środa, 6 października 2010

Dylematy na dopalaczach

Trystero przyznał się był iż sam jest naukowcem bardzo miernym mierząc tradycyjnymi miarami. Otworzyłem dzienniczek i wstawiłem mu 3+ za odwagę.-) W końcu nie każdy ma odwagę aby sam siebie tak krytycznie oceniać i to z ekonomii (która w sensie ścisłym nauką nie jest, wiec możesz się tow. Trystero tak tym nie martwić;-) a przy okazji próbować uczynić z ekonomicznego hazardu, tfu, grze na giełdzie, swoje główne źródło utrzymania. Polityków na takie wyznanie w Polsce nie stać. Stać ich za to na hazard połączony ze zwyczajną bezczelnością.
Gwiazdowski ogłosił był iż drukowane pieniądze działają jak dopalacze, z którymi rząd przecież walczy, a skutki ich zażywania są podobne do drukowania pieniędzy. Nasze Słońce Peru postanowiło połączyć pieniądze, dopalacze i bezczelność władzy na poziomie białoruskiego Bat'ki w całość. Nasza ludowa milicja, tfu policja zamiast pilnować praworządności bawi się w interpretacje i nie ponosi za to konsekwencji. Powstają trójki robotniczo chłopskie, tfu policjant, inspektor sanitarny i dziennikarz, robi się nagonkę, media na zamówienie urabiają publikę a potem, wbrew obowiązującemu ciągle prawu zamyka się sklepy. No zupełnie jak na Białorusi - Batiuszka powiedział a milicja wykonała. Może nawet bardziej gorliwie niż na Białorusi. Faktem jest, że dopalacze szkodzą, a nawet uzależniają. Z dnia na dzień ogranicza się wolność gospodarczą i prosperujące zakłady pracy, bo doszło do patologii. No to zamknijmy szpitale, uniwersytety i media, bo we wszystkich tych miejscach dochodzi systematycznie do różnego rodzaju patologii. Trzeba zlikwidować hazard, bo prowadzi to do uzależnień i tragedii rodzinnych, trzeba zamknąć firmy bukmacherskie, totolotek, kasyna. No a uzależnienie od oglądania telewizji? Zdarza się, podobno 1/3 Polaków, więc odbierzmy ludziom odbiorniki telewizyjne. Z alkoholem podobnie. Koniec z piwkiem na działce i drinkiem na imprezce. Sport też uzależnia i prowadzi często do kontuzji, nawet wśród kibiców-szalikowców.-) Niech zbiorą się trójki robotniczo-chłopskie, znajdą jakiś przepis, dopasują paragraf i do roboty!

Dziś to są dopalacze a jutro może być coś bardziej poważnego. Polska to faszyzujący kraj rosnącego bezprawia, co było już widać w po aferze z akcyzą na samochody. Najpierw władze bezprawnie pobierały akcyzę, a gdy UE zakazała pobierania i nakazała oddać wszystkim, którzy ją zapłacili, to zamiast oddać z odsetkami i przeprosić obywateli to zaczęli owych pokrzywdzonych obywateli straszyć sprawami karno-skarbowymi.

Bezprawie staje się w Polsce standardem, maskowanym istnieniem sądów. Dzisiaj właśnie trafia do parlamentu ustawa o broni i amunicji wytworzona w podziemiach SB, tfu, MO, tfu, policji. Konsultantami ustawy byli zapewne bandyci, bo uwagi stowarzyszeń i poszczególnych instytucji obywatelskich do ustawy zostały odrzucone. No tow. Palikot i posłowie z komisji Przyjazne Państwo, napracowaliście się nad porządną ustawą o broni i amunicji, skonsultowaliście ją jak należy a ona i tak pójdzie do kosza. Wypijmy więc małpkę i pomachajmy sztucznym fiutem! Taka to u nas praktyka społecznych konsultacji. Z kim konsultowano zmianę ustawy o VAT? Z kim konsultowano odejście od traktatu nicejskiego na podstawie którego Polacy zdecydowali się na wejście do Wspólnot Europejskich? Z kim konsultowano powołanie Unii Europejskiej jako państwa, którego Polska jest prowincją? Były jakieś referenda ogólnopolskie? Z kim ze strony społecznej konsultuje się sprawę powiększania długu publicznego o 200 mld złotych do 2013 roku? Jeśli w sprawach zasadniczych dla kraju, gospodarki i przyszłości narodu rządzący mają nas tak głęboko w rzyci, to reszta jest nieistotną fraszką i błahostką, że aż nie wartą wspomnienia. Klasa rządząca nie zważa kompletnie na sprawy pryncypialne. Ci, którzy tego nie rozumieją są naiwniakami.

W moje rozemocjonowane myśli wtrącił się Stirlitz i zauważył, że znaczenia wielu spraw za tej wrednej komuny nie miał sposobności załapać. - I tak mi zostało - dodał na głos - Nie załapałem do tej pory, jak to się stało, że w tym najgorszym dla obywatela i najbrudniejszy system ekonomiczno-społeczny nie było programu "Podziel się posiłkiem". Może to dlatego, że nie było reklam? - zauważył na koniec.

- E tam, co masz się tak przejmować - powiedział do mnie Brunner - W razie czego pierd. to i wyjedz do jakiegoś normalnego kraju w Azji, albo zrzucimy się i kupię jakiś mały kraik w Afryce, jak to zrobili swego czasu Żydzi. Może Madagaskar? - rozmarzył się Brunner.
Popatrzyłem na raport. W ostatnich dniach kilka azjatyckich banków centralnych zaczęło odwracać się od dolara. Zasugerowano mi, że gdy połączy ze sobą kilka pozornie niezależnych wydarzeń z ostatnich tygodni, to można dojść do wniosku iż część banków centralnych rozpoczęło proces zabezpieczania swoich rezerw walutowych. Inwestorzy na świecie i banki centralne mają wg raportu rozpocząć  wymienianie rezerw walutowych na surowce, głównie kruszce i na obligacje w yuanach. Wg The Financial Times, Malezja, Argentyna, Białoruś, Hong Kong, Islandia, Indonezja, Singapur i Korea Południowa zaczęła kupować chińskie obligacje denominowane w juanach.  Czyżby był to początek efektu domina? Inni zaczynają gromadzić złoto. Bangladesz kupił od Międzynarodowego Funduszu Walutowego 10 ton złota, a Sri Lanka i Mauritus odkupiły kolejne 212 ton. - A co z Polską? - zapytałem Stirlitza - Polska jedzie na dopalaczach.-) - zachichotał Rosjanin. 

No tak, przyjdzie mi się chyba dołożyć do tej daczy na Białorusi na skraju puszczy białowieskiej, bo jak Donek się rozpędzi, to prowadzenie legalnych interesów może być w Polsce dość niebezpieczne. A może przeprowadzić się do Wschodnich Niemiec? Tylko gdzie ja tam znajdę kogoś takiego jak Sołtys, gościnnego i pędzącego porządny bimber?

52 komentarze:

  1. O przepraszam "kraj rosnącego bezprawia"? Nie do końca. Owszem nie ma sprawiedliwości ale wszystko jest zgodne z literą prawa. A że prawo tworza idioci, kryminaliści i łapówkarze ma mamy potem taki bałagan.

    OdpowiedzUsuń
  2. @Sokomaniak
    kraj rosnącego bezprawia"? Nie do końca. Owszem nie ma sprawiedliwości ale wszystko jest zgodne z literą prawa

    Puszczanie ludzi przez komin też było zgodne z literą prawa, a mimo to pozostało bezprawiem;-) Gdyby w Polsce nie było bezprawia, to nie powstawałyby takie oto cuda http://www.aferyibezprawie.org/ lub http://www.aferyprawa.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Od wieków wiadomo, że na kłopoty gospodarcze najlepszym lekarstwem jest "mała zwycięska wojenka". W dzisiejszych czasach najczęściej jest to wojenka z wrogiem wewnętrznym, czyli jak nie z pedofilami, to z dystrybutorami dopalaczy. Parę tygodni temu media z triumfem poinformowały o wielkim sukcesie polskiej policji, która "w ramach akcji Brygida (a może Regina) zatrzymały 102 pedofilów" (tak nawiasem: ktoś, kto na oczach 50 świadków kogoś zamorduje, do chwili wydania prawomocnego wyroku jest jedynie "podejrzanym o zabójstwo", ale "pedofilem" człowiek staje się w momencie, kiedy np. życzliwy sąsiad złoży donos). Następnego dnia w niektórych mediach można było przeczytać (drobnym drukiem), że ze 102 zatrzymanych prokuratura przedstawiła zarzuty 1 (słownie:jednemu).Teraz też mamy do czynienia z hucpą mającą odwrócić uwagę społeczeństwa od spraw istotnych (budżet, podwyżki podatków). Robi się akcję przypominającą Noc Kryształową Adolfa Hitlera, żeby pokazać stanowczość rządu. W szpitalach dzieci i młodzież nagle zaczynają masowo umierać na skutek zażycia dopalaczy w postępie geometrycznym. Efekt będzie żaden poza kosztami rzędu kilkadziesiąt milionów zł (koszty "akcji". laboratoriów, ekspertów, wreszcie odszkodowań).

    OdpowiedzUsuń
  4. @Humulus
    "Następnego dnia w niektórych mediach można było przeczytać (drobnym drukiem), że ze 102 zatrzymanych prokuratura przedstawiła zarzuty 1 (słownie:jednemu).'
    To śmiem domniemywać, że zatrzymano 102 przypadkowe osoby i udało się wśród nich trafić jednego zboczeńca. Ponoć skłonności pedofilskie ma 1-2% społeczeństwa, więc wszystko się zgadza. Pogratulować policji!

    OdpowiedzUsuń
  5. @Artur
    śmiem domniemywać, że zatrzymano 102 przypadkowe osoby i udało się wśród nich trafić jednego zboczeńca

    Wypłakał im się w mankiet i przyznał, znaleźli przy nim gazetę ze zdjęciami, czy miał pecha i za krzywą gębę postanowiono poddać go "wydobyciu przez areszt"

    skłonności pedofilskie ma 1-2% społeczeństwa
    Od skłonności pedofilskich do pedofilii jest dość daleka droga.

    OdpowiedzUsuń
  6. @Hans, "Od skłonności pedofilskich do pedofilii jest dość daleka droga." ależ to jest tylko Twoja opinia ;) nie koniecznie zgodna z praktyką polskiego wymiaru (nie)sprawiedliwości.

    OdpowiedzUsuń
  7. @panika2008
    ależ to jest tylko Twoja opinia
    Rzeczywiście jeszcze trochę nam brakuje do łapanki, odliczenia do 98 i stwierdzenia, że 99 lub 100 osoba idzie do aresztu z podejrzeniami o pedofilie z zapowiedzią, że jedna z pewnością trafi do paki;-)

    W tym wszystkim smuci mnie to, że możemy stać się krajem większego zamordyzmu i bezprawia niż Białoruś i tego nikt w mediach nie zauważy;-)

    Vagla zaprasza na seminarium Dlaczego polskie społeczeństwo nie reaguje gwałtownym sprzeciwem na nowe formy kontroli i nadzoru związane polityką strachu - wojną z terrorem, z korupcją czy - ostatnio - z pedofilią i chciałoby się dodać dopalaczami.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak nie reaguje jak reaguje. Donkowi i PO wzrosło.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaskrawym przykładem usankcjonowanego bezprawia są akcje, podczas których spędzona ze szkół młodzież "spontanicznie" maluje graffiti na chodnikach przed sklepami z dopalaczami. Ten ewidentny wandalizm kojarzy mi się z Hitlerjugend malującym napisy "Jude" na szybach żydowskich sklepów.

    OdpowiedzUsuń
  10. @humulus
    Dziwi się Kolega, przecież donek to wnuk żołdaka z wermachtu, więc to taka "rodzinna tradycja" ..:)

    OdpowiedzUsuń
  11. @humulus, ciekawych rzeczy się dowiaduję od Ciebie, nie wiedziałem że to aż tak daleko zaszło... masz jakieś linki, zdjęcia tego procederu?

    OdpowiedzUsuń
  12. @panika
    Oglądałem w TVP. Poza tym w Internecie możesz znaleźć wiele wypowiedzi prezydentów miast i burmistrzów z dumą opowiadających o patronowaniu takim akcjom.

    OdpowiedzUsuń
  13. @HansKlos:"Owszem nie ma sprawiedliwości ale wszystko jest zgodne z literą prawa"

    Hmm, no nie wiem. Właśnie w mediach rozdrapuja sprawę porwania Olewnika. To są czyste jaja. Chyba prokuratura i policja jest po prostu na usługach mafii. Nie interesowałem się tą sprawą, ale jak słyszę, że:

    1. Trzech podejrzanych (i skazanych) popełniło "samobójstwo".

    2. Radiowóz z 16 tomami akt sprawy został skradziony i akta "zaginęły"

    3. Sprawa była prowadzona po kolei przez 4 różne komendy policji (w różnych miastach)

    4. Dopiero teraz zbadano ślady krwi w mieszkaniu Olewnika i stwierdzono, że nie należą do żadnego z uczestników przyjęcia.

    ..... (nie chce mi się dalej opisywać).

    Nie wiem o co chodzi w tej aferze, bo przecież Olewnik to drobny biznesmen, a "siły", które go zwalczają są jakieś takie o dosyć rozległych wpływach. Kto tam jest umoczony?? Sędzia sądu najwyższego? Główny prokurator? Palikot?

    OdpowiedzUsuń
  14. Hans,
    niezły wpis ale mam jedną uwagę. Mianowicie, kiedy pisałeś o PM to powoływałeś się na normy współżycia społecznego. Teraz protestujesz przeciwko działalności policji w sprawie dopalaczy. Otóż, stawiam dolary przeciw orzechom (no, teraz to na odwrót:), że tłumaczenie sądów będzie polegało na mętnej zasadzie "współżycia społecznego".
    Co do tych dopalaczy to rozmawiałem z osobami, które używają tychże specyfików oraz marihuanę. Otóż dopalacze wg. nich są bardzo niebezpieczne i działają dużo bardziej "rypiąco na banię" niż stara, dobra samosiejka. Nie wspominając o innym specyfiku, legalnym jeszcze rok temu, o nazwie szałwia wieszcza.
    Co nie zmienia faktu,że jedyną dobrą rzeczą wynikłą z takiego bezprawia będzie dyskusja o legalizacji maryśki.

    OdpowiedzUsuń
  15. @mak
    Co do tych dopalaczy to rozmawiałem z osobami, które używają tychże specyfików oraz marihuanę. Otóż dopalacze wg. nich są bardzo niebezpieczne i działają dużo bardziej "rypiąco na banię" niż stara, dobra samosiejka.

    To nie chodzi o to, czy dopalacze szkodzą, czy nie. Chodzi o mechanizm działania. Powinno być dyskusja, zmiana prawa, wdrożenie, a jest wdrożenie (z jawnym łamaniem prawa, np jednemu zamknięto sklep, pomimo iż jedynym sprzedawanym elementem związanym z dopalaczami były kadzidełka;-), manipulacja prawna, a na koniec będzie dyskusja.

    Jednym słowem odchodzimy od normalności w działaniu państwa na rzecz faszyzacji procedur i zachowań instytucji publicznych. Do tego zawsze znajdzie jakiś powód, a to zamach na Niemca, a to zamach na arcyksięcia;-), a to 80 osób hospitalizowanych w ubiegłym tygodniu po zażyciu dopalaczy. Nie chciałbym być złośliwy, ale pozwolę sobie zauważyć, że najpewniej zatruć spowodowanych zatruciem denaturatem było więcej, ale nikt sklepów nimi handlujących, ani producentów nie zamyka.

    OdpowiedzUsuń
  16. @Hans, "a na koniec będzie dyskusja" - optymista z Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdzie można znaleźć policyjny projekt ustawy o broni i amunicji?

    OdpowiedzUsuń
  18. O właśnie, Karol, też mnie to interesuje. Szukałem chwilę (przyznaję, nie długo) i nie mogłem znaleźć. Wiem jedynie z dyskusji na bron.iweb.pl że ten projekt jest masakrycznie faszystowski. Cholerna szkoda że projekt Paligłupa odpadł.

    OdpowiedzUsuń
  19. @wszyscy, których interesuje ustawa o broni i amunicji

    Projekt i opinia policji
    http://www.bip.mswia.gov.pl/portal/bip/200/19104/Projekt_Stanowiska_Rady_Ministrow_do_komisyjnego_projektu_ustawy_o_broni_i_amuni.html

    http://www.bip.mswia.gov.pl/wai/bip/200/18640/Projekt_ustawy_z_dnia__2010_r_o_zmianie_ustawy_o_broni_i_amunicji_oraz_ustawy_o_.html

    Projekt komisji
    http://orka.sejm.gov.pl/opinie6.nsf/nazwa/npp_101128_p/$file/npp_101128_p.pdf

    OdpowiedzUsuń
  20. A jaki jest w sumie status Palikotowego? Zdaje się, że leży w szafie i czeka, aż go ktoś litościwie podda pod głosowanie?

    OdpowiedzUsuń
  21. @Karol
    A jaki jest w sumie status Palikotowego? Zdaje się, że leży w szafie i czeka

    Nie w szafie, a w zamrażarce u Hrabiego, którą niedawno przejął Schetyna. Najpierw trzeba aby projekt trafił do komisji na pierwsze czytanie. Rządowy trafił.

    OdpowiedzUsuń
  22. Dzięki za link. Trochę się nad tym ministerialnym stanowiskiem popastwiłem - http://www.wykop.pl/link/489007/zadnych-marzen-o-broni/

    OdpowiedzUsuń
  23. @Hans
    Atak trójkami z zaskoczenia wziął się podobno z potrzeby złapania z zaskoczenia właścicieli lokali posiadających Tajfum (podobno zawierający nie dopuszczone do obrotu składniki) i te sklepy co go posiadały na półkach , zamknięto. Al Capone też wpadł za pierdoły. Zezwolenie mafii na produkcje i dystrybucje narkotyków-dopalaczy jest faktem w Polsce. Zresztą nasi politycy z PO tłumaczą , że zgoda na to przyszła z EU i ciekawe jak teraz prawo EU na to zareaguje. Natomiast do walki z mafia narkotykowa należy stosować moim zdaniem wszystkie środki nawet prawnie wątpliwe lub jak to uważasz faszystowskie. Wiem co mówię bo mam syna w wieku podatnym na kolekcjowanie różnych wynalazków, nie koniecznie tak zdrowych jak bimber ;-).

    OdpowiedzUsuń
  24. Acha jeszcze to: podobno sklepy co nie miały Tajfunu dalej sprzedają (widziałem TV), czyli był tu pewien legalizm. Tajfun miał niedozwolony skład i atak trójek był celny i punktu widzenia polskiego prawa uzasadniony.

    OdpowiedzUsuń
  25. "Natomiast do walki z mafia narkotykowa należy stosować moim zdaniem wszystkie środki nawet prawnie wątpliwe lub jak to uważasz faszystowskie. Wiem co mówię bo mam syna w wieku podatnym na kolekcjowanie różnych wynalazków, nie koniecznie tak zdrowych jak bimber ;-). "

    To pilnuj syna, a nie wyręczaj się policją. Mi jakoś nigdy, w żadnym wieku, nie przyszło do głowy, żeby brać jakieś paskudztwa. Kwestia wychowania.

    OdpowiedzUsuń
  26. slav, skąd pomysł że to mafia handluje? Towar jest całkowicie legalny (za wyjątkiem być może tego nieszczęsnego Tajfuna co go zwinęli), więc w ogóle o co chodzi? Naloty na sklepy sprzedające legalny towar to jest nękanie uczciwych przedsiębiorców. Płacą podatki? Płacą. Papiery mają w porządku wszystkie? Podobno mają. W takim razie o co chodzi w ogóle? A nie boisz się że Twój syn jak bardziej dorośnie, w ślad rodziców popierających faszyzm antynarkotykowy zacznie - rozwijając logicznie tok rozumowania - popierać faszyzm np. antyżydowski?

    OdpowiedzUsuń
  27. @slav
    Natomiast do walki z mafia narkotykowa należy stosować moim zdaniem wszystkie środki nawet prawnie wątpliwe lub jak to uważasz faszystowskie

    Ja tak nie uważam. Wolność w tej materii jest podobna do wiary - albo bierzesz całość, albo otrzymujesz parodie.

    Pewne elementy można, ze względów obyczajowo-moralnych usunąć nieco z widoku, ale nie da się ich zadekretować w prawie karnym. Substancji narkotycznych i uzależniających ludzi jest taka masa, ze nie sposób tego zadekretować. Czasami tego się po prostu nie da uczynić - zadekretować jako dopalacze kleje, lakiery, leki, chemię gospodarczą, bo narkotyzują? Dzieciaki przerzucą się na środki uspakajające i inne, bo działanie w znacznej części zależy od dawki - zamiast jednej wezmą pięć i maja odlot.

    Sensowne jest utrudnienie dostępu i kontrola obiegu pewnych substancji, które mają silnie uzależniające działanie. W pozostałych przypadkach trzeba sobie odpuścić i przestać penalizować. Trzeba skupić się na uświadamianiu i edukacji, no ale to trudne, tego nie widac w telewizji no i kosztuje wiecej niż przyjęcie ustawy.

    OdpowiedzUsuń
  28. @Zezo
    Cieszę się, że Cię widzę. A propos Twojego ostatniego wpisu, to ja otrzymałem lepszy spam:

    Your awarded fund by the British online promo valued £1,000,000.00GBPS has been approved to be released to you therefore you are required to provide us with below listed information (for official verification)

    1. Full Name.
    2. Age.
    3. Occupation.
    4. Marital Status.
    5. Direct Telephone/Fax Number.
    6. Residential address.

    As soon as this is received we shall contact the HSBC bank (paying bank) with the provided information on your behalf and they will contact you as soon as possible.

    Direct TEL: +44 703 596 1553

    Regards
    Mr. Tim Godwin
    Deputy Commissioner
    Metropolitan Police London-UK.
    Zobacz sobie kto jest zastępca komendanta londyńskich bobies.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten rugbysta o tradycyjnie inteli facjacie? http://www.met.police.uk/about/godwin.htm
    Mnie chodziło o meritum. Benek odwala nigeryjczyka z QE. kurwamac.pl działa, dobre na hasło do wyborów. Damy im popalić. Kurwamac.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. "- Największa jazda zaczęła się w sierpniu po ostatniej nowelizacji ustawy, kiedy zdelegalizowano mefedron. Biznes dopalaczowy jakby zwariował. W sklepach pojawiło się mnóstwo dziwnych mieszanek nikomu nieznanych, jak właśnie Tajfun. Dzieciaki zaczęły się truć, a lekarze nie wiedzieli, jak im pomóc. To nie to co znane zatrucia po amfie. Ostatnio towar jest też pakowany w gorszą konfekcję. Zwykłe przezroczyste folie, a nie odjazdowe torebeczki. Podejrzewam, że robiono to na szybko i gdzieś w Polsce - mówi dawny pracownik Dopalacze.com.
    Nawet prawdziwi "znawcy tematu" zaczęli się obawiać nowych towarów i tego, że dodawane są do nich uzależniające opiaty. Na forum Talk.hyperreal.info trzy tygodnie temu ukazał się taki wpis:
    "Tak, jest to możliwe i z punktu widzenia interesów sieci duposraczowych bardzo korzystne z biznesowego punktu widzenia. Ten, kto wymyśli najsilniej uzależniającą mieszankę, zyska bardzo wielu stałych klientów - oddanych aż do usranej śmierci. Rządzi tutaj chłodna kalkulacja. Stały klient = mocno uzależniony klient = stale wzrastające zyski".

    http://wyborcza.pl/1,75478,8479893,Imperium_na_dopalaczach.html?as=1&startsz=x

    OdpowiedzUsuń
  31. http://wyborcza.pl/1,75480,8441670,Rozwalacze.html

    http://wyborcza.pl/1,75478,8479865,Dopalacze_to_powazny_problem_rowniez_na_Wyspach.html

    http://wyborcza.pl/1,75478,8444017,Dopalacze__czujesz_oddech_smierci.html

    sorry za te linki, ale mnie poniosło po niektórych wypowiedziach

    OdpowiedzUsuń
  32. slav, to są bajki z dodawaniem opiatów. Większość dopalaczy to preparaty jednoskładnikowe z RC które bardziej lub mniej niedawno zeszły z "desek kreślarskich" chemików Nicholsa i Huffmana i są robione w fachowych komercyjnych laboratoriach, wysoka czystość itd. Normalny legalny biznes. Dobre sklepy z dopalaczami podają skład swoich produktów. Bez problemu można też zamówić RC jako RC a nie dopalacze, na żądanie z cenzurką z chromatografu gazowego, także nie tutaj bym szukał problemów. Faktem jest, że delegalizacja środków o relatywnie umiarkowanych efektach ubocznych, które przez to zyskują dużą popularność (np. mefedron) powoduje rzeczywiście wchodzenie sprzedawców w coraz nowsze, bardziej egzotyczne i mniej zbadane RC. Ale z drugiej strony też nie wpadajmy w panikę i paranoję, jak na biznes na którym sam Bratko robił 5,5M zysku rocznie (czyli obroty musiał mieć jakie? ze 20M lekką ręką) jedna osoba z podejrzeniem zejścia śmiertelnego i kilkanaście hospitalizowanych z powodu problemów z krążeniem albo ataków paranoi to dla mnie jest bardzo dobry wynik, tym bardziej że większość nieszczęśliwych epizodów to efekt jednego dopalacza - tajfuna, który od dawna "w kręgach" ma opinię strasznego mózgojeba i nikt normalny go nie tyka.

    20M obrotów to ok. milion "naćpań", jak nie lepiej. Mam wrażenie, że na milion "napić" jest więcej problemów.

    OdpowiedzUsuń
  33. Orędownicy walki z narkotykami i dopalaczami w imię dobra dzieci i młodzieży zapominają o jednym. Efekt owocu zakazanego zawsze i bez wyjątków przynosi skutki odwrotne od oczekiwanych. Głupota wychowawcza dorosłych bywa przerażająca. Kilka lat temu w moim mieście pani dyrektor jednego z gimnazjów, chcąc ustrzec młodzież przed wagarowaniem i zgubnym wpływem otoczenia, nakazała ogrodzenie szkolnego podwórka wysokimi na 4 m kratami. W czasie lekcji bramka wejściowa była zamknięta na klucz, a na przerwach woźny wypuszczał jedynie całe klasy odprowadzane przez nauczyciela. Skutek wychowawczy był natychmiastowy i piorunujący. Uczniowie tej szkoły popełnili szereg poważnych przestępstw, łącznie z zabójstwem bezdomnego.

    OdpowiedzUsuń
  34. @humulus
    nakazała ogrodzenie szkolnego podwórka wysokimi na 4 m kratami. W czasie lekcji bramka wejściowa była zamknięta na klucz

    Przyzwyczajała ich do życia w łagrach, czy co? Gdybym był uczniem tej szkoły, to z pewnością wywiesiłbym na tych 4 metrach nad bramą napis Arbeit macht frei;-)

    OdpowiedzUsuń
  35. „… nakazała ogrodzenie szkolnego podwórka wysokimi na 4 m kratami…. Uczniowie tej szkoły popełnili szereg poważnych przestępstw, łącznie z zabójstwem bezdomnego. „

    - Będziesz traktował Człowieka jak bydle, będziesz miał bydle…

    OdpowiedzUsuń
  36. @Panika
    "Mam wrażenie, że na milion "napić" jest więcej problemów. "
    Niebezpiecznie wchodzisz na terytorium Sołtysa ,
    gdyż po "napiciu" samogonem wzrasta poziom wpisów niniejszego blogu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  37. @slav, panika2008
    Wróćmy do meritum - tu nie chodzi o pochwałę dopalaczy, czy jakichkolwiek narkotyków, tutaj chodzi o krytykę bezprawia w Polsce na przykładzie dopalaczy.

    OdpowiedzUsuń
  38. @slav
    Ech, można by było się spytać czy Ty kiedyś próbowałeś tego zakazanego owocu.
    Prawda jest taka, że niektóre badania pokazują, że nikotyna ma większe działanie uzależniające niż heroina albo równie silne. Alkohol przy nadmiernej konsumpcji "wypłukuje" witaminy B z organizmu co powoduje takie choroby jak encefalopatia Wernickiego. Po za tym możesz przedawkować alkohol i umrzeć. Marihuany czy LSD nie da się przedawkować. A przepraszam, był przypadek w historii LSD, kiedy facet dożylnie wstrzyknął sobie ten narkotyk w ilość setki tysięcy razy przekraczającą dawkę efektywną. To już więcej było przypadków śmiertelnego przedawkowania witaminy A.
    Co do dopalaczy to mamy tutaj typowy efekt substytucji. Ponieważ cena (łącznie z konsekwencjami prawnymi) używania "zakazanych" używek jest wyższa niż dopalaczy to "młodzieży" rzucają się na dopalacze właśnie.
    Zresztą przypomnę, że Aviomarin to typowy deliriant (narkotyk z podgrupy psychodelików). Wystarczyło schrupać 15-20 tabletek i dostawało się omanów najgorszego typu, bowiem w pełni uznawanych za realne.

    OdpowiedzUsuń
  39. Oj, gówniażeria za mojego młodu ćpała aviomarin, ćpała. Takie właśnie efekty prohibicji.

    Jak by zabronili alku, to by pili wodę po goleniu...

    OdpowiedzUsuń
  40. @mak
    Zgadza się. Dodam jeszcze, ze

    nikotyna szczególnie silnie uzależnia psychicznie, ale przedewszystkim fizycznie. Organizm „odczytuje ją” jak swoja integralna część. Poza tym bardzo szybko znika z organizmu śr po 20 – 30 min. Nałogowiec „musi” wiec wypalić na godzinę 2/3 papierosy by nie czuć się źle. No i dopuszczalna zawartości nikotyny na papieros w UE określona na 1 mg jest za mała właściwa to pomiędzy 1,2 -1,6mg /papieros. Ten zakaz to też wynik lobbingu – rasowy palacz potrzebuje dodatkowego papierosa co godzinę. Marihuana uzależniająca tylko psychicznie jest o wiele mniej szkodliwa, jej dymy niemal wcale nie zawierają groźnych składników chemicznych, utrzymuje się w organizmie kilka a nawet u niektórych kilkanaście godzin (Zn. Mniejsza konsumpcja) a część jej składników jest 100%-wymi naturalnymi lekami wręcz potrzebnymi organizmowi od wieku średniego i dalej dla uzupełniania naturalnych coraz większych braków biologicznych. Poza tym jest najidealniejszym Naturalnym środkiem analgetycznym (przeciwbólowym) dla schorzeń układu pokarmowego a to on w 70% odpowiada za stan naszego układu odpornościowego. I już wiadomo czemu na nią jest szlaban i kto ów szlaban głównie prócz mafii ja handlujących sponsoruje.

    OdpowiedzUsuń
  41. @2mk, najlepsze naturalne środki analgetyczne są w Papaver somniferum...

    OdpowiedzUsuń
  42. Hehe,
    no maki też.
    Ale obecnie jeszcze mamy Tussipect. To jest obecnie popularne. Ale przyszło mi do głowy teraz, że chyba trzeba napisać do płemiera Tusku aby posłał PIPy, PIHy, Sanepidy, USy i policje na Plivę Kraków i Herabapol Poznań! Przecież to nie królowie a carowie dopalaczy! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Tussi ciągle popularny? Jak byłem w liceum (a to już trochę!) to to brano...

    OdpowiedzUsuń
  44. panika2008,
    Mój Boże, do jakiego liceum Ty chodziłeś :) sami narkomani...
    Jest dalej popularny. Po za tym Sudafet, Ascodan i parę innych.
    Dżizys - pan płemier mógłby coś zrobić z tymi wszystkimi Herbapolami, Polfami, Plivami i innymi Sanofi...

    OdpowiedzUsuń
  45. @mak:"Po za tym Sudafet, Ascodan i parę innych.
    Dżizys"

    Za "moich czasów" zażywało się jeszcze aspirynę i popijało butelką wina. Podobno po tym też ma się lekkiego fioła, chociaż nie próbowałem więc nie mogę zagwarantować pozytywnych skutków.

    OdpowiedzUsuń
  46. O kurde, z aspiryną to jakaś masakra. Czego to sobie młodzież nie ubzdura! A nie lepiej to tak po ludzku buszka z konopii puścić, ewentualnie z koki białego proszku zażyć... natura najlepsza...

    OdpowiedzUsuń
  47. Panowie zwolnijcie :))

    Jeszcze troche i was za propagowanie narkomanii scigac beda :))

    OdpowiedzUsuń
  48. @hes
    odnośnie aspiryny i wina:
    Witkiewicz (Witkacy) -wielki eksperymentator, zalecał w razie pierwszych objawów grypy :
    2 aspiryny + pół litra wódki duszkiem wypić, zwalić się do łóżka i spać, aż "lek" przestanie działać (doba i więcej). Podobno grypa znika jak ręką odjął.

    OdpowiedzUsuń
  49. "Jeszcze troche i was za propagowanie narkomanii scigac beda :)) "

    Znakomicie. Zawsze chciałem być ścigany za "propagowanie" czegoś.

    OdpowiedzUsuń
  50. A propos Sudafetu:
    http://mises.org/daily/4775
    No i kto teraz nie powie, że Ameryka nie zmierza w stronę faszyzmu?

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP