środa, 9 grudnia 2009

Sponsoring, czyli zwykła ściema

Popełniam myślozbrodnie i propaguje treściozbrodnicze elementy;-) Przypadkowo spotkany na blogach Adegie przykleił mi na plecach etykietę ortodoksy, a pod spodem dopisał nienajlepszy risercz. Trystero wystrzelił we mnie stwierdzeniem o mojej kompletnej pogardzie dla faktów. Teraz mam uświniony mundur;-) i trzeba go oddać do pralni. Zresztą i tak coś tu śmierdzi i rynki chyba też ten smród zwąchały, co nie przeszkadza ekspertom twierdzić, że to zapach zielonych pędów wzrostu. Uczulenie mam na takie tandetne perfumy;-)

Jakby w odpowiedzi na budujące amerykańskie dane z rynku pracy, pojawiły się i statystyki odnośnie niemieckiego przemysłu. Karl-Theodor zu Guttenberg robiący ostatnio za ministra gospodarki Rzeszy Niemieckiej o mało nie dostał na te nowiny apopleksji. W październiku niemiecka produkcja przemysłowa spadała o prawie 2%, a w przełożeniu rok do roku mamy spadek o 12.5%. Europejska lokomotywa się zasapała. Może to na skutek świńskiej grypy, którą wiatry przywiały wprost z Grecji, albo z Irlandii.

- Się narobiło! - zaśmiał się Sołtys. - Moja liczona w złotych, złota inwestycja dała mi przez ostatnie 3 miesiące zarobić ponad 12% i to pomimo ostatniej zwałki na złocie! - Nie zarobiłeś głupcze, ale oszczędziłeś sobie straty! - chmurnie pomyślał Muller i na głos dodał - Może ktoś pozbywa się złotych papierów bez pokrycia? - i w kąt odstawił swój bagaż z którym niedawno wrócił z Monachium, w tym walizkę pełną srebra. Na moje pytanie, po co mu tyle srebra wypalił - Wampirów się boję! - i szeptem dodał - Tych ze skarbówki ...

Może zamiast bać się skarbówki, trzeba będzie uważać bardziej na zwykłe żarcie. WHO okazuje się być organizacja sponsorowaną przez koncerny farmaceutyczne, a jak doniósł był mi gajowy Marucha, FAO też zdaje się być sponsorowana przez ten sam gang. Kiedyś Brunner wynajął sobie na miesiąc panienkę lekkich obyczajów i ta też twierdziła, że to sponsoring;-) Żywność i dodatki żywnościowe o jakichkolwiek działaniach terapeutycznych, a nawet czysta woda, będzie mogła być sklasyfikowana jako lek i to już od stycznia na mocy nowego prawa. Po mojej głowie przeturlała się myśl, czy aby na pewno dur(n)a lex sed lex? Jako przeciwwaga staje tutaj żywność modyfikowana genetycznie, która będzie mogła być sprzedawana na całym świecie bez żadnego specjalnego oznaczenia. Powoli dotarło do mnie znaczenie norweskiego banku nasion, którego niebezinteresownym;-) sponsorem jest miedzy innymi firma Monsanto.

Człowiek jest tym, co je. Tania żywność w supermarketach zawiera szereg konserwantów i metali ciężkich, pestycydy oraz azotany. Do tego dochodzą białka wygenerowane w genetycznie zmodyfikowanych roślinach. Nadprzepisowe dodatki do żywności często uszkadzają komórki nerwowe, wywołują agresję, a nawet upośledzenie umysłowe. Podobno dlatego ilość nerwic i depresji obserwowanych w Polsce rośnie tak lawinowo. Mamy system HACCP, który pomaga firmom skoncentrować się na problemach wpływających na bezpieczeństwo żywności,;-) identyfikować niebezpieczeństwa i definiować limity krytyczne. Pewnie na skutek stosowania tych wyśrubowanych;-) norm praktyka staje się recykling śmieci na pełnowartościowe;-) żarło. Dał nam przykład Constar jak zwyciężać mamy!

- Kiełbasa z proszkiem do prania?! - skrzywił się Sołtys i poszedł nastawić żytniego zacieru na ekologiczny bio-;)diesel, a Sołtysowa łamiąc wszelakie unijne normy powiesiła nad kuchnią natarty solą i ziołami boczek do ususzenia.


13 komentarzy:

  1. Tak dlugo jak Polska chlopem stoi, jest nadzieja na utrzymanie wolnosci. Pochodze z wielkiego blokowiska, gdzie powyrastalo kilkanascie marketow, a i tak co sobote ludzie wala na targowisko, na ktore przyjezdzaja rolnicy z towarem. Jak ktos chce kupic tanio dobra zywnosc, to ja znajdzie.

    Jako zwolennik utopii liberalnej zaczynam kibicowac PSLowi w utrzymaniu naszej przasnej wiejskiej swojskosci. Zaden system chlopa polskiego nie powalil, dopiero doplaty moga wyciac pomniejszych producentow. Cala nadzieja, ze gdzies u gory te zapomogi zostana rozkradzione.

    OdpowiedzUsuń
  2. Powinno chyba być "totalna olewka oficjalnej propagandy na danych z Księżyca" - vide CRU, bezrobocie. Ktokolwiek nie ma pogardy dla takich "faktów", jest idiotą tout court. To oczywiste i żaden risercz nie pomoże. Jak jesteś idiotą brachu to homo sapiens nawet z tobą dyskutować nie powinien, tylko wysłać cię na (re)edukację.

    OdpowiedzUsuń
  3. @dedek
    Coraz bardziej przekonuje się, że chłop potęgą jest i basta;-)
    Przypomniało mi się, jak to w czasach nagonki na uprawy maku babcia mojego znajomego zlikwidowała ogródek makowy i zaczęła siać mak w zbożu. Teraz cała okolica kultywuje tą tradycje;-)

    @ZeZorro
    ..żaden risercz nie pomoże
    Bo to jak badanie zawartości cukru w cukrze. Propaganda, śmieciowe żarcie i garście tabletek popijane szczepionkami;-) robią z Homo sapiens sapiens robią Homo americanus

    OdpowiedzUsuń
  4. Ad zezowaty i HansKlos:

    obaj zdaje sie pijecie do Trystero i jego komentarzy do Waszych artykulow. On podal dokladnie co uwaza u Was za bledy, tu na razie widze same jalowe inwektywy. Czytam codziennie blogi kazdego z Was, ale te utarczki i wzajemne reakcje coraz bardziej mnie zniesmaczaja. Dodam tez, ze jest to (zapewne przypadkowa) tendencja, ktora zauwazylem pomiedzy panika i doxa (tego ostatniego skreslilem z listy sledzonych blogow).

    pozdrawiam,

    Plissken

    OdpowiedzUsuń
  5. @Marcin
    On podal dokladnie co uwaza u Was za bledy, tu na razie widze same jalowe inwektywy

    On nie dyskutuje nad meritum sprawy, ale próbuje (wierząc w podane przez władze statystyki i publikacje) wykazać nieznajomość rzeczy. Jednakże całe sedno sprawy tkwi właśnie w owym mijaniu się z faktami oficjalnej statystyki i publikacji.

    Przykład szczepionek pokazał, że Trystero nie odniósł się do:
    - problemu warunkowego dopuszczenia szczepionek na rynek (dlaczego dopuszczono, skoro realnie nie ma pandemii?),
    - ukrywania zawartości szkodliwych związków rtęci (ile osób jest w stanie odkryć w tak podanym składzie związek rtęci)
    - braków oficjalnych rejestrów powikłań poszczepiennych

    W omawianiu raportu o bezrobociu nie podjął tematu "znikających z raportu" dusz. Przecież, jak ktoś szukał pracy i przez pół roku obszedł wszystkich, którzy mogli go zatrudnić, załamał się i siedzi teraz przed TV, bez zasiłku, to wg Trystero można go skreślić z ewidencji, bo "aktywnie nie szukał pracy prze ostatnie 4 tygodnie". Wygląda to dokładnie tak, jak sztuczki z deficytem opisywane przez Gwiazdowskiego - tylko siąść i płakać.

    W sprawie prognozy PKB:
    - odniósł się do prognozy jak do FAKTU;-)
    - zarzucił mi podawanie nieprawdy, kiedy obśmiewając EBC podałem dane rzeczywiste z prognozy, z jej dolnego przedziału:
    2010, prognoza 0.1-0.5 przy błędzie ~3% daje granice od -2.9% do 3.5%
    2011, prognoza 0.8-2.2 przy błędzie ~3% daje granice od -2.2% do 5.2%

    Już na pierwszy rzut oka widać, a porównując to z danymi z lat ubiegłych widać jak najbardziej, że podana prognoza przypomina pobożne życzenia polityków opakowane, za pieniądze podatników, w ładny statystyczny raport.

    Podstawą jakiejkolwiek analizy jest b.ostrożne podchodzenie do danych, tym bardziej, gdy podawane są w postaci już obrobionej przez instytucje mające interes w danej sprawie. Wszyscy się śmieją z badan na proszkiem w reklamach, a przyjmują na wiarę rządowe raporty.

    OdpowiedzUsuń
  6. J23 ma racje kiedy podnosi kwestie wiarygodnosci oficjalnych danych gospodarczych. Blad wnosi przeliczanie danych na ceny z roku odniesienia, liberalne definicje wskaznikow takich jak PKB czy dewaluacyjnie generowany wzrost tychze wskaznikow. Jesli chce sie widziec realne trendy wieloletnie to trzeba konsekwentnie przeliczac dane na zloto po cenach aktualnych dla danego okresu. Wtedy dopiero widac czy gospodarka istotnie generuje jakies dobra czy tylko zadrukowuje papier.

    OdpowiedzUsuń
  7. @Hans. Po wpisie "Mój wkład w zwalczanie medycznej dezinformacji: H1N1 i szczepionki" przestałem zaglądać na bloga Trystero. Po prostu są pewne granice...

    Trudno dyskutując na temat szczepień nie natknąć się o niepokojące materiały, np. list otwarty prof. Majewskiej do środowiska wakcynologów, gdzie jest mowa o ukręcaniu niewygodnych raportów i sponsorowaniu przez big pharmę "niezależnych ekspertów". Trudno nie zauważyć bezczelnych manipulacji terminem "pandemia" i szastania publicznymi pieniędzmi na towar w najlepszym razie średnio przydatny. Pamiętajmy, że przy ograniczonych środkach trzeba liczyć stosunek kosztu do efektu. Ekonomia :)

    Człowiek, który na swoim blogu popełnia wpisy z pogranicza psychologii i szkolnej probalistyki nie widzi jak media manipulują opinią publiczną nagłaśniając np. pojedyncze zgony na N1H1. Manipulacja odbyła się nawet w dziedzinie definiowania zjawiska "pandemii". Tej grypie WHO musiała pomóc. Takie manipulacje są przesłanką za przestępczym charakterem akcji.

    Dziwnym zachowaniem jest podawanie przez Trystero prawdopodobieństwa zgonu od szczepionki na N1H1 jako 1:1000000 w sytuacji, gdy nie było okazji do przeprowadzenia badań, a firmy farmaceutyczne uparcie żądają zwolnienia od standardowej odpowiedzialności za skutki uboczne. To jak, nie chcą wypłacić z własnej kieszeni rodzinom tych 100-200 pechowych osob, ale chcą mieć gwarancje zbytu na setki milionów dawek? Średnio rozgarnięta osoba zauważy, że inaczej szacują ryzyko księgowi tych firm, a inaczej działy public relations. Zauważy też podejrzaną okrągłość liczby milion w tym prawdopodobieństwie. :D

    Dziwne jest niejawne sugerowanie, że zgon to jedyny skutek uboczny jaki może się przydarzyć, a taki wniosek płynie z lektury wpisu Trystero

    Zakończenie wpisu:

    "Uważam, że każdy bloger, które bez należytej wiedzy medycznej opowiada się za jakąś procedurą medyczną narusza najpoważniejsze zasady etyki."

    w połączeniu z tytułem świadczy, że Trystero to człowiek, który nie ma po prostu poczucia wstydu. Hucpa i tyle.

    OdpowiedzUsuń
  8. Do czego ja piję, to czytaj drogi Watsonie, między wierszami. Spieszę donieść, że właśnie odnalazłem 327 tysięcy zaginionych w walce indian. A napiłbym się bimberku. Beret.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zezorro:
    Pan odnalazl, a oni nigdy nie zgineli.
    trzeba zyc tu na miejscu zeby widziec, ilu bezdomnych sie szura gdzie i po co. A ci co nie sa, z czego zyja.
    Jak czytam te 10% oficjalnego bezrobocia to mi sie smiac chce.

    OdpowiedzUsuń
  10. @frasobliwy

    Z krytyką niektórych bloggerów sie zgadzam. Jestem tylko bardziej wyrozumiały. "Każda Ala ma swojego kota". To stare powiedzenie przypomina, że każdy ma swoje wady (fobie?) i trzeba je spokojnie odfiltrować. Doxa jest antykatolicki (antyreligijny??) co nie oznacza, że nie ma trzeźwego spojrzenia na inne zagadnienia. Trzeba mieć dystans do wpisów, prezentowanych danych i wygłaszanych opinii. Osobiście traktuję blogi jako forum do dyskusji na bieżące, ważne tematy. Obserwuję polepszający się poziom wpisów i (bardzo ważne) podpieranie swoich poglądów odsyłaczami do źródeł (czy prawdziwych, to inna kwestia). Blog Urbasia jest od tej strony wzorcowy. Mogę się nie zgadzać z prezentowanymi opiniami, ale mam szansę zweryfikować rozumowanie Autorów opierających się o ogólnie dostępne dane.

    OdpowiedzUsuń
  11. @hes

    Ja tutaj krytykowałem tylko Trystero i to tylko dlatego, że on sam piętnuje krytyków masowych szczepień jako postępujących nieetycznie, a jednocześnie nie odnosi się do kilku śmierdzących wątków związanych ze szczepieniami. Wiarę Trystero w postęp i niewiarę w jakiekolwiek spiski niezatwierdzone w masmediach toleruję jako odmienną opinię. Jednak gdy Trystero przechodzi do konkretów i zaczyna prowadzić agitkę ex cathedra to już inna bajka.

    O Doxa nic tu nie pisałem, ale mam o nim swoje zdanie :). Jestem ateistą i z mojego punktu widzenia Doxa sobie może sobie jeździć po klerze i katolicyzmie ile wlezie. Byle z sensem. Widziałem kiedyś na jego blogu wykres rozwoju ludzkości. Wykres rośnie mniej wiecej wykładniczo z tąpnięciem i stagnacją na "dark christian ages". O ile pamięć mnie nie myli, on to zamieścił na poważnie...Co za prostactwo i ubóstwo myśli. Ja wtedy myślałem, że to jakiś zbuntowany nastolatek ha ha ha. :D
    Inna perełka: Doxa w jednym z wpisów uznał, że Izrael ma prawo zaatakować prewencyjnie Iran aby Żydzi nie żyli w cieniu irańskiej potęgi. Z kolei o Rosji pisze:

    "Uważam, że z Rosjanami można rozmawiać wyłącznie z pozycji siły - walić w ryj tak mocno aż zmiękną. Rosjanie nie rozumieją takich terminów jak negocjacje albo ustępstwa. Albo są silniejsi od przeciwnika i biorą co chcą, albo są słabsi. To, że przeciwnik jest słabszy i z tego nie korzysta odbierają jako głupotę i zwykłe frajerstwo."

    więcej tutaj

    Pomijam już niechlujstwo językowe (ten przeciwnik miał być w zamierzeniu autora pewnie "silniejszy" a nie "słabszy"). Sama ocena Rosji jest idiotyzmem na miarę "dark christian ages" bo taką politykę jak Rosja prowadzi każde państwo aktywne na arenie międzynarodowej, a choćby Izrael, któremu Doxa daje większe prawa niż Rosji.

    Zajadłość Doxy obrazuje zdanie kończące wpis:

    Na szczęście Rosjan jest tylko 140 milionów i liczba ta każdego dnia spada.

    To jest komentarz na poziomie przedszkolaka. Nie chodzi mi o samą niechęć, ale o sposób jej umotywowania i wyrażenia. Doxa popełnia i zjadliwe wpisy, ale one nie są warte uczucia niesmaku wywołanego wpisami fekalnymi. Ot, handlarz lansuje się na blogu. Słoma z butów i ubóstwo umysłowe wyłazi gdy ma do przekazania coś od siebie.

    OdpowiedzUsuń
  12. "...Teraz mam uświniony mundur..." Ryzyko zawodowe Hans... To tylko ciuchy robocze. Znam takich co w obawie o swój, ze złotymi lampasami, prosto od Zegny, nawet dzioba nie otworzą.

    G.F.

    P.S. Tak to już jest że, prometeizm zawsze kończy się problemami z wątrobą... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze raz do Hesa, tym razem w pozytywnych klimatach :).

    Też cenię sobie blog Urbasia. Fajnie się to czyta, widać sporą pracę włożoną we wpisy. Szkoda, że za zmysłem analitycznym u Urbasia nie idzie zmysł organizacyjny (przywódczy?). Troszkę źle się zabrał za ten swój Ruch. Powinien wg. mnie na razie poprzestać na blogowaniu.

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP