środa, 18 listopada 2009

Demokracja to totalitaryzm, czyli o inwestowaniu

W Polsce władza zaczęła na poważnie walczyć z hazardem. Sołtys mówi, że może to i dobrze, bo są tacy, co to potrafią nawet portki przegrać. Tyle, że w wersji proponowanej przez rząd hazard ma na celu demokratyczne wprowadzenie totalitaryzmu z opcja ochrony tłustych kotów. Proponowany art. 115 projektu ustawy o grach hazardowych stanowi, że w ustawie z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi art. 19 ust. 2 głosi iż transakcja, której przedmiotem jest nabycie lub zbycie niebędących papierami wartościowymi instrumentów finansowych dopuszczonych do obrotu zorganizowanego, lub która prowadzi do powstania takich instrumentów, nie stanowi gry ani zakładu w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, ani też gry losowej lub zakładu wzajemnego w rozumieniu przepisów o grach hazardowych, nawet jeżeli według wyraźnej lub dorozumianej woli stron rzeczywiste spełnienie wzajemnych świadczeń jest wyłączone, a tylko jedna ze stron jest obowiązana zapłacić różnicę między umówioną ceną sprzedaży a ceną rynkową w czasie wykonania umowy. W ten oto sposób ci, co zakładają się o małe pieniądze są ścigani, ale wielcy wyłudzacze mogą spać spokojnie.

- Panowie inwestorzy!- wykrzyknął Stirlitz - Chrońcie swoje pieniądze przed bankierami!

Gdyby wgłębić się w inne zmiany, to lektura staje się jeszcze ciekawsza. Zaproponowana treść art. 179a PT oznacza, że w Polsce Internet i twórcy stron, oraz użytkownicy będą zdani na łaskę i niełaskę władzy cenzora. Planowany tryb postępowania to coś bliskiego sądowi kapturowemu. Organ uprawniony, tj cenzor, będzie wyposażony równocześnie w uprawnienia oskarżyciela, a jego żądanie kasuje stronę z polskiej części Internetu, a ponadto organ jest sędzią we własnej sprawie i instancją odwoławczą, bo to on rozpatrywać będzie wniosek o ułaskawienie;-). Cała idea, która mogła zrodzić się wyłącznie w głowie totalitarnego ciemiężyciela, zrodziła się w głowie legalnie wybranej władzy. «Kto godzien jest otworzyć księgę i złamać jej pieczęcie?» Otom wzniósł się byłem na wyżyny i ujrzałem Bestię, która o cudach ryczy «i sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię (lub jak kto woli, swój śledzik;-), na prawą rękę lub na czoło i że nikt nie może kupić ni sprzedać, (ani przeglądać internetu;-) kto nie ma znamienia» nadanego przez władzę faszyzującej Rzeczypospolitej. Totalitaryzm mniej lub bardziej jaskrawy to naturalna właściwość każdego systemu państwowego. Więcej rzeczywistości pod kontrolą to dla faszystów mniejsze kłopoty w sprawowaniu władzy i większa pewność dużych korzyści materialnych;-) oraz uzasadnienie ich istnienia i istnienia rozbudowanej, represyjnej, machiny.

Przeto ja, HansKlos, vel Wernyhora «Radzę ci kupić złota w ogniu oczyszczonego, abyś się wzbogacił» drogi inwestorze! Jeżeli ta ustawa wejdzie w życie to będzie niezbitym dowodem że ustrój totalitarny może być również demokratycznie wybrany i uchwalony;-) Zupełnie jak z Hitlerem. «Dzieła Twoje są wielkie i godne podziwu, Panie, (...) Sprawiedliwe i wierne są Twoje drogi, o Królu narodów!», o Słońce Peru!-)

Drogi nieznany blogierze i Ty, Imć ZeZorro - «Trzeba ci znów prorokować o ludach, narodach, językach i o wielu królach», puki jeszcze możesz;-) Oto życie nasze i losy nasze, z woli władzy stają się loterią.

PS. Linki dla zainteresowanych:
http://niepoprawni.pl/blog/164/jacus-i-grzesio-contra-miro-i-zbycho-walka-o-hazard
http://olgierd.bblog.pl/wpis,zakaz;mowienia;o;w;projekcie;ustawy;hazardowej,37377.html
http://prawo.vagla.pl/node/8762
---------------------------------------------------------------------
* cytaty pochodzą z Apokalipsy św. Jana

2 komentarze:

  1. Kiedy zamieszcza sie wykres jest tez dobrze aby skomentowac jego znaczenie. Jestem troche zdziwiony tym, ze GBP wydaje sie byc waluta najszybciej sie dewalujaca. Ale moze jest to wynik relatywizacji czyli odniesienia do roku 1973. Ja osobiscie wole wykresy absolutne, ktore tez zreszta sa dostepne.

    OdpowiedzUsuń
  2. @Bobola
    Koń jaki jest, każdy widzi. rzekłby Benedykt Chmielowski, a VaGla dodałby, że co do
    procesu legislacyjnego uważam, że to, co właśnie obserwujemy, gwałci wszelkie standardy demokratycznego państwa prawa

    Obserwujemy teraz dwa procesy równoległe - odbieranie ludziom wolności poprzez stanowione demokratycznie;-) prawo i odbieranie ludziom oszczędności poprzez mechanizm pieniądza. A że w przyrodzie nic nie ginie, przeto jak komuś wolności ubywa, to niechybnie ktoś będzie się cieszył wolnością nieograniczoną. Podobnie rzecz się ma i z pieniędzmi - masy tracą, nieliczni zyskują. W imię totalitaryzmu, tj demokracji;-)

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP