele rządu i korporacji zdecydowali się na ukrycie przed społeczeństwem niewygodnej prawdy, tak aby chronić korporacje i ich zyski.

W EUropie dość radykalnie ograniczono podawanie szczepionek zawierających związki rtęci, no może poza Polską i Wielką Brytanią. W USA takich ograniczeń nie wprowadzono i stąd postępująca tępota młodzieży. W efekcie głupota młodzieży jest w swojej istocie miernikiem populacyjnego zatrucia dzieci toksycznymi szczepionkami. Eliminacja zbędnych lub szkodliwych szczepień mogłaby uchronić wiele dzieci od chronicznych chorób i okaleczeń i wydatków na ich długotrwałą opiekę, ale stoi to w sprzeczności z potrzebami korporacji farmaceutycznych. Majewska twierdzi, że trudno sobie nawet wyobrazić przyszłość narodu, w którym całe pokolenie jest w jakiś sposób neurologicznie uszkodzone.

- Może nie tak trudno - pomyślał Muller - Rzym na przykład upadł nie tylko przez idiotyzm gospodarczy, ale i powszechne zatrucie ołowiem. ;-),a Chińczycy w tym rozdaniu mają robić za barbarzyńców

16 komentarzy:

  1. Jakis czas temu na liscie dyskusyjnej, do ktorej naleze wywiazal sie ten temat, bo swiezo upieczeni rodzice nie chcieli szczepic swoich dzieci wlasnie z powodu thimerosal'u. Rozwinela sie burza za i przeciw.

    Zacytuje:

    "Strony takie jak:

    http://home.homewebs.com/holisticmoms/index.cfm/NewsItem?
    ID=2059&From=Home

    podaja mnostwo info na temat niebezpieczenstw szczepionek. Duzo
    szczepionek zawiera rtec, formaline, aluminium i czesto robione sa na
    tkankach plodow (dzieci) z aborcji. :(

    Ze strachu (i bezsilnego gniewu) wlos na karku sie jezy... Pudelko
    platkow sniadaniowych w sklepie podaje wszystkie skladniki, a lekarz
    nie uprzedzi o skladnikach szczepionki chyba, ze nacisnie sie na
    niego. Duzo slyszy sie na temat powiazan miedzy szczepionkami, a np.
    autyzmen (autism) u dzieci.

    Duzo zolnierzy bylo zaszczepionych masowo przed inwazja Iraku.
    10,000+ z tych zolnierzy, ktorzy nigdy nie pojechali do Iraku!!,
    cierpi na tzw. Gulf War Syndrome. Wielu z nich nastepnie zostalo
    ojcami uposlednionych dzieci... A przeciez te koktajle szczepionek
    byly podane silnym, doroslym mezczyznom, nie niemowletom.

    Ponad to, ciezarnym kobietom doradza sie, zeby nie jadly ryb ze
    wzgledu na mozliwosc skonsumowania rteci. Wiekszosc szczepionek dla
    niemowlat zawiera 'thimerosal' (50% rteci) lub inne szkodliwe metale
    jako prezerwanty. Czy to jest w porzadku?

    Nawet szczepionka na grype (flu vaccine) zawiera thimerosal! Firmy
    farmaceutyczne damagaja sie, zeby wprowadzic ustawy nakazuje masowe
    szczepienia na grype ($$$)!

    Duzo lekarzy i pielegniarek w ogole nie szczepi swoich dzieci. Chyba
    tez boja sie. Szkoly publiczne i katolickie wymagaja ewidencji
    szczepien przed przyjecienciem do szkoly. Skuteczna ucieczka od tego
    jest tylko 'religious grounds' - 'Bog stworzyl czlowieka na swoje
    podobienstwo [bez szczepionek] i my nie chcemy zmieniac naszego
    dziecka'. Wiekszosc Amishow nie szczepi dzieci i nie ma wsrod nich
    epidemii chorob zakaznych. Nie wiem czy zydzi-hasydzi szczepia swoje
    dzieci.

    Co Wy sadzicie o tej kwestii?

    PS. Gary Null przytacza dane statystyczne, ze wiekszosc epidemii bylo
    w zasadniczym odwrocie kiedy zaczeto masowo wprowadzac szczepienia
    bowiem wczesniej ulepszono stan sanitarnosci (wprowadzenie
    kanalizacji sciekow, nacisk na higiene osobista, przestrzeganie
    czystosci zywnosci itp.)."

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja sądzę, że powyższe to (wpis na blogu oraz zacytowany w komenatrzu wspis na forum) eufemistycznie: b z d u r a
    Szczepionki są jedynymi z lepiej zbadanych jeśli chodzi o ich wpływ na organizm.
    Jedną z bardziej odsądzanych szczepionek jest szczepionka przeciwko polio. Przytaczane są różne mniej i bardziej zmyślone statystyki i przede wszystkim liczba osób z powikłaniami poszczepiennymi: szczepionka, która powoduje powikłania u 2 osób na milion jest lepszym rozwiązaniem niż choroba, która zarazi kilkaset osób na milion, dodatkowo częśc zabije (nie ma leku na polio) a u osób, które przeżyją etap ostry wystąpi częsciowy lub pełny paraliż.
    A nawet u tych, którzy wrócą do zdrowia po kilkudziesięciu latach wystąpi post-polio.
    Cała ta odwaga w głoszeniu głupot o szczepionkach wynika IMHO z ich skuteczności. Nie ma odry, różyczki, polio, gruźlicy. A szczepić trzeba się dalej.

    Osławiony thiomersal to zupełnie bezpieczny związek, który przecież jako składnik szczepionki podlegał badaniom razem z nią. Osoba, która nie jest totalnym chemicznie abnegatem może pofatygować się np. na stronę w angielskiej wikipedii i obejrzeć wzór strukturalny tego związku, gdzie atom rtęci jest połączony z atomem siarki co gwarantuje stabilność tego związku.
    Właściwie od tego powinien właśnie zacząć autor bloga, zamiast powielać cudze głupoty.

    Do dnia dzisiejszego nie znaleziono żadnego związku pomiędzy szczepionkami a autyzmem (a bardzo wnikliwie szukano), a jeśli chodzi o możliwość powikłań to są to właśnie liczby rzędu 1:1000000 i korzyść społeczeństwa przeważa.


    PS Płody z aborcji jako składnik szczepionki to już jakaś ostra psychoza.
    PPS Gdyby "stan sanitarny" był sposobem na unikanie chorób wirusowych, to nie byłoby nawrotu odry w UK, gdzie właśnie niektórzy rodzice na fali bełkotu o thiomersalu i płodach z aborcji zaprzestało szczepień.

    OdpowiedzUsuń
  3. @sven
    Zarzucasz mi, że to, co podaje za osobą, zajmującą się zawodowo związkami rtęci i ich wpływem na dzieci to powielanie cudzych głupot, natomiast sam nie dajesz żadnych dowodów na to, że tak nie jest;-) Proponuję poczytać, a potem mały trening z logiki:
    - śmiertelność zmalała w momencie, kiedy zaczęto masowo stosować elementy higieny i wprowadzono kanalizację;-) nieco później wprowadzono masowe szczepienia ochronne. Jaki jest udział higieny, a jaki szczepień w zapobieganiu chorobom?
    - dlaczego, pomimo masowych szczepień w Nigerii średnia długość życia dla mężczyzn wynosi 51, a kobiet 54 lata i jest krótsza niż na początku XX wieku, kiedy szczepień nie stosowano. Czy to wpływ klimatu, koloru skóry, czy może skutek degradacji środowiska?-)
    - dlaczego, pomimo prawie dwukrotnie mniejszej liczby szczepień śmiertelność noworodków w Szanghaju jest zdecydowanie niższa niż w Nowym Jorku.Czy to wpływ klimatu, koloru skóry, czy może skutek stosowania chińskiej akupunktury u kobiet?-)

    Myśl, myśl, myśl!

    OdpowiedzUsuń
  4. Problem oddziaływań środowiskowych na ludzkie zdrowie nie moze być liniowo interpretowany. Dyskusje nad tym co wywołuje obecna plage autyzmu na zachodzie, są prowadzone nieraz tenedencyjnie.
    Dziecko od początku zycia podowego podlega wielu zagrożeniom. Ostatnio modna jest teoria łącząca wzrost napromieniowania środowiska mikrofalami (od poziomu historycznie stablinego poziom tła promieniowania elektromagnetycznegopodniósł się w ostanim 15 leciu 1000-1000 razy)
    ze wzrostem liczby przypadków autyzmu (jest korelacja czasowa). Tu są też światli uczeni którzy ostrzegaja przed telefonia komórkową. Komórka w rękach przedszkolaka to dla niego straszne zagrożenie, bo kości czaszki sa nie stwardniałe jeszcze i jest zupełny brak tłumienia mikrofal działających na mózg.Także ucieczki i wymieranie rojów pszczół są wynikem chemizacji (1 teoria) i wzrostu liczby stacji bazowych (2 teoria). Jak widać problem nie jest tak łatwo definiowalny. Jednakże Hans ma racje w jednym: lobby farmaceutyczne i także telekomunikacyjne, to oprócz zbrojeniowego najsilniejsze organizmy na Ziemi. Zwykle ludzie sa mądrzy po szkodzie: zdecydowanie mniej się prześwietlamy RTG (poza idiotycznymi mammografiami dla kobiet pożej 45 r.ż) gdyz wiemy, że z promieniami gamma nie ma żartów. Nauka trwała 30-40 lat. A tak nawiasem zidiociałe społeczństwo, naćpane legalne trawką i alkocholem jest lepsze dla sterników niz stada wymądrzających się Klosów po kilku fakultetach ;-) . Problemem jest to że ograniczenia i bariery stawiane koncernom na Zachodzie są w krajach kolonialnych bardzo niskie.

    OdpowiedzUsuń
  5. A propos polskich dzieci, tu mamy lepszy kwiatek:
    http://tiny/hqh6p

    To pokazuje status kolonialności kraju - jak dba sie o młody narybek. Nasz niech w....dala do Anglii.
    Tam gdzie szczepienia są przymusowe przynajmniej Panstwo płaci, a u nas jest różnie i to nie tylko jeśli chodzi o wydatki na szczepienia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szanowny Oberlejtnant powinien pozostac przy problemach polityczno-militarnych. Wycieczki w dziedzine interpretacji badan naukowych moga byc ryzykowne dla osob spoza srodowiska. Jak emerytowany nauczyciel akademicki zgadzam sie z obserwacja, ze poziom intelektualny i przygotowanie ogolne mlodych studentow wykazuje zdecydowany spadek gdzies od lat 60-tych. Powody tego sa rozne i nie jest zapewne rozsadne aby je tu dyskutowac. Osobiscie bylbym jednak sceptyczny aby laczyc je z powszechnym zastosowaniem szczepionek badz z obecnoscia w nich skladnika zawierajacego rtec. Aby cos takiego udowodnic nalezaloby wykonac porownawcze badania duzych grup pacjentow i zastosowaniem szczepionek zawierajacych i nie zawierajacych podejrzany skladnik konserwujacy. Nie wiem czy tego typu badania byly przeprowadzone na ludziach czy zwierzetach laboratoryjnych wiec nie moge ocenic jak powaznie mozna traktowac Panskie oskarzenie. Ogolnie biorac jony rteci jednowartosciowej maja silne dzialanie bakteriobojcze. Na przyklad kalomel byl bardzo dlugo stosowany jako srodek przeciwko biegunce (mowie o latach do polowy lat 50tych w Polsce). Nie wiem czy istnieje inny, rownie skuteczny srodek konserwacyjny dla szczepionek a nikt nie chce przypadkowo wszczepic choremu jakies kultury bakteryjne. Inna sprawa jest to czy istotnie powinno sie ludzi szczepic przeciwko roznycm chorobom zakaznym a zwlaszcza czy powinno sie to robic w taki sposob, ze za jednym pobytem szczepi sie chorego przeciwko kilku schorzeniom. Kazda szczepionka ma na celu wyprodukowanie przeciwcial. To zas wymaga zmuszenia organizmu do ich produkcji. Jak mkazda produkcja tak i ta wymaga poboru energii i stanowi obciazenie organizmu. Satd goraczka, oslabienie zle samopoczucie czyli stress organizmu. Stress zas powoduje warunki sprzyjajace rozwojowi chorob oportunistycznych, ktore ze szczepionka moga nie miec nic wspolnego poza tym, ze byla ona przyczyna chwilowego przeciazenia ukladu immunologicznego. Nadmierne zestresowanie organizmu moze nawet prowadzic do smierci delikwenta co niekiedy zdarza sie nawet bardzo zdrowym ludziom (np. podczas wycieczek wysokogorskich, tortur itp). Swego czasu prof. med. Selay napisal ksiazke "Stress zycia", w ktorej przedstawil swoja teorie powstawania chorob w organizmie. Tezy tam przedstawione moga miec pewne znaczenie przy omawianiu celowosci szczepien.

    OdpowiedzUsuń
  7. Korekta: Ksiazka Prof. Hansa Selye "Stress of Life".

    OdpowiedzUsuń
  8. @Bobola
    Wycieczki w dziedzine interpretacji badan naukowych moga byc ryzykowne dla osob spoza srodowiska
    Zapewne mogą, dlatego też, aby przemóc mój wrodzony wstret do medycyny udałem się wczesniej do zaprzyjaźnionego osobnika, który tytułował się był profesorem medycyny o specjalności w mojej ocenie odpowiedniej do poruszanego tematu i butelką samogonu zmusiłem go do wypowiedzi w temacie listu Majewskiej (tytułu nie podaję, ponieważ naukowa tytułomania doprowadza mnie do napadów smiechu;-). Im mniej było w butelce, tym ciekawszy stawał się temat powiązań świata medycyny, korporacji i władzy. Potem pewne elementy z bolącej nazajutrz głowy wydobyłem i jak zwykle, pokrętnie i tendencyjnie to przedstawiłem uważając, iż może być to ciekawe w kontekście przypuszczalnego zbliżania się pory dojenia społeczeństw przez korporacje farmaceutyczne, a związane z nadchodzącą nieuchronnie grypą.

    Temat szczepień również mnie ciekawił, bo od pięciu lat firma Brunnera funduje dla pracowników szczepienia przeciw grypie, aby ci nie brali zwolnień i wydajniej pracowali. No i jak sobie podliczyłem, to mi wyszło, że ani zdrowotnie, ani biznesowo to się nijak nie kalkuluje, bo pracownicy jak chorowali, tak chorują, a szczepili się głównie ci, którzy nigdy zwolnień nie brali;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mialem na mysli nic zlego. Po prostu badania naukowe czegokolwiek sa obciazone zawsze pewnymi zalozeniami, modelami i uproszczeniami, ktore nalezy podac jesli chce sie wiedziec jaki jest zakres zastosowan podawnych wynikow. Oczywiscie istnieja powiazania miedzy regulatorami, pracownikami nauki i ich sponsorami. Dobre recenzje czy lagodne spojrzenie Fed. Drug Adm. jest do nabycia za stosowna cene. Wiekszosc lekarzy nie ma czasu na analize sytuacji i rozwazanie wszystkich za i przeciw. Po prostu jesli sa autorytety rekomendujace szczepienia to sie je robi bo ich zaniechanie moze byc poczytane za blad lekarski.
    Zreszta szczepienia uprzednio zapobiegly rozprzestrzenianiu sie wielu chorob zakaznych (np gruzlica czy polio), Czy jest celowe szczepienie sie na grype to inna sprawa. Wirusy grypy szybko mutuja (czy tez poprawniej maja duzy rozrzut odmian) i wobec tego szczepionka wyprodukowana moze miec ograniczona wartosc obronna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kazdy produkt ma jakies dzialnie uboczne a juz szczepionki ktore silnie ingeruja w mechanizmy obronne naszego organizmu powinno sie traktowac ze szczegolna ostroznoscia.Z drugiej strony jednak fakt ze w krajach w ktorych masowo stosuje sie szczepionki zasadniczo problem epidemii w gruncie rzeczy nie istnieje jednak daje do myslenia(oczywiscie ogolny poziom higieny itp tez ma swoje znaczenie).
    A tak ogolnie-jest dla mnie jasne ze jak sie przesledzi dzialania wladzy to od lat wladza dziala w imieniu wielkich koncernow a nie obywateli a akurat decyzje FDA sa juz od lat wrecz modelowym tego przykladem-jednak w Europie zdaje sie ze jeszcze cos tam z etosu wladzy dzialajacej dla dobra obywateli pozostalo(niewiele bo niewiele ale jednak).A ze mlode pokolenia sa coraz glupsze to juz kazdy widzi-sam jestem dosc mlody a jak widze ludzi o pare tylko lat mlodszych to mnie strach bierze(oni tylko o cyckach Dody i kawalach Wojewodzkiego)jednak powody tego moga byc rozne(TV,wzorce kulturowe itp).Ja osobiscie obstawiam niski(celowo)poziom edukacji(w koncu baranami latwiej rzadzic)-jak sie przyjrzymy obecnemu systemowi edukacji to widac jak na dloni ze o ile ambicje produkowania inzynierow czy managerow to on jeszcze ma(choc tez zanikajace)to o wychowywaniu przyszlych obywateli juz dawno zapomnial-stad braki w wiedzy ogolnej,historycznej oraz nieumiejetnosc krytycznego i logicznego myslenia-ktorych to nikt nie naucza bo sa niebezpieczne.Wielu umie naprawic komputer albo napisac biznes plan ale prawie nikt nie rozumie dzialania systemu politycznego czy ekonomicznego i nie potrafi porownac go z innymi z przeszlosci czy zaproponowac alternatywy i moim zdaniem elitom O TO WLASNIE CHODZI-ksztalca poslusznych ale bezrefleksyjnych profesjonalnych pracownikow ale nie obywateli.Jak do tego dodamy oglupiajace media kreujace wzor zycia latwego i bezrefleksyjnego to mamy przepis na spoleczenstwo idiotow i nie potrzeba do tego "oglupiaczy"w szczepionkach czy czymkolwiek innym.Tylko chyba elity zapomnialy ze spoleczenstwa idiotow niezdolne do przemyslen systemowych szybko upadaja-widac lekcji z historii elity nie odrobily ale nic w tym dziwnego przeciez elity nie sa odizolowane od reszty spoleczenstwa i zyjac w kulturze gluopty tez juz glupieja i schodza na psy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zajrzyj tu:
    http://www.scribd.com/doc/17430381/17044769-Evidence-of-the-Use-of-Pandemic-Flu-to-Depopulate-USA
    Zainteresowanych lekarzy zachęcam do poszukiwań nt. prowadzonego w Wiedniu dochodzenia, gdzie podejrzanymi o planowanie ludobójstwa są firmy farmaceutyczne oraz urzędnicy z WHO, FDA i CDC.

    Sprawa jest jak najbardziej oficjalna i nie ma tu mowy o żadnych teoriach spiskowych. Po prostu czeski celnik dał próbkę szczepionki jadącej ze Szwajcarii na test. Wszystkie króliki, którym podano próbkę zdechły. Okazało się, że tegoroczna szczepionka Baxter przeciwko świńskiej grypie zawiera "zanieczyszczenia" w postaci wirusa-krzyżówki hiszpanki, grypy ptasiej i świńskiej o wskaźniku śmiertelności ponad 60%.

    Jeśliby nie wpadka Baxtera, to obowiązkowe szczepienia w Austrii doprowadziłyby tej jesieni do śmiertelnej pandemii tysiąc kilometrów od Polski. To są fakty.

    OdpowiedzUsuń
  12. Sven napisal:
    "Osławiony thiomersal to zupełnie bezpieczny związek, który przecież jako składnik szczepionki podlegał badaniom razem z nią."

    Cos pan ten wpis w angielskiej Wikipedii slabo czytal, bo stoi tam jak wol:
    "Thiomersal is very toxic by inhalation, ingestion, and in contact with skin (EC hazard symbol T+), with a danger of cumulative effects. It is also very toxic to aquatic organisms and may cause long-term adverse effects in aquatic environments (EC hazard symbol N).[8] In the body, it is metabolized or degraded to ethylmercury (C2H5Hg+) and thiosalicylate.[2]

    Few studies of the toxicity of thiomersal in humans have been performed. Animal experiments suggest that thiomersal rapidly dissociates to release ethylmercury after injection; that the disposition patterns of mercury are similar to those after exposure to equivalent doses of ethylmercury chloride; and that the central nervous system and the kidneys are targets, with lack of motor coordination being a common sign."

    Jak to jest zupelnie bezpieczny zwiazek, to ja jestem królowa szwedzka.

    OdpowiedzUsuń
  13. @zezowaty Zorro

    Wyglada na to, że jakaś grupa zasobna w środki i blisko władzy chce nam zafundować prawdziwy koniec świata w stylu filmu 13 małp

    OdpowiedzUsuń
  14. @zezowaty Zorro
    W tej publikacji pojawił się i miły polski akcent. Trójka lekarzy i sześć pielęgniarek z Grudziądza testowało sobie "cóś na kształt szczepionki przeciw H5N1" na niczego nieświadomych pacjentach i bez ich zgody. Sprawdzone, proces w toku.

    Teraz oprócz ochrony swojego zdrowia przed grypą, trzeba by i chronić go przed lekarzami;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. http://tiny.pl/hqxj7

    Dobrze powiedziane : proces w toku, koniec: na świetego dygdy co sie nie bał nigdy, za duża kasa za to testowanie, poza tym koncerny mają dobrych adwokatom i krzywdy polskim oprawcom w białych kitlach nie pozwola zrobić.

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP