poniedziałek, 31 stycznia 2011

Niepokoje

Sołtysowa postawiła na stół parujące żeberka oraz to, co Sołtys określił jako michę pełną zielska. Zaczęliśmy biesiadę i już po pierwszych kęsach sprawa zeszła na elementy cywilizacji, którymi wg Mullera jest stosunek do prawdy i sposób pojmowania dobra. W republice rzymskiej obiektywna prawda zawsze miała większą wartością niż prawdy głoszone przez proroków. Stąd też namiestnik chcąc wydobyć ową prawdę obiektywną nie mógł nie skazać Jezusa na ukrzyżowanie, bo bez ukrzyżowania Jezus nie udowodniłby swojego mesjanizmu i nie miałby szansy na spektakularne zmartwychwstanie. - Coś w tym jest - przyznał Stirlitz - W prawosławiu wprawdzie takie dążenie do prawdy ludzkiej nieco osłabło,-) ale za to normy etyczne, podobnie jak w cywilizacji łacińskiej, stoją wyżej niż normy prawne. Prawo stanowione przez władze może być przestrzegane bez szkody dla duszy jedynie wtedy, gdy zgodne jest z etyką. Weźmy dla przykładu towarzyszy i rodaków Mullera, którzy żadnego niemieckiego prawa nie złamali, a tym nie mniej zawiśli na haku - Muller na ten komplement aż pokraśniał po same uszy;-) i przyznał, że etyka etyką, ale ordung must sein! - Wiwat reichmarka, tj euro  - poprawił się Muller. - Moralne problemy, dla przykładu z dziećmi i staruszkami można rozwiązać wprowadzając stare sprawdzone niemieckie prawo - aborcja dozwolona do lat 13, a eutanazja od lat 13. - Holendrzy właśnie w ten sposób rozwiązują problem nieudanych genetycznie modyfikowanych egzemplarzy kobiet - dodał z pewną wyższością w głosie;-) Sołtys skrzywił się na ten przykład wyższości Zachodniej cywilizacji i aby zakończyć dyskusję nalał dla wszystkich karmelowego bimbru ze stirlitzowego samowara wprost do filiżanek, tak, jak tego wymagała carska etykieta;-)

Piliśmy i jedliśmy, jedliśmy i piliśmy a dyskusja to wybuchała, to gasła niczym płomienie w sołtysowym kominku. Zamyśliłem się patrząc w wyciszony ekran telewizora na którym to jedni Egipcjanie strzelali do innych Egipcjan, zapewne w celu budowania jedności narodowej, bo zbuntowany ludek chce wyrzucić faraona Mubaraka z Egiptu, a złota, zgodnie z prawem islamskim, nie da się dodrukować;-) W Polsce też tak było i nadal tak jest, że jest Państwo i państwo, a strzelanie do ludzi jeszcze do niedawna było w modzie. Pewnie dlatego ludzie nie są tak chętni do wychodzenia na ulice. Pracownicy i bezrobotni stają się obywatelami drugiej kategorii, w myśl ideologii, że mało zaradny, a zatem jest sam sobie winien, no ale nie każdy ma szansę ukraść swój pierwszy milion.-) Niektórych w Polsce za kradzież ciągle sadza się do więzienia.-)  Przy tym wszystkim przeraża hipokryzja części działaczy dawnej Solidarności, kupionych niczym Judasz za garść srebrników, gdy tymczasem wszyscy ci, którzy byli przeciwnikami zdrady okrągłostołowej zostają zepchnięci do roli przegranych. Ciekawe, czy Wałęsa, Borusewicz albo Balcerowicz powieszą się kiedyś w przypływie wyrzutów sumienia. Zastanawiam się bezkarnie, biorąc przykład z Urbana, Palikota i kilku innych, których zastanawiało, czy to już nadszedł ten odpowiedni czas kiedy to Jarosław K, ten od kota popełni samobójstwo;-). Opcja z zastrzeleniem się kilkoma strzałami ze strzelby, trenowana na Andrzeju N. ewidentnie odpada, no ale mógłby się zastrzelić z własnej broni, chociaż mogły by być ofiary śmiertelne owego namawiania,-) No ale jak się chce zgody narodowej w POlsce, to trzeba liczyć się z ofiarami, nawet wśród prezydentów i generałów.-)

Wyszedłem na taras odświeżyć głowę i zapalić cygaro. Nie to, abym lubił cygara, ale Stilrlitz namówił kilka młodych kobiet ze wsi, aby z sołtysowej machorki za pomocą piersi, na wzór kubański, poskręcały cygara, no to żal było odmawiać;-). Podobno teraz wszystkie swoje machorczane skręty z dopalaczami*-) Stirlitz sprzedaje męskiej części powiatu w cenie wyższej niż kubańskie. Stirlitz ruszył z tym biznesem, bo znów wzrosną podatki pośrednie, a może nawet wprowadzą podatek katastralny i inne cuda. Zresztą cuda zdarzają się teraz codziennie. Ostatnio odkryłem cud w sprawozdaniach NBP, przy którym zimna fuzja Włochów, to dziecięca igraszka. Otóż banki komercyjne zaraportowały, iż posiadają około 3x więcej depozytów niż NBP wyemitowała banknotów;-) Wprawdzie nie jest to jeszcze cudowne rozmnożenie chleba, ale już widać w tym rękę GSu i "dzieło boże"-) i to w Polsce. Dlatego też, gdy Radziwiłł oznajmił, że nie ma najmniejszego zagrożenia dla finansów, to się specjalnie nie zdziwiłem, ale wyciągnąłem taczkę i pognałem dokupić srebra i złota, puki tanie. Czyż nie jesteśmy mesjaszem narodów?-) W końcu Panu Bogu świeczkę, tfu bilety NBP, a diabłu ogarek, no to dla podtrzymania żywota kruszec będzie w sam raz. Zresztą w Polsce zarówno kult mesjański, jak i diabelski jest szeroko rozpowszechniony. Jedni mają Lewiatana, a inni robią za ofiary. Szkoda przy tym, że owe liberalne zasady zmierzają do zrównania z ziemią polskich gospodarstw rodzinnych i małych rodzinnych firm. Może jednak nie zdążą przed końcem świata, tfu EUro.

- Nie będzie tak źle - odpowiedział Sołtys - Arabowie kupują zboże jak szaleni, a Chińczycy zaczęli gromadzić zapasy mięsa i cukru - i wtedy telewizor zgasł był, a w pokoju zapachniało jakoś dziwnie siarką, inflacją, a może nawet i wojną. - Nie będzie tak źle - powtórzył Sołtys - Kobiety od wiosny wezmą się za wędzenie słoniny i robienie zapasów żarcia, a kilka beczek okowity pozwoli w dobrym nastroju doczekać lepszych czasów -

*dodatki ziołowe, rosnące w Polsce, nie wymienione na "dopalaczowej liście" minstra zdrowia;-)

15 komentarzy:

  1. mirry, kadzidła i złota nam trzeba :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. @gtz
    mirry, kadzidła i złota

    Obawiam się, że również cukru, makaronu, słoniny i bimbru;-) Ceny mają to do siebie, że jak już zaczęły rosnąć, to nie chcą szybko przestać. Przynajmniej jeśli chodzi o żarcie.

    Zastrzec należy, iż dla własnego spokoju i ewentualnego zysku należałoby podążać śladem chińskich towarzyszy. Oni kupują cukier, my kupujemy cukier, oni kupują miedź, my kupujemy miedź. Inna sprawa, to aktualność informacji z Chin. Jak się spóźnimy, to możemy kupować miedź, którą oni właśnie sprzedają;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hans, chciałbym kiedyś zamieszkać w tej wiosce, gdzie Ty mieszkasz... Wasz sołtys to jakiś überświatowy chłop, orientuje się w świecie lepiej niż 99.99999% ludności dzisiejszego świata... Swojskie klimaty i kontakt z wielkim światem tak szeroki, że po niemiecku szprechacie nawet wtedy jak przeklinacie... Dobrej jakości jedzenie i picie...

    A tak poza tym, niech się dzieje cokolwiek na świecie, byle polska wieś była spokojna ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Pracownicy i bezrobotni stają się obywatelami drugiej kategorii, w myśl ideologii, że mało zaradny, a zatem jest sam sobie winien"

    Biada społeczeństwu w którym definicja zaradności została sprowadzona na ślepe tory, tzn. każdy kombinuje a nie ma komu zrobić konkretnej pracy.

    OdpowiedzUsuń
  5. @Hans

    Zastrzec należy, iż dla własnego spokoju i ewentualnego zysku należałoby podążać śladem chińskich towarzyszy. Oni kupują cukier, my kupujemy cukier, oni kupują miedź, my kupujemy miedź.

    My miedź sprzedajemy, w tym Chińczykom. Do afrykańskiego statusu brakuje jeszcze sprzedać samo złoże miedzi.

    OdpowiedzUsuń
  6. @Hans
    Oni kupują cukier, my kupujemy cukier, oni kupują miedź, my kupujemy miedź. Inna sprawa, to aktualność informacji z Chin. Jak się spóźnimy, to możemy kupować miedź, którą oni właśnie sprzedają;-

    No właśnie bo ostatnio ekscytowałeś się złotem, a tu bęc spadek o 5%.

    Co do:"Pracownicy i bezrobotni stają się obywatelami drugiej kategorii, w myśl ideologii, że mało zaradny, a zatem jest sam sobie winien, no ale nie każdy ma szansę ukraść swój pierwszy milion.-)"

    To bzdura. Kradnie niewielu, a mówisz jakby to była epidemia. Bezrobotnym nie chce się pracować, bo praca jest, ale niekoniecznie za biurkiem typu 'przekładanie papierków w z kupki na kupkę'.
    Najgorzej teraz z tzw 'młodymi'. Po bolesnych doświadczeniach unikam ich jak ognia. Rok urodzenia do przyjęcia to 1983. Potem już tylko sami wygodni, roszczeniowo-niezorganizowani zorientowani jedynie na kasę młodzieńcy.

    OdpowiedzUsuń
  7. @Hans
    hmm... technicznie, to cukier i bimber najdłużej sie przechowa. W najcięższej sytuacji z cukru zrobi się bimber ;-)
    Makaron gorzej..., mąkę też nie bardzo. Słonina, hmm... na wsi to mniejszy problem :-)

    Jak ktoś ma gdzie, to może i magazynować surowce metaliczne, i sprzedać na skupie w odpowiednim momencie.


    @Lewczuk
    Roczniki '84 do obecnie są coraz bardziej kapitalistyczne, cwańsze i nastawione na zysk. Czy na wyzysk to nie będę się wypowiadać ;-) rodzice mi mówili, że prywaciarz, to najgorsza świnia pod słońcem, bo wyzyskuje, a mówili mi od urodzenia, i przez całe lata 90te ;-)
    Skoro więc jesteś prywaciarzem, to pytanie jakim. IMO każdy prywaciarz nastawiony jest na zysk, podobnie jak kazda jednostka.
    Trzebaby raczej rozróżnić tych co chcą pracować, od tych którzy szukają etatu. Pracuś ok, etatowiec niech spada, IMO. "Młodzi" to jeszcze trochę inni... myślą marketingowo, tak jak ich TV nauczyła. Sprowadzaj ich na ziemię :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. @gtz "hmm... technicznie, to cukier i bimber najdłużej sie przechowa. W najcięższej sytuacji z cukru zrobi się bimber ;-)
    Makaron gorzej..., mąkę też nie bardzo. Słonina, hmm... na wsi to mniejszy problem :-)"

    No cóż, Mr gtz, spójrzmy na sytuację w Egipcie dzisiaj. Czy podstawowe artykuły mogą się uchować przed wk... tłumem, który szabruje na lewo i na prawo? Jakoś mnie się nie wydaje...

    OdpowiedzUsuń
  9. @Hans

    Hans - uda !
    Kubanki zawijają cygara na udach !

    OdpowiedzUsuń
  10. @34 Tak - tak
    Wilgotnych, spoconych. Stad ten unkalny smak i aromat Hawany, Cuby, etc ...

    OdpowiedzUsuń
  11. @anteus
    Nie tam żyjemy tylko w PL ;-) o PL pisalem. Jeszcze jest czas zeby sie zabezpieczyc.

    OdpowiedzUsuń
  12. @34 @marg
    Też mi pachniało udami, ale sobie pomyślałem,że Hans ma inne lepsze patenty na myśli. Przecież piersi tez mogą być nieźle spocone. A i do wonnej pachy niedaleko ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bosche, jeszcze mam kilka Hawan na specjalne okazje.
    Teraz palcie je se sami!

    OdpowiedzUsuń
  14. @Lewczuk
    No właśnie bo ostatnio ekscytowałeś się złotem, a tu bęc spadek o 5%.

    5% spadku to okazja do zakupów, a nie do zmartwień;-)

    @slav, 34, marg
    Też mi pachniało udami
    Nie wiem czym pachniało, ale mi lepiej się ćmiło niż kubańskie, których onegdaj dostałem paczke od jednego posła, obecnie prezydenta miasta;-) Poza tym szeptany marketing czyni cuda, a przy skręcaniu nie byłem;-) Wydawało mi się, że w cygarach wyczuwam subtelną nutę tataraku, ale jedynie co udało mi się ustalić to ten namiar

    OdpowiedzUsuń
  15. @anteus
    Wasz sołtys to jakiś überświatowy chłop, orientuje się w świecie

    Ludzie mają jakieś dziwne pojęcie o wsi, zastygłe gdzieś pod koniec XVIII wieku. Tymczasem już na przełomie XIX i XX wieku chłop pytał - Cóż tam panie w polityce, Chińczyki trzymają się mocno?
    Teraz na wsi jest telefon, telewizja satelitarna i internet, a ziomkowie przesyłają w pdf-ach, pocztą lub przez znajomych czasopisma i książki z całego świata, tak że często wiedzą o tym co się dzieje w świecie nie gorzej niż miastowi. Nie mówiąc o tym, że chłop za granica też bywa i to nie tak rzadko, bo to po kombajn pojechać trzeba, albo samochód kupić, części zamówić, a część osób dorobić zimą jeździ. No to języki obce też trzeba znać. Owszem są i osoby, które nic poza wioską nie widziały, ale takich i po miastach pełno, co tylko drogę z domu do roboty znają i zamiast łba postawili sobie telewizor;-)

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP