sobota, 17 października 2009

Cykl Modiglianiego

Modigliani otrzymał Nobla z ekonomii za hipotezę cyklu życia, która stanowi, że wydatki i oszczędności są przewidywalne i w dużej mierze są funkcją demografii. Wg tej hipotezy to demografia w zdecydowanym stopniu wpływa na wydatki, a tym samym na sprawność działania gospodarki. W kontekście tej hipotezy załamanie się gospodarek Zachodu, podczas starzenia się społeczeństwa było całkiem przewidywalne. Z analiz japońskiej gospodarki wynika, że szczyt wydatków konsumpcyjnych społeczeństwo osiąga dla populacji 39-43 latków. W momencie, kiedy liczba osób starszych rośnie, ich wydatki kurczą się, a tym samym kurczyć się musi gospodarka oparta na konsumpcji. Dla załamania się dotychczasowego modelu ekonomii wystarczy niewielki przyrost populacji starszych ludzi. Przyrost ten sprawia, że quasi stabilna ekonomia wchodzi w obszar strukturalnej niestabilności. Świat jest pełen zależności, a większość dóbr należy do wąskiej oligarchicznej grupy. Analiza przeprowadzona została przez Swiss Federal Institute of Technology i dotyczaca powiązań 130 tysięcy firm i korporacji z 48 państw nie daje co do tego żadnych złudzień. Pomimo złudzenia, że na poziomie lokalnym istnieje względna swoboda działania, to jednakże większość światowych firm kontrolowanych jest przez zaledwie kilka globalnych korporacji, banków i funduszy zbiorowych. Ponad 80% spółek i kapitału jest zarządzane przez zadziwiająco małą grupę właścicieli akcji.

W kontekście szwajcarskiej analizy sytaucja Łotwy wydaje się być przesądzona. Zagraniczne banki posiadają ponad 90% pakietów kontrolnych łotewskiego sektora bankowego, a to oznacza, że są one współwinne za kryzys i muszą podzielić się kosztami. Spowoduje to, że mały łotewski kamyczek może poruszyć lawinę problemów w sektorze bankowym w Europie i spowodować zachwianie się systemu euro. Przewartościowane euro i kryzys na Łotwie może być katalizatorem potężnych problemów w Europie, które zapewne będą rozwiązywane poprzez dewaluację wspólnej waluty. Dewaluacja uderzy głównie w biedne masy, które mogą podpalić Zachód.

Stirlitz w związku z tym wprost z Paryża pojechał do Moskwy. Za produktem Kałasznikowa stoi wieloletnie doświadczenie w ulicznych walkach, niezawodność i prostota obsługi. Pewnie to dlatego w Somalii, za wygrany konkurs z wiedzy koranicznej dają młodzieży nowiutkie AK-47;-)

Kolejka w Moskwie i Petersburgu staje się coraz dłuższa. W ubiegłym tygodniu bank Rosji aby powstrzymać umacnianie się rubla kupił prawie 3 mld dolarów. Świat zaczyna gromadzić ruble po pogłoskach, że Rosja odejdzie od sprzedaży ropy naftowej w dolarach. Brunner też gromadzi ruble, tyle, że w złocie i z podobizna cara Aleksandra.

6 komentarzy:

  1. Podejrzewam ze Lotwa nie upadnie.Beda ja ratowac za wszelka cene aby wlasnie lawiny nie poruszyla.Choc przecietni Lotysze to pewnie beda to "ratowanie"latami pamietac tak po tylku dostana.A co do cyklu-czy moglbys podac link do tych badan w Japonii?

    OdpowiedzUsuń
  2. @poitr34
    Linku niestety nie przechowałem, ale z artykułu płynęła konkluzja, że gdzieś od 40-42 roku życia Japończycy zaczynają b.oszczędzać, a ich wstrzemięźliwość w wydatkach napędzana jest powszechną nieufności wobec systemu emerytalnego, zdecydowanie chyba większą niż Cynika9 wobec ZUS;-)

    Tak na marginesie, to świat zadziwia mnie coraz bardziej. Nie tak dawno czytałem obawy poważnych ekonomistów o to, że Rosja tak szybko spłukała się z rezerw walutowych, a teraz płacą dla jej banku centralnego za jej bubliczki. Na ratowanie Łotwy, jak szacują mądre głowy, potrzeba ze 20mld euro. Kraj ten ma na głowie niespłacone pożyczki, a z podatków prawie nic do kasy nie wpływa. Prowincja przeszła na trójpolówkę, tj własny bimber, chleb i mieso;-) Na Zachodzie jakoś nie widać chetnych, aby wrzucić coś do kapelusza dla żebrzacej Łotwy, bo w kolejce czeka jeszcze kilka krajów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jasne.Ale z tego co wiem to spoleczenstwo USA sie nie starzeje wiec tu chyba teoria cyklu zycia sie nie sprawdza.Zreszta Japonczycy to przyklad dosc specyficzny bo mozna dosc spokojnie zalozyc ze sklonnosc do oszczedzania jest jakos tam kulturowo uwarunkowana.Ja nie mowie ze teoria jest bledna bo cos w tym jest ale jakby troche pomajstrowac przy systemie emerytalnym czy podatkowym lub polityce prorodzinnej to mogloby sie okazac ze mozna ow cykl oszczedzania nieco nagiac wiec wyciaganie wniosku iz teoria cyklu zycia(ciagle tylko TEORIA i to jedna z kilku)jednoznacznie skazuje Zachod na upadek to pewna przesada-to raczej wskaznik ostrzegajacy ale nie przesadzajacy.
    P.S.A tu maly link-podobnie ale inaczej(jeszcze sie nie zdazylem odniesc;)
    http://tiny.pl/hq8bl

    OdpowiedzUsuń
  4. @Hansklos
    Co chętnych do wrzutu do kapelusza łotewskiego jest na pewno Polska, która szczyci się wiodącą gospodarką w tej części świata (stąd nie wie co z kasą robic), a kapelusz islandski własnie napełniamy dając temu bankrutowi pożyczki, na które sami zaciagamy własne pożyczki (mając lepszy rating niz bankrut). A Islandia ma to oddać (6 mld EUR) GB + NL. No ale my to mamy przynajmniej gest, a nie jak Ci zachodni skąpcy i wyrwigrosze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja w kwestii odwróconej piramidy. Tego typu wizualizacje są zawsze obciążone wysoką niedokładnością, często zahaczającą o celową manipulację. Na przykład w pomarańczowej części są, jak rozumiem liczone za pomocą mark to market, obligacje korporacyjne i municypalne, warte $25T a na samym dole, fizyczny kruszec wart liche $2-4T. Ale to porównanie jest bez sensu, bo obligacje to nie są aktywa o natychmiastowej zapadalności, czy też "niezapadalne", jak kruszec, tylko kwitki symbolizujące przepływ pieniędzy, często w bardzo długim czasie. Żeby odnieść to jakoś uczciwie do kruszcu, trzebaby jeszcze uwzględnić wszystkie umowy leasingu złota i srebra policzone mark-to-market, których nie wiadomo, ile jest, bo to rynek nieregulowany, ale na pewno lekką ręką z 10 razy tyle, co fizycznego kruszcu.

    A dodawanie do tego miksu czysto spekulacyjnych instrumentów giełdowych i super-niskopłynnych aktywów, jak nieruchomości... normalnie kogiel mogiel, żadnego sensu analitycznego taka piramida nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  6. @panika2008
    To, że rysunek zahacza o manipulacje, nie znaczy, iż nie stanowi ciekawej ilustracji procesu, na rysunku określanego mianem iluzji;-)

    Przy światowym PKB wynoszącym 55 bilionów talarów, 2-4 bilonów w gotówce w zupełności wystarcza do handlu, wymiany itd. Powyżej koloru zielonego mamy czystą obietnicę wypłaty w przyszłości. W sytuacji, kiedy społeczeństwo się starzeje, systematycznie spada PKB i wartość wszystkiego, co nie jest power money. Spadek cen elementów finansowych, przy stałych lub rosnących cenach realnych dóbr zabija system oparty na kredycie.

    Dla zaobserwowania niestabilności systemu wystarczy przesledzić sytuację, kiedy nastepuje skokowy wzrost emerytów.Do modelowania wystarczy arkusz kalkulacyjny.

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP