czwartek, 10 czerwca 2010

Nie rządem Polska stoi a swobodami obywateli

Wygrałem w ubiegłym tygodniu od burmistrza w karty 100 zaświadczeń in blanco o głosowaniu poza miejscem zamieszkania. Potem burmistrz prosił mnie, abym tych zaświadczeń nie użył w jednej komisji wyborczej, bo go potem chyba powieszą;-) i wtedy przypomniałem sobie, że kiedyś u Sołtysa na popijawie, Martyna stwierdził, że ci, którzy sprawują władzę to rząd, a pozostali to nierząd. Teraz zajarzyłem, że podstawowa zasada, na której w XVI w. zbudowano potęgę Rzeczypospolitej, głosiła, iż nie rządem Polska stoi a swobodami obywateli i nic nowego bez nas! Innymi słowy, Polska jest silna, nie tym, co postanowią arbitralnie rządzący, ale swobodami, prawami, obyczajami i przywilejami obywateli Rzeczypospolitej.  To właśnie obywatelską swobodą szczyciła i pyszniła się szlachta w czasach największego rozkwitu państwa, traktując ją jako fundament sprawiedliwego ustroju. To prymat wolności i nie-rządu nad władzą stanowił istotę ówczesnej umowy społecznej, która później zamieniona w karykaturę doprowadziła do upadku Rzeczypospolitej.

Dla oceny współczesnych polityków potrzeba spojrzenia na Polskę z perspektywy prymatu wolności osobistej, politycznej i gospodarczej nad władzą. Swoją droga warto poczytać, co "liberałowie" myślą i jak działają na rzecz wolności. Nic lepiej o człowieku nie świadczy niż czyny;-)

Proponowany tu i ówdzie w Polsce system rządów powinien zwrócić się w kierunku systemu prezydenckiego, aby było jasne, kto za co odpowiada, a postulowana zmiana ordynacji wyborczej powinna zmierzać w kierunku ordynacji większościowej. Obecny system wyborczy doprowadził do tego, że tandeta i pozerstwo rozpanoszyło się szeroko wśród ludzi władzy i trzeba pogonić tych grandziarzy, aby wybrać ludzi z charakterem i tutaj jest problem. W Polsce problem polega on na tym, aby mniejszość zmobilizowała się i pogoniła samolubną większość tak, aby ta zmieniła swoją  mentalność i zmieniła nasz kraj. Nie jesteśmy zdani tylko na  Boże coś Polskę. Skoro ten marionetkowy rząd nie poczuwa się do odpowiedzialności za cokolwiek w tym kraju, to trzeba taki rząd zmienić, a polityków przegonić z życia społecznego. Na razie jesteśmy skorumpowanym do cna społeczeństwem, gdzie ani prawa ważą, ani sprawiedliwość ma miejsce, ale wszystko złotem kupić trzeba i koneksjami. 

Na Boże Ciało byłem w Paryżu i popijałem czaj z Ahmedem, który pilnuje tam, aby miejscowi nie rozgrabili mi interesu. No i pomimo, iż alkoholu ani ja, ani ten muzułmanin nie piliśmy, rozmowa zeszła na tematy polityczne. Podobno ulica we Francji jest w przedrewolucyjnym wrzeniu, ale teraz idą wakacje, wiec do jesieni będzie spokój.-) Trochę mu opowiedziałem o wyższości islamskiej bankowości nad zachodnimi rozwiązaniami, no i dogadaliśmy się. Ahmed za kilka kałaszy i skrzynkę patronów ma mi na kilka dni wcześniej dać znać, jak by już ciemnoskórym Francuzom zaczęły puszczać nerwy;-) Swoją drogą, to na muzułmańskiej rewolucji na Zachodzie Europy można by było nieźle zarobić;-) Stirlitz posłuchał moich opowieści i pojechał z Brunnerem nad Bajkał na ryby. W sierpniu i wrześniu będzie już można polować na łosie. Skoro wszystko jest pod kontrolą, to po co psuć sobie wakacje;-)


14 komentarzy:

  1. Oj Polsko, Polsko Ty nierzadnico! Czas najwyzszy aby przetrzec te niebieskie oczeta, wyjac wymanikiurowany paluszek z uperfumowanej pupci i wziasc sie wreszcie do generacji kapitalu.

    OdpowiedzUsuń
  2. @Bobola

    Polska to twór abstrakcyjny, podobnie jak Naród. Tworami rzeczywistymi natomiast są Obywatele i Rząd. Stad też Obywatele powinni tych Obywateli, którzy tworzą Rząd, puknąć z pięści między oczy, a być może i powiesić. Inaczej kapitał, wolność i prawa spłyną do Rządu i powiązanych z nim kumotrów.

    OdpowiedzUsuń
  3. @Autor:"Wygrałem w ubiegłym tygodniu od burmistrza w karty 100 zaświadczeń in blanco o głosowaniu poza miejscem zamieszkania. "

    Właśnie rozmawiałem na temat możliwości głosowania przez pełnomocnika i przypomniałem sobie jak kilka(naście?) lat temu we Włoszech zabroniono wnoszenia do lokali wyborczych aparatów fotograficznych (w tym telefonów komórkowych z aparatami), bo mafia kupując głosy wyborców żądała dowodu, że wyborca zagłosował zgodnie z "wytycznymi" i wystarczyło im zdjęcie wypełnionej karty do głosowania. Coś mi się wydaje, że w Polsce proceder kupowania głosów wyborczych znacznie się uprości. Można pewnie być pełnomocnikiem większej ilości osób. Teraz to będzie uczciwy interes (bez oszustw).

    OdpowiedzUsuń
  4. @hes

    Przed wyborami rośnie zapotrzebowanie na "legalne" metody mieszania w urnach.-)

    OdpowiedzUsuń
  5. POlska to stoi dzisiaj medialna manipulacja,laniem wody i "autorytetami"-nie jest to zreszta zaden przypadek ale CELOWA polityka.
    http://tiny.pl/htnrx
    http://tiny.pl/htnrm
    http://tiny.pl/htnr7

    OdpowiedzUsuń
  6. @piotr34

    Właśnie mamy Belkę klasy SB w oku NBP, oraz POlske medialną.

    OdpowiedzUsuń
  7. Alez Hans-ZERO zaskoczenia.Juz w jednym z pierwszych komentarzy po katastrofie napisalem iz teraz to dopiero PO bedzie krasc na potege.Teraz sie wlasnie chlopaki z PO ustawiaja po wladze i pieniadze.Gdyby nie daj Bog PO wygralo nadchodzace wybory to ich wladza skonsoliduje sie na wiele lata-zostaniemy republika bananowa na DLUUUGIE lata.Pozwalam sobie jednak zywic nadzieje iz PO najblizszych wyborow nie wygra.

    P.S.Mysle jednak iz przemyslenia Lazarza o "milosciwie" nam panujacym systemie warto zapamietac bo choc Ameryki on nie odkrywa to jednak niektoree uwagi sa dosc celne-szczegolnie ze tak w dzisiejszych czasach robi sie polityke nie tylko w PL ale i w wielu innych krajach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Hans może zdefiniujesz co dla Ciebie znaczy liberalny, liberał itp. Dziwnie mi się wydaje że raz jesteś za a raz przeciw. Albo coś kręcisz albo przeczytałem za mało wpisów na tym blogu. Jeśli wcześniej było jakieś wyjaśnienie a ja je przegapiłem to rzuć linkiem jeśli można.

    OdpowiedzUsuń
  9. @Kot w gołębniku
    Hans może zdefiniujesz co dla Ciebie znaczy liberalny

    Posłużę się Wikipedią i wg niej system głoszący, iż szeroko rozumiana wolność jest nadrzędną wartością. Najogólniej mówiąc liberalizm odwołuje się do indywidualizmu, stawia wyżej prawa jednostki niż znaczenie wspólnoty, głosi nieskrępowaną w ramach prawa działalność poszczególnych obywateli we wszystkich sferach życia zbiorowego

    Aby taki system stał się realny, to wymagany jest względny egalitaryzm (równość szans). Egalitaryzmu nie da się zapewnić bez ograniczenia dochodów od dołu (płaca minimalna) i od góry (płaca maksymalna), ponieważ nadmierna kumulacja kapitału rodzi korupcje. Korupcje rodzi też uprzywilejowanie władzy i banków przy generowaniu pieniądza i stąd mój postulat dotyczący konieczności istnienia pieniądza kruszcowego i zamiany systemu bankowego na nieodsetkowy (jak w bankowości islamskiej), tak, aby ryzyko było względnie równo rozłożone pomiędzy wierzycielem i dłużnikiem. Innym moim postulatem jest ograniczenie władzy poprzez względnie swobodny dostęp do broni oraz zastąpienie najemnej armii zawodowym korpusem oficerskim która kierowałaby powszechną milicją (system szwajcarski). W moim mniemaniu większość podatków powinna podlegać redystrybucji na zasadzie indywidualnych funduszy (np, zdrowotny, edukacyjny, na założenie firmy itp), które podatnik mógłby wykorzystać na potrzeby swoje i swojej rodziny lub przekazać innym podatnikom. Niewykorzystana i nieprzekazana innym cześć funduszy celowych ulegałaby pomniejszeniu co roku o 10-20%. Taki system wymagałby, aby większość stanowisk urzędniczyć była obieralna i aby o sprawach ważnych i dotyczących znacznego majątku decydowało referendum. System libaralny też indywidualnej odpowiedzialności za własność, stąd należałoby zlikwidować możliwość istnienia holdingów (spółek spółek), a kary powinny odnosić się do dochodów, które z tego względu powinny być jawne.

    To tak w skrócie;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. @HansKlos
    Czy ty może jesteś wcieleniem Martina Lutera Kinga?
    "I had a dream"

    Pewnie się czepiam ale mam taką opinię: Korupcję rodzi bezkarność, wywyższanie się (brak pokory i szacunku do drugiego człowieka) i pazerność. Nie wiem co było pierwsze: pazerność etc. czy koncentracja kapitału?
    "Greed is not good"

    W moim wyidealizowanym przekonaniu, gdy powstawały firmy, korporacje to były one początkowo firmami rodzinnymi lub jednoosobowymi. W głowie człowieka rodzi się pomysł, idea, którą realizuje. Potem zaczyna dopiero myśleć o pieniądzach i zyskach niejako przy okazji. Na początku była IDEA.
    Teraz jest odwrotnie: Najważniejsze są pieniądze. Więc wszystko jest podporządkowane jednemu celowi: więcej. Więc robi się wszystko żeby było więcej, nieważne jakimi środkami. Jest globalizacja więc wszyscy chcą więcej. Dla wszystkich nie wystarczy, więc są tacy co mają więcej kosztem tych co mają mniej.


    To tak w skrócie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. @Benjamin
    Czy ty może jesteś wcieleniem Martina Lutera Kinga?

    Nie, jestem kolejnym wcieleniem HansaKlosa;-)

    Na początku była IDEA.
    Teraz jest odwrotnie: Najważniejsze są pieniądze.


    "Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy"

    To tak odnośnie wyższości idei nad materia;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. @HansKlos:"Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba"

    I tu jest dylemat. Jeśli będziemy tylko dbać o ochronę własnych rzek, lasów i powietrza ale będziemy słabi, to przyjdą do nas, ci, którzy zatruli swoje środowisko, ale są tak silni, że zabiorą nam nasze, a nas samych zamkną w rezerwatach.

    OdpowiedzUsuń
  13. Znałem tytułowy bon mot w wersji "Nie rządem stoi Rzeczypospolita, a prawem" - co miał był rzekomo rzec Karol książę Radziwiłł "Panie Kochanku", gdy mu Trybunał Litewski wbrew prawu przyjaciela obwiesił za rzekome świętokradztwo, zwyczajowego terminu między wyrokiem a egzekucją nie przestrzegając z obawy przed prywatną milicją księcia. Niestety, "Pamiątki Soplicy" tej wersji opowieści nie potwierdzają, a na żadne inne świadectwo w tej sprawie nie natrafiłem. Tak czy inaczej - bardzo piękny wpis, gratuluję, tow. J-23!

    OdpowiedzUsuń
  14. @HansKlos
    "Nie, jestem kolejnym wcieleniem HansaKlosa;-)"
    Krótko mówiąc :"J23 znowu nadaje".

    "Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy"
    Chyba mnie nie zrozumiałeś. Ja potępiam obecny rzeczy stan. W dużej mierze się zgadzam z tym co piszesz tylko nie sądzę że jesteś w stanie to zmienić (choć już widać jaskółki). Jako materialista chciałbyś wszystko uregulować (płaca minimalna, maksymalna, zakazy, nakazy) lecz praktyka naszego kraju pokazuje problemem jest mentalność (przynajmniej w kraju nad wisła)

    Jeszcze o idei. Jezus pokazał wyższość idei nad materią. Jednakowoż materialiści zwyciężyli i jest jak jest. Czy to znaczy że nie należy mieć idei?
    Idealiśći popychają ten świat do przodu. Materialiści zarabiają pieniądze. Gdyby wszyscy myśleli tylko o pieniądzach to nie byłoby sztuki, poezji etc. Być może nie powstałoby koło bo prehistoryczny "materialistyczny" wynalazca nie dostał złamanego grosza (wytartej skóry, złamanego paciorka) za swój wynalazek. No chyba że jako najlepszy szpieg (lepszy niż Zacharski) masz lepsze informacje, które jednoznacznie dokumentują że wynalazek koła bardzo się opłacił. Do tej pory wynalazca czerpie korzyści z patentu i popija z Billem Gatesem.

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP