poniedziałek, 7 marca 2011

Nie wszystko złoto, co się świeci

System finansowy świata od wieków był oparty na srebrze i miedzi. Nawet w przypowieści o talentach mamy wzmiankę o tym, iż ten, co otrzymał jeden, odszedłszy, rozkopał ziemię i ukrył srebro swego pana.

Jeszcze do niedawna, do lat 70 XX wieku, pomimo faktycznego wyeliminowania standardu złota srebro było używane jako środek płatniczy i bito z niego monety.  Dopiero działania Kennediego uświadomiły bankierom istnienie "srebrnego problemu" i doprowadziły do faktycznego wycofania srebra z funkcji pieniądza.

Historycznie takie waluty jak grosz praski, talar, rubel, funt i wiele innych były oparte na srebrze. W starożytności gospodarki Grecji i Rzymu również posługiwały się srebrnymi monetami, staterem i argenteusem oraz monetami bitymi w miedzi. Złoto w obiegu monetarnym miało niewielki udział i służyło głównie celom tauteryzacji, gromadzeniu i przechowywaniu majątku. Pieniądzem obiegowym przez prawie cały okres cywilizacji było srebro.

Obecne zapasy srebra są, w porównaniu do zapasów złota niewielkie, a wynika to z przemysłowych zastosowań srebra. Srebro jest używane w elektronice, samochodach, panelach słonecznych i w urządzeniach wojskowych. Wszystko to sprawia, że nieustannie rośnie popyt na srebro podczas, gdy relacja srebra do złota w skorupie ziemskiej jest stała i wynosi 8:1. Ekonomiczne teorie głoszą, iż w takim przypadku docelowa cena dążyć będzie do osiągnięcia takiej równowagi, jak w przyrodzie.

Przez ostatnie lata cena srebra była sztucznie utrzymywana na historycznie niskich poziomach w stosunku do złota, a mechanizmem zaniżania cen było wyprzedawanie rządowych zapasów z wycofanych z obiegu srebrnych monet. Zapasy te już się skończyły, a sytuacja niepewności powoduje iż masy rozpoczęły gromadzenie oszczędności w postaci srebra. O ile trudno jest przeciętnemu Kowalskiemu lub Smithowi wyłuskać pieniądze na kilka uncji złota, to zakup kilku uncji srebra jest nadal w zasięgu jego portfela. Na dodatek ostatnimi czasy cena srebra wybiła się górą z kanału wzrostowego, co wskazywać może na właśnie rozpoczynający się rajd srebrną autostradą, dla którego stacją docelową może być 1/20 ceny złota. Oczywiście jazda srebrnym pociągiem przypomina roller coster z wieloma przystankami po drodze, ale czy nie warto zafundować sobie takiej wycieczki z perspektywą niezłego zarobku?-) Pamiętać przy tym należy, iż jak każda wycieczka, tak i ta odbywa się na indywidualny koszt i ryzyko jej uczestnika.

41 komentarzy:

  1. Srebro ma zasadniczą wadę - waga
    Ile należy mieć kg aby ulokować dajmy na to 200-300 k pln? 55-90 kg? Panie Janie kochany, gdzie to schowasz?

    Nie lepiej cięższe metale?

    OdpowiedzUsuń
  2. a ktory uczciwy ciezko pracujacy polak ma 200-300 k pln?

    OdpowiedzUsuń
  3. @Anonimowy
    sądzę, że wielu przy czym ich liczba przy kredyciarzach zapakowanych na dwukrotność wymienionej przez Ciebie kwoty jest mizerna

    OdpowiedzUsuń
  4. 50 kg srebra mieści się w dwóch szufladach na skarpety. Można je przykryć majtki.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. 250 tys. PLN to około 1650 uncji... w tubach menniczych wychodzi 82,5 (ciut ponad 50kg)

    w skrócie Kol StojęiPatrzę ma nieco racji, w standardowej skrytce bankowej na oko można zmieścić do 200 uncji

    w przypadku ewakuacji robi się z tego ilość wymagająca do niesienia 2 chłopa, a wyobraź sobie powiedzmy początek jakiegoś konfliktu zbrojnego przed którym chcemy wyemigrować zabierając na raz nasz dobytek

    w takim wariancie krugerrandy są daleko lepszym rozwiązaniem

    OdpowiedzUsuń
  6. Żadne tam srebro. Tylko "pas krugerów" przeszywany brylantami. Dzięki czemuś podobnemu, rodzina mojej żony miała za co żyć, gdy czerwoni obrabowali ich z nieruchomego majątku. Ewakuacja ze srebrem, jest trochę jak z kamienicą na plecach.

    OdpowiedzUsuń
  7. marcin wiesmak

    A jeszcze lepszym platyna - ale co z tego.
    Te dywagacje przypominaja mi zart jak to Amerykanie wysylali astronautow w kosmos. Do robienia notatek dali dlugopisy i kartki. Przy czym astronauci stwierdzili ze dlugopisy nie sprawdzaja sie w przestrzeni kosmicznej bo atrament nie chce splywac.
    No to naukowy amerykanscy wymyslalaja za setki tysiecy dolarow dlugopis ktory pisze w kosmosie. Wreszcie jest !!!
    Rosjanie tez wysylaja ale swoim dali olowki ;)


    Motto:
    Zbieram ok. 40 oz srebra czekam na odpowiednia chwile sprzedaje i kupuje 1 oz zlota

    OdpowiedzUsuń
  8. @GoldBug
    w przypadku ewakuacji robi się z tego ilość wymagająca do niesienia 2 chłopa

    Chciałbym zauważyć, iż w przypadku zawieruchy wymagającej ewakuacji, skrytka bankowa nie jest zbyt bezpiecznym schronieniem;-) Przykład Tunezji zaś dowodzi, że nawet słabowita kobieta poradzi sobie z 300-400 kg bagażu;-)

    @Anonimowy
    Ewakuacja ze srebrem, jest trochę jak z kamienicą na plecach
    Ewakuacja w mojej opinii to nie jest dobry pomysł i staje się on tym mniej rozsądnym im większa kroi się zawierucha. Obecnie możemy spodziewać się:
    - rozruchów na tle żywnościowym, etnicznym i religijnym, co Polskę lokuje na dość dalekich miejscach, jeśli chodzi o taką możliwość. Nie podejrzewam, aby w Polsce zabrakło jadła, chociaż jego cena może być wysoka. Bardziej zagrozone może być tutaj południe EUropy
    - wojny lokalnej, wojny globalnej - tutaj też polem konfliktu będzie raczej Bliski Wschód, Azja, Pacyfik. Polska może być co najwyżej polem przemarszu Wermahtu wspierającego Armię Czerwoną;-)

    @SiP
    kochany, gdzie to schowasz?
    Sołtys kiedyś stwierdził, że sztabka srebra bardzo przypomina cegłę;-) Wystarczy nieco uruchomić wyobraźnię. 1cm3 srebra waży 10.5 grama, cegła o wymiarach 25x12x6.5 cm waży ponad 20kg. Mówimy więc raptem o 5 cegłach;-) Nie wiem, gdzie Ty widzisz problem?

    OdpowiedzUsuń
  9. co do monet starożytnej Grecji to srebrnym standardem była 1 uncjowa drachma:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Drachma_%28moneta%29

    stater był równoważny tetradrachmie , ciekawy jest świetny stan wielu monet mających dobrze ponad 2200 lat,monety te to prawdziwe dzieła sztuki, przypominają dzisiejsze medale. To nie są prymitywne średniowieczne "blaszki" bo i srebra jest sporo:
    http://www.wildwinds.com/coins/greece/baktria/kings/eukratides_II/Bop_8A.jpg

    OdpowiedzUsuń
  10. Wystarczy poczekać aż srebro będzie po 100$/1oz i w tedy uniesienie i schowanie 200 000zł w srebrze nie będzie sprawiać już takiego kłopotu:-) ADAM.

    OdpowiedzUsuń
  11. @slav
    świetny stan wielu monet mających dobrze ponad 2200 lat,monety te to prawdziwe dzieła sztuki

    Pieniądz papierowy tyle by nie przeleżał;-) a srbro może cieszyć oko i kieszeń.

    stater był równoważny tetradrachmie (4 drachmom)

    Pomieszało mi się przez Stirlitza,-) który w czasie pisania świecił mi w oko złotym czworakiem;-) Zresztą srebrne czworaki i trojaki były popularne i bite w wielu krajach, w tym i w Polsce, np przez Zygmunta Augusta

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak to dobrze, że biedny jestem, przynajmniej nie martwię się, jak by tu uchronić dobra doczesne (i nie połamać sobie krzyża w drodze ;P). Ale poważnie, nikt nie wie, co będiz epo upadku obecnego systemu, więc srebra za dużo nie mam, trochę fizycznych żetonów, żeby mieć za co pochandlować, jeżeli debilom uda się nam zafundować Fallout w trybie permanentnego LARP. Raczej będę inwestować w narzędzia, które pozwolą mi zarobić, przeżyć i się obronić.

    OdpowiedzUsuń
  13. @Hans
    Ewakuacja w mojej opinii to nie jest dobry pomysł i staje się on tym mniej rozsądnym im większa kroi się zawierucha.
    Ewakuacja nie musi oznaczać opuszczenia kraju czy kontynentu. W tym konkretnym przypadku, chodziło o opuszczenie dawnych granic by osiąść w ramach nowych granic. I również w tym konkretnym przypadku się to sprawdziło. Jak na razie, nic się nie sprawdziło w hipotetycznym przypadku o którym dyskutujemy, więc ja pozostanę przy przetestowanej strategii ;)

    Obecnie możemy spodziewać się:
    Obecnie możemy spodziewać się wszystkiego, co tylko zapragną uczynić pociągający za sznurki i na nic zda się nasza zapobiegliwość. IMO należy zdać się na fundamentalną cechę (no, jaką? ;)) która umożliwiła człowiekowi przetrwanie i dostosowanie się do warunków od zmarzliny po pustynię. A "pociągowi" (za)pragną odciąć jak najwięcej konsumentów od konsumpcji energii. Dysponują odpowiednimi ku temu środkami i metodami i na nic tu zda się nasze tupanie nóżkami. Współczesny świat jest reorganizowany dla bogatych, którym będą służyć nędzarze. Dla innych (tzw. klasy średniej) miejsca nie będzie (chyba że będą ją stanowić ci, którzy zamiast jednego ziemniaka zjedzą dwa).

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam wieksza sume zlociszy. Naprawde mam sie papieru pozbyc i kupic cokolwiek trwalego. Juz teraz ? Az tak jest zle ?

    OdpowiedzUsuń
  15. @Paprika Corps
    Ewakuacja nie musi oznaczać opuszczenia kraju czy kontynentu. W tym konkretnym przypadku, chodziło o opuszczenie dawnych granic by osiąść w ramach nowych granic.

    myślałem, że granice same się zmienią;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. @Anonim,
    co byś nie zrobił, to papier będzie Twój, albo srebro etc., będzie Twoje.

    OdpowiedzUsuń
  17. @Anonimowy
    Juz teraz ? Az tak jest zle ?

    Oficjalna inflacja ok 3.5%, przyrost masy pieniężnej, czyli inflacja rzeczywista ok 8.5%, wzrost ceny ropy naftowej 29%, wzrost cen srebra 109% (w PLN, rok do roku). Ocena nalezy do Ciebie - zawsze może być gorzej;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. @Hans
    Masz rację co do znaczenia trojaka jako najdłużej emitowanej polskiej monety Trojak obejmuje emisje od czasów Zygmunta I Starego do XIX wieku. Miałem takowe w ręku są to lekkie blaszki. Uncja drachmy robi tu kolosalną różnicę i wrażenie ze względu na wyraźne i niezatarte ornamenty, napisy i podobizny. A tu katalog największego zbieracza trojaków (niedawno zmarłego), który w swoich zbiorach zebrał prawie wszystkie trojaki. Po śmierci przekazano jako dar do muzeum.

    http://www.wcn.pl/pl/nowosci/iger.htm

    OdpowiedzUsuń
  19. i jeszcze ciekawostka :

    "- Trojak to była mocna, dobra moneta w tamtych czasach - mówi pan Tadeusz. - Pisarz miejski zarabiał dziesięć trojaków. Za to można było kupić na przykład krowę. A kupcy europejscy traktowali tę polską walutę jak my w stanie wojennym dolara. Była godna zaufania. Węgierscy kupcy przywozili wino, słynnego węgrzyna, a potem w tych samych beczkach wywozili polskie trojaki." :

    http://wfeh.webd.pl/news.php?readmore=7

    http://allegro.pl/trojak-zygmunt-iii-waza-1597-ryga-srebro-sup842-i1449858562.html

    OdpowiedzUsuń
  20. @slav
    kupcy europejscy traktowali tę polską walutę jak my w stanie wojennym dolara

    Wg mnie, o ile w Polsce przywrócenie systemu złota mija się nieco z celem, o tyle wrócenie do systemu opartego na srebrze jest jak najbardziej możliwe i mozna tego dokonać w przeciagu 10-20 lat.

    OdpowiedzUsuń
  21. @hans:
    "- rozruchów na tle żywnościowym, etnicznym i religijnym, co Polskę lokuje na dość dalekich miejscach, jeśli chodzi o taką możliwość. Nie podejrzewam, aby w Polsce zabrakło jadła, chociaż jego cena może być wysoka. Bardziej zagrozone może być tutaj południe EUropy"

    Sprawa jest ciekawa. Co zobaczę jakiś raport papierowy od JPM, Nomury, RBS czy Citibank to Polska ląduje w TOP 10 narażonych na kryzys i zamieszki związane z wysokimi cenami żywności. Dziwne.
    Tutaj za to już nieciekawie:
    http://stooq.pl/n/?f=430240

    OdpowiedzUsuń
  22. @SiP
    no to lecę zrobić zapas kaszy gryczanej, panika mi się tu udziela, bo bez kaszy nie mogę żyć

    OdpowiedzUsuń
  23. Zamieszki i kryzys żywnościowy? To jest pikuś. Jak głodne masy ruszą z Rosji to zobaczycie. Wystarczy im rzucić jakieś hasełko i będzie znowu "czasy dawaj!". Srebro do słoika i zakopać w ogródku. A w razie czego pod pachę i w nogi.

    OdpowiedzUsuń
  24. Co to jest "tauteryzacja"?

    OdpowiedzUsuń
  25. gość codzienny8 marca 2011 04:23

    Obejrzyjcie komedię "Other guys" (w polskiej wersji "Rezerwowa policja"). Film średni ale w doborowej obsadzie. Najlepsze jest na końcu w trakcie tzw "napisów końcowych". U nas cenzura POlityczna by wycięła. To taka ładna wstawka o schemacie Ponziego, "bejlałcie" i długu USA. Uśmiałem się jak norka więcej na tych napisach jak na samym filmie (ale nie polecam dla dzieci z uwagi na teksty w stylu "American Pie").

    OdpowiedzUsuń
  26. @SiP
    Tutaj za to już nieciekawie

    Trzeba jeszcze uwzględnić nawyki żywieniowe. Polacy i Rosjanie są "kartoflani", a Ukraińcy "kaszani". Ceny zbóż wzrosły niewspółmiernie wysoko w stosunku do ziemniaków. Na to nakłada się struktura agrarna, która powoduje, że prawie każdy ma znajomych i rodzinę na wsi, która w razie czego wspomoże głodnych familiantów z miasta. Ukraina to ogromne kołchozy-latyfundia, bez większych związków z miastem.

    @Anonimowy
    Co to jest "tauteryzacja"?
    Gromadzenie majątku, jak już wspomniano w tekście.

    OdpowiedzUsuń
  27. "grosz praski, talar, rubel, funt i wiele innych były oparte na srebrze" - ach, cóż za obraza dla dawnych zwyczajów! Nie były oparte na srebrze, ale były srebrem.

    OdpowiedzUsuń
  28. @pamika2008
    Nie były oparte na srebrze, ale były srebrem.

    Dla przykładu funt brytyjski był jednostką wagowo odpowiadającą funtowi srebra próby ok 900. W obiegu posługiwano się jednakoż suwerenem, tj moneta złotą;-) Symbol £ bądź L powstał jako skrót od łacińskiego słowa libra oznaczającej funt wagowy. W obiegu były również srebrne monety jednopensowe nazywane szterlingiem (czyli srebrem wysokiej próby;-) Na Wyspach chętnie używano też pieniędzy obcych państw, w tym niemieckiego szeląga nazywanego tutaj szylingiem, a równego 1/3 grosza (praskiego), przy czym często szeląg był miedziany;-)

    Podsumowując, pieniądze były bite w miedzi, srebrze i złocie, przy czym pieniądz-baza był wagowym odpowiednikiem pewnej ilości srebra, sam fizyczny pieniądz często srebrem nie był, ale był na nim oparty.

    OdpowiedzUsuń
  29. Właśnie a za fałszowanie monet groziły niezłe kary.
    "Za Jagiellonów fałszerzy monet karano dotkliwie: wlewano im do gardeł roztopiony ołów. Państwo już wtedy było zazdrosne o swój monopol.
    - Król mógł w drodze łaski zarządzić inną karę - wyjaśnia Tadeusz Iger. - Jaką? Wrzucenie do kotła z wrzątkiem."

    Tak ale Państwo samo mogło fałszować:

    Tynf - pieniądz o zaniżanej celowo ilości srebra w monecie to w syndrom nadchodzących złych czasów, coś w rodzaju fiat money. Proceder wtedy w Europie dość powszechny:

    "Napis DAT PRETIVM SERVATA SALVS POTIORQ METALLO EST (Cenę daje ocalenie kraju i to lepsze jest od kruszcu) próbował wytłumaczyć motywację, dla której władze świadomie zdecydowały się na bicie niepełnowartościowej monety. Przy okazji bicia tych złotówek dzierżawca mennic koronnych Andrzej Tymf, od którego nazwiska pochodzi nazwa, dopuścił się nadużyć, które zmusiły go do ucieczki z Polski."
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Tymf

    OdpowiedzUsuń
  30. Handlowalem srebrem w Szwecji od poczatku lat 80-tych, przez prawie 20-cia lat. Ze znanych powodow cena byla najwyzsza we wczesnych latach 80-tych. Pozniej spadla i pomoimo kilogramow papieru zapisanego madrymi prognozami, jakos sobie ta cena do serca wziasc nie chciala.
    ludzie , inwestorzy robia tak jak chca, i nic tu nie pomoze podtykanie im pod nos analiz skorupy ziemskiej.
    W koncu, przez moje 20 lat handlu, cos zauwazyc musialem...

    OdpowiedzUsuń
  31. @ HansKlos
    "... wrócenie do systemu opartego na srebrze jest jak najbardziej możliwe i mozna tego dokonać w przeciagu 10-20 lat."
    Dlaczego tak długo ? Przecież wystarczyłaby zaledwie jedna mała nacjonalizacja ;).

    OdpowiedzUsuń
  32. "Kierkegaard dowodził, że muśnięcie Absolutu zmienia całe życie człowieka i ja mu wierzę, chociaż mnie to nigdy nie spotkało;-)"

    - Nie wierz w to.
    Mnie Absolut musnął, dał do zrozumienia bym nie grzeszył. Nie pomogło, nie zmieniło. Chyba, ze za zmianę uwazać większą frustrację z powodu braku checi poprawy.

    "Free will, it is a bitch, ain't she?"

    OdpowiedzUsuń
  33. A nie "tezauryzacja"?

    OdpowiedzUsuń
  34. Tauteryzacja, tezauryzacja, jeden czort. Ja tam wolę to drugie, byle regularnie i hop do skrytki bankowej.

    P.S. Zauważyłeś Hans jak ci anonimowi szybko sie uczą? ;-)

    P.S.S. Powiem to (tylko żeby Wam palma nie odbiła): te wszystkie blogi ekonomiczne to prawdziwy skarb narodowy.

    OdpowiedzUsuń
  35. Ha A tak jeszcze o czy mówi nam historia Tymfa.... Partnerstwo publiczno -prywatne było w Polsce od zarania cieszyło sie estyma i paslo tluste koty które czesto salwowaly się banicją> Ostatni banici to rzad 2iej RP, który delegalizujac obywatelom posiadanie dolarów USA w dn 2/3 września 1939 !! sam dal byla przez zielona granicę z nielegalnymi juz kuframi U$D.
    I zdrajcy,
    i tchurze,
    a i zwykli przestepcy...
    to najczęściej Ci sółkujacy z RP oligarchowie.
    IIIcia nie jest inna a Michlkiewicz pisze ze doczekamy widoku ich Zbiegostwa z RP ...

    OdpowiedzUsuń
  36. odnosnie słodkiego problemu:
    "Teraz może być podobnie. Przy południowej granicy nasilił się dość specyficzny ruch. Kiedyś ze Słowacji turyści przyjeżdżali obładowani tanim piwem. Dziś samochody po brzegi wyładowane są tanim… cukrem."
    http://finanse.wp.pl/kat,104124,title,Reglamentuja-cukier-W-kolejce-kolejne-produkty-A-ceny-rosna,wid,13202231,wiadomosc.html

    Czyli Słowacja nie posiadająca ziem buraczanych posiada tani cukier mimo "drogiego" Euro. W PL nie ma cukru bo zlikwidowano 50% cukrowni, to rozumiem, że ma być drogi cukier niemiecki i fertig. Ale dlaczego Słowacy mają tańszy ? Jest ta Unia i swobodny przepływ towarów i ludzi czy nie?
    Przy swobodnym przepływie ceny hurtowe powinny się od razu wyrównać.

    OdpowiedzUsuń
  37. Hans
    Trzeba jeszcze uwzględnić nawyki żywieniowe. Polacy i Rosjanie są "kartoflani", a Ukraińcy "kaszani". Ceny zbóż wzrosły niewspółmiernie wysoko w stosunku do ziemniaków.

    E tam, Polacy ziemniaczani i owszem, ale żeby zrobić placuszki ziemniaczane, tudzież kopytka, pyzy no i pierogi ruskie i tzw 'szlachcice' to potrzebna jest mąka.
    Dumacie i dumacie nad tymi wykresami, a nie wydumaliście, że jak żywność pójdzie w górę to i ziemia orna też i zaraz wszystkie nieużytki zostaną obsiane i 40 letnie traktory reanimowane domowymi metodami ruszą na pola.
    To lepsze niż te srebrniaki.

    OdpowiedzUsuń
  38. Hans ,sproboj zbadac temat wojskowych lotow przez podkarpacie. Dzis transportowiec kursuje na kierunku krakow-granica (na niskim pulapie).W nocy, dosc czesto slychac mysliwce, kilka tyg temu przelecialy w bialy dzien,bardzo nisko.O co chodzi?Wczesniej NIGDY nie bylo na tym terenie ,tego typu lotow!

    OdpowiedzUsuń
  39. @Anonimowy
    Dzis transportowiec kursuje na kierunku krakow-granica

    Cukier wożą;-) Wojskowi to może i trepy, ale nie wszystkie są bezmyślne;-) Ceny hurtowe w strefie euro to 550-650 za tonę netto, wiec można zarobić;-)

    Zastanawiam się tylko czy ten handel nie wywróci rynku cukru w EUropie. Podobni kiedyś Polacy handlujący w Berlinie masłem mało nie wywrócili tego rynku;-)

    OdpowiedzUsuń
  40. nie sprecyzowalem,loty sa na kierunku Krakow-granica z Ukraina.

    OdpowiedzUsuń
  41. @Anonimowy
    Na tym kierunku to kaszę gryczaną wywożą ;-)

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP