środa, 18 stycznia 2012

Nihil novi, czyli pieniądz coraz bardziej dłużny

Imć Gwiazdowski poruszył był problem tlenu w gospodarce. Tymczasem, jak powszechnie wiadomo, to nie tlen rządzi w gospodarce, ale pieniądz. Problem który poruszył imć Gwiazdowski ma szerszy wymiar i jego podłożem jest fakt iż państwa odeszły od monopolu kreacji pieniądza na rzecz prywatnego pieniądza bankowego. W efekcie, np w Polsce około 96,5% pieniądza w gospodarce jest długiem i to wykreowanym przez banki, pomimo iż w konstytucji mamy zapis o monopolu emisyjnym (kreacyjnym) NBP. Skoro więc z założenia pieniądz jest długiem, to po pierwsze ten kto kreuje pieniądz (a kreują go banki) ma rzeczywistą władzę nad gospodarką i poprzez odkręcanie i zakręcanie strumienia pieniądza może powodować kryzysy i okresy prosperity oraz wpływać na polityków i stanowione przez nich prawo (korupcja prawa). W efekcie tego mamy system pieniężny w którym celowo wbudowany został mechanizm zarówno masowej korupcji, jak i wykładniczego wzrostu długu, bo bez długu nie będzie pieniądza w gospodarce, a bez pieniądza gospodarka się zadusi.

Rozwiązanie problemu jest stosunkowo proste, ale wymaga odwagi przeciwstawienia się bankokracji, odebrania bankom możliwości kreowania pieniądza poprzez mechanizm rezerwy cząstkowej i system pieniądza elektronicznego (karty kredytowe). Po odzyskaniu monopolu emisyjnego NBP powinien dokonać monetaryzacji długu przy jednoczesnym anulowaniu długów wynikających zarówno z obligacji, jak i niespłaconych długów. Bez masowej redukcji długów, które według różnych szacunków stanowią od 30 do nawet 40% ceny towarów i usług gospodarka nie będzie w stanie podnieść się z kolan.

Po II wojnie światowej Polska znalazła się po komunistycznej stronie żelaznej kurtyny, odcięta od dostępu do technologii, nowoczesnej inżynierii, nauki i kredytów, które wraz z planem Marshalla zostały po drugiej stronie żelaznej kurtyny. Pomimo tego, polska gospodarka, bazując na uwolnieniu się od długów i na monopolu emisyjnym NBP dokonała gospodarczego skoku, o którym nie mają pojęcia ci, którzy nie widzieli przedwojennej masowej biedy. Gospodarka rozwijała się wręcz lawinowo dopóki komuniści nie założyli na nią ideologicznych bezmyślnych cugli. Obecnie cugle na gospodarkę nałożyli łże-liberałowie z równie głupimi, jak komuniści, pomysłami na gospodarkę. 


Tymczasem gospodarka, aby się rozwijać musi mieć stabilny pieniądz, prawo, które gwarantuje rzeczywistą równość podmiotom na rynku oraz wolność osobistą jednostek i wolność działania, możliwie jak najbardziej szeroką. Najlepiej aby pieniądz był oparty o aktywa krajowe i przechowywane w kraju kruszce, tj srebro i złoto. Historyczne doświadczenie w emisji pieniądza opartego na kruszcach dowodzi, że gospodarka rozwija się stabilnie, gdy przyrost masy pieniężnej w gospodarce wynosi tyle ile średni przyrost masy kruszców, tj ok 1.2-1.8% rocznie niezależnie od koniunktury. Z kolei równość podmiotów na rynku oznacza, że nie mogą na nim istnieć skomplikowane twory prawne bez faktycznego właściciela (np holdingi, tj spółki spółek). Równość wobec prawa wymaga przycinania zarówno nieuzasadnionych przywilejów i koncesji, ale również wymuszanie automatycznego podziału firm, gdy stają się zbyt duże i zagrażają równowadze na rynku. Tymczasem w Polsce i nie tylko hodowane są monopole, zazwyczaj za publiczne pieniądze gdzie zamiast otwartych standardów i podziału zamówień na możliwie jak najmniejsze, to tworzy się gigantyczne zamówienia pod konkretnego dostawce lub grupę firm. Doskonałym tego przykładem jest zamieszanie wokół ustawy refundacyjnej, ustawy która byłaby zbędna, gdyby przywrócić wolny rynek w obrocie lekami, a NFZ z roli dysponenta miliardowych kwot do roli izby rozrachunkowej. Wystarczyłoby w tym celu rozdzielenie 80-90% kwoty stanowiącej budżet NFZ na równe części i przelanie tych kwot na specjalne rachunki dla wszystkich obywateli, z których można byłoby opłacać jedynie pobyty w szpitalu, wizyty u lekarzy i wykup lekarstw na receptę. Niezbędne byłoby też, aby każdy mógł jakąś część (np do 80-90%) przekazać na konto zdrowotne innej osobie (w rodzinie, znajomym, osobom w potrzebie), które za tak pozyskane pieniądze mogłyby finansować swoje leczenie. Pozostała 10-20% kwoty z obecnego budżetu NFZ z powodzeniem pozwalałaby sfinansować programy zapobiegania epidemiom i programy realizowane w szpitalach klinicznych, gdzie trafiają najcięższe przypadki chorych.

Realizacja solidarnego, a w zasadzie solidnego i sprawiedliwego państwa jest możliwa. Bierzmy przykład z Islandczyków, którzy nie posiadając armii rzucili wyzwanie bankokratom i finansowym hienom z całego świata i wygrali. Wystarczy porównać Irlandię i Islandię, aby przekonać się o czym mowa. Islandczycy w kryzysowym momencie wybrali spośród głoszonych 522 osób wolnych od przynależności partyjnej 25 obywateli, mających za zadanie spisać nową konstytucję, która uwzględniłaby nauki z dopiero co przerobionej lekcji kryzysu. Kryterium wyboru było brak przynależności partyjnej, pełnoletniość oraz przedstawienie 30 podpisów popierających daną osobę. Nowa rada konstytucyjna przygotowała projekt konstytucji, który został poddany pod referendalne głosowanie w czasie najbliższych wyborów. W efekcie Islandczycy odrzucili próbę nałożenia na nich długu zaciągniętego bez ich zezwolenia i akceptacji.  Nihil novi sine communi consensu - nic o nas bez nas! Problemem obywateli nie jest głosowanie na tego, czy innego przedstawiciela, ale ograniczenie władzy. Nawet demokratycznie wybrana władza nie ma prawa do zadłużania narodu, wysyłania wojska poza granice czy ustanawiania podatków bez pytania w referendum o zdanie swoich obywateli. Jeśli władza to czyni, to poprzez swoje działania staje się uzurpatorem i bezprawnie przejmuje władzę oraz przywłaszcza sobie prawa do czegoś, co się jej nie należy. Takiej władzy obywatele mają nie tylko prawo, ale i obowiązek wypowiedzieć posłuszeństwo, do czego jak najbardziej namawiam Polaków.-)




PS. Wielbicielom poezji Tuwima polecam  trawestacje wiersza wyprodukowaną przez palnick.salon24.pl,-) i nie wiedzieć czemu kilka dni po publikacji ukrytego przed światem.-)



Absztyfikanci od Donalda
i SLD-owskie równe chłopy,
Co podliczacie swoje salda,
wy honorowe mizeroty.
Warszawskie bubki, żygolaki,
z szajką wytwornych pind na kupę,
cwaniaki, franty, zabijaki.
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

Wy hazardowi rwacze kasy
Rychy i Zbychy z Mirem w odwodzie
Wy POlszewickie przekrętasy
Bez przerwy na złodziejskim głodzie
Którzy amnezją powaleni
zbieracie się w bandycką kupę
Nie wszyscy tutaj wymienieni,
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

I wy, oszuści i blagierzy,
Wypierdy bez polskiego ducha
Myślicie, że wam naród wierzy
- usunie Was stąd zawierucha.
Karne pętaki i szturmowcy,
co grać gotowi nawet trupem
I rekordziści, i sportowcy,
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

Wajdy i Kutze wskroś ponure,
Hołdysy, bez mózgowej Kory.
Podskakiwacze pod kulturę,
którzy bezwiednie robią w pory.
Uczone małpy, ścisłowiedy,
Co oglądacie świat przez lupę
I wszystko wiecie: co, jak, kiedy,
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

I jeszcze Bolek dureń krewki,
Co dużo chciałby, a nie może,
oraz ?profesor? Bartoszewski
(Pan wie już za co, ?profesorze? !)
I ty za młodu nie dorżnięta
Pitero, co masz taki tupet,
że szczujesz na nas swe szczenięta;
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

I ty półhrabku z Ruskiej Budy
co Putinowi liżesz zadek,
sprzedajesz Polskę ? tobie kudy
patriotyzmu trzymać spadek.
I europejscy marzyciele,
zebrani w malowniczą trupę
Z ryżym i miernym kpem na czele,
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

I ty fortuny skurwysynu,
gówniarzu uperfumowany,
Co splendor oraz spleen Londynu
Nosisz na gębie zakazanej,
I ty, co mieszkasz dziś w pałacu,
A srać chodziłeś pod chałupę,
Ty, spod Lublina łże-pajacu,
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

I wy głupawi niewolnicy,
sondaży co wam mózg lasują,
?autorytetów? zwolennicy,
które naprawdę na was plują.
I wy warszawskie wykształciuchy,
co nadstawiacie władzy pupę,
głosując jak więzienne juchy,
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę. *

Wy z komuchami w lewej flance,
ciągnący z Polski grubą rentę,
szerzący dziś moralną francę,
niszczący wszystko to co święte,
I ty, proroku z TVN-u,
co mózg związany masz na supeł,
i w własnym szambie brak ci tlenu.
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

I wy, o których zapomniałem,
lub pominąłem was przez litość,
to nie dlatego, że się bałem,
Ale, że taka was obfitość,
I ty, cenzorze, co za wiersz ten
zapewne skarzesz mnie na ciupę,
Iżem się stał świntuchów hersztem,
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.


20 komentarzy:

  1. Hans, jak mamy dokonać redukcji długów, jeżeli spora ich część to obligi wykupione przez PTE , czyli jakby nie patrzeć nasze emerytury?

    OdpowiedzUsuń
  2. @Ciek
    spora ich część to obligi wykupione przez PTE , czyli jakby nie patrzeć nasze emerytury

    Na nasze emerytury tak czy siak będą płacić nasze dzieci. Mogą oni płacić na to w ramach systemu podatkowego (tak jest w Szwecji i w Kanadzie) lu w postaci systemu para-podatkowego, tj bardziej kosztownego (ZUS, OFE, itp). Skądinąd wiadomo iż PTE nie działa jako wolontariat i pobiera za zarządzanie owymi pieniędzmi sowita opłatę, a inwestując w obligacje rzędowe uzyskuje zysk w postaci wiekszych podatków płaconych przez nasze dzieci.-) Lepiej jest wiec zlikwidować OFE a ZUS zamienić na izbę skarbowo-rozliczeniową, powiązaną z likwidacją urzędów i izb skarbowych. Oszczędnosci związane z PTE to:
    - brak opłat na OFE, które jak na razie zamiast zysków generują stratę.-)
    - oszczędności na odsetkach od obligacji, co przekłada się na mniejsze podatki lub większe pieniądze na inne społecznie pożyteczne cele
    - potencjalne oszczędnosci z tytułu reform związanych z likwidacja urzedów skarbowych i zmianą roli ZUS

    W Polsce koszty utrzymania OFE to ok 2-3 mld zł rocznie, a koszty odsetek od obligacji posiadanych przez OFE to kolejne 10-12 mld zł rocznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hans, problemem nie jest prywatna emisja pieniądza (tak samo jak nie jest problemem prywatna produkcja w innym absolutnie kluczowym sektorze - rolnictwie), ale zmowa między kartelem bankowym a państwem leżąca u podstaw systemu monetarnego - gwarantowanie przez państwo depozytów w bankach komercyjnych, a w ekstremalnych sytuacjach bailouty pod przykrywką utrzymania stabilności.

      Poza tym nie zapominaj, że nie tylko prywatne podmioty tworzą rynek długu. Największym graczem na tym rynku jest Skarb Państwa...

      Usuń
  3. Moim zdaniem teza, ze pieniadz jest dlugiem nie calkowicie odpowiada prawdzie. Pieniadz kruszcowy dlugiem nie jest. Mamy tu do czynienia z barterem czyli wymiana towarowa, w ktorej jednym z towarow jest kruszec w postaci monety.O ewentualnym dlugu mozemy mowic w przypadku poslugiwania sie pieniadzem papierowym w obrocie, w ktorym bank emisyjny gwarantuje wymiane na zloto na kazde zadanie. W sytuacji jaka istnieje obecnie (od roku 1970 bodajze) kurs pieniadza papierowego wzgledem zlota jest plynny i ustalany z dnia na dzien przez bank centralny oraz gielde metali. Uwazam, ze pieniadz obecny jest czyms w rodzaju niewygasajacej opcji na zakup czegokolwiek po cenie ustalonej na rynku. Opcja ta zreszta moze wygasnac gdy wladze finansowe zarzadza wymiane pieniadza (mielismy to nie tak dawno w PRLu i IIIRP) albo okolicznosci zewnetrzne zlikwiduja wystawce opcji.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się, że należałoby dosłownie zastosować się do konstytucyjnych zapisów i przywrócić monopol emisyjny do NBP.

    Ale nawet bez tego (tj bez zmiany przepisów) da się podnieść stopę rezerw obowiązkowych, np do kilkudziesięciu procent i bank centralny znowu stanie się realnym emitentem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dlaczego Hans pomiedzy sensowne wnioski wtłaczasz teksty ociekające durnym socjalizmem...

    "Nawet demokratycznie wybrana władza nie ma prawa do zadłużania narodu, wysyłania wojska poza granice czy ustanawiania podatków bez pytania w referendum o zdanie swoich obywateli."

    To władza ustanawia prawa więc może ustanowić każde prawo jakie chce, nawet prawo palnięcia każdemu napotkanemu Hansowi w łeb. Natomiast danie tego prawa ludowi poprzez ustrój demokratyczny jest głupotą i musi sie skończyć upadkiem systemu.

    "Po odzyskaniu monopolu emisyjnego NBP powinien dokonać monetaryzacji długu przy jednoczesnym anulowaniu długów wynikających zarówno z obligacji, jak i niespłaconych długów."
    Czyli jednocześnie hiperinflacja oraz wojna z wierzycielami przy tak słabej armii jaka mamy, powodzenia. W ogóle wygląda na to że masz dużą wiare w działania monopolisty NBP, dziwne że nie wierzysz przy tym w monopolistę NFZ.

    "Na nasze emerytury tak czy siak będą płacić nasze dzieci"
    Socjalistyczna bzdura w długim terminie. System taki spowoduje spadek liczby narodzin i w końcowym efekcie brak pieniędzy na emerytury co właśnie ma miejsce. Jak cały powojenny boom demograficzny skończy 65 lat tfu teraz 67 a wkrótce jeszcze więcej Twoja teza całkowicie upadnie

    I podsumowując Hans, nie zauważasz że tych wszystkich sensownych wniosków nie da się wprowadzić w ustroju demokratycznym. Po prostu jest to niemożliwe. Musisz przyjąć że socjalizm wynika z demokracji. Najpierw trzeba zmienić ustrój a wszystko samo się poprawi.

    OdpowiedzUsuń
  6. @panika2008
    Hans, problemem nie jest prywatna emisja pieniądza, ale gwarantowanie przez państwo depozytów w bankach komercyjnych.

    No niezupełnie.-) W Polsce pieniądz bankowy (kredytowy) stanowi 96.5% masy pieniężnej i to jest problem.

    OdpowiedzUsuń
  7. @Bobola
    Moim zdaniem teza, ze pieniadz jest dlugiem nie calkowicie odpowiada prawdzie. Pieniadz kruszcowy dlugiem nie jest.

    Jest kilka rodzajów pieniądza. Im danego pieniadza jest wiecej, tym ma on wieksze znaczenie. W Polsce pieniadza dłuznego jest ok 96-96.5%, pieniądz gotówkowy (z banki centralnego) stanowi ok 3.5%. Pieniądz kruszcowy (złoto dewizowe, monety inwestycyjne itp) daje ok 0.1%. Stwierdzenie, ze pieniądz jest długiem jest pewnym przyblizeniem, ale dość dokładnym.-)

    OdpowiedzUsuń
  8. @hamal
    To władza ustanawia prawa więc może ustanowić każde prawo jakie chce, nawet prawo palnięcia każdemu napotkanemu Hansowi w łeb

    Najwyższą władzą jest suweren, a suwerenem w republice jest naród, a nie jego przedstawiciele. Przedstawiciele w kwestiach istotnych dla legitymizacji swoich decyzji odwołać się do suwerena. Tak dzieje się np w Szwajcarii czy Islandii, gdzie co rusz zwoływane sa referenda, aby zapytać jedynego prawowitego władcę, tj naród o zdanie

    Najpierw trzeba zmienić ustrój a wszystko samo się poprawi
    Zmienilismy ustrój i się nie poprawiło.-) Trzeba zmienić podstawę, tj system społeczno-gospodarczo-pieniężny aby tak naprawde cokolwiek zmienić. Dotychczas zrobiono b. wiele, aby wszystko zostało po staremu.-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie powtarzaj tej papki dla mas kto jest suwerenem itd. W ogóle to nie jesteśmy republiką tylko demokracją a w nazwie to sobie możemy mieć nawet królestwo. Jest źle bo zmieniony został ustrój z totalitarnego na demokratyczny, trochę się poprawiło owszem, ale po 20-latach wszystko wraca do poprzedniego stanu. Bo taka jest DEMOKRACJA, to zły ustrój. I nie myl go Hans z republiką. W demokracji czynne prawo wyborcze ma każdy (no tylko kryterium wieku 18 lat obowiązuje) a w republice czynne prawo wyborcze jest ograniczone jakimiś kryteriami. Najlepiej takimi które pozwalają jednostce przy pomocy jakiegoś wysiłku wejść do tej grupy mającej prawo głosu. (przykłady kryteriów - kryterium wykształcenia (jestem przeciwko) ; kryterium posiadania nieruchomości (właściciel nieruchomości najczęściej musi miec łeb na karku skoro się jej dochrapał) ; kryterium opłaty za zagłosowaniu (odsieje meneli) ; kryterium pracy; kryterium posiadania pracy poza sektorem publicznym itp.
    Co do Szwajcarii - tam funkcjonuje bardzo rozwinieta demokracja BEZPOŚREDNIA co jest niesłychanie odmiennym ustrojem od demokracji POŚREDNIEJ. Ale też się wypacza tylko w dłuższym czasie - maja zadłużenie na 40% PKB.
    Najlepiej byłoby połączyć republikę z demokracją bezpośrednią czyli aby głosowali ludzie z głową na karku i jak najwięcej tematów było podejmowanych w referendach ale nigdy, PRZENIGDY nie wdepnąć w demokrację pośrednią.

    OdpowiedzUsuń
  10. @hamal
    Nie powtarzaj tej papki dla mas kto jest suwerenem

    To może być papką, gdy za fasadą demokracji czy republiki kryje się zwykły, lekko przypudrowany zamordyzm jak to jest obecnie w Polsce. Ale może tez papką nie być, jak na przykład w Szwajcarii.-)

    Warto tutaj przypomnieć, że generalnie ustroje polityczne dzielimy na:
    - monarchie (włada król i wspomaga go w tym arystokracja)
    - demokracje (włada większość, która tyranizuje mniejszość)
    - tyrania (włada klika kolesi na czele ze słońcem peru, józiem słońce itp)
    - republika (włada prawo ustanawiane na zasadzie konsensusu, tj interesu społecznego i równowagi pomiędzy większością i mniejszością)

    Z powyższych konstrukcji ustrojowych tyranią nie jest jedynie monarchia i republika. Monarchia może istnieć, gdy w społeczeństwie jest u władzy grupa, która kieruje się w swoim działaniu honorem. Z kolei republika może istnieć, gdy ludzie przy ustanawianiu prawa kierują się konsensusem, zwykle wyrażanym w postaci referendum oraz przyzwoitością, która określa dobrze zasada - nie czyń drugiemu tego, co tobie niemiłe.

    Monarchia upada, gdy zaczyna brakować ludzi z honorem, a republika upada, gdy zasady moralne cenione są mniej niż pieniądze.

    Ustroje polityczne upadają i odradzają się i proces ten ciągle trwa, a zwykle po upadku następuje odrodzenie się państwa w jakiejś przyzwoitszej formie. Jako, że jestesmy blisko upadku obecnego systemu w Polsce, to i jest nadzieja na odrodzenie sie państwa w przyzwoitszej postaci.-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nio...

    Pora wrócić do prawa naturalnego - stanowione pokazało już "co potrafi"...

    I to jest rozwiązanie tak naprawdę - a nie dywagacje nt ustrojów.

    "Ustrój ustrojem" - a prawo ( naturalne ) mo mojej stronie...
    I żaden prezydent, król czy referendum nie ma nic do gadania.
    Proste ? Proste. Ale jak z prostymi, opartymi na oczywistych zasadach regułami społeczeństw bywało - "zatarło się w ludzkich umysłach" :)
    Przecież nie samo :)
    Funkcję "gąbki tradycji i zdrowego rozsądku" od kilkudziesięciu lat pełnią media.
    I robią to niezwykle skutecznie.

    Ktoś kiedyś w okresie ostatnich 10 lat słyszał w mediach o"prawie naturalnym" ? :)

    I tak to tyka...

    Pzdr - non omnis moriar

    OdpowiedzUsuń
  12. Aaaa...

    Byłbym zapomniał Hansie - "Bobola" to endecja proruska ( zaangażowanie Boboli w blogu "gajowego maruchy" ) - fuj - po trzykroć fuj.


    Pzdr - non omnis moriar

    OdpowiedzUsuń
  13. @Anonimowy

    Musze sprostowac chociaz zazwyczaj tego nie robie w stosunku do komentarzy do mnie nie skierowanych. Bobola moze i jest endekiem ale w zadnym wypadku nie pro-rosyjskim. Wielokrotnie podnosilem na moim blogu koniecznosc odzyskania Kresow Wschodnich II RP a nawet, przy sprzyjajacych okolicznosciach, powrotu do granic jagiellonskich. U gajowego pojawiam sie zas od czasu do czasu jako obserwator i czytelnik wielu interesujacych wypowiedzi tam publikowanych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz można być pro-ruskim, a raz pro-niemieckim, byle na tym Polska zyskała.-) Obecnie sam reprezentuje w jakimś tam stopniu poglądy prorosyjskie, ponieważ obecnie trzymając z Ruskimi można więcej zyskać niż trzymając z Niemcami.

      Generalnie nie interesuje mnie jaki jest kolor sierści kota, ale aby łowił myszy.-)

      Usuń
    2. Odzyskania Kresów wschodnich? Po cholerę? Moją rodzinę wygnano z tego, co teraz jest Białorusią. Bieda, piaski, nieurodzajne ziemie.. Nie widzę sensu. Zyskalibyśmy wielomilionową piątą kolumnę, która by chętnie się sprzymierzała z każdym wrogiem. Nie zyskalibyśmy nic. Zresztą czemu tylko Kresy wschodnie? To może i Zaolzie, i te parę wiosek, co nam Słowacy zabrali też? A jeżeli nie, to dlaczego akurat te nie?

      Hmmmm co jest? Trzeci raz klikam opublikuj, i wciąż mnie cofa do tego samego miejsca... Sprobuje moze anonimowo..

      szopeno

      Usuń
  14. Hans, tym cytatem udowodniłeś, że jesteś nawet pro-chiński;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakaś awaria na blogu Pana Roberta G. nastała hmm
    Cisza jak makiem zasiał

    OdpowiedzUsuń
  16. Piąta kolumna ma wiele znaczeń.... hmm

    OdpowiedzUsuń
  17. Polecam ponizszy blog.Bardzo ciekawy

    http://tiny.pl/hj4z4

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP