piątek, 27 stycznia 2012

ACT(A) już jest

Kłamaliśmy, kłamiemy i będziemy kłamać - wg plotki, krążącej w sieci tak powiedział był Słońce Peru do Bula prezydenta.-)


Urzędnicy na polecenie premiera usuwają niewygodne dla rządu komentarze z portali społecznościowych. To nie jest żadna cenzura. Podobno tak działa nowy sposób na wolność w internecie.-) Rząd walczy o nasze dobro, dlatego czym prędzej ukryjcie co się da.-)

ACTA jest już wprowadzane przez faszystowskie władze w Polsce. W lipcu 2009 roku minister infrastruktury przygotował nowe rozporządzenie do  prawa telekomunikacyjnego, a meritum jego sprowadza się do lokalizacji osoby, która właśnie wykonała połączenie z telefonu komórkowego. W myśl rozporządzenia operatorzy muszą zbierać i przechowywać dane o tym kto do kogo zadzwonił oraz z jakiego miejsca dokonano połączenia inicjującego. Oznacza to, że operatorzy faktycznie śledzą i przechowują historie o każdym kroku użytkowników telefonów komórkowych. Oznacza to, iż potrzeba  zaopatrzyć się w kilka kart SIM i stare telefony oraz rozpocząć weekendowe wypożyczanie telefonów. Nic tak dobrze nie robi informacji, jak jej przeinaczanie i fałszowanie.-) W listopadzie tego samego roku, w ramach walki o wolność w internecie ABW przejęła kontrolę nad NASK, gdy szefem NASK mianowano pułkownika ABW,  imć Michała Chrzanowskiego, szefa Departamentu Bezpieczeństwa Teleinformatycznego w czynnej służbie, a minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka, po miesiącu zastanawiania się zatwierdziła wynik konkursu. Od tego momentu NASK stał się faktycznie departamentem ABW. Kupując domeny pl i korzystając z usług NASKu faktycznie wspieramy tajne służby w Polsce. Zapewne przez przypadek w tym samym czasie rząd przygotował projekt zmian w ustawach dający tajnym specsłużbom prawo inwigilacji i cenzurowania treści w internecie. Do projektu wpisano przepisy umożliwiające śledzenie ruchu internautów w sieci, oczywiście bez wyroku sądu, a w połowie grudnia dodano kolejne inwigilujące artykuły. Tusk chciał by policja bez zgody sądu mogła żądać od operatorów dowolnych danych każdego internauty. Po protestach prace nad ustawą tymczasowo wstrzymano. Działania te, oraz pospiech w jakim podpisano ACTA, każą zastanowić się czy Donald Tusk buduje w Polsce państwo totalitarne, czy też jest zwykłym pionkiem w wojnie specsłużb obcych państw o jak najgłębszą kontrolę naszego życia

Tajemnicą poliszynela jest to, że kluczowymi pracownikami departamentów przechowujących dane o połączeniach klientów w firmach telefonii komórkowej są prawie wyłącznie byli pracownicy specsłużb i policji. W ten sposób, bez jakiejkolwiek kontroli, różnego rodzaju tajne, półtajne i towarzyskie policje mają nieograniczony wgląd w dane obywateli. Jedyna niechęć do przekazywania danych wynika stąd, że ktoś był z ABW, to nie przekazał informacji ludziom z WSI i vice versa. 

Podsumowując - śledzi nas własna komórka, operator internetu, monitoring miejski, w tym w komunikacji miejskiej oraz przeróżne firmy ochroniarskie, które są zazwyczaj mutacjami specsłużb. Jak wiadomo, totalna inwigilacja tfu, zaufanie, to podstawa rządów miłości.-)

Jedyne co pozostaje obywatelom, to taki rząd obalić.

PS.
Warto poczytać Pietkuna:
Wybierając odpowiedni tryb możecie wysyłać komunikaty bądź wiadomości SMS z zachowaniem anonimowości nadawcy (czyli w taki sposób, że na telefonie odbiorcy wyświetli się wiadomość z wybranego przez Was numeru, ale właściciel tego numeru nie będzie wiedział, że wiadomość kiedykolwiek została wysłana), lub tak, żeby wysłana z urządzenia wiadomość docierając do odbiorcy zapisywała się w tym samym momencie w telefonie potencjalnego nadawcy w folderze „Wysłane” - to, że taka wiadomość nigdy nie została wysłana nie ma najmniejszego znaczenia. Z procesowego punktu widzenia jest wiadomość i dowód na to, że napisano ją na określonym aparacie telefonicznym.

środa, 25 stycznia 2012

Ad ACTA


Dzisiaj rano dowiedziałem się, że głosowałem za ACTA. Serio. I nie mam zamiaru się tego wypierać. Czy wiedziałem, za czym głosuję? Nie. Czy zawsze wiem, za czym głosuję? Rzadko. Czy inni posłowie i europosłowie wiedzą więcej? Nie.
                                 europoseł Marek Migalski

Wybory już były, no to władza ma obywateli w dupie. Może głosowałeś na któregoś z poniższej listy? Jeśli tak, to zacznij sobie pluć w brodę lub zadzwoń do tego polityka i powiedz mu, co o nim myślisz.-) Niektórzy z nich sami przyznają się, że są durniami (wg sądu, słowo "Dureń" nie jest obraźliwe.-) a inni to Was, drodzy wyborcy, mają za durniów!-)




Lista osób głosujących za niejawnym trybem pracy nad ACTA i za jej przyjęciem w PE:

PO:
Małgorzata Handzlik,
Jolanta Emilia Hibner,
Danuta Maria Huebner,
Danuta Jazłowiecka,
Sidonia Elżbieta Jędrzejewska,
Filip Kaczmarek, Jan Kozłowski,
Krzysztof Lisek,
Bogdan Kazimierz Marcinkiewicz,
Jan Olbrycht, Jacek Saryusz-Wolski,
Joanna Katarzyna Skrzydlewska,
Bogusław Sonik,
Jarosław Leszek Wałęsa,
Paweł Zalewski, Artur Zasada,
Tadeusz Zwiefka.

PiS:
Tadeusz Cymański,
Marek Józef Gróbarczyk,
Michał Tomasz Kamiński,
Ryszard Antoni Legutko,
Marek Henryk Migalski,
Jacek Olgierd Kurski,
Mirosław Piotrowski,
Tomasz Piotr Poręba,
Konrad Szymański,
Zbigniew Ziobro.

PSL:
Andrzej Grzyb,
Jarosław Kalinowski,
Czesław Adam Siekierski.

wtorek, 24 stycznia 2012

Network, czyli perspektywy

Brzeziński w swojej książce Two Ages: America’s Role in the Technetronic Era z roku 1970 roku napisał był iż System jest bezpośrednio wynikiem impaktu technologii na społeczeństwo, i zawiera w sobie powstanie bardziej kontrolowanego i kierowanego społeczeństwa. Takie społeczeństwo będzie kontrolowane przez elity pozbawione wszelkich tradycyjnych etycznych ograniczeń. Takie Elity nie zawahają się przed wykorzystaniem najnowszych technologii dla własnych celów, aby wpływać na opinie ludzi i utrzymać społeczeństwo pod ciągłą kontrolą. Wkrótce będzie możliwe prowadzenie niemal ciągłego nadzoru nad każdym obywatelem i utrzymanie stałe uaktualnianych akt zawierających nawet najbardziej osobiste dane obywateli. Akta te będą podlegały szybkiemu wglądowi przez władze.


 

Bob Chapman stwierdził był, że Siły stojące za rządem (USA) okradały system od dziesięcioleci, jednak od roku 1971 gdy Ameryka odeszła od standardu złota okradanie znacznie się zwiększyło, czego konsekwencje będziemy obserwować w najbliższym czasie. Ceny dóbr, głównie jedzenia jak i pochodnych ropy, będą wzrastać w nadchodzącym roku, co dalej uszczupli portfele ludzi posiadających pracę. Administracja chce uniknąć bankructwa i jednocześnie dewaluacji dolara. Mogą podnosić podatki, obcinać wydatki, mogą nie wywiązywać się z  wypłat ubezpieczeń społecznych i medycznych oraz zarekwirować wszystkie pieniądze z planów emerytalnych

No to perspektywy zupełnie jak w Polsce.-)

niedziela, 22 stycznia 2012

Mały poradnik samoobrony (przed anti-faszyzmem władzy) cz.4

Jak tak sobie patrzę na to z jaką emocją reagują ludzie na SOPA, PIPA i ACTA, to już wiem po co uchwalano NDAA i po co są te obozy FEMA.-) Zastanawiam się, czy w związku z cyberatakiem na strony parlamentu i rządu w Polsce, prezydent Bul-Komorowski wprowadzi stan wojenny?-) W kraju nad Wisłą reakcja młodych wykształconych zwykle wyglada tak, jak to opisał Aiedail - Ceny paliw rosną? - spoko. - Koncerny pakują chemię w żywność? - oj tam, oj tam. - USA napadają na kraje bogate w surowce, podczas gdy u sąsiadów tych krajów łamane są prawa człowieka? - co mnie to. Ktoś mi zabiera darmowe pornole, gierki i filmy, które sprawiają, że jestem internetowym zombie, a nie żywym, świadomym człowiekiem - ooo kurwa nie popuszczę draniom!-)



Jeśli zdecydujesz się wykonać i/lub używać lasera to pamiętaj, że musisz to robić z dużą  ostrożnością oraz pamięć o tym, że każdy ponosi odpowiedzialność za swoje czyny !!!. Oczy to nie włosy - nie odrosną!




Część czwarta

Eliminacja elektronicznych szpiegów

Światło jest naszym sprzymierzeńcem i wrogiem jednocześnie. Technika i technologia poszły do przodu tak dalece, że można już wykorzystać światło do naszego działania.-)


Proszę zauważyć, że w elektronicznych układach CCD, stosowanych w różnego rodzaju czujnikach i kamerach (rysunek na górze) czułość jest dość zblizona do czułości ludzkiego oka (rysunek na dole). Oznacza to, że stosunkowo niewielkiej mocy laser jest w stanie uszkodzić zarówno oko, jak i urządzenie elektroniczne.



Przyjmuje się, że oko ludzkie najwyższą czułość osiąga dla światła o długości 555 nm. Dla tej długości światła można uznać, że laser o mocy 10mW trwale uszkadza oko, ale też trwale uszkadza elementy światłoczułe kamer.-) Z kolei impuls światła powyżej 1-3mW uszkadza czasowo wzrok i czasowo blokuje działanie fotoelementów. 

Amerykanie, i nie tylko, dość szeroko eksperymentują ze światłem lasera małej mocy do oślepiania ludzi. Jednym z ostatnich wynalazków jest świecenie laserem w przednią szybę auta. Światło rozpraszając się na szybie oślepia kierowcę. Rezultat takiego działania można sobie dopowiedzieć. Wczesniej rosyjska mafia świeciła kierowcom w oczy silnym reflektorem aby upozorować wypadek niewygodnej osoby, ale chyba obecnie będą przechodzić na technologie laserową.-) Na kilku afrykańskich lotniskach były przypadki świecenia w oczy pilotów wskaźnikami laserowymi, co nieomal doprowadziło do katastrofy. Równie skuteczne, co swiecenie w szybę, jest poświecenie w ludzkie oko, z tym, że ludzie najczęściej mogą obejrzeć światło lasera aż dwa razy, raz lewym, a raz prawym okiem.-) Będąc uczestnikiem kilkunastu pokazów laserowych wiem, że nawet chwilowe uchwycenie przez kamery i aparaty fotograficzne bezpośredniego światła laserowego potrafi uszkodzić sprzęt. Na jednym z pokazów poeksperymentowałem i laserem o zielonym świetle i mocy 100mW zaświeciłem z ok 50m w kamerę znanej TV,-) która niewiedzieć czemu raptownie się popsuła. Wczoraj, na prosbę jednego z czytelników mojego bloga, chciałem poeksperymentować z fotoradarem, ale nie udało mi się, bo wcześniej nie wiadomo czemu ktoś potraktował ów fotoradar jakimś narzędziem, a ślady wskazywały na siekierę.-) Stało się to jak mniemam po tym, jak jacyś obywatele doszli do skądinąd słusznego wniosku, że fotoradady nie służa do podniesienia poziomu bezpieczeństwa na drogach, ale zazwyczaj są technologicznie zaawansowanym sposobem na ograbianie ich z kasy.-) Jeśli ludzie zdenerwują sie jeszcze bardziej, to możemy mieć w kraju wysyp jednookich;-) bandytów.-)

Technologia laserowa trafiła pod strzechy głównie poprzez masową produkcje i zastosowanie laserów półprzewodnikowych. Niewyczerpanym źródłem tanich diód laserowych są napędy DVD i Bluray, które nawet uszkodzone, zwykle posiadają sprawną diodę. -) Również sklepy elektroniczne oferują diody laserowe, optykę i moduły zasilania, a szereg wyspecjalizowanych sklepów i giełd internetowych oferuje zarówno części jak i gotowe urządzenia. Jednakże przed rozpoczęciem zabawy z laserami, która może dla wielu z Was zamienić się w dochodowe źródło zarobkowania na nowych technologiach (handel częściami, grawerowanie, wycinanie lasorowe, plotery itp.) warto zaopatrzeć się w okulary ochronne,-) które trzeba dobrać do długości fali lasera.


Do oślepiania urządzeń zwykle stosuje się lasery o mocy ok 100mW. Wirujace w osi poziomej i rotujace, a światło laserowe oślepia urządzenia elektroniczne w odległości 15-30 m. Zwykle jest to plastikowa kula o średnicy ok 25 cm z gęsto i regularnie na całe powierzchni nawierconymi otworami. Taka kula napędzana na przykład małą wiertarką akumulatorową zapewnia wirowanie lasera ok 400x na sekundę. Nawet dobra jakościowo kamera nie nagra wtedy nic poza świetlną plamą.-) Laser może być na podczerwień, co powoduje, że bedzie on prawie lub całkowicie niewidoczny.
Do trwałego niszczenia elektronicznych elementów światłoczułych potrzeba zwykle laserów o mocy 1-5W, w zależności od odległości. Moc światła maleje wraz z kwadratem odległości i dla przykładu 1W laser (1000mW) święcący z odległości 10m ma moc 10mW (1000mW/(10m)^2), co wydaje się być wystarczającym dystansem aby unieszkodliwić kamerę bez konieczności wdrapywania się na słup.-) "Strzelanie" światłem lasera też jest proste. Światło ma tor prostoliniowy i założony na lunetę myśliwską i odpowiednio wcześniej skalibrowany laser trafi dokładnie tam, gdzie mierzymy.-) Cel - pal - i po kamerce, elektroniczny szpieg stał się martwy.-)

Przenośny laser małej mocy można skonstruować samodzielnie, albo zakupić gotowy. Warto pamietać, że lasery wiekszej mocy zwykle wymagają chłodzenia, w tym chłodzenia gorących głów. Doświadczenie życiowe pokazuje zaś, że samodzielne konstruowanie laserów jest dobrą drogą nie tylko do skutecznego sabotażu, ale prowadzić może do opartego na laserach biznesu.

PS.
Odnośnie kosztów wykonania lasera, to najwiekszą składowa jest tutaj koszt diody laserowej. Poniżej lista diód z podaną max. mocą i średnią ceną.
PHR-803T 90-110mW, cena ok 10 dolarów,
GGW-H20L do 200mW, cena ok 45 dolarów,
BDR-205 400-700mW, cena nieco powyżej 100 dolarów,
BDR-203 300-500mW, cena ok 85 dolarów,
A130/A140 1-1.5W, cena ok 200 dolarów, ale można znaleźć w cenie 35 dolarów

środa, 18 stycznia 2012

Nihil novi, czyli pieniądz coraz bardziej dłużny

Imć Gwiazdowski poruszył był problem tlenu w gospodarce. Tymczasem, jak powszechnie wiadomo, to nie tlen rządzi w gospodarce, ale pieniądz. Problem który poruszył imć Gwiazdowski ma szerszy wymiar i jego podłożem jest fakt iż państwa odeszły od monopolu kreacji pieniądza na rzecz prywatnego pieniądza bankowego. W efekcie, np w Polsce około 96,5% pieniądza w gospodarce jest długiem i to wykreowanym przez banki, pomimo iż w konstytucji mamy zapis o monopolu emisyjnym (kreacyjnym) NBP. Skoro więc z założenia pieniądz jest długiem, to po pierwsze ten kto kreuje pieniądz (a kreują go banki) ma rzeczywistą władzę nad gospodarką i poprzez odkręcanie i zakręcanie strumienia pieniądza może powodować kryzysy i okresy prosperity oraz wpływać na polityków i stanowione przez nich prawo (korupcja prawa). W efekcie tego mamy system pieniężny w którym celowo wbudowany został mechanizm zarówno masowej korupcji, jak i wykładniczego wzrostu długu, bo bez długu nie będzie pieniądza w gospodarce, a bez pieniądza gospodarka się zadusi.

Rozwiązanie problemu jest stosunkowo proste, ale wymaga odwagi przeciwstawienia się bankokracji, odebrania bankom możliwości kreowania pieniądza poprzez mechanizm rezerwy cząstkowej i system pieniądza elektronicznego (karty kredytowe). Po odzyskaniu monopolu emisyjnego NBP powinien dokonać monetaryzacji długu przy jednoczesnym anulowaniu długów wynikających zarówno z obligacji, jak i niespłaconych długów. Bez masowej redukcji długów, które według różnych szacunków stanowią od 30 do nawet 40% ceny towarów i usług gospodarka nie będzie w stanie podnieść się z kolan.

Po II wojnie światowej Polska znalazła się po komunistycznej stronie żelaznej kurtyny, odcięta od dostępu do technologii, nowoczesnej inżynierii, nauki i kredytów, które wraz z planem Marshalla zostały po drugiej stronie żelaznej kurtyny. Pomimo tego, polska gospodarka, bazując na uwolnieniu się od długów i na monopolu emisyjnym NBP dokonała gospodarczego skoku, o którym nie mają pojęcia ci, którzy nie widzieli przedwojennej masowej biedy. Gospodarka rozwijała się wręcz lawinowo dopóki komuniści nie założyli na nią ideologicznych bezmyślnych cugli. Obecnie cugle na gospodarkę nałożyli łże-liberałowie z równie głupimi, jak komuniści, pomysłami na gospodarkę. 


Tymczasem gospodarka, aby się rozwijać musi mieć stabilny pieniądz, prawo, które gwarantuje rzeczywistą równość podmiotom na rynku oraz wolność osobistą jednostek i wolność działania, możliwie jak najbardziej szeroką. Najlepiej aby pieniądz był oparty o aktywa krajowe i przechowywane w kraju kruszce, tj srebro i złoto. Historyczne doświadczenie w emisji pieniądza opartego na kruszcach dowodzi, że gospodarka rozwija się stabilnie, gdy przyrost masy pieniężnej w gospodarce wynosi tyle ile średni przyrost masy kruszców, tj ok 1.2-1.8% rocznie niezależnie od koniunktury. Z kolei równość podmiotów na rynku oznacza, że nie mogą na nim istnieć skomplikowane twory prawne bez faktycznego właściciela (np holdingi, tj spółki spółek). Równość wobec prawa wymaga przycinania zarówno nieuzasadnionych przywilejów i koncesji, ale również wymuszanie automatycznego podziału firm, gdy stają się zbyt duże i zagrażają równowadze na rynku. Tymczasem w Polsce i nie tylko hodowane są monopole, zazwyczaj za publiczne pieniądze gdzie zamiast otwartych standardów i podziału zamówień na możliwie jak najmniejsze, to tworzy się gigantyczne zamówienia pod konkretnego dostawce lub grupę firm. Doskonałym tego przykładem jest zamieszanie wokół ustawy refundacyjnej, ustawy która byłaby zbędna, gdyby przywrócić wolny rynek w obrocie lekami, a NFZ z roli dysponenta miliardowych kwot do roli izby rozrachunkowej. Wystarczyłoby w tym celu rozdzielenie 80-90% kwoty stanowiącej budżet NFZ na równe części i przelanie tych kwot na specjalne rachunki dla wszystkich obywateli, z których można byłoby opłacać jedynie pobyty w szpitalu, wizyty u lekarzy i wykup lekarstw na receptę. Niezbędne byłoby też, aby każdy mógł jakąś część (np do 80-90%) przekazać na konto zdrowotne innej osobie (w rodzinie, znajomym, osobom w potrzebie), które za tak pozyskane pieniądze mogłyby finansować swoje leczenie. Pozostała 10-20% kwoty z obecnego budżetu NFZ z powodzeniem pozwalałaby sfinansować programy zapobiegania epidemiom i programy realizowane w szpitalach klinicznych, gdzie trafiają najcięższe przypadki chorych.

Realizacja solidarnego, a w zasadzie solidnego i sprawiedliwego państwa jest możliwa. Bierzmy przykład z Islandczyków, którzy nie posiadając armii rzucili wyzwanie bankokratom i finansowym hienom z całego świata i wygrali. Wystarczy porównać Irlandię i Islandię, aby przekonać się o czym mowa. Islandczycy w kryzysowym momencie wybrali spośród głoszonych 522 osób wolnych od przynależności partyjnej 25 obywateli, mających za zadanie spisać nową konstytucję, która uwzględniłaby nauki z dopiero co przerobionej lekcji kryzysu. Kryterium wyboru było brak przynależności partyjnej, pełnoletniość oraz przedstawienie 30 podpisów popierających daną osobę. Nowa rada konstytucyjna przygotowała projekt konstytucji, który został poddany pod referendalne głosowanie w czasie najbliższych wyborów. W efekcie Islandczycy odrzucili próbę nałożenia na nich długu zaciągniętego bez ich zezwolenia i akceptacji.  Nihil novi sine communi consensu - nic o nas bez nas! Problemem obywateli nie jest głosowanie na tego, czy innego przedstawiciela, ale ograniczenie władzy. Nawet demokratycznie wybrana władza nie ma prawa do zadłużania narodu, wysyłania wojska poza granice czy ustanawiania podatków bez pytania w referendum o zdanie swoich obywateli. Jeśli władza to czyni, to poprzez swoje działania staje się uzurpatorem i bezprawnie przejmuje władzę oraz przywłaszcza sobie prawa do czegoś, co się jej nie należy. Takiej władzy obywatele mają nie tylko prawo, ale i obowiązek wypowiedzieć posłuszeństwo, do czego jak najbardziej namawiam Polaków.-)




PS. Wielbicielom poezji Tuwima polecam  trawestacje wiersza wyprodukowaną przez palnick.salon24.pl,-) i nie wiedzieć czemu kilka dni po publikacji ukrytego przed światem.-)



Absztyfikanci od Donalda
i SLD-owskie równe chłopy,
Co podliczacie swoje salda,
wy honorowe mizeroty.
Warszawskie bubki, żygolaki,
z szajką wytwornych pind na kupę,
cwaniaki, franty, zabijaki.
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

Wy hazardowi rwacze kasy
Rychy i Zbychy z Mirem w odwodzie
Wy POlszewickie przekrętasy
Bez przerwy na złodziejskim głodzie
Którzy amnezją powaleni
zbieracie się w bandycką kupę
Nie wszyscy tutaj wymienieni,
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

I wy, oszuści i blagierzy,
Wypierdy bez polskiego ducha
Myślicie, że wam naród wierzy
- usunie Was stąd zawierucha.
Karne pętaki i szturmowcy,
co grać gotowi nawet trupem
I rekordziści, i sportowcy,
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

Wajdy i Kutze wskroś ponure,
Hołdysy, bez mózgowej Kory.
Podskakiwacze pod kulturę,
którzy bezwiednie robią w pory.
Uczone małpy, ścisłowiedy,
Co oglądacie świat przez lupę
I wszystko wiecie: co, jak, kiedy,
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

I jeszcze Bolek dureń krewki,
Co dużo chciałby, a nie może,
oraz ?profesor? Bartoszewski
(Pan wie już za co, ?profesorze? !)
I ty za młodu nie dorżnięta
Pitero, co masz taki tupet,
że szczujesz na nas swe szczenięta;
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

I ty półhrabku z Ruskiej Budy
co Putinowi liżesz zadek,
sprzedajesz Polskę ? tobie kudy
patriotyzmu trzymać spadek.
I europejscy marzyciele,
zebrani w malowniczą trupę
Z ryżym i miernym kpem na czele,
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

I ty fortuny skurwysynu,
gówniarzu uperfumowany,
Co splendor oraz spleen Londynu
Nosisz na gębie zakazanej,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, spod Lublina łże-pajacu,
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

I wy głupawi niewolnicy,
sondaży co wam mózg lasują,
?autorytetów? zwolennicy,
które naprawdę na was plują.
I wy warszawskie wykształciuchy,
co nadstawiacie władzy pupę,
głosując jak więzienne juchy,
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę. *

Wy z komuchami w lewej flance,
ciągnący z Polski grubą rentę,
szerzący dziś moralną francę,
niszczący wszystko to co święte,
I ty, proroku z TVN-u,
co mózg związany masz na supeł,
i w własnym szambie brak ci tlenu.
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

I wy, o których zapomniałem,
lub pominąłem was przez litość,
to nie dlatego, że się bałem,
Ale, że taka was obfitość,
I ty, cenzorze, co za wiersz ten
zapewne skarzesz mnie na ciupę,
Iżem się stał świntuchów hersztem,
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.


poniedziałek, 16 stycznia 2012

Grypa finansowa

Nalałem sobie do szklanki bimbru i patrzę w ekran komputera jak sroka w gnat.-) Powoli zdaje się dostrzegać nowe-stare trendy. Po pierwsze primo, chyba korekta na złocie, a może nawet generalnie na kruszcach dobiegła końca. A może to nie korekta dobiegła końca ile zmalała wiara w cuda. W Polsce zdaje się też coraz mniej osób wierzy w cuda naszego cudaka. Zresztą, jak na to popatrzeć bliżej, to jest tak, jak mówił Sołtys - cuda zmieniają się po pewnym czasie w cyrk.-) Teraz cyrk polega na wojnie WSI z czymś, to świeci niczym Słońce Peru.-) 

Pociągnąłem łyczek ze szklanki i zaraz mi się przed oczyma pojawiło drugie primo - spadają zamówienia eksportowe. Nasz samolocik Tu-154, tfu pilot Tusk zdaje się nie dostrzega iż właśnie jeden z silników gospodarki zawiódł, a na kursie kolizyjnym znajduje się grecka bazooka, tfu brzoza, która jak powszechnie wiadomo obrywa samolotom skrzydła, szczególnie tym na których napisano Tu...-)

Pociągnąłem kolejny łyczek bimbru i znów po primo ujrzałem kolejny trend. - Chyba za dużo pijesz - powiedziała stojąca nago w drzwiach córka Sołtysa - Jeszcze jeden łyczek i zamiast czterech trendów pojawią się czterej jeźdźcy Apokalipsy,-) po czym zaśmiała się nerwowo i znikła. Popatrzyłem na drzwi i poczłapałem się w kapciach i szlafroku do kuchni po tłusty boczek. Stirlitz twierdzi, ze nic tak dobrze nie przepędza sennych mar jak boczek na chlebie posypany na gęsto siekanym czosnkiem. Nie byłem pewien, czy Sołtysówna była nocną marą, czy też rzeczywiście wylazła nago z mojego łóżka, ale przezorności nigdy dosyć,-) i na wszelki wypadek położyłem na boczek dodatkowy, cały ząbek czosnku.-)

Wróciłem do komputera, przegryzłem boczku, zamieszałem w szklance i znów pociągnąłem solidny łyczek bimbru. Po trzecie primo, nowy trend okazał się być ku mojej uldze zupełnie starym - dług państwowy rośnie i właśnie według EBC sięgnał 415% PKB dla Polski. Uspokoiłem się nie co, ale jeszcze nie nabrałem tyle odwagi i wigoru, aby wrócić do sypialni i sprawdzić co z tą Sołtysówną.-) Na wszelki wypadek odstawiłem szklankę dalej i zastanowiłem się. Ciągle tak trąbią o tym Iranie, to może powinienem bardziej skupić się na ropie niż na bimbrze. No i jeśli rzeczywiście w sypialni jest Sołtysówna, to bimber też tutaj raczej nie pomoże. Z drugiej strony, jeśli rzeczywiście w sypialni była młoda kobieta, to cały dzień zaraz diabli wezmą i żadne zastanawianie się nad inwestycjami nic nie da. Kobieta to jakby na to nie patrzeć długoterminowa inwestycja, która jedynie w perspektywie politycznych kadencji zawsze jawi się jako strata. No a bez inwestowania w kobiety nie mogą pojawić się dzieci, które też same w sobie są wielka inwestycją. Popatrzyłem w komputer, a tam widzę iż demografia w Polsce nie wygląda najlepiej. Popatrzyłem raz jeszcze i cicho zakląłem pod nosem. Nic więcej nie wypiłem, a trend demograficzny i tak się pojawił. Wstałem od biurka i przespacerowałem się po pokoju. W sumie, to jakby się tak bliżej zastanowić, to przynajmniej temu ostatniemu trendowi można by zacząć się jakoś przeciwstawiać. Popatrzyłem w stronę sypialni i pomyślałem, że to poprawianie demografii może wiązać się z pewną odrobiną przyjemności.-) 

- Eh tam! - zakląłem na głos i pomyślałem sobie, że skoro i tak nadciąga nad EUropę widmo morowego powietrza, tfu grypy finansowej, to i tak przyjdzie się położyć do łóżka.-) To może jednak pójdę już do tej sypialni? W końcu w naszym faszystowskim kraju nie ma co liczyć na służbę zdrowia i lepiej jest leczyć się lub umrzeć we własnym łóżku. Władza państwowa już od pewnego czasu siedzi w kieszeni u koncernów farmaceutycznych, które jedynie drenują kieszenie Polaków. Teraz, aby się leczyć, to potrzeba naprawdę mieć końskie zdrowie. Zdaje mi się, że w Polsce wolny rynek leków polega na tym, że najpierw bierze się w łapę, tfu ustawia się odgórnie limity sprzedaży dla producentów leków.-) Najlepiej wtedy wziąć i zwiać, no, ale po co Kopacz, tfu kopać się z koniem.-) Może by wszystko było lepiej, jakby koń Cynika, Debet został senatorem. W końcu Incitatus, ulubieniec Kaliguli został konsulem, a nawet obwołano go senatorem, co jednak nie spotkało się z uznaniem patrycjuszy.-) No ale skoro patrycjuszy już nie ma, to może jednak wyruszyć (tj Kopacz się,-) z Debetem na marszałka?-)


sobota, 7 stycznia 2012

Mały poradnik samoobrony (przed anti-faszyzmem władzy) cz.3

System komunistyczny załamał się przede wszystkim pod własnym (ekonomicznym) ciężarem, a nie pod ciężarem presji zewnętrznej czy społecznej. 

Prawda o tym kryzysie jest taka: przy oprocentowaniu obligacji na poziomie 3 procent Włochy, Hiszpania, Francja i Niemcy są wypłacalne. Przy rentowności 8 procent każdy z tych krajów nie jest wypłacalny, także Niemcy. 

                         W(z)Rostowski

Część trzecia

Obrona portfela

Wyglada na to, że czeka nas teraz pracowity kwartał pod hasłem walki o zachowanie oszczędności. Związane jest to z jednej strony z ostatnim szczytem głupoty władzy w Polsce, tj deklaracji iż 20-40 mld zł rezerw NBP Słońce Peru podparte Belka chcą podarować euro bandzie. Tymczasem, jak podają dane GUS, w Polsce 30% Polaków żyje w ubóstwie z czego około 8% w skrajnym ubóstwie. Dla nich ochrona portfela to żyć lub głodować.

Warto tutaj przypomnieć sobie podstawowe nauki ekonomiczne:
- żywność nieprzetworzona jest tańsza niż przetworzona
- przy zakupach większych, np dla kilku rodzin na raz, zawsze mozna wytargować upust
- zakupy w szarej strefie, tj bez paragonów, faktur i podatków są tańsze, a również, a może nawet bardziej pozwalają utrzymać miejsca pracy w Polsce
- towary lokalne są zwykle tańsze i lepszej jakości niż te, które przywieziono z daleka np. marchew jest lepsza niż pomarańcze, a zawiera podobne witaminy i minerały

Róbmy wiec zakupy dla całej grupy i zaprzyjaźnionych rodzin wymagając, aby sprzedający nie wystawiali paragonów i faktur, ale za to dali kilka % upustu. Można w taki sposób kupować mięso, wędliny w hurtowniach, warzywa i owoce, ubrania, tkaniny, a nawet benzynę.-) Zapas żywności może okazać się w tym roku najlepszą ochroną oszczędności.
Tow. Dyzma przez ostatnie cztery lata pompuje dług, tfu, wzrost gospodarczy, równocześnie zatrudniając kolesi w administracji, tfu, reformując administrację.-) W efekcie Polska nie jest w stanie udźwignąć obciążeń, co skutkuje spiralą dokręcania śrub i wyższych podatków na każdym możliwym froncie. Inna sprawa, że takie działania zasługują na trybunał stanu i kule w głupie łby osób będących u władzy! Trzeba się temu przeciwstawić, choćby poprzez zakupy w szarej strefie.

Zakładając, że grupy samoobrony są tworzone przez osoby średniozamożne i biedne, to przyjąć można, że gdy te grupu posiadają jakieś oszczędności, to najlepiej, dla perspektywy średnioterminowej aby lokowały je w kruszcach, np. w złocie. Jak skomentowano to na blogu Doxy, obojętne, czy złoto wyceniane w dolarach będzie rosło, czy spadało, złoto wyceniane w złotych będzie prawie zawsze rosło. Będzie się tak działo bo Węgry bankrutują, bo bankrutuje Grecja, bo osłabia się grzywna na Ukrainie, bo sa niepokoje we Francji, bo zbankrutował bank we Włoszech, bo trwają walki w Syrii, bo Iran zablokował ciśninę, bo Chavez znacjonalizował i dlatego, że coś stało się w Chinach. Złoty będzie słabł, a przyczyna będzie taka sama jak za komuny - bo mamy zimę,  mamy wiosnę, mamy lato i dla tego, ze znów nadchodzi zima.-)

I na koniec, niech Bóg odpuści grzechy tym, którzy mają kredyt walutowy - Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią, a w zasadzie, co już uczynili.-)


niedziela, 1 stycznia 2012

Gordyjski węzeł

I oto nadszedł oczekiwany rok 2012. Pociągnałem łyczek bimbru ze szklaneczki i zastanowiłem się. Z rzeczy radosnych przypomniałem sobie, że mam wieksze doświadczenie, a z rzeczy smutnych, że jestem już o rok starszy.-) Poza tym wszystko stabilnie. Belka stabilnie zapomniał o tym, że ponad dwa lata kłamał i ściemniał, tfu analizował, że euro już na stale zagości poniżej 4 złotych. Pociągnąłem łyczek i przypomniało mi się, że to może być nawet prawda, gdy Niemcy wyjdą ze strefy euro. Tymczasem mamy już rok pański 2012 i jest stabilnie, złoty całkiem stabilnie traci do wszystkich walut, a zadłużenie rośnie. Przy tym jedynie co ma sie dobrze to wciskanie kitu i permanentna legislacyjna biegunka oraz wzrost biurokracji.- To pewnie dlatego, że Tusk z nimi walczy - odezwał się do mnie Stirlitz, który bez szlafroku a jedynie w ręczniku podążał nad jezioro do ruskiej bani. Popatrzyłem na niego i zastanowiłem sie nad tym, czy to aby nie nadszedł czas, aby samemu zacząć sie hartować skacząc z rozgrzanej łaźni wprost to zimnej wody jeziora. Song Hongbing swego czasu orzekł był kilka lat temu iż tak czy owak wojna musi wybuchnąć w ciagu najbliższych dziesięciu lat, bo inaczej nie da się rozwikłać gordyjskiego węzła zadłużenia. Może to i racja. Niemcy żyją na koszt innych państw a rachunkiem za euro obarcza między innymi Grecję, Hiszpanię, Włochy czy Polskę. Niemcy nas perfidnie okradają i powinniśmy się trzymać od nich z daleka. Popatrzyłem na obejście Sołtysa i zauważyłem, że na jego podwórku rośnie kilka drzew w sam raz, aby poli, tfu multi głupów powiesić.-)

W obejściu u Sołtysa zauważyłem ruch i po chwili samego Sołtysa, który w serdaku z owczej wełny i w uszatce człapał się w moim kierunku. Szybkim krokiem wróciłem do domu po mrożoną herbatę z prądem dla Sołtysa,-) a widać było, że najbardziej, czego potrzebował Sołtys w 2012 roku to było ugaszenie jego pragnienia.-) - Jak tam dotacje Sołtysie!? -zawołałem - Uff! - Sołtys splunął i skrzywił się - Mi tam wychodzi, że w przeliczeniu na mieszkańca Polska otrzymuje dużo mniej niż Litwa i Wegrzy o Grecy czy Czechach nie wspominając. Dotacje w Polsce głównie dostają firmy niemieckie i francuskie, a jakby to podliczyć to może i dokładamy do tego interesu. Od lat dziewięćdziesiątych cały przemysł się posypał, a nasi lizidupce myślą, że jak będą posłuszni to nikt nas nie ruszy. Silnego i poważnego gospodarczo kraju nikt nie rusza. My natomiast jesteśmy drugorzędnym państwem w trzeciej lidze w Europie i to nie tylko w piłce nożnej - zakończył Soltys i zaczął pić. - Nam to zdaje się chociaż głód nie grozi - zagadnąłem - Nam nie.-) - zaśmiał się Sołtys.


Kondycja finansowa Niemiec jest słaba, ale na bezrybiu i rak ryba. Zadłużenie Niemiec wynoszące dwa biliony euro świadczy równie dobrze o kondycji tego kraju, jak zadłużenie Tuska o naszym, a może nawet jeszcze bardziej.-) Teraz EUropa jest uzależniona od lokomotywy bez pary. Gdyby więc większość państw tej nibylandii, tfu unii nagle wróciła by do swoich starych walut, to Szkopom nie dość, że zbankrutowała by ponad połowa banków, ale i ich eksport spadłby do 10-20% obecnej wartości. Nic dziwnego, że mając taką perspektywę Niemcy straszą wojną w EUropie.-) Niech żyje wojna! - Śpiewał był onegdaj Maciej Maleńczuk.

Gdy spod ciężkich tanków robocza tryska krew, w salonach hut i banków radosny słychać śpiew - Niech żyje wojna, pieniążki sypią się. Za cudzą kieszeń oddaj młode życie swe.
Teraz są siły w USraelu;-) które prą do wojny a Niemcy, mający w wojnach ogromne doświadczenie, przestrzegają przed możliwą wojną w EUropie. Są też siły inne, które powodują iż jest problem w zamknięciu Iranu w kleszczach. Turcja oświadczyła, że nie traktują Iranu jako potencjalnego przeciwnika. Robi się coraz ciekawiej, a być może na naszych oczach rodzi się amerykański koszmar - zbliżenie, a być może nawet sojusz wojskowy Rosji i Chin. No cóż, żyjemy w ciekawych czasach, a zarysowują się coraz nowsze trendy. Rok 2011 dla kruszrów może nie był zbyt łaskawy (w PLN srebro ok +7% a złoto ok +29%), ale jeśli porównać to do kilku czołowych amerykańskich banków, których akcje straciły ok połowy, to coraz bardziej staje się jasne, że zamiast regulowania należności niezastąpione mogą być działania zbrojne, polegające na tym, by dać po główce wierzycielom. Drenowanie podatników ma też swoje granice, więc teraz pora aby zasoby na spłatę długów uzyskać poprzez zewnetrzną grabież. Przypadek Iraku, ale również Libii pokazał, że łaska pańska na pstrym koniu jeździ, tfu wystarczy byle powód, by najechac jakikolwiek kraj, który nie zgadza się z bandytyzmem, tfu polityką demokratyzacji.-) Antysemityzm, równie dobrze jak walka z tyranią może stać się dobrym powodem do wojny o surowce, tfu o demokracje.

Tymczasem sytuacja obecna Polski nieco przypomina wmanewrowanych w kredyt walutowy dla ciagle rosnących nieruchomości, tfu hipotek.-) Wartość takiego kredytu najczęściej po kilku latach spłat przewyższa wartość nieruchomości, a normą jest iż przewyższa on kwotę udzielonego kredytu wyrażoną w złotych, tymczasem ceny mieszkań spadają i spadają. Podobnie władza, mimo coraz bardziej widocznego braku dobrodziejstw, tfu inwestycji, zwiększyła dług o 400 mld złotych. Do tego rząd wyprzedaje co się da, czyści fundusz rezerwy demograficznej, zawłaszcza składki płynące do OFE (i jest przy tym nadzieja, że narazi się bankierom likwidując te złodziejskie instytucje;-) to na dodatek bony skarbowe upycha PO samorządach. W tej sytuacji gdy, jako rzekł był Song Hongbing, gdy wojna musi wybuchnąć, to może lepiej dokończyć wojnę polsko-jaruzelską. Wbrew bowiem temu, co twierdzi Michnik, wyjść z dyktatury – bez ofiar, szubienic i plutonów egzekucyjnych się nie da - można jedynie samemu utracić honor i się sprzedać. Każda prawdziwa rewolucja wymaga ofiar. W Polsce rewolucja była fikcją a przejęcie władzy nastąpiło w uzgodnieniu z komunistami i przy założeniu nie wchodzenia im w interes. Obecny kryzys ma charakter systemowy i jest kryzysem ustroju społeczno-gospodarczego. Warto więc dokonać prawdziwej rewolucji i przeorać w Polsce ten zdziczały postsocjalistyczny krajobraz oraz wyrwać chwasty, znajdujące się obecnie u władzy.

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP