niedziela, 29 kwietnia 2012

Demokracja i eksterminacja czyli petrodolar

Spojrzałem na słońce skrywajace się za wierzchołkami drzew i zacząłem rozmyslać na temat cywilizacji. Tow. Stalin, Gruzin z pochodzenia, mordował był i rozstrzeliwał bez opamiętania. W NKWD, w zależnosci od okresu było od 50 do 68% Rosjan (przy około 80% Rosjan w populacji ZSRR). Jesienią 1938 roku szefem NKWD został Beria, który organizował masowy terror na ziemiach II Rzeczypospolitej. W sumie w więzieniach i obozch NKWD na Zachodniej Ukrainie zamordowano ok. 21 tysiecy obywateli Rzeczypospolitej,  na terenach Zachodniej Białorusi ok 16.5 tysiaca, zaś na terenie Wileńszczyzny ok 2.5 tysiaca. Na szlakach ewakulacyjnych zmarło ok 20 tysięcy obywateli Rzeczypospolitej. Łącznie z rąk przedstawicieli organów NKWD zostało zamordowanych ponad 55 tysiecy obywateli II Rzeczpospolitej. Dużo, nawet jak na dyktaturę. Zupełnie inaczej się sprawa miała z demokratycznie wybranym Hitlerem. Ten w samej tylko Warszawie, jak najbardziej demokratycznie wymordował ponad 200 tysiecy obywateli II Rzeczypospolitej i zorganizował maszynę do masowej eksterminacji milionów innych. Jak dumnie opisywał to w swoich pamietnikach Frank, na obszarze Generalnej Guberni mordowano do 2000 obywateli Rzeczypospolitej dziennie, o "osiągnięciach" w postaci zamordowania profesorów takich uczelni jak Uniwersytet Jagieloński, Warszawski czy Lwowski nie wspominając. Niesamowite jak na "cywilizowany i demokratyczny" naród niemiecki. Nie to, aby jedna zbrodnia usprawiedliwiała inną, ale znaj proporcje mocium panie i wypiłem za rosyjską i słowiańską duszę.

Popatrzyłem raz jeszcze na zachodzące słońce i wypiłem szklaneczkę bimbru zaduszę zmarłych. - Ta zachodnia cywilizacja jest przereklamowana - zabrzmiały mi w uszach słowa Stirlitza.

Popatrzyłem raz jeszcze na zachodzące słońce i przyszła mi do głowy myśl nie nowa, że szerzenie demokracji na świecie chyba powinno kwalifikować się jako ludobójstwo.  W końcu zabijać można nie tylko za pomocą specjalistycznych zakładów utylizacji ludzi, finansowanych nota bene przez wielkie niemieckie i amerykańskie korporacje, ale i poprzez huminitarne akcje z użyciem bombowców, czy system finansowy. Weżmy dla przykładu taki petrodolar, którego stworzenie spowodowało rozkwit największego produktu eksportowego  USA - dolara który wszystkie kraje świata musiały gromadzić aby móc dokonać zakupu ropy z krajów OPEC. Naftowa rezerwowa waluta świata spowodowała, że amerykańskie skarbce pękały w szwach, rosła sprzedaż obligacji i amerykańskich papierów skarbowych.  USA, a w zasadzie FED wyspecjalizował się w drukowaniu zielonych banknotów po znikomym koszcie aby móc je zamieniać na ropę naftową uzyskiwana w ten sposób własciwie za darmo. Nic więc dziwnego, że najnowsze postanowienie FEDu zakłada utrzymanie polityki darmowego pieniądza do końca wszechświata, a przynajmniej do czasu, aż zawali się światowa gospodarka. Rynki na zapowiedź nowego strumienia "papierowych pieniedzy" zareagowały entuzjastycznie, a złoto zdrożało.-) Też bym tak zareagował, jakbym mógł pożyczyć kasę po zblizonym do zera koszcie i kupić coś, co ma wartość zdecydowanie różną od zera.-)

Teraz mamy sytuację tragikomiczną, niczym zabójstwo Papały aby ukraść mu samochód ("W kraju w którym co czternasta kradzież Daewoo kończy się zabójstwem właściciela lepiej po prostu tej marki nie kupować. Wiem że to dobry samochód i Papała bronił go jak własnego dziecka, ale nie przeginajmy"-) Zachód nałożył sankcje na zakup irańskiej ropy, a iran w odwecie przestał sprzedawać ropę na Zachód.-) Teraz Iran sprzedaje swoją ropę w oparciu o złoto i lokalne waluty, co zupełnie nie przeszkadza Indiom, Chinom, Korei Płd czy Rosji. Skutkiem tego będzie wyprzedaż amerykańskich papierów dłużnych, która zaleje świat strumieniem bezużytecznych dolarów, a te powracając do USA doprowadzą ten kraj do hiperinflacji. W tej sytuacji tylko nowa wielka wojna może znów przekierować zainteresowanie na obligacje skarbowe i bony USA.-) Już teraz coś się zmienia i jedna z agencji obniżyła ranking JP Morgan na A, ropa znów zaczyna drożeć. W tej sytuacji warto byłoby przypomnieć sobie rozmowę Niemca i Szwajcara po II wojnie światowej -  Mieliśmy ogromne wojsko przy waszej granicy. Dwa razy więcej żołnierzy niż obywateli waszego kraju. Mogliśmy was zaatakować. Co byście wtedy zrobili?Kazalibyśmy naszym obywatelom strzelać dwa razy częściej.-

Gdy papierowy pieniądz zastapił w grabieży obywateli obce wojska, warto w domu mieć złotego kałasza, lub zwykłego kałasza i garnek złotych monet.-)

31 komentarzy:

  1. To, że coś jest wyceniane w dolarach nie znaczy, że potrzebujesz mieć dolary, żeby to kupić.
    Złoto da się kupić za euro i za złotówki, choć jest wyceniane w dolarze.
    To czemu niby z ropą ma być inaczej? Nawet jakby był jakiś obowiązek sprzedaży ropy za dolary, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby kupiec wymienił euro na dolara 5 sekund przed transakcją, a sprzedawca zrobił operację odwrotną 5 sekund po transakcji.

    Państwa trzymają dolary z innych powodów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie w obawie, aby demokracja nie zagościła u nich jak u Kadafiego, który jak powszechnie wiadomo odmówił gromadzenia rezerw w walutach na rzecz rezerwy złota.-) Nic wiec dziwnego, że szybciej niż demokracje wprowadzono w Libii bank, który dolarowe rezerwy zaczął gromadzić na potęgę.-)

      Usuń
  2. Arabowie, którzy mieszkają ze mną w akademiku stwierdzili, że w tym roku będzie koniec świata, ponieważ wszystkie znaki w Koranie i Biblii na to wskazują, a Antychrystem jest... Dolar ;]

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. szerzenie demokracji na świecie chyba powinno kwalifikować się jako ludobójstwo.

    Tyle jest jasne. Zastanawiam się raczej czy praktykowanie demokracji nie powinno kwalifikować się jako samobójstwo... :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za głupotę się nie karze. Można za to na nią umrzeć.

      Piotr K.

      Usuń
  4. @ikti: Złoto da się kupić za euro i za złotówki

    Do czasu, do czasu... Jak ktoś mądrze ujął: gold is still bidding for fiat money. Pytanie tylko jak długo...

    OdpowiedzUsuń
  5. ogłoszenie:
    Kupię "kałasza" w dobrym stanie(może byc lekko używany)z dwoma garściami nabojów za 1 uncję Au lub 50 uncji Ag.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepłacasz.-) Nowy z Radomia kosztuje ok 2500zł

      Usuń
    2. Radom produkuje wz96 cena: 5600

      Armia wyprzedaje AKM - 600zł. Ale to tylko dla tych co posiadaja koncesję na obrot bronią.

      Usuń
    3. Kiedy słyszę, że armia coś wyprzedaje, to zaraz przypomina mi się stary ruski dowcip o tym, jak to trzech Czeczeńców napadło na jednostkę wojskową i ukradli pięć helikopterów.-) O, przepraszam, to jednak nie był dowcip, a nasza armia to nie ruska. Z naszej to nawet już śmiać się nie chcą.-)

      Usuń
    4. @ wyprzedaże z armii

      Hans masz 2000% racji:) wypisz wymaluj jakbym widział taką razsprzedaż.

      ale warto pamiętac także o tym, jak to niedaleko mojego domu, skradziono czołg, a moze dwa...prościutko z jednostki!!! gazety mialy używanie swego czasu.


      co do zakupu AK 47 to tutaj jest temat http://wyborcza.pl/1,75477,10984045,100_tysiecy_kalasznikowow__Finski_problem.html
      sory ze do gazety ale trudno nie mam czasu...nawet myslalem aby zakupic troszke jakby zeszli z ceny...co myslisz ( napisz na priwie:) )

      pozdro,

      Usuń
  6. "W NKWD, w zależnosci od okresu było od 50 do 68% Rosjan (przy około 80% Rosjan w populacji ZSRR)."

    Apropo narodowości członków NKWD proponuje na wstępie Elizabeth Dilling:

    http://www.come-and-hear.com/dilling/chapt11.html

    Albo dla dociekliwych "The Culture Of Critique" autora Kevin Macdonald.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolega mi podpowiada, że w RPA można kupić mało używane po 15 dolarów za sztukę. Generalnie Afryka jest tania i sporo miejsc do postrzelania.-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z RPA to ostrożnie, dziki kraj!

      a najtańszy tam HIV gwoli scislosci i bez poprawnosci politycznej.

      Usuń
    2. Hans@
      Problem jest w tym, że ja potrzebuję postrzelac w Polsce, czy ty myślisz, że celów tu mniej jak w Afryce?Dzikosc jakaś mniejsza, czy co..?

      Usuń
  8. a gdzie to Hitler w Warszawie wymordowal 200 tys kobiet i dzieci?Myslalem dotychczas ze to wina powstancow kryjacych sie w przedszkolach i szkolach..ci Polacy sa dziwni..pod Cedynia winni byli Niemcy za przywiazywanie kobiet i dzieci do machin oblezniczych a za te same dzialania powstancy winni nie sa..a ulotki niemcow z prosbami o opuszczenie miasta,apele przez megafony,odezwy w prasie aby powstancy opuscili miasto?Potem Hitler sie wkurwil i zbulil wam piaskownice-nie dziwie sie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niemcy to kulturalny naród, najpierw poprosi, a dopiero później zabija. Najpierw prosili 56 tys. Żydów z getta warszawskiego, aby łaskawie raczyli udać się do komór gazowych, a potem Warszawiaków o opuszczenie miasta. No i cywili w powstaniu przestali rozstrzeliwać, gdy dowództwo niemieckie obliczyło ile to się naboi marnuje.-)

      Usuń
    2. @myszkin

      Tylko skad ten Hitler(z "kolegami")sie w ogole wzial w Warszawie?Bo nie przypominam sobie aby ktos go na grilla zapraszal.

      Piotr34

      Usuń
    3. @ myszkin,

      Może mnie popraw bo widzę, że tymi megafonami, ulotkami, ODEZWAMI w prasie starsz się u mniej wyrobionego historycznie Czytelnika wyrobic wrażenie, że Niemcy byli cymes, a Polak Polakowi wilkiem?

      W sumie KOMPROMITUJESZ sie tą Cedynią bo tak się złożyło, że to była bitwa w polu, a maszyny oblżnicze z żywymi tarczami "niemcy" używli pod...ale sam sprawdz to na drugi raz takich odmóżdzęń nie będziesz publice serwował!

      Ale wrócimy do powstania. Wystarczy wpisac: powstanie warszawskie żywe tarcze.

      Za to co napisałeś powinieneś dostać dożywotni zakaz nie-tylko stadionowy. Ale po namyśle dobrze, że Hans te brednie przepuścił...sam sobie wystawiłeś świadectwo historycznej ignorancji.

      Nie pozdrawiam,
      Njusacz

      Usuń
    4. Przy okazji Głogowa warto poznać wpis
      http://www.humulus-humulus.blogspot.com/search/label/Obrona%20G%C5%82ogowa%201109

      Usuń
    5. A propos powstania Warszawskiego i Niemców
      W zeszłe wakacje leżałem w szpitalu ze złamaniem nogi. Przez kilka dni na tej samej sali był starszy pan ze złamaną ręką. Okazało się że to były powstaniec. Zanim jeszcze się przyznał zwróciłem uwagę na jego sposób wysławiania się, widać było że to człowiek z przedwojennym wykształceniem i manierami.
      No ale wracając do powstania, opowiedział mi ów pan historię jak to ich malutka grupka została ostrzelana i jeden z kolegów dostał w nogę. Zanieśli go do swojego powstańczego 'szpitala' gdzie lekarz postanowił amputować mu nogę. Na prośbę rannego zabrali go z tego szpitala a później razem z tym postrzelonym zostali złapani przez Niemców (lub też się poddali - nie pamiętam). No i w niemieckim szpitalu człowiekowi nogę uratowali. Nie dowiedziałem się natomiast jakie były późniejsze ich losy - tzn co się działo gdy dostali się do niewoli.

      Usuń
    6. Niemcy mieli zarówno swojego Hitlera, jak i swojego Alberta Schweitzera.

      Usuń
  9. "Niesamowite jak na "cywilizowany i demokratyczny" naród niemiecki. Nie to, aby jedna zbrodnia usprawiedliwiała inną, ale znaj proporcje mocium panie i wypiłem za rosyjską i słowiańską duszę." Warto tez porownac bilans 40 lat naszej "przyjazni" ze Zwiazkiem Radzieckim i dwadziestu lat demokracji narzuconej nam przez Niemcy i USA. W tej chwili panstwo polskie stalo sie zupelna atrapa a takiego - za przeproszeniem - rozpierdolnika to nie bylo nawet za komuny... Warto poczytac ksiazke J. Kosseckiego "Korzenie polityki". Wlasciwie wszystko, przed czym wtedy przestrzegal (1984), zostalo zrealizowane. Dokladnie tak, jak to opisal Kossecki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka wymieniona przez panią Magdę jest udostępniona w całości na stronie http://www.autonom.edu.pl/ pod pierwotnym tytułem 'Geografia opozycji politycznej w Polsce w latach 1976-1981'.

      Usuń
  10. Dodam jeszcze, ze skrajna rusofobia pewnych kregow politycznych w Polsce nie jest zadnym przypadkiem. Warto zacytowac fragment tekstu Formickiego: "Jako puenta do powyższego tekstu niech posłuży fragment pracy polskiego historyka profesora Władysława Konopczyńskiego, który w swojej książce „Fryderyk Wielki a Polska” cytuje króla pruskiego Fryderyka II Wielkiego. Otóż pruski monarcha w latach 70-tych, XVIII wieku, tak pisał do swojego posła w Warszawie o działalności pruskich agentów wpływu w Polsce: „Gdy Rosja jest niezadowolona z Polaków, to nam może tylko dogadzać. Stajemy się przez to niezbędnymi dla tego państwa. Życzyć więc bardzo należy, aby tam u was ludzie robili wszystkie możliwe głupstwa, aby drażnili Rosję i ściągali na siebie jej zły humor”. http://www.polishclub.org/2012/03/08/tomasz-formicki-niemiecka-strategia-i-polskie-antyrosyjskie-fobie-czyli-przegrywamy-gospodarcza-batalie-o-wschd/?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+PolishClubOnline+%28Polish+Club+Online%29&utm_content=FaceBook
    Te same kregi polityczne wlaza USA do tylka, i pchnely nas w objecia Niemiec poprzez czlonkostwo w UE.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa rzecz. Gdy sie sprobuje znalezc "wspolny mianownik" w powyzszyc, broniacych nasza Ojczyzne wypowiedziach, wychodzi na to, ze my, Polacy nigdy nie jestesmy niczemu winni. Zawsze sa winni sasiedzi, albo okolicznosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteśmy winni o tyle, że dajemy się co rusz nabierać na "zachodnie mody". Dobrym przykładem tutaj jest konstytucja 3 maja, która była faktycznym zamachem stanu przeprowadzonym z incjatywy i za pieniądze Prus. Najprawdopodobniej gdyby nie uchwalono konstytucji, to Rzeczpospolita nie straciłaby niepodległości i nie doszłoby do II i III rozbioru, a tym samym nasi przodkowie nie stracili by tyle dóbr i krwi. Co ciekawe, jedynie Rosja była zainteresowana w restytucji (oczywiscie zależnego od niej poprzez unię personalną) Królestwa Polskiego. Ostatecznie autonomię stracliśmy po powstaniu listopadowym, gdy w 25 stycznia 1831 roku sejm zdetronizował Mikołaja I jako króla Polski. Zgadnij kto opłacał wtedy zrewolucjonizowanych posłów, nota bene za gotówkę Banku Polskiego zajętą sekwestrem.-)

      Usuń
    2. Nasza wina to grzech zaniedbania, ktory polega na tym, ze nie zorientowalismy sie na czas, czym sa Prusy. W koncu Katarzyna tez byla Prusaczka. Tragedia Polski zaczela sie w momencie, kiedy Książę-elektor Fryderyk III ogłosił się w 1701 w Królewcu królem w Prusiech. Sam sobie wlozyl korone na glowe, bodajze tylko Watykan zaprotestowal. Ofiara Prus wczesniej padla Austria, ktorej odebrano Slask. A potem Dania i Francja.

      Usuń
  12. Polecam poczytać:

    http://owp.nowyekran.pl.nowyekran.pl/post/61095,dramat-3-go-maja-w-swietle-najnowszych-badan-cztery-przestrogi-z-xviii-wieku

    OdpowiedzUsuń
  13. Co do strat od Rosjan to według najnowszych ustaleń w ZSRR zginęło co najmniej 150 tysięcy obywateli polskich. Tyle co cywili w Powstaniu Warszawskim.
    http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090828/REPORTAZ/545367516
    http://niniwa2.cba.pl/polska_1939_1945.htm
    http://www.rp.pl/artykul/354586.html

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP