sobota, 5 czerwca 2010

Podróże w czasie i ojcowie założyciele

- No bo widzi Pan, ja mam pewne kłopoty finansowe - tutaj naczelnik wydziału skarbowego uśmiechnął się i uśmiechnęła się także jedna z jego pracownic znajdująca się w jego gabinecie i przygladająca się z lubością datownikowi - No i tak się składa, że akurat Pan ma też kłopoty i też finansowe i możemy sobie nawzajem pomóc;-) - tutaj naczelnik posłał jeszcze szerszy uśmiech w stronę zakłopotanego podatnika, zapewne w ramach przyjaznego państwa;-). Podatnik, niczym jeden z bohaterów czeskiego filmu Sąsiedzi, podrapał się w beret, potem przez spodnie w tyłek i wyjął pękatą kopertę na widok której sprawne ręce pracownicy wydziału kontroli urzędu skarbowego zaczęły intensywniej pracować nad datownikiem. Naczelnik skinał głową i stała się rzecz, nad która głowią się tysiące fizyków światowej klasy - przestrzeń lekko ugięła się pod naporem energii zawartej w kopercie i czas cofnął się na kilka sekund o pół roku, co wystarczyło, aby datownik uderzył w pismo podatnika zostawiając specyficzny ślad. Potem wszystko wróciło do normy. W jednej chwili skonstatowałem, że podróże w czasie potrzebują ogromnych ilości energii wyrażonych w złotych i pożądliwie spojrzałem na kobietę i jej sprawne ręce. Uśmiech, którym mnie obdarzyła dziewczyna zwiastował nowe kierunki badań w moim ukrytym laboratorium, badań nad upływem czasu;-) A tymczasem stygła mi kawa, którą poczęstował mnie naczelnik.

Po powrocie z urzędu skarbowego wziąłem się za lekturę gazet. Poczytałem dialogi w kokpicie, potem Dialogi Platona i naszła mnie myśl, że gdyby Polska była na miejscu Korei Południowej to śledztwo w sprawie katastrofy okrętu przekazałaby stronie północnokoreańskiej, aby nie robić sobie obciachu. W końcu nikt tak nie zna przebiegu zdarzeń, jak ich bezpośredni wykonawcy;-) Przełożyłem kolejną stronę dziennika, aby przeczytać, iż kapitalizm przeżywa recesje od czasu do czasu, dla usunęcia słabych elementów z systemu, w odróżnieniu od komunizm, który jest systemowym kryzysem. W tym czasie podszedł do mnie Sołtys i kopnął w nogę, tym samym wytrącając mnie z błogiego logicznego myślenia, bo już mi wychodziło, że ten kryzys systemowy jest komunizmem, komunizmem dla bogatych współpracowników i biznesmenów władzy, lub coś tak na odwrót.  Nie warto powtarzać błędów przeszłości, lepiej poznać historię!-) No bo skoro pesymizm udziela się tubie finansistów z londyńskiego City, Timothy'emu Gartonowi Ashowi, to mi nie wypada być optymistą. Ash wyznał, iż siłą napędową projektu integracyjnego zwanego dziś dla niepoznaki Unią Europejską było zagrożenie ze strony ZSRR, ruchy wyzwoleńcze w obozie moskiewskim, chęć wykazania przez Niemców, że przynależą do europejskiej rodziny, oraz poparcie USA dla integracji europejskiej jako sposobu przeciwstawiania się zagrożeniu ze strony Moskwy. Frustracje publicysty niejako potwierdzają powszechnie znany fakt, że wielcy kapitaliści od początku istnienia ZSRR, który urwał się im ze smyczy, uznawali ten kraj za największe zagrożenie dla swej władzy i szemranych interesów, przynoszących bogactwo garstce posiadaczy i potworne cierpienia niezliczonym milionom ludzi. Nic więc dziwnego, że teraz właśnie potężni bankierzy i przemysłowcy z różnych krajów, pomimo zaciekłej rywalizacji o rynki zbytu, tak niepokoją się Chinami (i Rosją). Jedna sprawa to doprowadzenie do władzy takich tyranów jak Lenin, Hitler, Franco czy Mussollini, a inna sprawa to co zrobić, kiedy oni zrwają się z łańcucha i zaczynają gryźć swych panów. Efektem ostatniego kryzysu trawiącego światowy system kapitalistyczny była II Wojna Światowa. Co będzie efektem obecnego kryzysu? Unia powstała aby umocnić władzę monopoli i kapitału w którym prym wiodą Niemcy. Generałowie amerykańscy z jakichś dziwnych powodów niemal od chwili zakończenia działań wojennych wypuszczali z więzień bankierów i przemysłowców, którzy wynieśli Hitlera do władzy. Heinrich Dinkelbach, Herman Abs, Pferdmenges, Fritz Ter-Meer, Georg von Schnitzler czy Schroeder to przedstawiciele wielkiego kapitału, którzy ciągnęli ogromne i krwawe zyski z krajów okupowanych przez Hitlera. Amerykanie w ramach demokracji zachodniej przywrócili im wolność czyniąc jednocześnie prawdziwymi ojcami integracji europejskiej. No bo któż lepiej znał zamysły prawdziwego Aryjczyka, tfu, Europejczyka niż ci, którzy wspierali i realizowali jego plany, ein Volk, ein Reich, ein Führer, zwłaszcza że trzeba będzie zmusić pracujące masy w państwach unijnych do całkowitego posłuszeństwa i poddania się wyzyskowi. Ale kto je zmusi? Ash głosi, że Europa potrzebuje nowego Churchilla, który językiem krwi, potu i łez wytłumaczyłby, że radykalne zmiany są niezbędne. Dlaczego nie Hitlera? Ten przecież lepiej znał się na krwi, pocie i łzach, no i jakich wychował sobie ojców założycieli UE.-)

14 komentarzy:

  1. Interesuje się owymi „klimatami” i też szukam u źródeł. Zawsze inspirowało mnie pytanie do jakiego zwierzęcia musiał upodobnić się Człowiek by jak bogaci Żydzi zafundować holokaust swym biednym rodakom? Stąd doszedłem do wniosków iż egalitarny kapitalizm (socjaldemokracja – liberalizm po amerykańsku), w którym najwyższa nieliczna elita żyje w komunizmie (każdemu wg potrzeb) najemni słudzy w socjalizmie (każdemu wg zasług –przysług jakie wykonali dla owej „elity”) a tylko lud konkuruje miedzy sobą o prace na „wolnym (tylko ze strony poszukujących) rynku”, to końcowy efekt libertariańskich - wczesnoliberalnych „niewinnych początków”, gdzie człowiekowi, jednostce, odebrano Odpowiedzialność i prawo własności, na rzecz korporacyjnej anonimowej Spółki zawiązywanej na nieokreślony czas i od /dla wszystkiego, odzianej w Osobowość Prawną. -Tak w max. skrócie.

    Ani realny kapitalizm ani realny socjalizm, nie są systemami adekwatnymi do potrzeb, aspiracji ludzkości. Tu można dojść do porażającego wniosku, iż „najsprawiedliwszym” - najmniej niesprawiedliwym z dotychczasowych realnych systemów społeczno-ekonomicznych, jest „półniewolniczy feudalizm” gdzie świadomie godząc się na rolę niewolnika u feudała, masy mają pewność iż za rzetelną pracę wiktu opierunku i dachu nad głową im nie zbraknie. Tego ani dotychczasowe systemy zwane „kapitalistycznymi” ani „socjalistyczne” masom nie gwarantują, wiec ostatecznie muszą „dochodzić” do bankructwa. Moim zdaniem, przyczyną owego jest niestety judeochrześcijańska etyka, jako podbudowa cywilizacji łacińskiej.
    ~marq.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezależnie od intencji założycieli powstanie EU było próbą odzyskania przez Europę wpływu na losy świata. Wyglądało przy tym, że na bazie coraz bardziej rozszerzającego się EU jest szansa na powstanie czegoś w rodzaju Związku Państw Przyzwoitych (tzn. takich, w których obowiązuje dobre prawo, nie stosuje się tortur, działalność służb specjalnych jest pod kontrolą itp.).Niestety, wygląda na to, że rozpad EU jest nieunikniony, a Europa zostanie zepchnięta na zupełny margines. Przykro patrzeć na ten upadek kolebki cywilizacji.

    OdpowiedzUsuń
  3. (tzn. takich, w których ... działalność służb specjalnych jest pod kontrolą itp.).

    Polska w znacznym stopniu rządzona przez służby specjalne jest w Unii, a chyba się nie kwalifikujemy do klubu 'Państwa Przyzwoitych'.

    OdpowiedzUsuń
  4. @zabłocie
    Polska to jeden z mniej "przyzwoitych" krajów w Unii, ale jednak znacznie powyżej poziomu np. Rosji, Chin, czy USA. Byłoby znacznie gorzej, gdybyśmy w Unii nie byli. Poza tym cała Unia skręciła pod wpływem Amerykanów w kierunku kryptozamordyzmu.

    OdpowiedzUsuń
  5. @2mk

    I dlatego niewolnictwo/feudalizm upadło zastąpione przez kapitalizm.
    Bo to on okazał się bardziej krwiożerczą i bezwzględną bestią.
    Niewolnictwo niosło ze sobą aspekt niewolnika jako elementu kapitału.
    Kapitalizm natomiast zrezygnował z tego kosztownego podejścia i pod pretekstem wolności i praw człowieka umożliwił w istocie jeszcze większe zniewolenie ludzkości.

    Zniesienie niewolnictwa nie odbyło się za sprawą czynnika moralnego a za sprawą czynnika ekonomicznego - tj. większej możliwości wyzysku.

    Niewolnicy zostali zastąpieni podniewolnikami.

    Niewolnika należało nakarmić, odziać, leczyć, dać mu dach nad głową.

    Podniewolnika można wyssać na wzór ofiary wampira, wyrzucić ze zniesmaczeniem truchło (prawiąc mu jeszcze po drodze na śmietnik morały o odpowiedzialności, najlepiej przy współudziale kapłana - legalizatora systemu) i ssać kolejną ofiarę pozyskaną na "rynku" masowego bezrobocia i wykluczenia.

    Reasumując - "zbawienie" się zaostrza.

    Droga wytyczona przez judeochrześcijańskie zakłamanie i serwilizm wobec "bożych pomazańców" = oligarchii jest oczywista dla każdej w miarę sprawnej umysłowo jednostki.

    Ta droga to odwieczne wielkie marzenie ojców kk do masowego "uwolnienia dusz" z plugawych "pokalanie poczętych" ciał.

    To milcząca podświadoma bestia, niewerbalny archetyp, sączony zniewolonym umysłom od stuleci.
    Ludzkość jest zaiste ofiarą duchowej bestii stworzonej przez facetów w kieckach o wiadomych preferencjach seksualnych.
    Bestii która nieuchronni prowadzi ludzkość do zagłady.
    A to wszystko na dokładkę w imię moralności, czystości, miłosierdzia, miłości i Boga.

    Zaiste - ręce opadają.

    OdpowiedzUsuń
  6. Drogi Hansie, w jednym momencie twojego wpisu poniosło cię jak cholera! Postawienia Franco w jednym szeregu z Leninem i Hitlerem to już nie nadużycie, to GŁUPOTA! Przemyśl to:)

    OdpowiedzUsuń
  7. @34 ,,,

    Dokładnie. Widzę, że kolega ma podobne do moich wnioski z historii :)
    Uważam, że „prawdziwy kapitalizm” skończył się w USA kiedy południu zabrano kapitały, aporty z niewolników, po wojnie secesyjnej, dając im („wyzwolonym”) Niby Wolność – owe „Podniewolnictwo”. Tu jest początek banksterskiej polityki na usługach przestępczej klasy burżuazyjnej, to tu USA przegrały próbę budowy sprawiedliwego systemu.. Obraz ten zaciemnia nałożony na „prywatny system niewolniczy w USA”, Rasizm w stosunku do rasy czarnej. To dwa odrębne zagadnienia mylnie łączone w jedno – celowo (??).A przecież równie dobrze w USA (wówczas) można było mieć i białego niewolnika przywiezionego jako „aport” z Europy np. - – to tak w exp. skrócie. Mało kto do tego dochodzi, a z oczywistych wzg. nigdzie tego nie nauczają.

    Rola KK jest tu oczywista i wyrazista. Gdzie KK jest najsilniejszy - w Am. Płd. i PL. To w krajach Am.Pld. występują obok siebie Dwa Kościoły Katolickie, gdzie nawet duchowni Jednego nie bywają w Drugim…

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. @elcid
    Postawienia Franco w jednym szeregu z Leninem i Hitlerem to już nie nadużycie, to GŁUPOTA!

    No to podsumujmy fakty i zasługi Franco:
    - udział w spisku antyrządowym i obalenie legalnie wybranej władzy republikańskiej
    - branie pieniędzy od niemieckich i włoskich bankierów i przemysłowców w celu ustanowienia faszyzmu w Hiszpanii
    - zezwolenie na udział niemieckich i włoskich oddziałów zbrojnych w działaniach zbrojnych i masakrach cywili
    - w wyniku wojny domowej zginęło ok miliona osób, a po zakończeniu wojny domowej w latach 1939-1940 zamordowano co najmniej 90 tysięcy przeciwników faszystowskiej dyktatury.

    Jaruzelski, a nawet wszyscy polscy powojenni komuniści zusammen do kuppen, to przy Franco pikuś, Pan pikuś.-)

    OdpowiedzUsuń
  10. @34, 2mk
    Kapitalizm natomiast zrezygnował z tego kosztownego podejścia i pod pretekstem wolności i praw człowieka umożliwił w istocie jeszcze większe zniewolenie ludzkości.

    I tak, i nie;-) Feudalizm ze swojej natury klasyfikował ludzi na bazie urodzenia i blokował migracje pomiędzy grupami. Kapitalizm (powstały na gruncie rewolucji francuskiej) zniósł te blokady i sprawił, że migracja pomiędzy klasami stała się możliwa, a tym samym lepiej wykorzystano zasób ludzki, co niejako mimochodem wygenerowało postęp techniczny i wzrost dobrobytu. Inna sprawa, że głoszony egalitaryzm kole w d. oligarchę, której można przypisać owo dążenie do zniewolenia. Inna sprawa, to fakt, że w gruncie rzeczy każda władza dąży do zniewolenia swoich poddanych. Tym niemniej wolność osobista w kapitalizmie jest większa niż w innych systemach, ale pełno też jest pokus, aby swoją wolność sprzedać za srebrniki. Powrót pewnych elementów do źródeł kapitalizmu, w tym wyeliminowanie rezerwy cząstkowej zmniejsza ryzyko zniewolenia, ale go nie eliminuje.

    Współczesny kapitalizm nie obejmuje najbogatszej warstwy i bogatej warstwy batogowych. Ci pierwsi żyją w czystym komunizmie (każdemu wg potrzeb), a ci drudzy w socjalizmie (każdemu wg zasług). kapitalizm ostał się dla pozostałej większości społeczeństwa (każdemu wg kapitału i pracy;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. @HK
    "Współczesny kapitalizm nie obejmuje najbogatszej warstwy i bogatej warstwy batogowych. Ci pierwsi żyją w czystym komunizmie (każdemu wg potrzeb), a ci drudzy w socjalizmie (każdemu wg zasług). kapitalizm ostał się dla pozostałej większości społeczeństwa (każdemu wg kapitału i pracy;-)"
    - Dokładnie Tak. Tymi samymi niemal dosłownie słowani opisuje dzisiejszy socjaldemokratyczny ustrój w USA i UE m.in w omentarzach na bkogu dr. gwiazdowskiego.
    ~marq

    OdpowiedzUsuń
  12. @2mk

    Jak jesteśmy manipulowani zaświadcza włoski film o jp2 z udziałem polskiego aktora.
    Gniot niewyobrażalnie zakłamany i zmanipulowany.
    Zwłaszcza w zestawieniu z materiałami archiwalnymi.
    Chodzi mi tu min. o wizytę jp2 w Nikaragui.
    Na filmie widać wściekłe tłumy z kałachami brużdżące papieżowi.
    Na materiałach archiwalnych widać ludzi z transparentami, napisami na kawałkach tektury. Zero kałachów.
    Na filmie papież wspiera ruch lewicowy, ujmuje się za biedotą, ruga sytych hierarchów.
    W materiałach archiwalnych tego nie widać, widać natomiast ruganie maluczkich by podporządkowali się "bożemu ładowi", pouczanie o odpowiedzialności, itp.

    Przyszło nam urodzić się i żyć w świecie pełnym niewyobrażalnej podłości - w świecie totalnej manipulacji i totalnego kłamstwa.
    W świecie którego "elity" ważyły się na takie arcyłotrostwo że "wartości" (Chrystusa, Boga, NMP, itp. itd.) traktują jako oręże zniewolenia i wyzysku mas.
    W świecie w którym różne książęta jak Jarema Wiśniowiecki nabożnie się modlą przed krzyżem a potem przepełnieni czy to udawaną czy realną wiarą i poczuciem słuszności mordują, ćwiartują, wieszają, palą, wbijają na pal.

    OdpowiedzUsuń
  13. @34
    "elity" ważyły się na takie arcyłotrostwo że "wartości" (Chrystusa, Boga, NMP, itp. itd.) traktują jako oręże zniewolenia i wyzysku mas

    Ależ 34, zawsze tak było! Przedtem było jednakże mniej maluczkich, którzy zdają sobie z tego sprawę.

    OdpowiedzUsuń
  14. http://www.youtube.com/watch?v=vzhz79xokxQ Polecam wszystkie filmiki Ministerstwa Prawdy :D

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP