czwartek, 13 października 2011

Gospodarka, głupcze!

Odłożyłem gazetę na stolik i nalałem sobie z karafki nowego wynalazku Sołtysowej - wódki kawowej. Pociągnąłem łyk i przyjemny smak porannej kawy pomieszanej z bimbrem połaskotał moje podniebienie i powoli zaczął rozgrzewać gardło. - Ale się porobiło - pomyślałem - Oto EUropa grozi Ukrainie za to, że sadza piękną Julie do więzienia, a jest za co. Strach zajrzał w oczy polityków. Nikt nawet nie udaje, że chodzi tutaj o jakąkolwiek sprawiedliwość, nie ma znaczenia, czy Julia Tymoszenko jest winna i czy są na to wystarczające dowody. Oburzenie budzi sam fakt, że polityk będzie odpowiadał za swe czyny przed sądem. No bo co to się stanie, gdy ten proceder się upowszechni, albo co nie daj Boże z Ukrainy powędruje na zachód. Po drodze zajrzy do Polski, a tam Buzki, Balcerowicze, Donaldy, Millery, a nawet Kwaśniewskie. Oni też mieliby odpowiadać za swe decyzje, więc strach narasta w oczach i w telewizji pojawia się Sikorski potępiający ta oczywistą sprawiedliwość, tfu, niesprawiedliwość. Dziwnie jakoś nikt nie wspomina o dożynaniu watahy polityków pustoszących nasz kraj. W EUropie wyhodowała się banda biurokratów i polityków, którym wydaje się iż mają błękitną krew i potrzeba gilotyny, aby im uświadomić, jak bardzo się mylą.

Tymczasem, co rozsądniejsi spece od gospodarki biją na alarm, bo prawdziwe zagrożenie zbliża się do Polski z Zachodu pod postacią propozycji KE. Proponowane przepisy umożliwią bankom-matkom wykorzystanie pieniędzy z należących do nich polskich banków na uzupełnienie strat poniesionych w krajach macierzystych. Opowiadanie przy tym rządu, że banki działające w Polsce mają gwarancje rządowe dla wkładów do 100 tysięcy euro należy przetłumaczyć na nasze, że w razie, gdyby zachodni właściciele "polskich" banków wytransferowali z Polski kasę, to rząd zobowiązuje się przymusić podatników, aby pokryli swoje straty z podatków, które sami zapłacą.-) Program KE - unijne ramy zarządzania w sytuacji kryzysu w sektorze finansowym -  pomoże zagranicznym bankom, a dla nas oznacza, że gromadzone przez lata bankowe oszczędności Polaków mogą teraz w ramach nowego prawa ulotnić się jak kamfora. KNF wprawdzie tylko jednym okiem, ale dostrzega problem, że oto właśnie rozpoczął się proces przekształcania banków działających w Polsce w Bezpieczne Kasy Oszczędności. Wprawdzie Kluza, szef KNF, stwierdził był, że to będzie sprzyjało rozprzestrzenianiu się i przenoszeniu kosztów kryzysu na inne kraje, ale przykład Irlandii, a teraz Słowacji dowodzi, że krajowi decydenci i tak nie będą mieli zbyt wiele do gadania.
Proponowane dokapitalizowanie banków w Polsce w zasadzie sprowadza się do stwierdzenia, że będziemy jako obywatele nie dość, że spłacać zaciągnięte w bankach kredyty, ale i owo dokapitalizowanie.-) Wprawdzie konieczne jest wprowadzenie zakazu swobodnego przekazywania pieniędzy pomiędzy krajami w ramach jednej grupy bankowej, ale przeciętny Kowalski może uchronić swoją kasę chociażby poprzez przeniesienie rachunku do banku spółdzielczego czy spółdzielczej kasy, albo też w ramach protestu zamieni bankowe oszczędności na brzęczące złote i srebrne monety.-) Tymczasem sposób wybierania władzy i pojawiające się w Sejmie cudaki Palikota symbolizują ostateczny upadek elementarnej przyzwoitości i poczucia odpowiedzialności. Jeśli na to nałożyć ogólny moralny i logiczny analfabetyzm osób władzy i nowych parlamentarzystów, to mamy na czas kryzysu stan w którym najwyższe organy Rzeczpospolitej charakteryzować się będą bezmyślnością ekonomiczną, brakiem zrozumienia polskiej racji stanu i zwykłym brakiem moralności i przyzwoitości.Tak się bowiem składa, że Adam Smith, autor Badań nad naturą i przyczynami bogactwa narodów, był wykładowca filozofii moralności, i najważniejsze w jego teorii było to, że kapitalizm musi być moralny, bo inaczej się nie udaje, a to co powstaje z amoralnego kapitału jest antyludzkie, aspołeczne, głęboko niehumanitarne i totalitarne.

Brak zdrowej gospodarki opartej na moralności i zdemoralizowana władza prowadzi wprost do katastrofy. Przykładem jest tutaj Egipt, który w osiem miesięcy od obalenia Mubaraka, dotarł na skraj politycznego i ekonomicznego bankructwa. Rezerwy walutowe prawie zanikły, no może nie w tak drastycznych okolicznościach jak w Libii czy Iraku, ale już spowodowały liczne niepokoje polityczne i gospodarcze. W rezultacie rurociągi, którymi Egipt wysyła swój gaz do Izraela i Jordanii są co po chwila wysadzane a turyści z daleka omijają piramidy, zaś władze wojskowe nie mając pieniędzy i poparcia wśród ludności nie potrafią zapewnić bezpieczeństwa na ulicach. Prawie codziennie dochodzi tam do krwawych zamieszek, po których znajduje się kilkanaście ciał zgniecionych przez wozy wojskowe. Podobne problemy mogą wkrótce pojawić się i w Polsce, gdzie również brak jest gospodarki opartej o moralność, a zdemoralizowanej władzy kończą się pieniądze. Ekspansja nihilizmu moralnego niszczy więzi społeczne i narodową tożsamość, a potem narodową gospodarkę i jest największym zagrożeniem dla przyszłości.

Cejrowski twierdzi, że musimy w Polsce zrobić rewolucje i to zanim mieszkające w Afryce miliony ludzi, którzy za plecami mają Saharę, a przed sobą płytkie morze Śródziemne, staną na żyznych ziemiach południowej Europy. Warto mieć świadomość, że ludzie z rewolucji arabskiej, czy z południa Europy mogą jedynie pójść na północ, a mały choć bogaty Izrael nie jest w stanie wyżywić milionów głodnych Arabów.-)

PS. Warto poczytać:
W imię świętego spokoju, w imię spokojnego wychowywania dzieci i spokojnego dorabiania się) miliony Polaków uwierzyły już w tę nierzeczywistość. [...]Tysiące specjalistów od produkowania Wielkiej Ściemy ściemnia, żeby nie było widać rzeczywistości, czyli prawdy o Polsce. A prawda jest taka, że rzeczywista Polska jest pełna niepokoju, pełna złych przeczuć, nawet pełna grozy – nie zna swojej przyszłości, nie wie, co się z nią stanie, pyta o to i nie znajduje odpowiedzi. Po to jest Wielka Ściema – żeby to pytanie nie było stawiane, żeby Polacy o tym nie myśleli. Bo gdyby pomyśleli, to doszliby do wniosku, że kiedy nierzeczywistość pryśnie, to zniknie też nierzeczywisty rząd ze swoją nierzeczywistą Europą, a wtedy oni, Polacy, staną twarzą w twarz z nieznaną i groźną rzeczywistością – i trzeba będzie coś z nią zrobić, trzeba się będzie jakoś uratować, trzeba będzie uratować Polskę – ale nie wiadomo, jak.

20 komentarzy:

  1. W sprawie Tymoszenko to słuchając o tym w radiu miałem dokładnie te same przemyślenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak na szybko(bo czasu dzisiaj nie mam)-zdaje sie ze PKO BP jest calkowicie polski i nie ma zagranicznego wlasciciela wiec powinien byc dosc bezpieczny.Generalnie jednak od polskich bankow,obligacji czy waluty(a i akcji)trzeba uciekac-co tez robilem jakies pol roku i paru znajmym tez poradzilem to samo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dopiero byłby burdel, gdyby wszyscy zaczęli jeszcze pozywać polityków za decyzje które wydali...

    OdpowiedzUsuń
  4. @Piotr34 skoro prawdą jest to co Pan pisze to gdzie Pan zdeponował lub zastanawia się umieścić swoje oszczędności?

    OdpowiedzUsuń
  5. Też chciałem zapytać o Wasze opinie o PKO BP ...

    OdpowiedzUsuń
  6. Walute w drugiej kolejnosci najlepiej trzymac w skarpecie, a w pierwszej zamienic na pieniadz czyli zlote monety.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak PO-PSL przeforsowało zmiany prawa dla Krauzego

    "W czerwcu głosami PO i PSL Sejm w ogóle usunął z k.s.h. art. 585. Ostatecznie pozbawiło to prokuraturę możliwości ścigania Krauzego."

    http://www.rp.pl/artykul/69745%2C727824-Ryszard-Krauze-skorzystal-na-zmianie-prawa.html

    I jeszcze bardzo ciekawy film:

    http://razem.tv/filmy/-/Afera-Kwiatkowskiego-Adas-Krzysiu-zalatw-problem-Rysia#comments

    OdpowiedzUsuń
  8. coś z nią zrobić, trzeba się będzie jakoś uratować, trzeba będzie uratować Polskę – ale

    Ale na razie-jak z powyzszych komentarzy wynika, trzeba uratowac wlasna kase. To nie ironi, nie zlosliwosc. Tak juz na ogol bywa, ze wielkie slowa, slowami, a wlasny portfel najwazniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  9. @ Inspektor

    Łatwiej ratować Polskę, gdy dzieci nie płaczą z głodu ...

    Piramida Masłowa ...

    Gdy jakiś 'patriota' twierdzi, że zostawi głodną żonę z dziećmi by 'iść ratować Polskę', to coś z nim nie tak.

    W najlepszym interesie Polski jest, by Polacy wyszli z jak najmniejszym uszczerbkiem z ewentualnego kryzysu bankowego. Dlatego twierdzę, że ratowanie 'własnego portfela' jest przejawem zdrowego rozsądku Polaków i leży w interesie Polski.

    OdpowiedzUsuń
  10. @Wojtek

    Oszczednosci nalezy dywersyfikowac-zarowno co do formy,banku jak i kraju ich zdeponowania.Troche w kilku roznych stabilnych walutach(korona norweska,moze troche w dolarze-jakby co to padnie pozniej niz PLN,takze oslabiony frank szwajcarski po trosze)troche akcji defensywnych lub funduszy etf,troche obligacji korporacyjnych,troche ziemi(raczej rolnej),troche zlota i srebra najlepiej monet bulionowych i sztabek.Wszystkiego po trochu w paru roznych krajach(w miare stabilnych).W Polsce wlasnie PKO BP wydaje sie dobrym wyborem plus skrytka z kruszcami(zlote i srebrne monety)ale tu sie nie orientuje jak to w Polsce wyglada bo nie mieszkam w PL.Ogolnie nalezy obserwowac sytuacje bo jak bylby megakryzys(to mozliwe ale nie calkowicie pewne)to wtedy najlepiej kase w skrapete albo zamienic na kruszce.Ogolnie polecalbym znaczna czesc kasy trzymac w twardych walutach oraz wlasnie w kruszcach.

    @inspektor lesny

    A niby dlaczego mialbym dokladac do rzadow Tuska?

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak się właśnie zastanawiam, czy jest jakiś kraj w którym aparat władzy nie stanowi zagrożenia dla uczciwego obywatela i niestety wszędzie widzę wyłącznie rządowy terroryzm. Współczesna państwowość jest niejawnie zawłaszczona przez garstki ludzi (w przeciwieństwie do niegdysiejszego jawnego zawłaszczania ;)) Jesteśmy z góry skazani na istnienie "rządów", a że (eko)system preferuje prawo silniejszego, jedynym kierunkiem nie są rządy miłości tylko rządy postępującej demoralizacji i brutalizacji.

    Załóżmy teraz że to wszystko jest wyreżyserowanym dla sporej części świata, spektaklem. Zamieszki, zanik zaufania do pieniądza, do władzy, systemu bankowego... Jakby przygotowanie gruntu na nadejście "wybawcy/ów" którzy "zrobią z tym ogólny porządek" ;) To powinno nieco modelować nasze strategie zachowania kapitału.

    @PKO BP - chyba najbezpieczniejszy (o ile można to w ogóle w ten sposób ująć ;)) bank w PL. No i od dawna mają w ofercie lokaty denominowane w USD, EUR i CHF - inne mnie nie interesowały a dwie ostatnie niedawno całkiem przestały. Problem w tym, że "stabilna waluta" w ujęciu współczesnym to oksymoron.

    OdpowiedzUsuń
  12. @Paprika Corps

    Ano tak-dlatego uwazam ze skoro i tak nie wiemy jak jest NAPRAWDE to nalezy dywersyfikowac oszczednosci.

    OdpowiedzUsuń
  13. http://www.wykop.pl/link/911379/policja-sciga-za-bron-ktora-sama-zarejestrowala/

    Policja robi co może, żeby ludzie w czasie kryzysu byli bezbronni.

    OdpowiedzUsuń
  14. @piotr34
    NAPRAWDE to nalezy dywersyfikowac oszczednosci.

    Mi jednak zdaje sie, że dywersyfikacja to nie wszystko. Marek Kajdas na swoim blogu onegdaj napisał był Trzeba zdać sobie sprawę, że wbrew pozorom, jesteśmy znowu pod okupacją kondominium rosyjsko-niemieckiego reprezentowanego przez polskojęzycznych sprzedawczyków. Namawiam do podziemnego rolnictwa i domowego przetwórstwa żywności z jej dystrybucją pozasystemową wprost do ludzi, znajomych, po sąsiedzku, przez internet, ewentualnie nielegalne targowiska, czy też legalne ale bez doliczania VAT, marż złodziejskich. Przejdźmy na Polskę podziemną gospodarczą, bo tylko tak my się wyżywimy i przetrwamy. Bo rząd – wiadomo – i tak się wyżywi i bez nas.

    OdpowiedzUsuń
  15. @HansKlos

    Oczywiscie ale tu juz wchodzimy na szerszy temat-ORGANIZACJI owego "panstwa podziemnego".Jest nad czym pomyslec.Chocby barter czy banki czasu moga byc jakas alternatywa-na "walute" zgromadzona w banku czasu VATu nalozyc sie nie da:)
    No i ogrodki przydomowe-zdrowiej i do tego moze byc dosc wydajne(zdaje sie ze w ZSRR takie ogrodki ktore zajmowaly 2% ziemi uprawnej dostarczaly 70% zywnosci na rynku)-ale tu kolega z Domowego Survivalu oraz Wojtek Majda w swoim czasie rozpracowali sprawe na medal-tylko pogrzebac na ich blogach-wszystko rozpisane co i jak.A znowu u Maczety to pamietam pierwsze wpisy tez byly na temat omijania roznych absurdow biurokratycznych.Wreszcie na Racjonalnym Oszczedzaniu czy Agepo tez to i owo sie znajdzie.Jest tej wiedzy troche-tylko zebrac do kupy.

    OdpowiedzUsuń
  16. @Hans, @piotr34 - panowie, nie zapominajmy że w ten sposób nie da się zbudować reaktora, komórki czy autobusu. Proponowane metody należy traktować jako oboczność dzięki której wzmocnią się relacje międzyludzkie, będziemy żywić się zdrowiej etc. Ale traktując to jako podstawę owego "państwa podziemnego", dobrowolnie zepchniemy się poza postęp cywilizacyjny i gdy skończy się ropa - albo zaczniemy marznąć albo wyprzedamy resztki z własnym materiałem genetycznym włącznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. "kolega z Domowego Survivalu oraz Wojtek Majda w swoim czasie rozpracowali sprawe na medal-tylko pogrzebac na ich blogach"

    Niestety Wojtek wyemigrował, a jego blog permakultura.net przestał działać.
    Został jedynie serwis permakulturnik.blogspot.com zawierający starsze wpisy.

    OdpowiedzUsuń
  18. czli Hansie sugerujesz, że ruch:

    http://www.forbes.pl/investor/gpw/artykuly/aktualnosci-gpw/bank-zachodni-wbk-dolaczyl-do-grupy-santander,13352,1

    wobec ruchów typu:
    http://forsal.pl/artykuly/556807,agencja_standard_poor_s_obnizyla_rating_hiszpanii.html

    był nie bez przyczyny?

    OdpowiedzUsuń
  19. @slav
    czli Hansie sugerujesz, że ruch [..] był nie bez przyczyny?

    Czy sugerujesz, że spadek rankingu ich zaskoczył?-)

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP