wtorek, 9 lutego 2010

Dobry żart kinga wart;-)

Sołtys zamyślił się, a Stirlitz popadł w filozofię. W szklance wesoło połyskiwał samogon, w którym optymista widział prawie 50% alkoholu, a pesymista ponad połowę wody. Do stołu podszedł Brunner. On był niemieckim realistą, więc szybko wypił zawartość szklanki. Realista nie zastanawia się nad głupotami, realista nie patrzy, realista pije;-) Popatrzyłem na Sołtysa, a potem na Stirlitza i też wypiłem ze swojej szklanki - Думал, не думал царем не будеш - powiedział Stirlitz i jednym haustem opróżnił szklankę - Zdaje się, że rację miał Bernard Shaw, który twierdził, że najświętszym ekonomicznym obowiązkiem państwa jest utrzymanie stabilności pieniądza, a ponieważ władze mogą robić sztuczki z wartością pieniądza, powinny one składać się z ludzi uczciwych, którzy rozumieją jego istotę. Tylko gdzie takich we władzy znaleźć, skoro nawet Pawlaki potrafią przegrać w karty z Ruskimi 1.2 miliarda złotych, ma się rozumieć w szeroko pojmowanym interesie;-) narodowym;-)))) Potem nie dziwota, że kac męczy Pawlaka i od rzeczy gada o ZUS, KRUS i innych ciekawostkach. A któżby z nas nie chciał przegrać miliarda w karty na cudzy koszt;-) Każdy mądrze gada, jak ponad miliard złotych przegra;-))), inna sprawa, że poza gadaniem już nic nie zostaje. Z jednej strony Pawlak szykuje dla wyborców rękę do podawania, a z drugiej PGNiG, którego pieniędzmi grał Pawlak, już zapowiedział, że wystąpi o 10% podwyżkę cen gazu dla odbiorców.

Roubini w swojej pracy z 2005 roku określił był symptomy, po jakich można poznać, że dany kraj zaczyna tonąć. W tej analizie oprócz relacji całkowitego zadłużenia do PKB, ważna jest struktura długu, zmienność kursów walutowych, inflacja oraz stabilność polityczna. Czy gadanie Pawlaka, przy sporym zadłużeniu zagranicznym, banku centralnym, który nie potrafi stabilizować kursu pieniądza, który emituje i ministrem finansów, grającym państwową kasa na Foreksie, zwiastuje, że stajemy się państwem (nie)stabilnym? Trzeba by poczytać oryginalne prace. Nie tak dawno analitycy Royal Bank of Scotland poczytali i posługując się wspomnianym modelem sporządzili listę krajów najbardziej podatnych na kryzys w 2010 roku. Zaszczytne miejsce w czołowej 15krajów zagrożonych znalazła się Polska. Zadłużenie zewnętrzne Polski w bieżącym roku przekroczy 50, a nawet 55%. PKB, choćby (Wz)Rostowski ubrał wór pokutny i udał się na pielgrzymkę do Torunia;-) A prosta miara problemów, tj potrzeby zewnętrznego finansowania w stosunku do wartości rezerw walutowych przekraczają magiczną liczbę 1 i 44;-)). No i ta rentowność obligacji i bonów skarbowych - niby nieco spadła(dziesięciolatki), do 6.05%, ale obligacje w zasadzie zbankrutowanej Grecji mają rentowność 6,62%, bankrutującej Hiszpanii dają obecnie 4,13%, włoskie 4,09%, a niemieckie 3,15%. Znaczy się ciągle jesteśmy w peletonie niepewnych europejskich dłużników i nawet "wypożyczone" w Londynie złoto należące jakoby do NBP, nie zmniejsza tej niepewności. Z tym polskim złotem w Londynie, to jest tak, że go nie widać, bo podobno ktoś z magazynu ukradł żarówkę;-) Jakby ktoś nie wiedział, jak wygląda polskie złoto, to zamieszczam foto.-) Kradzież żarówek, to ostatnio taka przypadłość centralnych banków. Na dodatek drogi pozawiewało tak, że od ponad 30 lat z Waszyngtonu nie sposób do magazynów w których trzyma się złoto dojechać na inwentaryzacje;-)

Chiny zapowiedziały, że w tym roku planują udzielić kredytów na 1,1 biliona dolarów. Tak przynajmniej twierdzi przewodniczący CBRC, Liu Mingkang. To jakby nie patrzeć, jest to jedynie 1/8 kwoty, którą Chiny pożyczyły w ubiegłym roku. Według wyliczeń Barclays Capital, sama strefa euro co tydzień roluje prawie po 30 mld euro. Kasy dla wszystkich nie starczy, no chyba, żeby znów wrócić do drukowania i innej alchemii;-) Nadchodzi więc chudy rok i powolny wzrost rentowności obligacji rządowych, a tym samym zabraknie paliwa dla giełd. Burger King w odpowiedzi na pojawiające się i w Polsce kredytowe problemy zapowiedział, że chętnie sfinansuje wybicie nowej monety - 1 king, wartej dotychczasowe 5 złotych. Moneta ma mieć postać suchara, aby nie zjadła jej przyszła inflacja, ale myszy;-)


18 komentarzy:

  1. "optymista widział prawie 50% alkoholu, a pesymista ponad połowę wody" - Hans w swojej topowej formie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Na chwilę wszyscy odwrócili wzrok od krajów Bałtyckich. Tak jakby tam wszystko było już w porządku. Tylko jeśli PIIGS zakwiczą zarzynane, pribaltika fiknie kozła na złamanie karku, to co z Polską się stanie? Co się dzieje w miejscu, w którym młot i kowadło się spotykają (a może: młot, kowadło i sierp)? Odpowiedzcie proszę światlejsi ode mnie rodacy-blogerzy! Mnie rozumu już nie starcza na wyobrażenie tej katastrofy.

    OdpowiedzUsuń
  3. W kwestii oprocentowania obligacji polskich, to nie jest tak źle, jak piszesz. Porównujesz oprocentowanie obligacji naszych w PLN z obcymi euroobligacjami. Wzrostowskie eurobondy mają znacznie niższe oprocentowanie, np. ostatnio była aukcja 15-latek i stanęło na 5,37% (http://www.mf.gov.pl/dokument.php?const=5&dzial=207&id=199063&typ=news). Nie mam pod ręką danych co do obligacji 10-letnich, ale na bank mają sporo niższe oprocentowanie, krzywa zwrotu w przedziale 2-15 lat jest dość stroma.

    OdpowiedzUsuń
  4. @Krzysztof: mnie też to ciekawi. Na Łotwie bezrobocie 22%, totalny krach w nieruchomościach, cięcia w budżetówce, masakra.

    OdpowiedzUsuń
  5. oj Panika, już nie PIIGS,
    wymyślono nowy akronim:
    GIPSI

    chyba jakoś bardziej pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Doskonałą, choć niezamierzoną alegorią współczesnej zglobalizowanej gospodarki jest obraz Pietera Bruegla "Ślepcy"(nie dało się wkleić, obejrzyjcie koniecznie w góglu). Na razie przewracają się mali (Islandia, Litwa, Łotwa, Grecja), a więksi mają jeszcze dość siły, by ich podnieść. Prawdziwa tragedia zacznie się, kiedy wywróci się ktoś "too big to save" i pociągnie za sobą całą resztę. Obok Włoch, stawiam na Wielką Brytanię z jej tragicznym saldem obrotów bieżących, wyprzedanym Niemcom i Japończykom przemysłem i "od zawsze" spekulacyjnie przewartościowanym funtem. Do tego lawinowo rosnący deficyt budżetowy i dług publiczny pomimo zastosowania końskiej dawki lewatywy monetarnej (quantitative easing).

    OdpowiedzUsuń
  7. Wielka Brytania tonąca w Atlantyku niczym mityczna Atlantyda;-) Atlantyda być może też utonęła pod ciężarem długów i papierowej waluty, ale o tym Platon nic nie napisał;-)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnie słowa ostatniego bankiera centralnego Atlantydy: "sytuacja jest pod kontrolą, Atlantyda NA PEWNO nie będzie potrzebowała bail-outu" :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy ktoś wie jak sie wylicza potrzeby zewnętrznego finansowania, które się zetawia z wartością rezerw walutowych?

    OdpowiedzUsuń
  10. Hans wspomniał w swoim wpisie nieżyjącego już, Bernarda Shaw'a. Zastanawiam się czy to ten sam, który wystąpił we fragmencie tego filmu:

    http://www.youtube.com/watch?v=JQue1EMRCac&feature=related (fragment 4:05-5:16).

    OdpowiedzUsuń
  11. @tplewa: ło, zajebiste, mocne!

    OdpowiedzUsuń
  12. @panika: ależ zawsze do usług.

    Bernard Shaw jest znanym idolem w pewnych kręgach w USA. Na przykład Hollywood wydaje się cenić jego osiągnięcia. Hollywood ogólnie mocno lewicuje, co mam wrażenie, wielkiej tajemnicy nie stanowi. Od gwiazd z dumą noszących biżuterię i ubrania z Che do dokumentalistów przyznających się do podziwu dla Castro czy Chaveza. Zjawisko to jest jednak zdecydowanie głębsze w przypadku polityków rządzących USA.

    Nancy Pelosi (60th Speaker of the United States House of Representatives)

    http://en.wikipedia.org/wiki/Nancy_Pelosi
    http://www.youtube.com/watch?v=imUyBlc7NHQ

    Andy Stern (prezydent Service Employees International Union, doradca prezydenta, niektóre źródła mówią o nim jako prawej ręce prezydenta i autorze reformy ubezpieczeń zdrowotnych)

    http://en.wikipedia.org/wiki/Andy_Stern
    http://www.youtube.com/watch?v=xSllsTLkBsw

    Anita Dunn (political media strategist executive)

    http://en.wikipedia.org/wiki/Anita_Dunn
    http://www.youtube.com/watch?v=9xYL6Nvl3jI

    Ron Bloom (za wikipedią "Senior Counselor to the U.S. President for Manufacturing Policy")

    http://en.wikipedia.org/wiki/Ron_Bloom
    http://www.youtube.com/watch?v=Z16jT5dwPcM&feature=related

    Czy sam prezydent USA, który mówi o fundamentalnych wadach kultury amerykańskiej reprezentowanych przez konstytucję Stanów Zjednoczonych, głosząc jednocześnie potrzebę zmian i mówiąc o planach fundamentalnej transformacji państwa amerykańskiego.

    http://www.youtube.com/watch?v=a_xNyrzB0xI
    http://www.youtube.com/watch?v=_cqN4NIEtOY

    Media w USA w większości nie zauważają, że "fundamentalna transformacja ameryki" jest sprzeczna z konstytucją tejże, dokładnie z Poprawką X.

    http://www.permedium.pl/internet/konstytucja-usa.html

    Zauważają jednak jaki jest poziom intelektualny obywateli amerykańskich, komentując dominujące nastroje społeczne.

    http://swampland.blogs.time.com/2010/01/25/too-dumb-to-thrive/

    Między innymi dzięki Waszym blogom zaraziłem się jednostką chorobową, którą Hans nazwał Goldbugiem. Przez jakiś czas cieszyłem się, że być może potrafię zapewnić sobie i mojej rodzinie względne bezpieczeństwo finansowe, w przeciwieństwie do 'bezpieczeństwa', które oferuje nam ZUS. Teraz jednak zastanawiając się nad ewolucją, coraz szybszą niestety, systemu polityczno-ekonomiczno-społecznego Wspólnoty Europejskiej (a od 1 grudnia 2009 UE) oraz USA zastanawiam się.... gdzie będziemy uciekać z naszymi workami złota, kiedy zachodni świat postanowi pójść na całość przy wdrażaniu dominujących obecnie idei politycznych? Myślę, że Monteskiusz, Franklin czy Mises przewracają się w swych grobach, patrząc jak ich potomkowie postanawiają ułożyć sobie porządki społeczne, które jak historia pokazała nie mogą działać bez zniszczenia wolności jednostek, a w dłuższej perspektywie nie mogą działać pomimo jej zniszczenia.

    W sumie to było nieco offtopic, ale jak już zacząłem pisać to trudno mi się było powstrzymać od wyżalenia się Wam :)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. "Chociaż niezliczone są klęski, wskutek których zazwyczaj podupadają królestwa, księstwa i rzeczpospolite, to jednak najgroźniejsze są – moim zdaniem – cztery: niezgoda, śmiertelność, nieurodzajność ziemi oraz spadek wartości monety. Trzy pierwsze są tak oczywiste, że nie ma nikogo, kto by o tym nie wiedział, jednakże czwarta, która dotyczy monety, dostrzegana jest przez niewielu i to jedynie przez najgłębiej myślących, ponieważ nie powoduje natychmiastowego i gwałtownego upadku państw, ale doprowadza je do tego stanu stopniowo i jakby niewidocznie" >Monete cudende ratio< Mikołaj Kopernik 1526

    @tplewa
    witaj, przechodzę podobną ewolucje, jako antidotum golbug jest chwilowym wytchnieniem na narastającą ufność w hosse, wzrosty, zielone pędy, i w tym podobne bredenie. Swoją drogą lepjej uciekać z sakiewką (a dałby bóg workiem), niż bez niej ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. No, jak się ma trochę majątku, to zawsze łatwiej uciekać z sakiewką, niż np. z mieszkaniem, działką albo kolekcją Moneta (nomen omen) :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Proletariusze wszystkich krajów ....
    http://tiny.pl/hm265

    OdpowiedzUsuń
  16. @Ahriman
    jak sie wylicza potrzeby zewnętrznego finansowania

    W sumie dość prosto:
    + ile mamy w danym roku oddać kasy dla zagranicy
    + potrzeby pożyczkowe na dany rok dla władzy i obywateli
    + szacowane transfery zysków
    + szacowany import
    - szacowany eksport
    - wpływy walutowe od naszych emigrantów
    - wpływy walutowe na nasze giełdy i inwestycje bezposrednie
    --------------------------------
    posiadane rezerwy walutowe w NBP

    Z jednej strony NBP posiada spore rezerwy, przekraczające bieżące potrzeby, a z drugiej władza, firmy i obywatele pożyczają za granicą z banków i rynków, na które NBP "inwestuje";-) Na to wszystko nakłada się chroniczny brak papieru w mennicy, co powoduje niemożność przeciwdziałania umocnieniu się złotego;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze ujęte! :p Najbardziej jednak podoba mi się fragment " Burger King w odpowiedzi na pojawiające się i w Polsce kredytowe problemy zapowiedział, że chętnie sfinansuje wybicie nowej monety - 1 king, wartej dotychczasowe 5 złotych. " To niesamowite, że chcą wybić nową piątkę!

    OdpowiedzUsuń
  18. @Magdalena
    Z tą piątka, to nie jest żart, ale na razie NBP się nie zgodziło;-)

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP