poniedziałek, 15 marca 2010

Liberalni zadłużacze

Gospodarka jest ważna, ale równie ważne są relacje pomiędzy władzą, a obywatelami. Sołtys naczytał się konstytucji i twierdzi, że władza nie jest boska i pochodzi jedynie z pozwolenia ludzi.

Wypiłem szklankę bimbru i sam zacząłem czytać konstytucje. W Najjaśniejszej Rzeczypospolitej władza zwierzchnia należy do Narodu, a Rzeczpospolita zapewnia wolności i prawa człowieka i obywatela oraz bezpieczeństwo obywateli. Prawa człowieka przysługują każdemu człowiekowi i wynikają one z godności człowieka, są niezbywalne, nienaruszalne, naturalne, nie wymagają ich potwierdzenia przez władzę państwową i są one niepodzielne. Oznacza to, że ludzie są wolni i mają niezbywalne prawa niezależnie od tego co postanawia władza, ponieważ każdy rząd rządzi jedynie za przyzwoleniem ludu, a ludzie nie mogą zrzec się wolności i praw podstawowych.

W USA na potwierdzenie praw podstawowych istnieje Karta Praw i szereg poprawek, których zadaniem jest chronienie obywateli przed władzą. W Polsce konstytucja potwierdza prawa podstawowe w tym:
  • prawo do wolność słowa, religii, zgromadzeń i swobodnego zrzeszania się,
  • prawo do bezpieczeństwa
  • prawo własności i dziedziczenia,
  • prawo do ochrony zdrowia i ochrony przed eksperymentem medycznym i naukowym,
  • prawo do ludzkiego traktowania, w tym zakaz stosowania tortur
  • prawo od sprawiedliwego sądu i ochrony oskarżonego w procesie przed sądem,
  • prawo do ochrony swojej prywatności i decydowania o swoim życiu
  • prawo do tajemnicy korespondencji i wolności pozyskiwania i rozpowszechniania informacji,
  • prawo do nienaruszalności mieszkania i nietykalności osobistej i materialnej,
  • prawo do zabezpieczenia społecznego
Zastanawia mnie, jak się mają owe prawa do rzeczywistości, do przeszukiwania mieszkań bez nakazu prokuratora, ale na podstawie "uzasadnionych podejrzeń", jak się ma tajemnica korespondencji do kopiowania maili, podsłuchiwania i nagrywania rozmów, które podobno są szyfrowane i "tylko" na wniosek sądu mogą zostać odszyfrowane. Gdzie jest prawo do życia rodzinnego i prywatności, skoro władza próbuje wprowadzić przepisy pozwalające bez sadu odbierać dzieci rodzicom i cenzurować treści płynące z Internetu. Wreszcie, jak ma się prawo o zakazie stosowania tortur do Talibów, którzy wprawdzie nie w Klewkach, ale jednak w Polsce byli przetrzymywani i najprawdopodobniej torturowani, a żeby było cicho sza, to władza utajniła śledztwo.

Taki smutek mię zdjął, że aż jednym haustem wypiłem szklankę bimbru i postanowiłem nie zakąszać;-)

Sołtys wrócił z obory i zastał mnie ze skrzywiona miną. - Już wiesz? - zapytał. - Niby o czym? - odparłem zdziwiony. - Krowy oznajmiły, że wyczerpały już 81% limitu na mleko. Jak tak dalej pójdzie, to już w czerwcu zaprzestaną dawać mleko i doić będzie można tylko niemieckie krowy - dodał ze zbolałą miną. Pewnie chodzi o dostawienie Grecji do niemieckiego cycka, ale gdzie tu miejsce na kwoty mleczne? Dziwna sprawa, Polska z kraju rolnego przekształca się w myśl ukazów komisarzy ludowych w kraj dziki, który nie jest ani mlekiem ani miodem płynący, a tylko na pożyczkach jedzie. Deficyt budżetu państwa po dwóch miesiącach sięgnął 1/3 zaplanowanego na cały 2010 rok, a zaplanowano niemało, bo ponad 52 mld złotych. Wieść głosi, że wraz z końcem marca władza ma wykonać 50% planu. Strzeż się idów marcowych, Cezarze! Dzięki szybkiemu wzrostowi (długu) na każdego Polaka przypada już 16000 złotych do spłaty, pomimo, iż niczego nie pożyczał. O jego długi, tfu, dobrostan;-) zadbała władza. W czołówce największych zadłużaczy uplasowali się, na miejscu pierwszym Tusk z kwotą ponad 117 mld zł/rocznie, Miller z kwotą 56 mld zł/rok i Buzek z kwota ponad 40 mld zł/rok. Wyróżnienie redakcja przyznaje pannie Suchockiej, która dociągnęła do 36 mld zł/rok. Pogratulować wypada również współpracującym z premierami ministrom finansów, (WZ)Rostowskiemu, Kołodce zamienionej na Belkę, Balcerowiczowi i Osiatyńskiemu, którzy pomagali łącznie zadłużyć kraj na 450 mld złotych. Proszę zapamiętać te nazwiska, aby wiedzieć kiedy należy się dyskretnie odwrócić, gdy lud będzie wieszał swoich przywódców;-)

Stirlitz mówi, że wszystkiemu winna jest tyrania (łże)elity. Współczesna (neo)liberalna elita, niczym komuniści, wmawia społeczeństwu, że ludziom nie można zaufać, że ludzie są niezdolni do sprawiedliwego i słusznego samostanowienia, że bez wtrącania się władzy w ich życie, społeczeństwo będzie rasistowskie, seksistowskie, homofobiczne i niesprawiedliwe, a tylko elita wie jak świat naprawiać. Dlatego zaciąga na poczet napraw świata długi, które obywatele mają spłacać. Jak wiadomo, każda naprawa kosztuje, a naprawa świata kosztuje kolosalne pieniądze. Problem jest tylko w tych prawach podstawowych, z których wynika jasno, że wolność i swoboda to nie są dary od elit i państwa, ale to obywatele zawsze muszą sobie zagwarantować możliwość podjęcia ostatecznej decyzji, czy państwo narusza ich wolność i czy właśnie potrzeba zacząć działania dla poskromienia totalitarnych zapędów państwa. W ostateczności każdy rząd, który nie ufa swoim uczciwym, przestrzegającym prawa i płacącym podatki obywatelom, sam nie jest wart zaufania. Jak mawiał Woodrow Wilson, ostatecznie każdy autorytet rządzących opiera się na przemocy, a Ignazio Silone dodawał, był że każda władza jest koślawa i ma jedno ramię długie, a drugie krótkie, przy czym to długie służy do brania, a krótkie do dawania i sięga tylko tych, którzy są najbliżej władzy.

Sołtysowa najpierw siedziała w Internecie i przeglądała notowania giełdowe, a jednym uchem słuchała moich bajań. Potem wstała, pokiwała głową i poszła dorzucić do skrzyni kolejnego złotego dukata. no bo rząd rządem, kryzys kryzysem, ZUS ZUSem, a radzić sobie i żyć jakoś trzeba. Pewnie w międzyczasie naczytała się Tocquevillego, że nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niesprawiedliwości, której nie mógłby popełnić najbardziej łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy;-) Spojrzałem i ja na wykresy, a wijąca się wśród danych, moja kobieca intuicja, cichutko zawołała, że to już czas, najwyższy czas, aby zacząć przygotowywać się do ochrony swojego dobra i wolności przed zakusami władzy.

52 komentarze:

  1. Załóżmy, że nazbierało się sakiewkę złotych i srebrnych monet. Przychodzi moment kiedy władza dla dobra ludzi wprowadza ograniczenia na wypłaty pieniędzy w bankach i dodatkowo przymusowy wykup złota i srebra po zadekretowanej cenie. Żeby pomóc w podjęciu właściwej decyzji wprowadza karę 10 lat więzienia za przechowywanie złota i srebra +sankcje finansowe. No i co z tym złotem zrobisz? Jeśli zaczniesz go używać to jest duża szansa, że wpadniesz. A może w trudnych czasach żyć jak inni wiążąc jakoś koniec z koniec, a gdy po paru latach sytuacja się ustabilizuje, gdy pieniądz znów odzyska zaufanie a władza odstąpi od represji, to wtedy użyć tych zgromadzonych zasobów by odtworzyć swój stan posiadania i nie zaczynać od zera.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hans Klos:
    "Zastanawia mnie, jak się mają owe prawa do rzeczywistości"

    Te prawa mają się dokładnie nijak do rzeczywistości:)

    OdpowiedzUsuń
  3. w dzisiejszym świecie człowiek powinien mieć przede wszystkim prawo do powiedzenia władzy "wal się". nie płacę zdrowotnego bo jak będę chory to mnie stać na prywatnego lekarza, nie płacę ZUSu bo jak nie zdechnę do emerytury to sam sobie uskładam. a nade wszystko nie będę płacił podatków jeśli dalej zamiast budować drogi będziecie lustrować gejowatego Teletubisia, zamiast tłamsić wolny rynek i inicjatywy gospodarcze będziecie przyznawać sobie premie za (pseudo)prywatyzację trupów finansowych, zamiast uginać się przed siłami nacisku ze strony etatowych palaczy opon nie zaczniecie dbać o ludzi chcących żyć normalnie to znaczy według własnych przekonań i zasad nie naruszających dóbr i praw innych ludzi.

    no ale tak to się nie da, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  4. oczywiście miało być "zamiast przestać tłamsić wolny rynek", krew mi oczy zalała i mi się palce omskły :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Proszę, jak pięknie Ameryka się rozw... zwija

    http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,7654753,Jak_rozwial_sie_amerykanski_sen.html

    OdpowiedzUsuń
  6. @spekulancik
    No i co z tym złotem zrobisz?

    Ano można wyjechać z nim do kraju, gdzie ma ono odpowiednią dla nas wartość. Tak się składa, że świat, to nie tylko USA, Polska, czy EUropa.

    Poza tym, Polacy mają doświadczenie w posługiwaniu się zakazanymi środkami płatniczymi, którymi kiedyś były dolary, a teraz mogą być srebrne dychy i złote stówy bite w NBP, które swoją droga są prawnym środkiem płatniczym w Polsce;-) Skoro tak, to przecież mogę, dla przykładu, kupić od rolnika świnię albo dwie i zapłacić mu dwadzieścia, albo i nawet sto złotych. W końcu każda cena jest umowna;-) Myślę, że w momencie kiedy władza dla dobra ludzi wprowadza ograniczenia na wypłaty pieniędzy w bankach i dodatkowo przymusowy wykup złota i srebra po zadekretowanej cenie to do obiegu gospodarczego wejdą nie tylko współczesne monety kruszcowe, ale i te przedwojenne, a nawet i carskie;-), bo to działa zupełnie jak z narkotykami - im władza bardziej ich zakazuje, tym, coraz łatwiej jest je kupić;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. @grapkulec
    Nie zgodzę się z Tobą ponieważ dla dobra wspólnego musi istnieć, choćby dla zapobiegania epidemiom i dla leczenia ofiar katastrof, opłacana ze wspólnej kasy służba zdrowia. Również i po to, aby dzieci z biednych rodzin i ludzie na starość nie umierali z głodu potrzebny jest zasiłek emerytalny, czy społeczny. Na to wszystko potrzebne są też pieniądze, a więc i pobór podatków (chyba, że nastąpi jakiś radykalny zwrot i pieniędzy już w społeczeństwach nie będzie, czego nie przewiduje;-) Problemem jest natomiast zbyt szeroki zakres ingerencji państwa i władzy w życie jednostek i społeczeństwa.

    W moim, jak najbardziej subiektywnym przekonaniu, każda sensowna władza powinna dbać o egalitaryzm, a w związku z tym powinna stosować progresję podatkową dla dochodów osobistych i majątkowych, eliminując z życia gospodarczego monopole i oligopole, i nie pozwalając w życiu społecznym na tworzenie się oligarchii i nadmiernej koncentracji bogactwa, bo ta prowadzi do korupcji prawa. W związku z tym, że władza pochodzi od ludzi (a nie od Boga, jakby niektórzy chcieli;-), to w największym możliwym zakresie powinny być stosowane referenda, wybieralność urzędników i władz.

    Innym obowiązkiem państwa jest zapewnienie bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego poprzez zorganizowanie ludzi i umożliwienie im samoobrony. Dlatego też państwo powinno dbać o pieniądz, jako podstawę bezpieczeństwa materialnego, (emitując go na bazie zasobów materialnych, np srebra i złota) lub zezwalając firmom prywatnym na jego emisję, ale kontrolując jakość bitej monety. Innym mechanizmem zwiększenia bezpieczeństwa jest umożliwienie uzbrojenia się obywateli i swobodnego zorganizowania się w grupy samoobrony oraz wsparcie ze wspólnych środków armii i organizacji obywatelskich, np gwardii, czy lokalnych milicji.

    Natomiast państwo, poza naprawdę nielicznymi wyjątkami, nie powinno wtrącać się w to, kto co komu daje, kto co produkuje, kto czym handluje, kto z kim śpi, kto jakiego boga wyznaje i jak kto wychowuje i kształci swoje dzieci (chociaż moim zdaniem nauka w szkołach podstawowych i średnich powinna być obowiązkowa).

    OdpowiedzUsuń
  8. Polska jako Titanic

    Wczoraj szwedzka "Svenska Dagbladet" podała listę krajów-bankrutów.

    Pierwsze miejsce - oczywiście Polska !

    Niesfinansowane zobowiązania (bez pokrycia w posiadanych aktywach ) jako cześć narodowego produktu PKB :

    Polska 1550 %
    Słowacja 1149 %
    Grecja 875 %
    Francja 549%
    Finlandia 539%
    Holandia 523%
    USA 510%
    Szwecja 431 %
    Niemcy 418%
    Unia przeciętnie 434 %

    Link:http://www.svd.se/naringsliv/nyheter/sondagsan alys-andreas-cervenka-om-finansiella-lik-i-europas- garderob_4295429.svd

    OdpowiedzUsuń
  9. "Ano można wyjechać z nim do kraju, gdzie ma ono odpowiednią dla nas wartość."
    Hans, ale jak przekroczysz granicę UE, na której użyją skanerów prześwietlając Cię wzdłuż i wszerz. Nie przeniesiesz złota.

    OdpowiedzUsuń
  10. @HansKlos
    epidemie i katastrofy - owszem, ale nie panikarskie kupowanie szczepionek i przymusowe szczepienia (to akurat nie przeszło u nas, ale jakby się pani Kopacz nie uparła to by przeszło) albo wysyłanie na mój koszt ekip ratunkowych na drugi koniec świata w pozorowanych odruchach solidarnościowych. poza tym ile jest u nas tych katastrof w roku? zakładając, że składka zdrowotna wynosi miesięcznie 200 PLN to nawet jeśli liczyć, że płaci ją milion etatowców to mamy 200 dużych baniek miesięcznie. sorry, ale chyba trochę za dużo zważywszy na to jak te pieniądze są trwonione.

    emerytury powinny być jednakowe dla wszystkich tak aby zapewnić minimum socjalne, a wszystko powyżej tej kwoty powinno być w gestii samego obywatela. i wtedy by człowiek miał wolny wybór albo szastać przez całe życie i zdychać z głodu albo wykazać się i mieć tak dobrze jak sobie sam wypracował i odłożył. czym się różni koszt życia policjanta, górnika, lekarza czy za przeproszeniem ciecia w wieku 80 lat? chleb kosztuje tyle samo niezależnie od CV.

    dbanie o bezpieczeństwo to jest jak najbardziej słuszny cel, ale jeśli wysyłamy naszych żołnierzy żeby ginęli za nic (jakby ginęli za pola naftowe, które Polska dostanie to by było ok) i jeśli policjant nie chce nosić broni po godzinach służby bo jeszcze nie daj boże by kogoś obronił i postrzelił napastnika no to sorry, ale coś tu jest nie tak.

    politycy powinni być wybierani tak żebym potem mógł przyjść i powiedzieć: "stary, co ty odpierdzielasz?". poza tym decyzje powinny być karane finansowo i więzieniem. jak to możliwe, że ludzie zadłużający kraj na ciężkie miliardy nadal funkcjonują w rządzie? jakbym ja z głodu ukradł bochenek chleba to pewnie bym dostał miesiąc aresztu, a koleś podpisujący jakieś kretyńskie umowy i tracący nasze (czyli niczyje) pieniądze spokojnie mówi, że on działał w dobrze pojętym interesie państwa. no przecież wypadało by się przejść po Wiejskiej i natrzaskać po tych głupich ryjach.

    OdpowiedzUsuń
  11. @spekulancik: odpalasz uncję panu ze skanerem i nagle się okazuje, że zabrakło prądu albo się popsuł i trzeba wymienić Bardzo Ważną Część która będzie dopiero za dwa dni.

    OdpowiedzUsuń
  12. @spekulancik
    Poza tym, jak wykryć skanerem złoto, np w samochodzie, czy pociagu;-)

    @grapkulec
    Podstawą ochrony jest zapobieganie. Aby zapobiegać epidemiom potrzeba, aby populacja systematycznie poddawała się badaniom i wizytom z lekarzami pierwszego kontaktu. Gdyby te badania i wizyty były płatne, to ilość badanych i wizyt lekarskich drastycznie by zmalała, a tym samym zmalała by wykrywalność chorób. Z kolei szpitale muszą mieć "odpowiedni" przerób, aby wykształcić i utrzymać specjalizowany personel, który można użyć do zwalczania epidemii i utrzymywania zdrowia populacji na odpowiednim poziomie. Tych podstawowych argumentów chyba wystarczy

    wtedy by człowiek miał wolny wybór albo szastać przez całe życie i zdychać z głodu
    W każdej cywilizacji doprowadzenie do sytuacji, aby ludzie umierali z głodu, kiedy jedzenia jest pod dostatkiem, to barbarzyństwo. Podobnym barbarzyństwem jest uzależnianie leczenia dzieci, brzemiennych kobiet, czy młodych mężczyzn od zasobności ich portfela. Tutaj nie mówię o jakichś drogich zabiegach i leczeniu, ale typowych wypadkach, złamaniach, urazach, przeziębieniach, zapaleniach płuc i tego wszystkiego, co się zazwyczaj ludziom i dzieciom zdarza. Mitem jest, że załatwią to prywatne ubezpieczenia. W USA mają prywatny system ochrony zdrowia, który kosztuje więcej i jest mniej wydajny niż typowe systemy europejskie, np niemiecki.

    Co do Afganistanu, to doznaję schizofrenii, bo z jednej strony przepada tam niepotrzebnie kasa, a z drugiej strony lepiej jest się szkolić na cudzej wojnie niż na własnej. natomiast jestem jak najbardziej przeciw zwiększaniu tam polskiej obecności wojskowej.

    OdpowiedzUsuń
  13. @Hans
    no i widzisz, jakby nas kto poprosił o konsultacje to każdy z nas jest w stanie zaprezentować o wiele logiczniejsze sposoby wydawania kasy niż to co możemy obserwować obecnie. ja bym nie pomyślał o tym, że brak badań może grozić wybuchem epidemii, ale z drugiej strony takiego obowiązku teraz nie ma (poza okresowymi badaniami zdolności do pracy) i jakoś ebola Polski nie atakuje.

    a z tym leczeniem pospolitych rzeczy to w lutym padło mi gardło i jak przejechałem na drugi koniec krakowa do swojej "rodzimej" przychodni i wychrypiałem, że chcę do swojej lekarki to usłyszałem, że albo poczekam na wizytę tydzień albo powinienem przyjść przed 7 rano. wróciłem więc na swoje obecne osiedle i przeniosłem się do przychodni lokalnej. no i teraz niech mi ktoś uprzejmie wyjaśni za co ja do cholery płacę? bo skoro zęby mi mogą gnić tylko do trzonowych, a z zapaleniem krtani trzeba lecieć do znachora skoro świt bo inaczej wielce szanowna pani dochtór jest zajęta własną działalnością to może przestańmy udawać, że kogoś tu obchodzą biedni i dajmy ludziom płacić za lekarza jak są chorzy, a biednych zostawmy doktorom Judymom tego świata (bo chyba nie wszyscy lekarze to świnie jak politycy).

    kwestię żołnierzy to ja widzę tak: Polak zawsze był chętny do obrony cudzego interesu, za to swojego podwórka jakoś upilnować nie umiał. dobrze, że nasi gieroje ćwiczą strzelanie na Talibach, ale szkoda że giną za nic. a skutek z tego aportowania na komendę Ameryki kolejnych kandydatów na tamten świat to może być i taki, że w końcu nam Iran albo inny Alibaba walnie grzybkiem, a USA i reszta nawet nie zdążą mrugnąć (bo i zresztą po co by mieli reagować skoro nie do nich leci, a z głębi dołka atomowego nikt się raczej o to nie będzie gardłował).

    OdpowiedzUsuń
  14. @grapkulec "emerytury powinny być jednakowe dla wszystkich tak aby zapewnić minimum socjalne"

    I pewnie tak będzie jak pierdyknie i zaczną drukowanie.

    @spekulancik Mając złoto ochronisz kapitał. Kiedyś już tak było, PEWEXy, dolary... Być może inflacja będzie mniejsza, ale jest bezrobocie i będzie gorzej.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wpadalo by dodac jakis komentarz do wykresu zadluzenia. Mamy tam dwie linie kolumn. Ktora z nich obrazuje co?

    OdpowiedzUsuń
  16. Bobola, zamiast smerfować o wykresie, posmerfuj o szczepionkach a'la microsnot: http://www.engdahl.oilgeopolitics.net/Swine_Flu/Gates_Vaccines/gates_vaccines.html
    A wykres jest jasny, jeśli nie jest jasny, to i tak nic z tego nie będzie. Kłaniam szpiegom. Wróg czuwa.

    OdpowiedzUsuń
  17. Hans...

    Za tworczosc nalezaloby Ci przyznac order usmiechu, bo nic tak dobrze nie wplywa na zdrowie i poprawe humoru jak duza dawka smiechu. Coprawda do Laskowika Ci daleko ale i tak bawie sie setnie czytajac twe wywody.

    Spekulancik ma racje. Widze Hans, ze jak kazada kobieta lubisz blyskotki. A stare przyslowie pszczol mowi: nie wszystko zloto co sie swieci. Obawiam sie, ze w naprawde ciezkich czasach worek kartofli bedzie mial wieksza wartosc niz twoje metalowe zetony. O kupowaniu swin za monety (nawet zlote) zapomnij. Bo chlop Ci powie ze potrzebuje paszy dla zwierzat a nie jakis gownianych blaszakow. Bedzie sie liczyl barter.
    Wojtek Majda (pozdrawiam serdecznie) dobrze pisze i warto go czytac. Madrzejsza inwestycja jest posiadac przydomowy ogrod, jakas kure itp anizeli metale szlachetne. Mozesz jeszcze zaczac trenowac taniec na rurze, bo kto wie...


    Grapkulec (gratuluje bloga, masz racje - pier*****ne kredyty) ma racje. Niby z jakiej racji mam placic kilkaset czy kilka tysiecy co roku za opieke medyczna jesli z niej nie korzystam, a jesli juz potrzebuje lekarza to sluzba zrdowia zlewa mnie cieplym moczem.
    Cala kase marnuja stare baby, ktorym sie nudzi w domu. Ida do lekarza, siedza w tej kolejce i pierd**** glupoty zamiast jechac do Egitpu zobaczyc piramidy.
    Najlepszym rozwiazaniem jest wlasnie uzaleznienie leczenia od zasobnosci portfela. Stare baby wreszcie beda klepac rozaniec w kosciele zamiast zawracac lekarzom glowe, a kazdy myslacy czlowiek zakupi sobie ubezpieczenie medyczne, albo bedzie placil tylko wtedy kiedy bedzie u lekarza.
    Katastrofy? Epidemie? Nie wiem co jarasz ale masz dobry towar. Wiekszosc wirusow (w tym HIV) powstaje w laboratoriach i sa dzielem czlowieka, a nie natury. Natura sama w sobie ma system obrony, a czlowiek jest tak sonstruowany, ze jego system immunologiczny "uczy" sie i dzieki temu zdobywamy odpornosc. Nie potrzebuje zeby mi wstrzykiwali jakis szajs.
    Oczywiscie, wypadki (katastrofy) sie zdarzaja ale to rzad powinien tak gospodarowac budzetem aby miec wolne srodki na tego typu sytuacje, a nie dodatkowo obciarzac obywteli.
    Amerykanska sluzba zdrowia z roku na rok jest drozsza bo ja na sile socjalizuja. Socjalizm jeszcze nikomu sie nie udal i tu tez sie nie uda.

    Na razie to tyle.


    pzdr
    Ludo

    OdpowiedzUsuń
  18. Hans - nie wiem czy jest ten wykres indeksowany do inflacji dolara, 40 mld$ za komunistów to nie to same 40 mld$ za Tuska. Lepiej to zrobić w uncjach Au.

    OdpowiedzUsuń
  19. Może inaczej zapytam, jak wyliczono zadłużenie w poszczególnych latach, czy była indeksacja, jakie przeliczniki ,część długu jest w walutach , czyli jaka data przeliczenia na zł - wg kursu w danym roku czy wg obecnego?

    OdpowiedzUsuń
  20. @Zezowaty zorro,
    Jest dobra tradycja naukowa, ze jesli podaje sie jakis wykres aby uzasadnic swoje tezy to podaje sie takze co i gdzie jest na tym wykresie takiego, ze popiera nasze twierdzenia. Jesli chcemy tylko powiedziec, ze dlug wzrasta to zaden wykres nie jest potrzebny. Czytelnik czy sluchacz nie powinien byc zdany na to, ze musi sie domyslac "Co autor chcial nam powiedziec i o co jemu szlo". Jesli dane nie pochodza z badan wlasnych to wypada tez powiedziec kogo cytujemy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja tez uwazam ze w razie kolapsu znacznie lepsza inwestycja bedzie kawalek ziemi(powiedzmy pare hektarow)oraz wiedza co z tym zrobic(i tu sie @Wojtek Majda klania).Zlota pewnie warto co nieco miec na lapowki i ogolnie jako "ruchomosc"ale w NAPRAWDE ciezkich czasach zlotem sie nie najesz.Ziemia-i to nie zadne budowlane badziewie(bo w budowlance boom dlugo nie wroci)ale wlasnie ZIEMIA ROLNA.Przydaloby sie tez AK 47 i sasiedzi z jajami.
    @Ludo Bagman
    Problem starych bab u lekarza(tez go zauwazylem)jest prosty do rozwiazania-wystarczy wprowadzic CZESCIOWA odplatnosc za wizyte.Powiedzmy 10 zl-naprawde chorego ktory idzie do lekarza moze ze 3 razy w roku to nie rujnuje w zaden sposob ale babcie-hipochondryczke szybko oduczy latania do doktora 5 razy w tygodniu a do tego mamy dodatkowe zrodlo finansowania dla sluzby zdrowia.Oczywiscie trzeba by wprowadzic jakies limity przyjec czy cos zeby lekarze nie szli tylko na ilosc ale to szczegol techniczny.Zreszta ja tych starych babc(i dziadkow)bym tak nie lekcewazyl-jak by faktycznie przyszly ciezkie czasy to moze sie okazac ze to ostatni ludzie ktozy wiedza jak zrobic konfitury na zime,wydziergac sweter na drutach czy ubic i zapeklowac swiniaka-w ciezkich czasach ta wiedza bedzie na wage zlota.

    OdpowiedzUsuń
  22. @Bobola
    Masz słuszność, ale zważ, że jestem szpiegiem, anie naukowcem;-)Dane pochodzą z NBP. Pierwszy wiersz obrazuje dług Polski w poszczególnych latach, a drugi roczny przyrost długu z przypisaniem osoby premiera, jako odpowiedzialnego za cały ten kram.

    Jeśli bym miał stawiać tezy, to rozwój, w którym co trzeci złoty (Tusk) jest pożyczana i przejedzona, lub co czwarty (Miller, Buzek), to jest nie wzrost, a złudzenie optyczne. Inna teza sprowadza się do tego, że osób bezpośrednio odpowiedzialnych za zadłużanie kraju jest dosłownie kilka i odpowiadają oni z grubsza za 3/4 obecnego długu. Można by się pokusić o kolejne tezy, w tym i tą, że zadłużanie społeczeństwa jest działaniem wbrew prawu naturalnemu i społeczeństwo powinno się temu zacząć przeciwstawić, a przynajmniej przygotować się do ekonomicznej katastrofy w Polsce. To, że strefa euro zaczyna mieć poważne kłopoty, nie powinno rodaków uspokajać. Przy okazji, rację ma tutaj imć ZeZorro, że tempo narastania długu wskazuje raczej na świadomość władzy, że za chwilę nastąpi "potop" lub inna katastrofa (naturalna lub sztucznie wywołana)

    Wbrew temu, co głoszą tutaj w komentarzach zwolennicy totalnego kolapsu, należy raczej liczyć się z powtórką miksu końca komunizmu i republiki Weimarskiej, a wtedy pieniądz naturalny, jakim jest złoto i srebro bardzo się przyda. Ziemia rolna to jest oczywiście piękna sprawa, ale jej uprawa nie jest taka łatwa, jak się komuś (żyjącemu w mieście) wydaje, a optymistom polecam najpierw uprawę roślin w skrzynkach na balkonie;-) Doświadczenie jest podstawą działania.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bobola, strzeliłeś babola, ten wykres się objaśnia sam. Mój przekaz był taki (skoro nie był jasny): czytanie dalszego tekstu prez osoby nie rozumiejące logiki wykresu mija się z celem. Bez obrazu, bez obrazy. Odgadnij, co oznaczają dwie kolumny, są poprawnie wyskalowane w mld PLN. Źródeł rzeczywiście nie podano - naukowy błąd. Kloss napisze sto razy "Bobola jest dobrym kandydatem na profesora".

    OdpowiedzUsuń
  24. Niewątpliwie złoto oraz srebro podczas kryzysu jest na wagę złota ;) Skoro tak, to może warto wziąć maksymalny kredyt w banku na jaki Cię stać - najlepiej na stałą stopę procentową. Kupić za to srebro oraz złoto. Kredyt spłacać. W razie jakiegoś krachu gdy mamy stałą stopę oprocentowania, to możemy spać spokojnie a dług spłacić po jakimś czasie zdewaluowanymi pieniędzmi. Jeżeli nie uda nam się uzyskać kredytu na stałą stopę procentową tylko na zmienną, to w przypadku gdy wystąpi wariant balcerowiczowski z wysokimi stopami procentowymi to można ogłosić bankructwo. Złoto tym czasem leży sobie u brata, siostry, rodziców głęboko pod ziemią :) Po paru/parunastu latach, gdy wszystko wróci do normy, sreberka można odkopać i użyć ich do odtworzenia swojego stanu posiadania. Co sądzicie o takim rozwiązaniu?

    OdpowiedzUsuń
  25. @ZeZorro
    Już siadam do pisania.
    "Nie będę jadł na lekcji cukierków"
    "Nie będę jadł na lekcji cukierków"
    "Nie będę jadł na lekcji cukierków"
    ...
    "Nie będę jadł na lekcji cukierków"

    OdpowiedzUsuń
  26. @spekulancik
    Ten wariant z bankructwem, to chyba nie w Polszcze;-) Czytał Waść aby ustawę o bankructwie? Jeśli nie, to proszę zastanowić się, czemu tą ustawą straszy się w Rzeczpospolitej dłużników.

    OdpowiedzUsuń
  27. Co tak się przejmujecie państwa nie raz nie dwa bankrutowały a ludzie żyli dalej:-) Podobnie jak Hans podejrzewam, ze ewentualny kolaps będzie powtórką z początku lat 90. Inna sprawa, ze będzie to pewnie powtórka dużo dłuższa i kto wie czy nie "globalna"

    OdpowiedzUsuń
  28. @ Robert
    To może być ostateczne bankructwo państw(a).
    W jaki sposób zmusić ludzi do płacenia długów państw , samorządów , miast ? Przez podwyższenie podatków , także katastralny , zarządzanie komisaryczne , zawieszenie rent i emerytur i w to miejsce minimalnego głodowego zasiłku , obniżenie zarobków w budżetówce ( vide Łotwa ).
    Grupie państw dłużnikom może zostać narzucona wspólna waluta , obrót bezgotówkowy , żeby wszystko kontrolować .
    Największe szanse przetrwania będą mieć Ci co weszli w ten okres bez długów prywatnych , z praktycznymi poszukiwanymi umiejętnościami , własnym kawałkiem ziemi , wiedzą survivalową , dobrze ocieplonym domem , aktywami , które nikt nie zinwentaryzuje .
    Niepokoje społeczne mogą być wykorzystane w ramach crisis management do skierowania wektorów agresji w stronę grup lepiej sytuowanych ( kułactwo , burżuje , procesy o odszkodowania , alimenty ) . Dlatego warto teraz zadbać , jeśli to możliwe o dobre sąsiedztwo .

    Oby to był tylko gloom &doom .

    OdpowiedzUsuń
  29. @spekulancik, "Skoro tak, to może warto wziąć maksymalny kredyt w banku na jaki Cię stać - najlepiej na stałą stopę procentową" - a jeśli będzie Japonia? 20 lat de facto deflacji - wartość zabezpieczenia (bo rozumiem że masz na myśli nieruchomość) spadnie 2-3-4 krotnie, a inflacji ni hu hu, pensja Ci nominalnie wzrośnie o 10%... gra pod inflację to trudna i niebezpieczna spekulacja. Pomijając to, że na stały procent w Polsce nie dostaniesz kredytu (brak na rynku odpowiednich swapów stopy), najlepsze co znajdziesz to kredyt resetowany co rok-dwa; trzeba mieć zajebiste wyczucie trendu, żeby się w ten sposób wstrzelić w nadejście wysokiej inflacji, zakładając że ona nadejdzie.

    Ogólnie kredytów najlepiej jest po prostu nie mieć, mieć oszczędności jako tako zahedżowane przed zarówno inflacją, deflacją, hossą i bessą - i gra gitara. Tak przynajmniej ja do tego podchodzę.

    OdpowiedzUsuń
  30. @Hans Kloss
    Pan Oberlejtnant jak chce to potrafi. I bardzo dobrze bo ja na przyklad tak domyslny nie bylem i nie wiedzialem, ze kolumna 2 reprezentuje pierwsza pochodna dlugu wzgledem czasu.Warto tez podac czy dlug jest podany w w PLN z pewnego roku czy tez w aktualnych PLN bez uwzglednienia dewaluacji (jak mysle). Rozumiem tez, ze chodzi o calkowity dlug publiczny (zagraniczny + wewnetrzny).
    @Zezowaty Z
    Widze, ze mam do czynienia z humanista pozbawionym blogoslawienstwa wyzszego wyksztalcenia. Pora sie podciagnac!

    OdpowiedzUsuń
  31. @HansKlos "Wbrew temu, co głoszą tutaj w komentarzach zwolennicy totalnego kolapsu, należy raczej liczyć się z powtórką miksu końca komunizmu i republiki Weimarskiej..."

    Wyobraźnia goni rzeczywistość. Skrajne warianty? Może reset, a może wojna.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bobola daj sobie spoko z podciąganiem porów, wyluzuj. Kolumna druga nie jest pochodną, tylko różniczką cyfrową i widać to na pierwszy rzut oka kogoś oglądającego wykresy, techniczne czy ekonomiczne, nic tu nie ma z błogosławieństw, tylko dupogodziny. To widać. Zresztą podobny obrazek jest w testach na inteligencję dla kandydatów na uczelnie techniczne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  33. Hans...

    Zamiast sie jezyc (niepotrzebnie - zlosc pieknosci szkodzi) powinienes zapytac "po czym wnosze" ze taki scenariusz moze nastapic?

    Przede wszystkim musimy zadac sobie pytanie: kto tak naprawde rzadzi? - Banksterzy. To oni ciagna za sznurki na ktorych sa politycy (rzady). Ale o tym wiesz.
    A czego banksterzy nie lubia?
    I tu jest clue: ZLOTA!!!!
    Wystarczy, ze szepna slowka komu trzeba i zloto (inne metale szlachetne) zostanie zdelegalizowane.

    No i co z tego? - powiesz. A no to, ze sprobuj dzis cos kupic za worek kokainy...

    Bedziesz wowczas Hans pierwszym, ktory dostanie czape bo bedzie wielu chetnych aby ugryzc twe skarby.
    Mozesz je ukryc. Ale co jesli bedziesz musial opuscic miejsce pobytu? Jak zabierzesz swoje skarby?

    Czy taka wizja jest z pogranicza fantasmagorii? - jak najbardziej, ale nie nierealna.
    Zeby zmienic obecny system nie wystarczy kryzys. Potrzebna jest totalna rozpierducha bo banksterzy tak latwo tego co zdobyli nie oddadza.

    pzdr
    Ludo

    OdpowiedzUsuń
  34. HansKlos .. rzuć wzrokiem :)

    http://projektpi.pl/forum/wspolnota-finansowa-co-to-takiego-t14820.html

    "Generalnie ludzie nie zdają sobie sprawy, że tą absolutną władzę nad kreacją pieniądza dali lichwiarzom partyjni oszuści, dla niepoznaki nazwani „parlamentarzystami”. Najbardziej parszywe jest to, że to zezwolenie na okradanie narodu, parlamentarzyści ubrali w literę prawa i zapisali w konstytucji, czyli w knocie legislacyjnym z dnia 6 kwietnia 1997. w Art. 227. który brzmi: „Przysługuje mu (NBP) wyłączne prawo emisji pieniądza oraz ustalania i realizowania polityki pieniężnej”. Z natury rzeczy SUWEREN, czyli naród powinien mieć wyłączne prawo kreacji własnej waluty i kredytów a nie grupa bezpaństwowców, czyli lichwiarzy. NBP pomimo szumnej nazwy „Bank Polski” jest obcą despotyczną i bezkompromisową władzą, rasizmem finansowym, po prostu totalitaryzmem, stojącą ponad trzema ujętymi w „konstytucji” władzami, czyli: ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą.

    Wobec powyższego, niniejszym KWESTIONUJĘ Monteskiuszowski „trój podział władzy” – bezkrytycznie przyjęty przez „cywilizację” z piekła rodem, czyli partyjnych oszustów.!!! – „parlamentarzystów”.
    By było śmieszniej, władza finansowa (najważniejsza) nie jest ujęta w „konstytucji z 6.06.97.” jako władza! Czyżby jej nie było???
    Dowodem na to, że władza finansowa w „konstytucji” „nie istnieje” jest zapis w Art. 10. pkt.1, który brzmi: „Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej.”. Rola władzy finansowej w gospodarce decyduje o wszystkim, o być albo nie być narodu i państwa. Pozostawienie tej władzy w rękach lichwiarzy jest równoznaczne z daniem małpie brzytwy, która tnie tą brzytwą (lichwą) na oślep „pa wsiech”, co widać słychać i czuć.!!!
    "

    można się choroby nabawić :)

    OdpowiedzUsuń
  35. @Ludo_Bagman

    Nie wiesz, że szpiedzy działają w siatce i gdziekolwiek się udam, tam już czeka na mnie mój skarb;-), a czapą, zwłaszcza swoją, bym się nie przejmował, bo to strachy na Lachy.

    @reptile

    Masz wiele racji, ale każdy może sie tej kreacji pieniadza dłuznego przeciwstawić wyprowadzając go poza system bankowy. Najprościej jest trzymać pieniądze w gotówce albo w systemach spółdzielczych, które nie moga kreować pieniadza dłuźnego;-) Trzymanie oszczędności w złocie też boli i to bardzo bangsterów, a każda kropla drąży skałę;-)

    OdpowiedzUsuń
  36. To do ZZ:
    Te nowe planowane inwestycje - to aktualnych graczy. Jeszcze nie pojawili się nowi - którzy przyjdą z podkulonymi ogonami z Hiszpanii, Irlandii. Przy takich kosztach budowy i takich cenach - to eldorado!!! Do tego podejrzewam, że koszt 3K - to na gruncie kupionym w 2006 - 2007. Jak nowi inwestorzy będą kupować grunt z windykacji - to jeszcze trochę miejsca się znajdzie. Podobnie z niedokończonymi budowami. Co się dzieje z tym wielkim blokiem obok szpitala na Solcu? Od prawie 2 lat nic się nie dzieje. Ile jeszcze wytrzymają? Wynajem jeszcze się jako tako opłaca - ale z czasem....
    Mi się wydaje, że tak jak było przegięcie do góry z cenami - tak i będzie w dół przegięcie - czyli raczej więcej niż 40%, chyba, że EUR skoczy do 6 - 7 PLN - wtedy utrzymamy względną stabilność cen nieruchomości.
    Zorro, proszę ułatw jakoś komentarze.

    OdpowiedzUsuń
  37. @Hans

    Poki nazwiemy amerykanska zluzbe zdrowia prywatna i powiesimy na niej wszystkie psy z okolicy polecam przeczytac ponizszy artykul ;)

    http://mises.org/daily/3793

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie wiem co sądzą szpiedzy, ale od jakiegoś czasu śledzę internet pod kątem sytuacji na bliskim wschodzie. Wyłania się wizja globalnego konfliktu zbrojnego z użyciem wszelkich rodzajów broni jaka do tej pory została opracowana. Konflikt USA - Rosja wydaje się nieunikniony. "Na szczęście" :( jesteśmy z właściwym sojusznikiem w strukturach NATO i gdy tylko USA zostaną zaatakowane (prowokacja pewnie będzie), Polska jako pierwsza wypełni zobowiązanie sojusznicze i na rozkaz zwierzchnika sił zbrojnych przyszłego prezydenta Sikorskiego (to jakieś plotki, że żona jest żydówką z najbardziej wpływowych organizacji) uderzy na Rosję.

    OdpowiedzUsuń
  39. @spekulancik
    A kto Ci powiedział, że Sikorski nie zostanie prezydentem?

    OdpowiedzUsuń
  40. Nikt nie powiedział. Wyobraziłem sobie tylko najczarniejszy scenariusz :|

    OdpowiedzUsuń
  41. @ HansKlos,spekulancik
    Wybór Sikorskiego może być dla Polski najlepszy i wcale nie zdziwię się jak pokaże wała obcym.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Co-laczy-Giertycha-z-Sikorskim,wid,12082922,wiadomosc_prasa.html

    OdpowiedzUsuń
  42. @cedric

    Obudź się;-) Sikorski siedzi po uszy w układach, które ciągną kasę z Polski. Opus Dei i branie kasy od Amerykanów, to trochę za mało, aby wygrać z obozem, który siedzi w niemieckiej kieszeni.

    OdpowiedzUsuń
  43. Hans, mam pytanie do Ciebie, bo z pewnością bardziej się orientujesz w układach, które nadają ton prawdziwej polityce.
    Aktualnie trwa walka agentur o postawienie swojego człowieka na krześle prezydenckim. Ścierają się trzy bloki: niemiecki, amerykański oraz rosyjski (nie wiem, czy jest ktoś reprezentujący ściśle interes Polski). Oto moje pytania:
    Czy niemiecka agentura jest niezależna? Czy też polityka niemiec (oraz UE) jest kierowana przez lobby izraelsko-amerykańskie. Jeżeli tak, to Sikorski mógłby być również kandydatem niemieckim.
    Do tej pory nie mam wiedzy, czy Niemcy są pod kontrolą lobby bankierskiego z kierownictwem z Wall Street i londyńskiego City? (ciekawe czy Niemcy wybaczyli amerykanom przegranie dwóch wojen).
    Może są bardziej prorosyjscy i tam widzą nadzieję na wyrwanie się spod ich kontroli?
    wtedy kandydat Rosji i Niemiec to Komorowski.
    Według ciebie, z którym sojusznikiem w dłuższej perspektywie, opłacałoby się Polsce trzymać?

    OdpowiedzUsuń
  44. @jay komentarze działają, miałem mały problem z pocztą, wiesz- przestała nagle działać ;) Wprowadziłem wątkowanego discusa, bo jak widzisz blogspot jest wieśniacki, chociaż zawsze można go włączyć.
    @spekulancik germany są w dużej mierze niezależni od okupanta, popatrz na historie rodzinną Mangeli oraz jej ostatnie decyzje, gra w duecie z Putinem. Stąd wodowana ostatnio propozycja włączenia Rosji do Nato i to nie jest żart. PL nie ma dziś przyjaciół, bo zawsze była peryferium jakiegoś mocarstwa i nadal jest dzikim krajem, do wydojenia. Z drugiej strony PL ma wokół samych przyjaciół. Prawdziwi wrogowie, to szubrawcy, którzy mają czelność rabować swoich ziomków i nazywać ich jeszcze dzikimi. Dopóki bydło tego nie skuma, będzie dojone ile wlezie, przez swojaków.

    OdpowiedzUsuń
  45. @spekulancik
    wtedy kandydat Rosji i Niemiec to Komorowski

    Oui! Kolega myślenie włączył! Brawo!

    Problem trzymania z którymkolwiek z wrogów jest w zasadzie nierozwiązywalny. Optymalnym rozwiązaniem byłaby reaktywacja Rzeczypospolitej wielu narodów lub jakiejś konfederacji, która obejmowałaby kraje z pasa pomiędzy Rosją i Niemcami. To by wskazywało na potrzebę pozyskiwania amerykańskiej techniki wojskowej, tyle, że razem z ich technika i kapitałem USA wyeksportuje do Polski amerykańską odmianę faszyzmu. W tej sytuacji może lepiej trzymać z Niemcami i czekać, aż ich południe EUropy oskubie do gołego. Z kolei w sytuacji kryzysu surowcowego najlepiej byłoby trzymać sztamę z Ruskimi.

    Oj łeb mnie rozbolał, idę się napić;-) Tak źle i tak niedobrze.

    OdpowiedzUsuń
  46. @zezorro
    "popatrz na historie rodzinną Mangeli"
    Może jakieś linki? coś więcej, bo na hasło Mangel dostaję różne dziwne rzeczy (komicy, aktorzy). Chyba, że chodzi o Merkel?

    OdpowiedzUsuń
  47. ja zezowaty jestem, Makrela Engel, przepraszam -Mangela Erkel, przepraszam - Angela Merkel. też aktorka. mąż profesor. nieduży. w okularach. tatuś kapuś, stasi. curunia tatunia, akta łubianka, vodka gorbatschev. prost!

    OdpowiedzUsuń
  48. W Korei Pn maja fajne metody na "specjalistów" z branży ekonomiczno-finansowej:
    http://forsal.pl/artykuly/407016,reforma_walutowa_w_korei_polnocnej_nie_sprawdzila_sie_wiec_pomyslodawca_zostal_rozstrzelany.html

    OdpowiedzUsuń
  49. Zorro jak nie Zydzi to Kacapy? :-)

    OdpowiedzUsuń
  50. Taka karma nad Wisłą. Kurica nie ptica, Polsza nie zagranica, a tu masz ostatni głośny artykulik, jak to HVA stasi dzielnie i celnie obserwowała Wolskiego, czyli jak przyjaźń Czesia i Wojtka rosła w siłę, albo niemiecki podgląd na przyjaźń polsko-radziecką.
    Wolski mówi, że to brednie. Znaczy Honecker też fałszował akta, zwłaszcza na Polaków, przecież wiadomo, że to świnia była.. przepraszam - to chodziło o Brunnera.
    WSPÓŁPRACA WOJCIECHA

    OdpowiedzUsuń
  51. @reptile
    Jakbym czytał własne wypowiedzi :) Na wakacje kłóciłem się o to z kolegą, zwolennikiem PO uważającym wszelkie teorie o banksterach za oszolomostwo. Zastrzeliłem go właśnie tym spostrzeżeniem, że NBP to władza, nad którą lud nie ma kontroli :) Coś tam bąkał, ale pierwszy raz od wielu lat udało mi się doprowadzić dyskutanta do stanu, w którym doszczętnie osłupiał i nie wiedział co powiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  52. @spekulancik, hansklos i reszta
    A propo konfederacji pasa między Rosją a Niemcami. Dlatego właśnie stałem się panslawistą. Doszedłem do wniosku, że tylko taka konfederacja by nam cokolwiek dała, a potrzebna by byłą silna ideologia cementująca związek, by się nie rozleciał od razu.. Ponieważ podstawa to by była Polska-Czechy-Słowacja-Ukraina, panslawizm się nadaje jak ulał, z tym że problem jest z Rosją. Albo przyjąć tezę, że to nie Słowianie, albo uzyć do spacyfikowania Rosjan :)

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP