środa, 7 września 2011

E-Lenin uderzył w Szwajcarię

Włączyłem telewizor i puściłem z "kabla" program brazylijskiej telewizji. Czasami oglądam coś z antypodów, ponieważ w Brazylii, Meksyku, Indii a nawet w Japonii o UFO, kometach i zagrożeniach z kosmosu piszą na pierwszych stronach najpoważniejsze dzienniki. Normalna sprawa i nikt się z tego nie śmieje. Swego czasu, bodajże w grudniu 2007 roku w Japonii, w ślad za rzecznikiem rządu wypowiedział się ich minister obrony Shigeru Ishiba, który publicznie wyraził konieczność wprowadzenia zmian do konstytucji na wypadek inwazji z kosmosu.-) Z prognozami minister nie trafił, bo Japonię akurat zalała fala tsunami, a nie uderzenie komety.-) Przy okazji Japończyków zalała krew, a głowy wiatr im posypał radioaktywnym popiołem. Złośliwość rzeczy martwych i natury. Teraz mamy całą medialną wrzawę wokół komety Elenin, która najprawdopodobniej miała na celu wzbudzenie strachu społeczeństwa. Dlatego temat powoli przebijał się do mediów głównego nurtu. Roller coaster w skali globalnej - jedziemy i krzyczymy ze strachu.-) Strach jak wiemy jest warunkiem koniecznym do skutecznego sprawowania władzy nad daną społecznością. Można straszyć Talibami, rakietami balistycznymi z Iranu, Rosją, opozycją, która nie rządzi w Polsce od 4 lat oraz kometą Elenin. Medialna manipulacja na dużą skalę. Teraz zdaje się mamy nową rozrywkę - kolejkę górską w Szwajcarii połączoną z uderzeniem w samo centrum SNB komety Elenina, albo nawet samego Lenina.-) Dzienne jazdy w górę i w dół franka szwajcarskiego po 8% i histeryczne krzyki tych, co siedzą w tej kolejce na forexie, albo są szczęśliwymi posiadaczami kredytów we frankach w Polsce.-) Mała Szwajcaria wydobyła właśnie ze swoich przepastnych sejfów magiczną broń HAARP i rozpoczęła atak na spekulantów. Tymczasem wydaje się iż problemem jest zbyt mała sadzawka, jaka jest Szwajcaria, a w której chciałoby schronić się wielu wielorybów.-) Podejrzewam, że nawet łącznie magiczna moc HAARP i uderzenie komety Elenin nie zamieni małej Szwajcarii w ocean, a co najwyżej zmiecie ją z powierzchni ziemi.-)

Hildebrand zdaje się iż wykoncepował, iż za napływające do Szwajcarii euro i dolary nakupi złota, a z tego, co zostanie dokapitalizuje szwajcarskie banki. Popatrzyłem w telewizor na rozpoczynająca się właśnie brazylijską telenowelę, nalałem sobie do szklanki bimbru i wypiłem za zdrowie SNB.-) Decyzja SNB to efekt całkowitej desperacji, a być może desperacji połączonej z głęboką wiedzą o niespodziankach, jakie światu szykują Niemcy. Teraz dzięki asom z SNB pojawia się doskonałe narzędzie do krótkoterminowej spekulacji i prawie pewność, że za rok, półtora LIBOR dla franka wzrośnie do 5-6%. Dzisiejsza radość posiadaczy kredytów we frankach może być okupiona ogromnym płaczem w niedalekiej przyszłości, może z lekka osłodzoną wzrostem cen fizycznego srebra i złota, o ile ktoś z nich posiada jeszcze rodzinne srebra.-)

Tak się bowiem składa, że pomimo optymistycznych głosów płynących z mediów, sytuacja osób skredytowanych we frankach jest w rzeczywistości znacznie gorsza niż osób, które wzięły kredyt w złotych polskich. Teraz zdaje się iż lekko uchyla się szczelina, poprzez którą co niektórzy mogą od franków uciec. Słodkich bułeczek jednak dla wszystkich nie starczy i tak.-) Chyba zacznę zwiedzać lombardy i wtedy kupię coś sensownego dla moich "informatorek".-)

Na fotografii obok cieć sprząta bilety narodowego  banku po.., tfu śmieci pozostałe z tego, co rozpoczął E-Lenin, zakamuflowany pod postacią Benka Helikoptera, a co zostało ochoczo podchwycone przez banki centralne, i co eufemistycznie  nazwano quantity coś tam.-)

7 komentarzy:

  1. taki drobiazg - quantitative, nie quantity

    OdpowiedzUsuń
  2. e-lenin, e-bank, e-gipt
    "co roku ok. 50 mld zł jest transferowane z Polski za granicę jako transfer dochodów – są to wysokie wynagrodzenia kadr zagranicznych, dywidendy. "

    Ludzie prowadzący działalność gospodarcza widzą coraz mniej pieniędzy w obrocie, banki mniej kredytują,klienci nie płacą, ludzie zastanawiaja się na kazdym groszem. Jedną z przyczyn jest ciągły transfer money z PL. Jak się skończy strumień funduszy z EU to dopiero zobaczymy brak płynności na rynku. Te 50 mld to kawał grosza, który tu powinien zostać w obiegu gospodarczym. A po za tym fajna analiza "biegu jałowego":
    http://niezalezna.pl/15818-gospodarka-na-jalowym-biegu

    OdpowiedzUsuń
  3. Co roku ok. dwa miliony złotych jest transferowane z Pragi Południe na Pragę Północ!!! Armagedon!!! Szok!!! Zagłada !!!11111jedenjedenjeden

    "banki mniej kredytują": oj, szerloku, szerloku:

    http://www.nbp.pl/statystyka/pieniezna_i_bankowa/dwn/podaz_bilansowa.xls

    Powiedz Ty mi, co to może znaczyć, że w lipcu 2011 M3 wynosiło 798 miliardów, a rok wcześniej - 743 miliardy, zaś dwa lata wcześniej - 689 mld (Hint: M3 to gotówka plus depozyty plus repo plus MMF w Polsce).

    Przy tym biorąc pod uwagę stopy raczej bliskie rekordowo niskich jak na Polskę, to nie wygląda mi to na brak płynności, hehehe.

    OdpowiedzUsuń
  4. @Panika
    A obecna zamiana EUR z dotacji na złote, aby wypłacić beneficjentom ? Co będzię jak to zasilenie M3 zmaleje? Rozmawiam z wieloma osobami to tej zwiększonej gotówki M3 u siebie nie zauważają. Nawet lekarze widzą mniej klientów w swoich prywatnych gabinetach.A duże firmy owszem gotówkę mają , ale nie wydają, więc nie widać jej na zwykłym starodawnym rynku towarowo-pięniężnym. Cyferki w komputerach to inna bajka.

    OdpowiedzUsuń
  5. @panika2008, slav
    Slav ma nieco racji, ponieważ W Polsce do M3 obejmuje pozycje M2 powiększone o operacje z przyrzeczeniem odkupu i dłużne papiery wartościowe z terminem pierwotnym do dwóch lat włącznie Tymczasem pieniądz to głównie M2 (gotówka, depozyty, oraz to, co uznaje się za pieniądz, w tym złoto;-)

    Bazą do kreacji gotówki są aktywa zagraniczne, w tym dotacje w euro. Zanik dotacji oznacza zmniejszenie się kreacji gotówki. W efekcie banki mając mniej gotówki zmuszone będą zmniejszyć kreacje pieniądza (kredyty), no chyba, że do Polski wleje się strumień obcej waluty, gotowej podtrzymać akcje kredytowa. Strumienia franków i euro raczej nie należy się spodziewać. Stąd wniosek @slava jest jak najbardziej słuszny, chyba że NBP zacznie kreować gotówkę w oparciu o aktywa krajowe. Mam jednak tutaj poważne wątpliwości, czy obecny zarząd NBP ma ku temu odpowiednio wielkie jaja.-)

    OdpowiedzUsuń
  6. e-korona?
    http://stooq.pl/q/?s=nokeur&c=1m&t=l&a=lg&b=0

    OdpowiedzUsuń
  7. A kto powiedział że przyrost płynności musi od razu przekładać się na wzrost obrotów nominalnych... widać duzi gracze kitrają kasę w bezpiecznych/"bezpiecznych" instrumentach, to samo co w USA od 2008.

    @HK, M2 też rośnie, M1 też. Wszystkie agregaty zasadniczo tak samo. Popatrz na dane. Poza tym repo które zlicza NBP to repo z instytucjami polskimi, więc trudno tu mówić o jakimś wyciekaniu kasy za granicę...

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP