niedziela, 4 grudnia 2011

Mały poradnik samoobrony (przed anti-faszyzmem władzy) cz.1

Właśnie doczytałem, że w rozmowie z „Rzeczpospolitą” rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Monika Lewandowska wyjaśniła, że podręcznika kontrmanifestanta ma jedynie charakter instruktażowy, zaś stwierdzenie: Bardzo użyteczne są barykady, zza których można razić podchodzących policjantów kamieniami i innymi pociskami. (...) Do rozbijania szyku idealnie też nadają się koktajle Mołotowa to jedynie rada i pomoc uzasadniając tym odmowę wszczęcia postępowania przeciw (anti)faszystom. Idąc tym, jakże doniosłym tropem też będę umieszczał tutaj, zgodnie z przesłaniem prokuratorskim,-) jedynie rady o charakterze instruktażowym.-)

Część pierwsza

Nieposłuszeństwo i organizacja grup samoobrony

Człowiek nie jest samotną wyspą i żyje w społeczeństwie i w grupie, lub jak kto woli, w gromadzie. Żyjąc w grupie ma on swoje własne potrzeby, ale też wiele potrzeb jest wspólnych, które trudno zaspokoić w pojedynkę. Bezpieczeństwo, zdrowie i nauka wymagają współdziałania w grupie. Często interesy społeczeństwa i grup obywatelskich są sprzeczne z interesami władzy i współdziałających z nią grup anty-faszystów. Przykładem może być tutaj postrzeganie wolności i prawa, które dla obywateli są niezbywalne i pomagają regulować stosunki w społeczeństwie, zaś najczęściej dla władzy wolność obywateli jest solą w oku, która pali ich do bólu (a niektórych aż do bulu;-), zaś prawo w ich mniemaniu ma służyć do kontrolowania i zniewalania obywateli. Jednakże, tak się składa, iż to obywatele są Suwerenem i ostatecznym Trybunałem Stanu, a zgodnie z artykułem czwartym Konstytucji, Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio. Bezpośrednie sprawowanie władzy oznacza, że gdy władza jest skorumpowana, nieudolna, słaba lub działa wbrew narodowej racji stanu, obowiązek egzekucji prawa wynikającego z Konstytucji przechodzi wprost na obywateli, a obywatele mają wręcz obowiązek do obywatelskiego nieposłuszeństwa. Do działań w ramach nieposłuszeństwa obywatelskiego należą miedzy innymi niepłacenie podatków, organizowanie grup obywatelskich, odmowa współpracy z władzą, kolportowanie ulotek, ukrywanie osób poszukiwanych, organizowanie blokad,  okupacja budynków, urządzanie zgromadzeń i obozowisk, sabotaż, strajk włoski, odmowa służby policyjnej, wojskowej i państwowej, rozbrajanie funkcjonariuszy systemu i inne temu podobne działania.

Na początek dla samoobrony należy zbudować grupę kilku osób, które dobrze znają się i mają do siebie zaufanie. Może to być kilku przyjaciół czy znajomych, osoby z rodziny i krewni, itp. Dla uczestnictwa w grupie nie jest przeszkodą ani wiek, ani płeć, ani wykształcenie. Taka nieformalna grupa samoobrony powinna określić swoją nazwę oraz wyłonić ze swego grona co najmniej dwie osoby, z których jedna odpowiadałaby za organizację grupy, a druga zajmowała by się zagadnieniami udzielania pierwszej pomocy poszkodowanym. Organizator powinien co jakiś czas organizować ludzi do wspólnych spotkań, np. obejrzenie wspólnie filmu, dyskusja na temat ciekawej książki lub zdarzenia historycznego, wspólne bieganie, wyjście na strzelnicę, omówienie sposobów samoobrony lub zaplanowanie akcji odwetowej itp. Osoba ta jako jedyna z grupy będzie kontaktować się z organizatorami innych grup w celu zorganizowania wspólnej akcji obronnej lub odwetowej.-) Kontakty jedynie na poziomie organizatorów grup utrudniają działania dywersyjne, ponieważ grupa z jednej strony jest samodzielna, a z drugiej koordynacja działań nie narusza autonomii grup. 

Osoba zajmująca się zagadnieniami pierwszej pomocy na każde spotkanie przygotowywała by krótki 5-10 minutowy pokaz lub prezentację udzielania pierwszej pomocy i leczenia domowym sposobem. Można zacząć od sposobów na chore gardło a skończyć na sposobach bandażowania głowy osoby, którą uderzono kamieniem lub pałką.-) Tak się bowiem składa, że udzielenie pomocy poszkodowanemu to też może okazać się samoobroną, np. gdy, zajdzie taki przypadek jak 11 listopada, gdy policja odmówiła wezwania lekarza pogotowia ratunkowego do pobitego. Zgodnie z radą (anti)faszystów, każda grupa w działaniu powinna być zabezpieczona w podstawowe środki pierwszej pomocy. Na przykład, gdy grupa zechce zablokować drogę, to może zdarzyć się iż jakiś nadgorliwy przedstawiciel władzy lub zdenerwowany kierowca zechce Was przejechać.-)

W czasie organizacji grupy potrzeba opracować sposób bezpiecznej komunikacji. Ostatnio twórca Androida, Trevor Eckhart, zasugerował iż software ten instalowany w telefonach komórkowych pozwala śledzić każdy krok właściciela telefonu, na nagrywanie toczących się rozmów i to nie tylko przez telefon oraz na lokalizację, nawet, gdy telefon komórkowy jest wyłączony.-) Z kolei rewolucje arabskie pokazały, że każda władza skwapliwie z nowych rozwiązań korzysta.-) Lepiej więc, aby na spotkania grupy pojawiać się bez telefonów komórkowych.-) Alternatywnym kanałem łączności może być tutaj radiotelefon, powiadomienie przez znajomego za pomocą neutralnego komunikatu, np. przekaż dla Niny, że Ela zostawiła coś dla niej u Dawida, poprzez szyfrowany e-mail, telefonu o neutralnej treści do pracy itp.

Kilka grup współpracując razem jest w stanie zapewnić sobie nawzajem lepszą samoobronę. Na przykład anti-faszyści mogą łatwo zaatakować grupę kilku osób, ale już grupy kilkunastu czy kilkudziesięciu osób raczej nie ruszą. Podobnie jest, gdy jedna z grup składa się z osób starszych, to wtedy może ona łatwo stać się celem ataku, szykan i opluwania, ale pojawienie się tuż obok przyjaznej grupy zorganizowanej z młodych i silnych, np. kibiców,-) sprzyjać będzie ogólnemu wzrostowi kultury.-) Również w sytuacji, kiedy kilka grup zamierza wspólnie zorganizować jakiś protest ważna jest współpraca, ot chociażby dlatego, że funkcjonariusze władzy gdy są w jednym miejscu, to automatycznie nie ma ich w innym.-) Ot taka fizyczna własność materii.-) Na portalu policja.pl można poczytać, że dla "zabezpieczenia marszu 11 listopada" ściągnięto policmajstrów aż z ośmiu ościennych województw. Może się więc okazać, że właśnie tam, gdzie ich nie ma lepiej i skuteczniej jest zorganizować protest. Powiem więcej - zwykle policji nie ma tam, gdzie powinna być i gdzie jest potrzebna, a jedyną przewaga władzy nad obywatelami jest zorganizowana opresja, przed którą można skutecznie się bronić. Doskonałą ilustracją jest tutaj blokada drogi. Zablokowaną drogę w jednym miejscu stosunkowo łatwo jest odblokować, ale zorganizowanie blokady drogi w dajmy na to 8 miejscach, jest trudniejsze do odblokowania, aby nie powiedzieć niemożliwe.-) Po pojawieniu się funkcjonariuszy władzy w jednym miejscu droga może nawet być natychmiast odblokowywana, bo przecież wiemy, że zaraz tą samą drogę zablokuje w innym miejscu współdziałająca z nami  grupa.-) Warto przy tym nadmienić, że funkcjonariusze systemu władzy zazwyczaj nie korzystają z teleportacji,-) a ich ruchy można bez przeszkód śledzić i odgadnąć. Do współdziałania grup potrzebne są dwa elementy - strategia działania i łączność, ale o tym w kolejnym odcinku.-)


Organizujcie się! We wspólnym działaniu jest niesamowita siła!

Bądźcie zmianami, które chcecie sami zobaczyć
                                               Mahatma Gandhi

Na koniec mała opowiastka.-)

Pewien ojciec miał kilku synów, którzy ciągle kłócili się między sobą. Ojciec próbował załagodzić spory napominając synów, lecz gdy to nie przyniosło żadnych efektów, mężczyzna postanowił w praktyczny sposób zilustrować synom zło tkwiące w niezgodzie. Dlatego też któregoś dnia poprosił synów, by przynieśli mu wiązkę patyków. Gdy to zrobili, ojciec podał po kolei każdemu z synów wiązkę i kazał im ją połamać na kawałki. Synowie starali się z całych swych sił złamać pęk, lecz nie potrafili. Następnie ojciec rozwiązał pęk patyków, wziął je z osobna i położył jeden patyk na dłoni każdego z synów. Tym razem pojedyncze patyki łatwo zostały złamane. Mężczyzna zwrócił się do synów tymi słowami: "Moi synowie, jeżeli będziecie zgodni ze sobą i wspólnie będziecie sobie pomagać, będziecie jak ten pęk, którego nic nie złamie pomimo wszelkich prób waszych wrogów. Natomiast gdy będziecie poróżnieni, będzie was można złamać tak łatwo, jak te pojedyncze patyki"

13 komentarzy:

  1. jedno słowo: steganografia. a przy szyfrowaniu, celowe literówki, żeby utrudnić atak brute force. Np
    5Potkaymy se \/\/ VVawie

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapoznałbym się
    z szykiem i sposobem walki Greków:

    http://www.academicearth.org/lectures/the-greek-renaissance-colonization-and-tyranny

    (od 18 minuty)

    Interesujący był tez szyk MO (czy raczej ZOMO), jeszcze na kronikach z początku lat 90-tych dobrze to widać.

    OdpowiedzUsuń
  3. jako prawnik specjalizujacy się w prawie konstytucyjnym uprzejmie informuje ze wszelkie informacje dotyczace konstytucji i zgodnoscia lub niezgodnoscią z nia w powyzszym tekście sa wyssaną z palca bzdurą. autora odsyłam na studia lub kursy z tego zakresu ewentualnie do dobrego podręcznika z prawa konstytucyjnego

    OdpowiedzUsuń
  4. Oświeć nas zatem Panie prawniku!

    OdpowiedzUsuń
  5. "zasugerował iż software ten instalowany w telefonach komórkowych pozwala śledzić każdy krok właściciela telefonu, na nagrywanie toczących się rozmów i to nie tylko przez telefon oraz na lokalizację,"

    To nie Android.On jest tylko wykonawcą.
    Wszystko zależy od techniki i od 3 sytuacji:
    1. założono std podsłuch - tu sprawa jasna i wyjęcie baterii może nie pomóc, nagrywanie jest mozliwe
    2. nie ma podsłuchu, mamy bezpieczny telefon bez implementowanej baterii podtrzymania backupu (funkcje zyciowe telefonu) wbudowanej w elektronike telefonu i bez GPS, taki telefon jest teraz trudno znaleźć
    3.nie ma podsłuchu , mamy zwykły telefon z dodatkowa mikrobaterią i GPS

    Wariant 2 jest stosunkowo bezpieczny po wyjęciu baterii głównej, a niestety który telefon nie ma mikrobaterii to trudno stwierdzić bez odrębnych badań specjalistycznych. Wydają się dobre b.stare telefony. Mikroakumulator pozwala wysyłać super krótkie komunikaty lokalizujace telefon względem stacji bazowych (słaba dokładność), a nawet z podaniem pozycji jeśli jest odb. GPS (super dokładność). Oczywiście jest on podładowywany. Moc do takiej emisji jest b. mała potrzebna, bo to nie jest rozmowa.
    Można takze na pewien czas zawijać telefon w sreberko jak świstak - klatka Faradaya, podobnie nowe dowody z chipem.

    Ze względu na znaczenie operacyjne , wiadomości na temat sa trudno dostepne, troche jest na forach na tematy komórkowe.

    OdpowiedzUsuń
  6. @slav
    Można takze na pewien czas zawijać telefon w sreberko jak świstak - klatka Faradaya, podobnie nowe dowody z chipem.

    No to zawijamy w razie potrzeby w te sreberka.-)

    @Anonimowy prawnik
    jako prawnik specjalizujacy się w prawie konstytucyjnym uprzejmie informuje ze wszelkie informacje dotyczace konstytucji i zgodnoscia lub niezgodnoscią z nia w powyzszym tekście sa wyssaną z palca bzdurą

    Zacytowałem konstytucje, ale być może jest ona dla anonimowych prawników bzdurą.-) Zauważyłem, że w ogólności kierowanie się prawem zaczyna być dla częsci tego prawniczego bractwa bzdurą. Ot chocby wyrok w sprawie wydania polskiego obywatela obcym władzom PRZED zmianą konstytucji, czyli z pogwałceniem prawa, za co zaangazowani w ten proces prawnicy, sędziowie i prokuratorzy powinni byc wybatożeni i pognani na cztery wiatry w samych skarpetach, a im dotychczas nic się nie stało. Ba! Nadal pracuja w dziedzinie prawa.-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety, prawo jest jednym z elementów decydujących o wielkiej żywotności obecnego systemu. Konstytucja, zwłaszcza w jej pierwszych dwóch rozdziałach, jest bardziej zbiorem pobożnych życzeń i plątaniną nieostrych sformułowań, które interpretować sobie można dowolnie. Ot, choćby słynną „sprawiedliwość społeczną”, pod pojęciem której wszystko potrafi się skryć, od łupienia podatkami, poprzez wywłaszczanie, na zwykłym pałowaniu po plecach skończywszy, a dalej, niczym w dobrym filmie grozy, napięcie stopniowo rośnie. „Władza zwierzchnia”, „ równy dostęp”, „wolność tworzenia i działania”, „społeczna gospodarka rynkowa”, „ważny interes publiczny” itp. itd. Konia z rzędem temu, kto wie co to wszystko oznacza. Przypomina mi to wszystko pokutujące po szkołach zadanie „Co autor miał na myśli?”, na które odpowiedzi może być tyle na ile fantazji starczy je udzielającym, a najbliżej prawdy i tak jest zazwyczaj, że nic nie miał na myśli, tylko w pijackim bełkocie starał się jakoś związać koniec z końcem i jakoś to wyszło skoro po tych wszystkich latach wciąż o nim mówią :)

    W zasadzie można byłoby pisać bez końca, polemizując tutaj z kolegą o specjalizacji tak wąskiej, że na mowę i pisownię ojczystą miejsca już nie starczyło, jednak konkluzja może być tylko jedna: Konstytucja, jako akt prawny stworzony i przyjęty przez władzę, służy przede wszystkim tej władzy, a nie poddanym. Jej podstawowym zadaniem jest zagwarantowanie ciągłości i stabilności nie państwu lub Narodowi tylko władzy, ewentualnie utożsamia ona Rzeczpospolitą nie z terytorium i zamieszkującym je społeczeństwem, a władającą nim grupą ludzi. Dlatego podnosząc rękę na władzę należy się liczyć z tym, że tę rękę władza będzie starała się odrąbać i nie ma większego znaczenia, czy się władza tytułuje ludową, demokratyczną, czy tam jeszcze jaką bo schemat działania jest zawsze ten sam, a stosowne środki do tego ma, między innymi stworzony przez siebie system prawny.

    Nie ulega jednak wątpliwości, że gdyby stosować się zawsze do przepisów prawa to komuna wciąż by trwała, a może nawet nie komuna, tylko feudalizm, lub wręcz niewolnictwo. O ile oczywiście przyjmiemy, że te ustroje się w ogóle kończyły, a nie ewoluowały przechodząc płynnie z jednego w drugi, osiągając ostatecznie doskonałość pod postacią socjalizmu, w którym większość łupionych jest szczęśliwa, a na sama myśl o wolności, o ile w ogóle jest to w stanie zrozumieć, reaguje strachem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Hansie, niestety anonimowy prawnik ma rację. W konstytucji PL nie ma zapisu, w przeciwieństwie do deklaracji niepodl. USA ("But when a long train of abuses and usurpations (...)"), o uzasadnionym nieposłuszeństwie obywatelskim. Niestety, żyjemy w kraju zamordystycznym, gdzie nie ma nawet cienia umowy społecznej.

    Zob. też http://en.wikipedia.org/wiki/Right_of_revolution#Examples_of_the_right_of_revolution_as_positive_law

    Także legitymacji do tego typu działań należy szukać na gruncie innym, niż aktualne rodzime prawo/"prawo".

    OdpowiedzUsuń
  9. @panika2008
    W konstytucji PL nie ma zapisu ...

    Nie ma poniewaz jak sam stwierdziłeś wywodzi sie to z innej tradycji. W Polsce była natomiast tradycja iż "Naród sprawuje władzę bezpośrednio", w tym dokonuje egzekucji prawa. Obywatelskie nieposłuszeństwo dotyka władzy, ale skoro władza w Polsce należy do narodu, to formalnie możliwe jest jedynie "sprawowanie władzy bezpośrednio".-) Władza bywa ustawodawcza, sądownicza i wykonawcza, co tow. Stirlitz zwykł opisywać jako proces gdy jedni obywatele stawiają szubienicę, drudzy sądzą, a trzeci wieszają.-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze jest jeszcze czwarta grupa - ci, którzy zza kulis pociągają za sznurki, a potem koszą na tym nieziemską kasę. Sad but true.

    OdpowiedzUsuń
  11. Konieczne wydaje się tu dorzucić porady Władimira Wołkowa (o ironio!):
    dobrze jest od czasu do czasu wyłączyć telewizor na dwa tygodnie, a wówczas zdrowy rozsądek powróci. Trzeba szanować tradycję i przeszłość, nawiązywać do niej i czerpać z literatury klasycznej swego narodu zamiast pogrążać się w nowomowie wtłaczanych nam bestsellerów. W głowie należy zawsze mieć interes własny, swoich potomków i interes narodu oraz pytać, jaki jest interes tego, który do nas mówi, lub interes jego patrona. A najważniejsze to myśleć, odrzucić język, terminologię, koncepcje manipulatora i unikać wszystkich kategorii ideologicznych. Nie wolno nam przyjmować narzuconej płaszczyzny konfrontacji.

    OdpowiedzUsuń
  12. Działania władzy przypominają działanie mafii, a ucisk i skrajna niesprawiedliwość rodziła zawsze rewolucje (również wojny), kiedyś komunistyczną a teraz antyglobalistyczną. A propos prawa, dzisiaj oglądałem program dot. kolekcji obrazów Barnesa (wartych 25 mld USD). To to dopiero przekręt jak można ukraść w majestacie prawa i zdanie po zdaniu skreślać powolutku zapisy testamentowe.

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawa notka polecam też poczytac o Torze i Freenecie ...

    pozdrawiam

    darkTHrone

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP