poniedziałek, 10 stycznia 2011

Chmury nad Machu Picchu, czyli możliwa zwałka

Sołtys za Kwaśniewskim powtórzył, że żonę i premiera należy chwalić po śmierci. Stirlitz podpowiedział mi, że po takim wstępie wypadało by premiera zastrzelić, puki jest jeszcze w glorii chwały;-) Jako, że dzisiaj na polowanie się nie wybieram, to jednak do wielu tytułów Słońca Peru dorzuciłem spokojnie tytuł premiera schyłku dwudziestolecia pookrągłostołowego. Posłuchałem jeszcze przez chwilę Sołtysa i Stirlitza, i powlokłem się do salonu.

Siadłem w fotelu i jedną ręką zaczałem nalewać sobie miodu pitnego, a drugą podkręciłem głośność radia, w której trwała zadziwiająca słowna wojna o OFE. Wypiłem i zemdliło mnie trochę - albo od miodu, do którego organizm jeszcze nie przywykł, albo od tego, co usłyszałem w radiu.-) Spór o OFE przeplatany był żebraniem o kasę tow. Owsiaka, który zaplanował zebrać w tym roku jakieś 50-55 milionów złotych. Popatrzyłem na serduszka WOŚP i zemdliło mnie raz jeszcze. NFZ co roku dysponuje funduszem oscylującym wokół 55 mld złotych. To, co dokłada fundacja showmana Owsiaka, to 0.1% tego, czym dysponuje fundusz zdrowia w Polsce. Dla takiego funduszu zebrana kwota to jak splunąć i większe pieniądze można znaleźć grzebiąc w śmieciach wyrzucanych ze szpitali. Akcje WOŚP nie są bezinteresownie promowane przez prorządowe tuby medialne. Promocja Owsiaka i głos animatorów medialnych wyzwala w młodych ludziach poczucie fałszywej wolności odwracając uwagę od rzeczywistych problemów w finansowaniu publicznej służby zdrowia.  Wg rynku zdrowia, leczenie 75% pacjentów kosztowało jedynie 10% ogólnej sumy przeznaczonej na leczenie, a na leczenie 1% najbardziej chorych wydano prawie 30% wspomnianej kwoty. W sytuacji, w której mamy żałosnie niski PKB, a nasza gospodarka wytwarza dóbr mniej niż za PRL, warto zadać sobie pytanie, czy oprócz innych działań prostujących służbę zdrowia, nie należałoby ustalić górnej granicy odpowiedzialności NFZ, powyżej której NFZ nie refunduje ani leczenia, ani lekarstw. Nie ma żadnej komercyjnej firmy ubezpieczeniowej, która oferuje ubezpieczenia bez górnego limitu odpowiedzialności. Część osób zarzucić mi może, że to nie po chrześcijańsku, ale ile osób byłoby skłonnych sprzedać swoje dzieci w niewolę, aby utrzymać jeszcze rok czy nawet pieć lat przy życiu swoją matkę, bo do tego w sumie sprowadza się oferowanie cudów na które ani kraju, ani tym bardziej Słońca Peru, nie stać. Przy okazji warto zdać sobie sprawę, że beneficjentami naszego współczucia są bogate koncerny farmaceutyczne, które za pozyskane od NFZ pieniądze dokonują korupcji służby zdrowia i drenują nasze kieszenie - raz poprzez często nieuzasadnione dopłaty do leków, a dwa poprzez korupcje lekarzy, którzy potem masowo przepisujac pacjentom często niepotrzebne im lekarstwa, w nagrodę pojadą na sympozjum medyczne na Karaiby, pozostawiają w Polsce pacjentów ze zdrowiem zrujnowanym medykamentami.

Tymczasem temat w radiu znów przeskoczył na OFE. Drużyna Tuska wyczynia niebywałe harce, szukając pieniędzy na załatanie dziury budżetowej i zahamowanie zbliżającego się finansowego Armagedonu. Tusk wyciągnął swoją łapę po pieniądze z funduszy emerytalnych, tym samym depcząc na odcisk tow. Balcerowicza, który będąc przy korycie ustalił paskarskie warunki opłat dla OFE, nie mówiąc już o tym, że spora część długu jest jego zasługą. Działania Tuska zablokują tym samym olbrzymie kwoty jakie płyną od każdego zjadacza chleba do właścicieli OFE, przynoszą im krociowe zyski bez żadnej odpowiedzialności i bez żadnego związku z wynikami finansowymi. Cieszyć się z tego można jedynie połowicznie, bo jest to niczym próba zatrzymania napływu chmur zaporą z balonów, w które rząd usilnie przerabia uległe masy. Pieniądze nie pójdą na inwestycje, jak to głoszą media, ale na nową nomenklaturę. Tymczasem, kto jest tym tajemniczym poklepywaczem po plecach tow. Balcerowicza musi pozostać na razie jego słodką tajemnicą, ale zachęcam do zadawania mu owych krępujacych pytań;-) 

Moi szpiedzy;-) donoszą, iż bez pieniędzy z OFE nasza wspaniała giełda w Warszawie z pięknego łabędzia zamieni się w kurę. Najprawdopodobniej zamiast wysokich lotów inwestorzy zmuszeni będą dziobać głeboko w ziemi w poszukiwaniu kruszców, tfu zysków.-) Być może w trakcie wykopek natkną się na pozostałości po deweloperach i ruiny po skredytowanych we frankach. W kościach mnie łupie, a to niechybny znak, że rok 2011 będzie rokiem odsłony wielu niespodzianek, które teraz są ukryte pod różową fasadą;-) Stirlitz przygotowując się na nie rozpoczął układy z caratem, tfu ekipą Putina i część dolarowych funduszy zamienia na ruble. Do tego dokupił sobie podróżną skrzynię, na wypadek jakby nagle powrócono do bicia rubli w złocie, tym razem z podobizna Lenina, tfu Putina;-)

43 komentarze:

  1. wydaje mi się (choć głowy nie dam) że akcja szołmana poza tu przytoczonymi ma chyba też jakiś pozytywny wpływ na uczestników i całe otoczenie... cała reszta ok;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja przepraszam, ale w kwestii formalnej.
    Za czasów PRL-u inflacja była tak duża, że jak było parę złotych to się kombinowało na co je spożytkować(a nie było na co), bo w następnym miesiącu będą już mniej warte. A kaskę trzymało się w usd, bo to jedynie była twarda waluta PRL-u.
    W czym ci Hansie zawinił tow. Balcerek? W tym, ze zatrzymał inflację?
    Fakt, ci co byli u tzw 'koryta' stracili, bo i bezrobocie wzrosło i większa konkurencja się zrobiła. No, ci co mieli kaskę w usd i dorobili się przy korycie za PRL-u też stracili.
    Ale reszta (czytaj większa część) społeczeństwa nie zapisanego do PZPR i olewająca przepychanki na górze to zyskała.
    Zyskali ci co chcieli pracować, a nie przyzwyczajeni do tego, że im się coś należy z tytułu pochodzenia (chłopsko-robotnicze było w cenie), należenia do partii, czy też przytakiwania szefom z partii, czy też tępienia 'myślących inaczej'.

    OdpowiedzUsuń
  3. @Hans
    wiadomo ile z budżetu dla S.Z. idzie na sprzęt a ile na wynagrodzenia? Wypadałoby te 37 mln i więcej porównać właśnie do tej pierwszej wartości.

    pdr

    OdpowiedzUsuń
  4. Towarzyszu Lewczuk, ci szamoczący się obecnie pomiędzy U.S-ami a ZUS-em raczej nie byli przyzwyczajeni do tego, ze im coś należy się i dlatego zdecydowali się na tę szamotaninę...Tak czy nie? Jeśli tak, to Wasz post nie ma sensu, bo tych szamoczących się jest większość, a zyskała mniejszość reprezentowana "okrągłym stołem" i scalona "grubą kreską" podczas, gdy pozostali wyjechali, aby szamotać się w bardziej komfortowych okolicznościach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lewczuk pisze...
    (...)W czym ci Hansie zawinił tow. Balcerek? W tym, ze zatrzymał inflację?(...)

    polecam w takim razie ksiazke "VA BANK I FOZZ"

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze, to tych szamoczących może trochę jest ale w imię ideologii lepszej niż była, a większość (czytaj takie ludziki średniaki jak ja) zyskały bardzo dużo.
    Na pewno nie zarabiam 20 dolarów miesięcznie jak za PRL-u, nie martwię się co zrobić z kaską co mi została po miesięcznych wydatkach (nie straci na wartości tyle co traciła w latach PRL-u), jeżdżę sobie po świecie znając angielski, niemiecki, francuski, a nie tylko rosyjski.
    Mogę założyć własną firmę i nie jestem z tego powodu czarnym wyrodkiem społeczeństwa. Ba - nawet mam coś do powiedzenia i nie trafiam od razu na przesłuchanie z tego powodu...
    Sorki, ale ja za PRL-em nie tęsknię.

    OdpowiedzUsuń
  7. gość codzienny11 stycznia 2011 06:34

    Ja tam mam czterdzieści ponad wiosen i dobrze pamiętam, że to właśnie towarzysz Balcerowicz obłożył naród "podatkiem inflacyjnym". Kosztem sprowadzenia całych powojennych oszczędności narodu do zera, doprowadzenia do upadku setek przedsiębiorstw i PGR-ów zresetowano system. Że przy okazji utuczyło się przy tym sporo kolesi "którzy wiedzieli", że Balcerek utuczył swojego guru Jefreya Sachsa za "doradzanie" i sprzedał za bezcen nie wiadomo po kiego ch... polskie złoto i strategiczne polskie spółki i wytransferował z Polski miliardy dolarów do USA w zamian za "super bezpieczne i 100% pewne obligacje" to już niektórzy zapomnieli. Miałem okazję mieć wykłady (lata wczesne 90-te) z marketingu z esktra fajną laską (choć już leciwą), koleżanką tow. Balcerka ze studiów. Mówiła nam, że Leszek był fajny kumpel i do bitki i do wypitki, ale jemu "nigdy nic nie wychodziło". Nie wierzę temu farbowanemu nawróconemu. Już raz "zrobił" nas na kasę. Drugi raz nie damy się nabrać. Na drzewo!

    OdpowiedzUsuń
  8. "Małpy śpiewają mu pieśni i łaską zwą co jest musem".

    To nie jest wykot Lemingów, bo ich inwazja odbywa się średnio raz na 6-7- lat, a to trwa nieprzerwanie znacznie dłużej.
    To jest inwazja debili, zdrajców i przydupasów.

    OdpowiedzUsuń
  9. żywa gotówka w galopującym tempie zastępuje i wyznacza zasady dywagacje o zdrajcach przydupasach pedałach itp odchodzą do lamusa;(

    OdpowiedzUsuń
  10. @Lewczuk. Rozumowanie w stylu: W PRL nie było płyt DVD, a teraz są. Znaczy się jest lepiej :) No wypisz wymaluj jak za komuny, która porównywała wskaźniki z reżimem sanacyjnym.

    Do rzeczy. Poprzedni, błędny ustrój należało zmienić. Problem w tym, że zmiany można było dokonać na 1000 sposobów. Dobrze zrobiono? Przez 20 lat nie powstało w Polsce przedsiębiortswo konkurujące globalnie, natomiast kraj w sposób trwały wycofał się z wielu dziedzin od budowy statków po elektronikę. W mniejszym lub większym stopniu (generalnie znacznym) oddano zagranicy telekomy, handel detaliczny, banki, ubezpieczenia i prasę. Ma to znaczenie bo dywidenda też się liczy, nie tylko zarobek robotników. Liczy się też rozwój techniki, bo od kilku wieków widać wyraźnie, że to bardziej rozwinięci gnębią tych mniej rozwiniętych. Tymczasem liczba patentów na milion mieszkańców jest w Polsce ok. 100 razy niższa niż w Niemczech albo Skandynawii. Po 15 latach "reform" Polacy nadal emigrują za chlebem. Współczynnik dzietności 1.3 - jeden z najniższych w Europie. Polską gospodarkę dobrze jest porównać z Koreą Południową, która w latach 80 była na poziomie PRL. Korea ma teraz monitory LCD, własne satelity, pamięci DDR4, wielkie stocznie i najnowocześniejszy czołg na świecie. Czym się może pochwalić Polska? Nawet wódą nie, bo gorzelnie sprzedano zagranicznym inwestorom. Z resztą tu nie chodzi o chwalenie się, ale źródło utrzymania dla milionów ludzi. Jako parobczaki zawsze będą biedni i bez perspektyw. Mogą zasuwać po 50 godzin tygodniowo, z emeryturą po 70 albo i bez emerytury. Niczego to nie zmieni, bo prawdziwa kasa leży w know how.

    A co do inflacji. Inflację można było obniżyć zrzucając na terytorium Polski bomby atomowe. Niczego by nie było, w tym inflacji. Wielka mi rzecz, geniusz Karpat zdusił inflację.

    OdpowiedzUsuń
  11. @Anonimowy z 13.11-
    Tutaj pedały akurat nie mają nic do rzeczy,więc niepotrzebnie się egzaltujesz.
    Tutaj chyba bardziej chodzi o "inteligentów" na "L"...
    Nie zgodzę się również z tym że temat zdrajców i przydupasów odszedł do lamusa.

    OdpowiedzUsuń
  12. @frasobliwy
    Inflację można było obniżyć zrzucając na terytorium Polski bomby atomowe. Niczego by nie było, w tym inflacji. Wielka mi rzecz, geniusz Karpat zdusił inflację.

    Najlepsze modele ekonometryczne są wtedy, kiedy w modelowanej ekonomii nie ma ludzi;-)

    @Lewczuk
    Zduszenie inflacji wraz z zaduszeniem gospodarki i wytransferowaniem kilkunastu miliardów dolarów z Polski to NIE JEST żadne osiągnięcie, ale KRYMINAŁ.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie zgodzę się również z tym że temat zdrajców i przydupasów odszedł do lamusa.

    Też NIE !!
    - Dopuki bedą żyli, zawsze bedzie można Ich powiesic, nawet po 90-tce (jak mozna tyrać do 70ciu a moze i z kawałkiem...)
    - A jak wymrą, to pozostawią dzieci i wnuki z fortunami, więc dla współczesnych im emerytów bedzie jak znalazł.

    OdpowiedzUsuń
  14. @marq
    jak wymrą, to pozostawią dzieci i wnuki z fortunami, więc dla współczesnych im emerytów bedzie jak znalazł

    Chińska formuła "bezprawne uzytkowanie", jaka stosują do Tajwanu, z pewnością do naszych rodzimych przekrętasów da się zastosować;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie będę się wymądrzać na temat sposobów zniesienia inflacji, ale fakt faktem, że on tego dokonał w przeciwieństwie do innych, którzy tylko perrorują, krytykują, ewentualnie inna opcja.

    Jak drwa rąbią to wióry lecą.
    Jakoś nieszczególnie żal mi PGR-ów... (hehehe)
    A czy ktoś zadał sobie trud i obliczył ile Polska straciła na tzw przyjaźni polsko-radzieckiej?
    Ile kosztowało ozłocenie przyjaciół z Moskwy?
    Może najpierw zacznijmy od Katynia.
    Straciliśmy tam sporą część polskiej inteligencji. Ile może kosztować ludzkie życie, życie ludzi wartościowych, wykształconych?
    Potem może Warszawa - zrównana z ziemią dzięki pomocy braci z czerwoną gwiazdą.
    A potem co się działo po wojnie?
    Wrogiem narodu był prawie każdy kto w obronie tego narodu walczył.
    I tak niektórym zostało już do dziś, że szukają wrogów wśród swoich.

    OdpowiedzUsuń
  16. @Lewczuk
    Straciliśmy tam sporą część polskiej inteligencji. Ile może kosztować ludzkie życie, życie ludzi wartościowych, wykształconych?

    Jedna głupota nie może tłumaczyć innej. Utrata w wyniku represji i wojny tysięcy ludzi nie może tłumaczyć utraty ludzi na skutek emigracji. Emigrant swoją praca nie buduje bogactwa w Polsce, ale w kraju emigracji.

    szukają wrogów wśród swoich
    Chyba nie sugerujesz, że za obecną sytuację gospodarczą w Polsce odpowiadają rządy w Moskwie i Berlinie, a nasi rodzimi władykowie są bez winy.-)

    on tego dokonał w przeciwieństwie do innych
    Za inflacje w Polsce odpowiada NBP i MF. To oni inflację wywołują i oni ją gaszą. To nie mityczny rynek odpowiada za umocnienie złotego, ale właśnie działania kolesi ze wspomnianych instytucji. Poziom inflacji jest głównie efektem decyzji politycznych, a to oznacza, że komuniści również mogli inflację zahamować i zwalczyć, GDYBY TYLKO CHCIELI.

    Do zwalczania inflacji nie potrzeba być geniuszem, jak sugerują Twoje wypowiedzi - wystarczy wyłączyć na dłuższy czas drukarkę;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. @Hans
    Do zwalczania inflacji nie potrzeba być geniuszem, jak sugerują Twoje wypowiedzi - wystarczy wyłączyć na dłuższy czas drukarkę;-)

    Zbyt uproszczone. Spróbuj wyłączyć drukarkę np. drukującą faktury w jednej firmie, a zobaczysz co się stanie.
    A to TYLKO FAKTURY.
    Każdy kto ma wyobraźnię się zastanowi.

    OdpowiedzUsuń
  18. @Lewczuk
    Zbyt uproszczone

    ;-)) To nie jest uproszczenie, ale opis ZAISTNIAŁEGO eksperymentu, przeprowadzonego w Wietnamie, gdzie wyłaczono na ok rok drukarkę pieniędzy zbijająć inflację o kilka procent.

    Co do faktur, to można je wysyłać mailem, faksem (co też nie wymaga papieru;-) itp. To co wymusza drukowanie faktur, to ustalenia polityczne, przetworzone na postać przepisów prawa. Wystarczy uchylić owe przepisy i już NIE TRZEBA drukować;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. @Lewczuk

    "Jakoś nieszczególnie żal mi PGR-ów... (hehehe)"

    Podobnym rechotem skwitujesz zaoranie np. Unitry i Mielca?

    "Ile kosztowało ozłocenie przyjaciół z Moskwy?"

    Obstawiam, że tyle co przyjaciół z Waszyngtonu, Izraela i Brukseli teraz. Wtedy kupowało się migi bez przetargu a teraz eFy w pseudoprzetargu albo żydowskie bezałogowce bez przetargu. Wtedy kazali się zbroić na wojnę koreańską, a teraz w samym 2010 roku Polska wydała na Afganistan 2 miliardy złotych. Nie liczę setek kalek jakie stamtąd wróciły.

    "Potem może Warszawa - zrównana z ziemią dzięki pomocy braci z czerwoną gwiazdą."

    Rozumiem, że taka moda by inaczej porozkładać akcenty, ale nowoczesnym "patriotom" przypominam, że Warszawę zburzyli Niemcy bez niczyjej pomocy. Do których z resztą osobiście nie mam pretensji, bo mszczenie się na kimś oraz pamiętanie krzywd do 10 pokolenia jest irracjonalne i szkodliwe. Co innego gdy ktoś atakuje teraz.

    "Może najpierw zacznijmy od Katynia. Straciliśmy tam sporą część polskiej inteligencji. Ile może kosztować ludzkie życie, życie ludzi wartościowych, wykształconych?"

    Rzędu 30 tysięcy. Dużo, ale żadna "spora część" o ile ktoś odróżnia miliony od tysięcy. Wołyń to 5 razy tyle, a czas okupacji liczy się w milionach. Działa sporo manipulatorów ustawiających Katyń w centrum wydarzeń i jako największą stratę. Czy to nie aby przez sprawę Chodorkowskiego....?

    Poza tym jak zauważył Hans, na obecną sytuację dużo większy wpływ ma wspólczesna emigracja. Oczywiście takie tragedie jak np. Potop Szwedzki odcisnęły swoje piętno, ale zważywszy, że zdrowy organizm państwowy potrafi całkowiecie odbudować się w ciągu 30 lat, to proponowałbym się skupić na tym co obecnie.

    "Zbyt uproszczone. Spróbuj wyłączyć drukarkę np. drukującą faktury w jednej firmie, a zobaczysz co się stanie.
    A to TYLKO FAKTURY."


    "Drukarkowa" analogia inflacji jest poprawna i powszechnie znana. Uproszczenie - owszem, ale nie zbytnie. Natomiast Twój przykład jest ni przypiął ni przyłatał. Wcześniej padła deklaracja:

    "Nie będę się wymądrzać na temat sposobów zniesienia inflacji"

    ...jak widać niedotrzymana.

    OdpowiedzUsuń
  20. Do wpisu nr. 1.

    Owsiakowa orkiestra wyrabia złe wyobrażenia nt. dobroczynności. Ma być na rozkaz z góry, jednorazowo i pokazowo. Powiedziałbym, że jego cyrk - jego małpy, ale tak prosto nie jest. Olbrzymie środki Orkiestry pochłania reklama min. ze środków TVP, a więc zebranych pod przymusem. Sam Owsiak kreowany jest na "autorytet moralny", no bo jak nie może być autorytetem ktoś kto z telewizora kocha chore dzieci? Ten autoryet nie waha się publicznie powiedzieć, że strzeli z baśki każdemu kogo wskaże Wałęsa. Zbiórka jest zatem wykorzytsywana politycznie. Poza tym, jak to chyba wspomniał Hans w głównym wpisie, szczytny cel pokrywa się z psim obowiązkiem państwa lub ubezpieczalni. Mamy tradycję. Przed wojną polscy patrioci zbierali na okręt podwodny.

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj tam, a propos zduszenia inflacji, było kilka ścieżek, ta zastosowana przez Balcerka doprowadziła do zarżnięcia rodzącej się klasy średniej, wydrenowania z Polski kilkunastu (a może kilkudziesięciu) miliardów dolarów.

    A były inne, lepsza.
    Na rynku za dużo pieniędzy... a państwo miało mnóstwo bezużytecznego dobra, ziemi, nieruchomości, fabryczek itd, itd... tam właśnie powinny znaleźć się te pieniądze.
    Mielibyśmy dzisiaj elegancką klasę średnią i zdrowe podstawy a tak mamy kapitalizm kolesiów.

    szkoda słów

    OdpowiedzUsuń
  22. @Romio
    Oj tam, a propos zduszenia inflacji, było kilka ścieżek, ta zastosowana przez Balcerka doprowadziła do zarżnięcia rodzącej się klasy średniej, wydrenowania z Polski kilkunastu (a może kilkudziesięciu) miliardów dolarów.

    Ja chyba żyję w innym kraju. Bo ja jestem przykładem takiego średniaka, co nie miał nic w PRL-u, za to ma to o czym marzył w po reformie Balcerka.
    Propaganda za PRL-u była świetna i Wasza też, aczkolwiek mistrzów ze wschodu nie dogoni.

    Kiedy Stalin wymyślił, żeby zabierać zboże chłopom i wymieniać na technologię, to na Ukrainie z głodu umarło 8 mln ludzi(wybór padł na Ukrainę, bo tam najżyźniejsze ziemie).
    Jak to wytłumaczył Stalin? - że głód jest na całym świecie, a u nich jest i tak najlepiej.
    Tylko jakoś w innych krajach nikt z głodu nie umarł...
    Tak samo z Balcerkiem, tylko wersja odwrotna tzn
    Gdzie indziej zduszono inflację i skutków ubocznych nie było (hehehe), a u nas morze krwi się polało...
    Dajcie spokój z tym zakłamaniem.

    OdpowiedzUsuń
  23. @frasobliwy
    "że Warszawę zburzyli Niemcy bez niczyjej pomocy"
    poczytaj trochę o powstaniu warszawskim.

    OdpowiedzUsuń
  24. @Lewczuk
    Gdzie indziej zduszono inflację i skutków ubocznych nie było

    Poczytaj sobie, jak zduszano inflacje przed wojną w Polsce i w Niemczech. Gdyby w przedwojennych Niemczech inflacje zwalczał Balcerowicz, to do dzisiaj byłby to kraj emigrantów i biedy.

    OdpowiedzUsuń
  25. Też mam alergię na Owsiaka.

    Owsiak jest jak PRL-owska mielonka którą byłem karmiony w dzieciństwie u krewnych na wsi.
    Codziennie mielonka, mielonka i mielonka.
    Po paru dniach nie mogłem na nią patrzeć.
    Była coraz mniej świeża, coraz mniej strawna, pojawił się odruch wymiotny na jej sam widok.

    A na poważnie to Owsiak robi wielką destrukcję bo tworzy powszechną iluzję że w państwie jest wszystko ok.
    Że wspaniali politycy, prezesi i inni pomazańcy prowadzą nas wprost do raju, mamy ich kochać, poklepywać i w tyłek całować, bo każda alternatywa jest gorsza.

    A to jest wielkie kłamstwo.

    Każdego roku zdegenerowana "polska" nomenklatura łupi państwo i społeczeństwo na ciężkie miliardy złotych.
    Tryumfują korupcja, przekręty i bezkarność "elit".
    Gdyby Owsiak budził świadomość społeczeństwa w tym kierunku A NIE USYPIAŁ to korzyści byłyby o kilka rzędów wielkości większe.
    Może obudzona Polska zweryfikowałaby "elity" na poligrafach, oczyściła się z mafijnych szumowin i dała światu przykład "jak zwyciężać mamy".

    OdpowiedzUsuń
  26. @HansKlos:"To co wymusza drukowanie faktur, to ustalenia polityczne, przetworzone na postać przepisów prawa. "

    Już nie. Właśnie zacząłem przesyłać faktury w postaci elektronicznej (PDF, WORD, JPG:). Po wyrokach sądowych z zeszłego roku okazało się, że to wszystko jest dopuszczalne. Nie są wymagane ŻADNE pieczątki i podpisy. Kilka firm miało notoryczne problemy z urzędem podatkowym w związku z fakturami z zagranicy i wniosło sprawę do sądu. Wygrali.

    OdpowiedzUsuń
  27. @frasobliwy
    Ten Lewczuk to jakiś bot?

    Nie,-) ale do każdej wiekszej prawdy warto co jakiś czas wrzucić ziarno zwątpienia. Tylko głupcy nie mają wątpliwości. Gdyby takiego Lewczuka nie było, to trzeba go byłoby wymyśleć, a tak służy dobrej sprawie;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. @Hes
    Już nie. Właśnie zacząłem przesyłać faktury w postaci elektronicznej (PDF, WORD, JPG:).

    To miał być przykład, który miał podziałać na wyobraźnię.
    Brak faktur(pomijając fakt, ze można je teraz puszczać mailem), to brak sprzedaży i brak pieniędzy.

    Poczytam o zduszeniu inflacji PRZED WOJNĄ, ale coś mi się zdaje, że przygotowania do wojny napędzały gospodarkę Niemiec.

    Zawsze jestem pod wrażeniem, że u niektórych 2+2=5

    OdpowiedzUsuń
  29. @Hes
    "Kilka firm miało notoryczne problemy z urzędem podatkowym w związku z fakturami z zagranicy "

    No znowu, gdyby nie interes korporacji temat byłby nie ruszenia, ma tak być jak im pasuje. A my czasem korzystamy w pewien sposób.

    OdpowiedzUsuń
  30. @Frasobliwy
    "Rzędu 30 tysięcy. Dużo, ale żadna "spora część" o ile ktoś odróżnia miliony od tysięcy. "

    Upraszcza Pan znacznie tutaj. Mord katyński to nie była zwykła eliminacja oficerów strony przeciwnej. Było to wyczyszczenie ziem wschodnich z elementu polskiego, który utrwalał polskość na tych ziemiach zgodnie ze strategią II RP. Usunięto bezpowrotnie mężczyzn - ofiecerów rezerwy, którzy tu pracowali jako urzednicy państwowi, lekarze, lesnicy policjanci i nauczyciele. Bez ich woli powrotu na stare śmieci (do odebranych siłą mieszkań, dworków i domów) stan utrwalonej aneksji tych ziem przez Stalina stawał się łatwy do forsowania na forum m-m. Natomiast zony, matki i dzieci zastraszone kłamstwem katyńskim nie mogły nic mówic. Sytuacja komfortowa takze wobec zmowy milczenia aliantów. Tak więc ten problem ma znacznie większy kontekst - wypalenie polskości na tych zieniach w sposób ostateczny. Tubylcy tzw. Rusini (obecnie np. Białorusini, Ukraińcy) zostali więc włączeni swobodnie do nowych struktur państwowych. Mord wołyński był powtórka tego procesu tylko uogólnioną na wszystkie warstwy społeczne łączone z polskością i katolicyzmem. Katyń nie był zwykła egzekucją, Katyń był ukoronowaniem aktu agresji wobec Polski, a liczba straconych osób pochodzenia inteligenckiego determinuje opinię o niepowetowanej stracie osób , które dodatkowo w większości chwyciły za broń w trakcie "cudu nad Wisłą". I było raczej pewne,że tej broni nie złoza póki ich ojcowizny lub mienie otrzymane od Polski nie zostanie odebrane bolszewikom.

    OdpowiedzUsuń
  31. ładna "diagnoza" tak i tylko tak należy interpretować "Katyń" a kto twierdzi inaczej to....trzeba być tolerancyjnym...oczywiście nie za wszelką cenę;)

    OdpowiedzUsuń
  32. @frasobliwy
    Już myślałem że dostaniesz medal za cierpliwość, ale widzę że nawet Ty wymiękłeś!
    @Hans
    Nie ma potrzeby nikogo wymyślać ani tworzyć żadnego golema, wystarczy spojrzeć dookoła siebie,na te nieprzebrane tłumy...łatwo się w niech zgubić.
    Boję się że zapominasz że tkwimy w szambie po uszy,nie tylko dzięki awangardzie skurwysynów, ale również dzięki zastępom idiotów.
    To tacy idioci,tfu inteligenci pukali się w czoło 4 czerwca 1989, gdy im mówiono żeby sobie darowali tą owczą sztafetę do urn, bo to jest tylko powtórka z XVIII wieku...Oszołom to była najdelikatniejsza inwektywa w ich inteligentnych ustach.Co stało się potem wiemy.
    Od tego czasu upłynęły 22 lata a Ty nadal chcesz ich głupotę rozgrzeszać?!?
    To teraz ja wymiękam.
    @slav
    Frasobliwy niczego nie upraszcza,a Katyń to nie było czyszczenie ziem wschodnich z elementu polskiego.To była zemsta.A czyszczenie etniczne z elementu polskiego Kresów Wschodnich nastąpiło nie w Katyniu ale na całym obszarze Kresów rękami przede wszystkim Ukraińców, Sowietów i Niemców,ale też Litwinów,Łotyszy i Żydów(np.Puszcza Nalibocka).
    Last but not least- co to jest "Mord wołyński"?To jakiś cytat z kultowej w pewnych kręgach(no,pewnie że inteligenckich...) żydo-ubeckiej gadzinówki albo z księdza prymasa?!O to Cię akurat nie posądzam, więc rozumiem że to zwykłe przejęzyczenie, a chodziło Ci
    o Ludobójstwo na Wołyniu, w Małopolsce Wschodniej i na Lubelszczyźnie dokonane przez ukraińskich bandytów; czy nie?


    Niech mowa wasza będzie tak-tak, nie-nie
    A wszystko co inne pochodzi od złego.

    OdpowiedzUsuń
  33. @ Anonimowy
    "a Katyń to nie było czyszczenie ziem wschodnich z elementu polskiego"
    Był to akt sankcjonowany formalną decyzją władz państwowych i był jednocześnie (1940) jedną z pierwszych tak masowych akcji i jedyna na taką skalę akcją na świecie, uderzająca w jeńców w czasach nowożytnych. Przygotowało to zręby pod dalsze czyszczenie etniczne - ci ludzie trafili by zapewne do armii Andersa lub Berlinga lub AK a to byłoby kłopotliwe. Brak tych ludzi pokazał miejscowym, ze Polski nie ma i nie będzie skoro znikli jej emisariusze. Ci ludzie znikli a byli kojarzeni tu z polskością i jej utrwalaniem. Ich brak dał swobodę działania takim mordercom jak Bandera. Stąd takie znaczenie Katynia dla naszej świadomości świadomości. Co do Wołynia oczywiście zgoda. Mam niejasne przeczucia, że zgoda na to zapadła nie tylko w Moskwie.

    OdpowiedzUsuń
  34. Stalin był takim samym ludobójcą jak Hitler.
    Hitler chciał skasować polskość w obozach koncentracyjnych, a Stalin uważał, że jak wymorduje polską inteligencję, to się naród już nie odbuduje.
    A Berling to był nieudacznik. No, ale komuś musieli powierzyć ten sztuczny na siłę stworzony twór. Nikt nie chciał, a on nie umiał odmówić (hehehe).
    I potem po wojnie też tak 'jechali'. Tzn w niby niepodległej Polsce robili co chcieli. Wybierali słabych, takich co można nimi manipulować, ewentualnie zastraszać.


    @Anonimowy, co używa słowa 'żydowska gadzinówka'.
    Chciej zauważyć, że uogólnienia nie są najrozsądniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  35. Lewczuk - "żydowska gadzinówka"...
    A gdzie tu "uogólnienie" ??? Wyjaśnisz ?

    Belizarisuz

    OdpowiedzUsuń
  36. @Hans

    "wrzucić ziarno zwątpienia. Tylko głupcy nie mają wątpliwości. Gdyby takiego Lewczuka nie było, to trzeba go byłoby wymyśleć, a tak służy dobrej sprawie;-)"

    Chodzi mi o merytoryczny poziom wypowiedzi a nie różnicę poglądów. Dyskusja z rozumną osobą rozwija. Odpowiadanie kiepskiemu prowokatorowi może służyć jedynie jako pretekst do wygłoszenia własnej opinii i utwierdzeniu się we własnym poglądzie. Osobiście wolę np. fight club z Panika2008.

    OdpowiedzUsuń
  37. @Slav

    Anonimowy z 14 stycznia 2011 09:31 w zasadzie odpowiedział za mnie, ale coś dodam. Katyń już jako określenie wymordowania polskich oficerów jest pojęciem nieprecyzyjnym, ponieważ miejscowości gdzie dokonywano egzekucji było kilka. W ogólnej dyskusji jest to dopuszczalny skrót myślowy. Nazywanie "Katyniem" wszystkiego co działo się na wschodzie, to co najmniej nieścisłość. Wg. mnie niebezpieczna, bo sprowadzająca pamięć historyczną do prostych haseł. Kto potrzebuje prostych haseł? Władza manipulująca ludem. Ostanimi laty Katyń urósł do roli narzędzia kształtowania myśli Polaków. Zastawiające, że

    # w głównym nurcie medialnym ludobójstwo na Wołyniu było marginalizowane, a w bojkocie środowisk wołyńskich brali udział najwięksi maniacy Katynia.
    # ostantacyjny kult Bandery na Ukrainie był nie tylko tolerowany, ale i wspierany. Sam Lech Kaczyński wielokrotnie spotykał z przejacielem Banderowców Wiktorem Juszczenko. Chodzi zatem o pamięć i osądzenie czy o narzędzie kontrolowania nsstrojami mas?
    # wymordowanie przez Stalina rosyjskich oficerów nie jest kojarzone z mordem na polskich oficerach.
    # zapomina się jakiej narodowości byli Stalin, Beria i paru innych.
    # taka osoba jak Lewczuk, odradza komuś posługiwanie się wyrażeniem 'żydowska gadzinówka' jako "uogólnieniem", sama robi wszytsko by nawet w temacie podziwianego przez siebie Balcerwicza (dodajmy nie wymienionego tu patrona naszego reformatora - "Amerykanina" i "węgra" Sorosa) zasiać pogardę dla tych ze wschodu. Nie na darmo wspomniałem o Chodorkowskim, bo część jego rodaków to mistrzowie w zbiorowym podgryzaniu przeciwnika. Od Grossa po przedstawianie Palestyńczyków jako agresorów.
    # Polska jest wchłonięta przez obóz euroatlantycki stanowiący podstawę dla rządu światowego. Wejście do niego Rosji jest "negocjowane" i może się nie powieść. Dlatego polskim tubylcom wmawia się, że jak wróg to tam daleko, na zewnątrz. (na miejsce Rosji wejdą prawdopodobnie Chiny). Na razie wokół Katynia oraz gazu budowana jest konstrukcja sugerująca wręcz, że Polska to satelita Rosji. Tak jakby nasza armia nie była składową NATO, nie było traktatu lisbońskiego, Vincenta, Appelbaum Sikorskiego i Peresa mówiącego to:

    http://www.youtube.com/watch?v=fD-p54CroD8


    i tym sposobem znaleźliśmy się w temacie gospodarki, bo tak naprawdę chodzi o to kto będzie trzymał kasę.

    OdpowiedzUsuń
  38. @frasobliwy
    Masz racje, bo pamięć o tragediach narodowych jest używana selektywnie do manipulowania ludem To, że któś dość precyzyjne określenie, jak żydowska gadzinówka nazywa uogólnieniem niczego nie zmienia. W końcu spadajace jabłko na głowę Newtona tez uogólniono do prawa grawitacji i prawda nic na tym nie straciła;-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Małe podsumowanie.


    Rosja to tanie surowce i ogrony rynek zbytu. Sensownie zaplanowany rozwój mógłby powtórzyć sukcesy gospodarcze Księstwa i podnieść znacząco poziom życia w Polsce. ponadto warto zauważyć, że podobnie jak onegdaj Francuzi, Murzyni z Luizjany nie będą obecnie umierać za Gdańsk, ale rosyjskie sałdaty skłonni byli by umierać i za Gdańsk, i za Szczecin i za Warszawę, co sprawia, iż ten scenariusz jest interesujący.

    Lepszym od niego była by jedynie restytucja Rzeczypospolitej Wielu Narodów, obejmująca swoim zasiegiem zarówno naszych wschodnich sąsiadów, jak i kraje na południu z Rumunią, Wegrami i Bułgarią włącznie.

    Inne sojusze są zbyt egzotyczne, aby były realne, ale zmuszaja nas do bezsensownych działań na końcu świata, np w Afganistanie

    OdpowiedzUsuń
  40. Dostałem ostatnio symulację przyszłej emerytury z ZUS, boki zrywać. Za temat zabierają się profesjonaliści, nie mogłem się powstrzmać: ;-)

    G.F.

    OdpowiedzUsuń
  41. Hans,
    Twoje podsumowanie brzmi mniej więcej tak;
    "Wiem, ze nic nie wiem".

    I tego się trzymaj.
    :))

    Co do uogólnień, bo nadal widzę, że nie 'kapewu', to co innego robienie uogólnień na podstawie obserwacji i faktów, które pozwalają wnioskować i przewidywać reguły, a co innego na podstawie własnej wyobraźni.

    Pozdrowienia od bota!(hehehehehehehe)

    OdpowiedzUsuń
  42. @Hans
    "Inne sojusze są zbyt egzotyczne, aby były realne, ale zmuszaja nas do bezsensownych działań na końcu świata, np w Afganistanie "
    Dziwnym trafem pod pozorem operacji antynarkotykowych Rosjanie wysyłaja do pomocy Amerykanom ekipy doradców i sił specjalnych do akcji wew. Afganinstanu. Zastrzegajac sie , że na nomalną interwencje zbrojną nie dadza sie namówić. Podobno dostarczają siłom NATO swoje smigłowce do operacji afgańskiej. Real politik. Informacje z main streamu. Coś magnetycznego jest w tym Afganistanie ,ze przyciąga od wielu lat obce ekspedycje karne.

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP