środa, 5 października 2011

Analfabetyzm

Stanąłem na ganku i popatrzyłem w dal na łąki, nad którymi unosiła się woalka porannej mgły i przypomniały mi się znane na wsi mądrości ludowe. Kiedyś analfabetę rozpoznawało się po tym, że zamiast podpisu stawiał krzyżyk. Teraz niejako z obowiązku podczas głosowania wychodzi zamanifestować swój analfabetyzm.-) Weźmy takiego Palikota. Twór biznesowy i polityczny równie podejrzany co i bezkarny. Zdawać się mogło, że nikogo w tym kraju nie interesują wątpliwej jakości pieniądze Palikota. Pieniądze Palikota są równie podejrzane jak chicagowskiej mafii, z tym, że Palikot zamiast gnata nosi sztucznego fiuta.

Na wsi powiadają, że palikoty chcą nas wyprowadzić na dziadów. Powstała z PO formacja Ruch Palikota i wyodrębniony z PiSu PJN to typowe formacje mające służyć skanalizowaniu zawiedzenia się wyborców na działaniach partii. Obie formacje mają swój rodowód we WSI, z tym, że Palikot bardziej kanalizuje, a PJN ma bardziej odciągać wyborców od "obciachowego" Kaczora. Faszyzacja Polski wchodzi w fazę ostateczną. Wildstein stwierdził był, że PO usiłuje stworzyć aurę wojny domowej, wyzwolić antydemokratyczne postawy, które nie tylko odbierają rację, ale i dehumanizują przeciwną jej część społeczeństwa. Powoli na spotkaniach wyborczych pojawiają się bojówki, na razie nieśmiało, ale faszyści w Niemczech w 1933 roku byli równie nieśmiali, a dopiero potem nabrali śmiałości. Pojawia się też przedsmak tego, co może nas czekać w następnych wyborach. Jedni twierdzą, że to wpływ putinowskiej szkoły jazdy po wyborcach, a inni, że to tylko dziwna prawidłowość pojawiająca się w wyborach samorządowych - im więcej głosów w danym województwie nieważnych, tym lepszy wynik PO. Sprawa wyszła, bo Imć Szleszyński z PANu dokonał opracowania dotyczącego głosów nieważnych w wyborach samorządowych w roku 2010. Ilość nieważnych głosów poprzez zaznaczenie podwójnych krzyżyków wykazują dziwne anomalie, szczególnie w okręgach wyborczych nr 16, 17 i 18. Czyżby tam nagle przybyło analfabetów?
Zresztą mazowieckie na tej mapie prezentuje się jako zagłębie analfabetów. No niby wiem, że w Warszawie mieści się sejm, ale tam jakby analfabetów, którzy nie potrafią głosować, okazało się zdecydowanie mniej.-) A może  mieszkańcy Mazowsza znaleźli sobie nowe hobby w postaci stawiania dwóch krzyżyków na kartach do głosowania a moda ta, puki co, nijak nie chce przekroczyć granicy województwa?-)

Zresztą zadziwiające anomalie pojawiają się i w innych dziedzinach, ot choćby w kibicowaniu. Jeden z mieszkańców Zielonej Góry mówił mi, że ma już 70 lat i ani razu nie zdarzyło się, aby kibice w jego mieście wybijali szyby w komisariacie, okradali sklepy, czy rzucali cegłówkami, ale nieraz zdarzyło się, że policjanci rozganiali i pałowali pokojowo protestujących manifestantów. Aż tu taki pech i tajna policja rozjeżdża kibica. Od rozjeżdżania kibiców do rozpuszczania w morzu nie jest znów tak daleko, jak się co poniektórym wydaje.-) Zresztą nie wiadomo dokładnie co kogo naprawdę zabija.-) No bo skoro można sfałszować wyniki sekcji zwłok Wassermana, to czemu i nie fałszować wyborów? W końcu Bronisław w bulu podpisał ustawę, która pozwala na wprowadzenie stanu wojennego, wyjątkowego lub stanu klęski żywiołowej w razie zewnętrznego zagrożenia w cyberprzestrzeni. Wtedy przestają działać jakiekolwiek progi ostrożnościowe zapisane w konstytucji, zresztą jak i sama konstytucja.-) Władza zdaje się co rusz recytować wierszyk - Nie płoszmy ptaszka, niech mu się zdaje, że naszej partii siły nie staje, aż o poranku za oknem dojrzy kontury tanku, potem na schodach usłyszy kroki i wnet się posypią piękne wyroki!-) Kibice, nie gwizdajcie na Tuska bo prezydent wprowadzi stan wojenny.-)

Przypomniało mi się, że będąc wczoraj w mieście widziałem przejeżdżające czołgi. Ostatnio takie czołgi widziałem w Izraelu, na ale tam permanentnie trwa stan wojenny, a wcześniej w Moskwie, gdy zdobywano parlament, a jeszcze wcześniej w Polsce w pewien grudniowy poranek.-) Może racje ma tutaj Cejrowski, który twierdzi, że każdego dnia przedwyborczego wygrywamy kolejne rzeczy i kolejnych ludzi dla naszej sprawy. [...] Ale ogólnie chodzi o wolność.


Tusk jest politycznie przegrany i stąd te parcie na kanalizowanie sprzeciwu wobec działania PO. Jeśli PO wygra, a faszyzm się nie utrzyma, to za cztery lata ta formacja zniknie ze sceny politycznej. Z kolei, jeśli PO przegra,to zaraz po wyborach Tusk straci przywództwo w partii. Kaczyńskiemu przegrana niewiele zaszkodzi, bo ludzie przestali się bać PiSu. No może poza co niektórymi.-) Dla nich obiektywny jak zwykle Lis ma już gotowe okładki do Wprost lub czasopisma.


Społeczeństwo polskie jest politycznie rozbite, a dzieje się to głównie poprzez działania władzy do której dostają się grupy słabo związane z Polską. Może teraz oddając głos warto pamiętać o obietnicach premiera:

1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy.
2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy
emerytury i renty.
3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych,
mostów i obwodnic.
4 Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i
zlikwidujemy NFZ.
5. Uprościmy podatki, wprowadzimy podatek liniowy z ulgą
prorodzinną, zlikwidujemy 200 opłat urzędowych.
6. Przyśpieszymy budowę stadionów na Euro 2012.
7. Wycofamy wojska z Iraku.
8. Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i
inwestować w Polsce.
9. Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet.
10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją.
Polska zasługuje na cud. 

- No tak! - zastanowiłem się, po czym nalałem sobie aroniowej nalewki do szklanki. - Cudem będzie, jak się  w Polsce faszyzm nie uda, bo na cud gospodarczy nie ma co liczyć - i wypiłem duszkiem za ojczyznę naszą. Od lasu powiało chłodem, a mi zaczęło zdawać się, że to rynki chłodno patrzą na polskie problemy z długiem. Po drugiej szklaneczce za ojczyznę jakoś tak zrobiło się na duszy cieplej. Przetrwamy! Trzeba tylko zacząć budować państwo podziemne.

PS. O tym, jak kandydaci na parlamentarzystów mają wyborców głęboko w d. można dowiedzieć się z http://www.mamprawowiedziec.pl

20 komentarzy:

  1. Alez Hans a jakiez inne wyjscie ma Herr Tusk?

    No popatrz.
    1.Wygrywa wybory-potem kryzys-bunt spoleczny i jako glowny winny zaniedban on i jego najblizsi kumple laduja w pierdlu a moze i na latarni(w koncu duzo wie wiec sie starzy kumple i sponsorzy postaraja zeby za duzo nie mogl powiedziec).
    2.Przegrywa wybory-PIS robi rozliczenie stanu panstwa na wejsciu i Herr Tusk z paroma kumplami ze swiecznika laduje w pierdlu a moze i na latarni.

    JEDNYNE wyjscie z punktu widzenia Herr Tuska to SPROWOKOWAC bunt spoleczny PRZED kryzysem(kiedy ma jeszcze oparcie w znacznej masie lemingow)a potem twierdzac iz on tlumi antydemokratyczne rozruchy wziac to wszystko za twarz.Europa zajeta kryzysem nie zareaguje-szczegolnie jak zapewni niemieckim biznesom nietykalnosc(a zapewni)oraz dorobi przeciwnikom morde terrorystow i sil antydemokratycznych(a dorobi-patrz przyklad kiboli).Herr Tusk ma tylko jeden problem-moze sie okazac ze buntownikow jest znacznie wiecej niz sadzi(patrz zalatwieni na nieruchomosciach itp)i caly plan moze nie wypalic(znaczy sie latarnia tak czy owak)-ja osobiscie sadze iz mimo iz wladza uderzy pierwsza to NIE zgasi pozaru spolecznego i bedzie to koniec Herr Tuska i jego kumpli(i pomyslec ze mogl krasc mniej-ciekawe czy jego samego to teraz nie meczy).Ciekawe kogo teraz sluzby wystrugaja z banana na "zbawiciela narodu"(pewnie juz maja kogos w zapasie)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Hans, to budujemy czy tylko piszemy?

    @Piotr34 A za co Tuskoszenko miałby iść do paki po przegraniu wyborów? Jak go kaczucha chce posadzić za długi to musiałaby zająć miejsce w sąsiedniej celi, poza tym ciężko mówić o odpowiedzialności za przestępstwo, które nie istnieje, bo pod który paragraf podpada złe zarządzanie? Ja odnoszę wrażenie, że gra toczy się o to kto będzie opozycją, bo koalicja będzie musiała wziąć na siebie ciężar reform i skończy tak jak AWS, a nawet szybciej, bo za AWS klimat był w miarę okej, a teraz wiadomo, globalne ocieplenie i te sprawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. No bo czyz to nie czysta prowokacja

    http://tiny.pl/h193h

    @Ciek

    Kiedys tez myslalem iz nikt nie chce wygrac tych wyborow ale zmienilem zdanie.A za co wsadzic Tuska to sie znajdzie-malo to za jego rzadow afer?-tylko musi znalezc sie ktos kto sie nieprzychylnych komentarzyy w TVNie nie przestraszy tylko twardo wyciagnie caly syf na swiatlo dnia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Palikot ma karku CBA, tylko "Prokuratura nie widzi problemu." :
    http://niezalezna.pl/17205-ciemne-sprawy-palikota-ujawniamy-dokumenty

    OdpowiedzUsuń
  5. Samym pisaniem systemu sie nie zmieni. Potrzebna jest tez akcja bezposrednia. Proponuje powolanie fundacji "Wolna Polska", ktorej celem bedzie finansowanie dzialnosci zmierzajcej do odzyskania niepodleglosci i obalenie obecnego rezimu. Celem perspektywicznym bedzie opuszczenie UE i odzyskanie odwiecznie polskich Kresow az do granic sprzed pierwszego rozbioru.

    OdpowiedzUsuń
  6. @Babola ,tak pisaniem się nic nie zmieni ,ale trzeba pamiętać jaki jest szyk nawet w państwie podziemnym ,jest ktoś kto walczy na ulicy i jest ktoś kto to organizuje >cele,sposoby itd
    Podejrzewam że większość osób stąd załapało by się na bycie "na górze" ,bo "przeciętny Polak" to leming wierzący w równouprawnienie ,oraz w to że w razie kryzysu można pieniądze dodrukować żeby żyło się lepiej ...

    Oto polityka miłości według PełO:

    http://www.youtube.com/watch?v=EauZe_YAXAU

    http://www.youtube.com/watch?v=q9TI2mTq-J0

    OdpowiedzUsuń
  7. tak, wszyscy czytający blogi Hansa, cynika i paru innych to elita podziemnej walki o lepszą Polskę... bo oświeceni i mądrzy... a reszta to lemingi...

    szczerze mówiąc nie chce mi się wierzyć, że ktokolwiek skończy w pierdlu albo na latarni i że cokolwiek się zmieni po tych czy innych wyborach. za tydzień o tej całej hecy będą przypominać tylko plakaty jeszcze nie zaklejone reklamami proszków do prania czy nowej gładzi, a ta czy inna morda z telewizorni będzie nakręcała kolejny raz tę samą sprężynkę nadziei na lepsze jutro lecz już z nieco mniejszym zapałem bo wybory wygrane. a ludzie pójdą do pracy albo do kolejki po zasiłek a potem do sklepu a potem usiądą na kanapach na wieczorny seans filmowy lub flaszkę. i nic się nie zmieni bo niby co by się zmienić miało?

    OdpowiedzUsuń
  8. @grapkulec

    Jestem dokładnie tego samego zdania. Gdyby Polacy mieli jaja to zabicie z premedytacją kibica przez policjantów nie skończyło by się łagodnie dla tychże policjantów. Prędzej ludzie zaczną kraść i popełniać samobójstwa niż ruszą na władzę. Wojny mentalnie były dopuszczalne do świadomości ludzi dopóty mieli Ci ludzie dużo dzieci, polityka jednego dziecka uczyniła z Polaków zwłaszcza młodych kompletnie niezdolnymi do jakichkolwiek działań. I nikt się tu niczego nie boi. Tym bardziej, że wykształciło się w Polakach specyficzne zachowanie, a mianowicie nic nie robienie niech inni zrobią za mnie a ja ewentualnie będę spijać z tego śmietankę. ZZ - zapić problem i nim zapomnieć, to jest teraz Polska i Polak.

    OdpowiedzUsuń
  9. Weźcie się ogarnijcie z tymi fundacjami, przewrotami i państwami podziemnymi, bo to zalatuje dziecinadą, a poza tym podpada pod paragrafy.

    OdpowiedzUsuń
  10. OOOOO panika przyszła :

    tu sobie dziś z nią pogadałem
    http://panika2008.blogspot.com/2011/10/wybory.html

    Generalnie panika radzi żeby na wybory nie iść i dać dla SLD, PO i PSL wybory walkowerem, A TAKIEGO WAŁA!

    Tu panika wyzywa płemieła:
    http://panika2008.blogspot.com/2011/10/tuszczenkizm.html

    Ale mu chyba najazd ABW nie grozi bo chyba swoich nie aresztują co? przecież on namawia żeby na wybory ludzie o poglądach antysystemowych nie szli, A TAKIEGO WAŁA!

    OdpowiedzUsuń
  11. http://www.tvn24.pl/-1,1719778,0,1,korwin_mikke-doszlo-do-masowych-falszerstw,wiadomosc.html

    "Janusz Korwin-Mikke złożył zawiadomienie do Prokuratora Generalnego o popełnieniu przestępstwa podczas wyborów samorządowych w 2010 roku. Polityk twierdzi, że wybory w woj. mazowieckim zostały sfałszowane. "

    OdpowiedzUsuń
  12. @panika2008
    poza tym podpada pod paragrafy.

    Połowę życia spędzasz łamiąc prawo.-) Czemu by tego nie zamienić na obywatelski sprzeciw. W końcu to my, obywatele, jesteśmy suwerenem w tym kraju.

    Weźcie się ogarnijcie z tymi fundacjami, przewrotami i państwami podziemnymi, bo to zalatuje dziecinadą
    Walka z okupacją, to nie dziecinada. Jaka jest różnica, gdy wolność zabiera Tobie obcy okupant od rodzimego samozwańca? Od swojego jedynie bardziej boli.

    Co do państwa podziemnego, to państwo takie w zasadzie już się tworzy. Organizacje kibiców, ludzie, których państwo zepchnęło do czarnej strefy, niezarejestrowane stowarzyszenia i spora grupka ludzi, która nielegalnie trzyma po chałupach broń. Oni wszyscy utracili to, co jest najważniejsze - zaufanie do państwa. W Polsce państwo powoli staje się państwem bez społeczeństwa.

    Warto tutaj przypomnieć Konfucjusza.
    W Analektach Konfucjusza wyczytać można, jak pewnego razu jakiś uczeń Konfucjusza zapytał go, "Co jest najważniejsze dla ochrony kraju?" Konfucjusz odpowiedział, "Armia i żywność i zaufanie. Wojsko i żywność i ufność, gdy nie są one dobrze ułożone, dany kraj nie zazna spokoju". Lecz to był bardzo twardy uczeń i pytał dalej, "Jeśli te trzy sprawy są dobrze ułożone, to oczywiście nie ma żadnego problemu, lecz ułożenie wszystkich tych trzech spraw nie jest łatwe, choć jest to ideał. Gdybyś miał pominąć jedną z tych spraw, to co by to było?" Konfucjusz odpowiedział, "Wojsko, jeśli trzeba by zrezygnować z jednej rzeczy, to byłoby wojsko. Gdyby było wystarczająco dużo pożywienia dla ludzi i ludzie ufaliby władzy, wtedy to mogłoby działać bez wojska, i rozpuściłbym armię." Uczeń kontynuował, "A gdyby była jeszcze jedna rzecz, z której musiałbyś zrezygnować, to co byś poświęcił?" Konfucjusz odpowiedział "Jedzenie. Głębokie zaufanie ludzi do swojej władzy i do samych siebie, jeśli nie ma tu głębokiej wiary, wtedy nawet jeśli żyjemy w tym samym kraju czy domu tracimy całe nasze zaufanie do siebie nawzajem. Jeśli nawet mamy armię i jedzenie a ludzie tracą zaufanie do siebie nawzajem wtedy te pierwsze dwa czynniki nie mają żadnego znaczenia. Nie rozpaczaj nad ubóstwem, rozpaczaj nad nierównością, to jest podstawowa zasada polityki."

    OdpowiedzUsuń
  13. @przestraszeni
    Pilsudski nie wahal sie przed napadem na pociag w celu zdobycia funduszy i tworzyl POW jako zalazek przyszlego zbrojnego wystapienia. Ja radze tylko aby stworzyc fundacje zbierajaca fundusze na akcje oporu biernego lub czynnego. Takie wyprawy jak Toskobus stosowany przez kibicow kosztuja. Kosztowna jest tez akcja uswiadamiajaca masy na temat tego co sie dzieje i co nalezy zrobic. Nietety nie da sie obalic wladzy zgodnie z prawem gdyz prawo jest narzedziem, przy pomocy ktorego klika trzyma wladze w swoich rekach. Nie pomoze tu ani demokracja ani glosowanie.

    OdpowiedzUsuń
  14. SinOfCane, nie odróżniasz nabijania się z premiera od wzywania do obalenia ustroju siłą? Mam przytoczyć, które to paragrafy kk czy sam poszukasz?

    Bobola, mi się zdaję że Piłsudski miał za sobą coś więcej, niż paru wirtualnych kumpli-blogerów. Acz co do nieskuteczności demokracji - oczywiście się zgadzam!

    OdpowiedzUsuń
  15. @grapkulec@zoltek

    Moze tak byc jak mowicie(jest taka opcja)ale watpie.Nie chodzi o to czy Polacy maja jaja tylko czy gaz i ogrzewanie beda drogie na zime(a beda),czy bedzie spekulacyjny atak na zlotowke pod koniec roku ktory znaczaco zmniejszy oszczednosci Polakow(raczej bedzie)czy bezrobocie skoczy do gory(tak sie stanie),czy beda masowe eksmisje z zadluzonych mieszkan za franki(beda),czy Euro2012 bedzie kompromitacja(jak sadze bedzie)-odwaga nie ma tu nic do rzeczy-chlod,glod i zenada zrobia tu swoje.Oczywiscie latwo zuwazyc iz wlasciwie cala sytuacja zalezy od tego jak sie rozwinie obecny kryzys ale wszyscy wiemy iz raczej idzie ku gorszemu niz ku lepszemu-oczywscie takie procesy nie dzieja sie z dnia na dzien wiec to nie bedzie tak ze tydzien po wyborach to sie wszystko rozleci-moim zdaniem na ostro zacznie sie po Euro2012 a potem predkosc rozpadu zalezy od czynnikow zewnetrznych.

    @panika2008

    Ustroj jest slaby i ciagnie resztkami sil-zdechnie sam-nawet go obalac nie bedzie trzeba.A jesli przypadkiem jakos tam bedzie ciagnal resztami sil to sie znajda tacy co go popchna we wlasciwym kierunku(chocby ci co ich zadluzenie we franku zalatwi po upadku zlotowki).

    OdpowiedzUsuń
  16. @Bobola
    radze tylko aby stworzyc fundacje zbierajaca fundusze na akcje oporu biernego lub czynnego

    Pomysł mi się podoba.

    @piort34
    znajda tacy co go popchna we wlasciwym kierunku
    Stowarzyszenie może być właśnie czymś takim. Widziałbym tutaj byłych wojskowych, którym się zbyt wiele nie podoba w tym kraju.

    OdpowiedzUsuń
  17. @panika2008
    Po pierwsze Ty się nie nabijasz z premiera tylko go wyzywasz! Co każdy może zobaczyć tu:
    http://panika2008.blogspot.com/2011/10/tuszczenkizm.html

    Gdybym ja to zrobił to bym miał już chłopców z ABW o 5 rano i przeszukanie piwnicy.

    OdpowiedzUsuń
  18. A co Ty się, SinOfCane, taki obrońca płemieła zrobiłeś, hehehe?

    OdpowiedzUsuń
  19. W gruncie rzeczy wszystkie partie mowia o tym ze nie zafajnie jest na farmie na ktorej zyjemy i aby bylo lepiej nalezy tą farme zreformowac wg ich recept. Wydaje sie jednak ze jedynym wyjsciem jest likwidacja farm ludzkich i prawdziwe uwolnienie ludzkosci

    http://www.youtube.com/watch?v=4YVt56bFOs8

    witam i pzdr:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeżeli ktoś myślał że Lis-a nikt nie pobije przez długi okres znalazł się koleś który postawił poprzeczkę za wysoko nawet dla połączenia Niesiłowskiego+Palikota+Bartoszewskiego

    http://www.youtube.com/watch?v=4qbIpKcmQKE&feature=related

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP