wtorek, 19 czerwca 2012

Nieco o podatkach i społeczeństwie

Imć Cynik9 w opisie swojej sprawiedliwości zwyczajnej,-) uniósł się był i popełnił całe mnóstwo głupstw. Otóż sednem wywodu imć Cynika9 jest to, że jeżeli nazwać rąbanie stadionów z publicznych pieniędzy złodziejstwem to rabanie z tego mieszkań komunalnych jest dokładnie takim samym złodziejstwem. No i tutaj Cynika zawiodła zupełnie logika, ponieważ w systemach społecznych nic nie jest czarne ani białe, tj nie obowiazuje logika dwu wartościowa, a mamy do czynienia z logika rozmytą, z czego jako fizyk zapewne imć Cynik zdaje sobie sprawę, ponieważ nieobce jest mu pojecie ekonofizyki, tj analizy pewnych aspektów ekonomii metodami metematycznymi wziętymi wprost z nauk fizycznych. Najpewniej jednak zła dieta lub śmieciowe żarcie, wszechobecne na Zachodzie zrobiły swoje, przeto w celu oczyszczenia ogranizmu zalecałbym znane od czasów średniowecza metody oczyszczania ogranizmu, a które, na pocieszenie dla Cynika,-) wstrętne są imć Doxie, z którym to Cynik polemizuje - post, leżenie krzyżem i jałmużna, którą od czasu do czasu warto przepłukać winem lub mocniejszym trunkiem. -) Cierpienie zbliża do Boga, a przynajmniej pozwala lepiej zrozumieć innych ludzi.-)

Już od czasów Konfucjusza wiadomo, iż państwo, bez wzgledu na panujacy w nim ustrój, istnieje aby spełniać wiele celów. Po raz kolejny warto by przytoczyć wywód z sentencji Konfucjusza  - Jeśli nawet mamy armię i jedzenie a ludzie tracą zaufanie do siebie nawzajem wtedy te pierwsze dwa czynniki nie mają żadnego znaczenia. Nie rozpaczaj nad ubóstwem, rozpaczaj nad nierównością, to jest podstawowa zasada polityki.

Jak długo państwa istnieją tak długo opodatkowują one swoich mieszkańców. Istotne jest przy tym na jakie cele przeznaczają władze środki pochodzące z poboru podatków. Pobór podatków i przeznaczenie ich na cele, które niekoniecznie podobają się obywatelom jest kwintesencją władzy. Władza, podobnie jak ludzie, którzy ją tworzą może działać rozsądnie, tj w myśl konfucjańskiej filozofii, może zwalczać nierówność u podstaw i tworzyć egalitaryzm, a może też wydawać pieniądze na stadiony i wpieranie bogatych bankierów. I tutaj dochodzimy do sedna sprawy, tj przestarzałej perspektywy poprzez którą patrzy na świat imć Cynik, tj podział świata na złych socjalistów i dobrych, zapewne liberałów.-) Tymczasem rzeczywistość bywa zwykle bardziej skomplikowana, niż to wynika z cynicznych prezentacji, a dla przykładu podać można Grecję, w której to skrajni socjaliści (SIRIZA) sprzeciwają się rozdawaniu pieniędzy z podatków dla bogatych bankierów, czego nie można powiedzieć o tzw ugrupowaniach prawicowych (ND), czy lekko lewicowych (PASOK).-) Tak się bowiem składa, że łatwiej mieć gębę pełną frazesów i pouczeń, zaś trudniej żyć w prawdzie i szacunku dla bliźniego.-)

Imć Cynik, nie bez racji twierdzi, że życie we współczesnym świecie jest drogie i tylko w bajkach można żyć bez płacenia – komuś, czegoś.  Natomiast świat, w którym za wszystko się płaci staje się koszmarem, bo zawsze to co najcenniejsze w życiu dostajemy od innych za darmo. Dlatego problem polega na tym aby ci, którzy płacą podatki mieli REALNY wpływ na wydatkowanie zebranych w ten sposób pieniędzy i aby państwo nie wtrącało się w te dziedziny, w których ludzie z zasady sami poradzą sobie lepiej. Jednakże, aby to ludzie decydowali o wydatkowaniu zebranych od nich w postaci podatków pieniędzy, to musi zaistnieć system wiążących referendów, wyborów i demokratyzacji na każdym szczeblu władzy, a rząd i samorządy w Polsce muszą przestać frazesami i pouczeniami o demokracji wycierać sobie gębę, a zacząć owe zasady (wiążące referenda, wybory w jednomandatowych okręgach i demokrację bezpośrednią) stosować w praktyce. 

Zapytanie o to czy istnieje coś alternatywnego w stosunku do instytucji państwa pobierającego podatki?  i odpowiedź Cynika - ... pobierająca podatki gmina? starostwo powiatowe? województwo? land? kanton? prowincja? bezirk? rejon autonomiczny? republika? - Nic do tematu nowego nie wnosi, ponieważ państwo istnieje między innymi po to, aby poprzez podatki dokonywać równomiernej (tj na obywatela) alokacji zasobów na terenie którym zawiaduje, a decydującym elementem jest nie sposób poboru podatków, ale to w jaki sposób ludzie, którzy je płacą mogą decydować o ich wydatkowaniu. Demokracja przedstawicielska nie sprawdza się, ani w Polsce, ani nigdzie na świcie i jest jedynie pustym frazesem o demokracji. Nikt rozsądny nie wysyła do żony swojego "demokratycznie wybranego przedstawiciela" aby w jego imieniu doznawał rozkoszy miłosnych, a czyni to samemu i bezpośrednio.-)

Również do rezygnacji z wygłaszania pustych frazesów i zmianę perspektywy  (tj podziału na socjalistów i innych) zachęcam imć Cynika i wszystkich przedsiebiorców w Polsce, bo jak mawiał onegdaj Ford - samochody nie kupują samochodów, a żaden człowiek nie jest samotną wyspą. Aniołowie udzielają nam rad ustami naszych bliźnich.-)

PS. O tym, że pomagać ludziom można z pieniędzy podatników z głową doskonale świadczy przykład z Paczkowa - są mieszkania komunalne i są ludzie, którzy nauczyli się pracy czy nowego zawodu, a nade wszystko nauczyli się bycia we wspólnocie i zaufania do siebie nawzajem i do państwa, które nie porzuca swoich obywateli w potrzebie, jak to często dzieje się w przypadku niechcianych, pokomunijnych zwierząt.

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Oświadczenie

W związku z tragiczną śmiercią gen. Petelickiego i w powiązaniu ze zgonem Andrzeja Leppera, oświadczam, że jestem zdrowy na ciele i umysle, nie mam żadnych kłopotów natury osobistej czy finansowej i nie zamierzam popełniać samobójstwa.-)

                                                             HansKlos

Pod rządami obecnej, miłościwie panującej nam ekipy w dziwnych okolicznościach straciło życie już 17 generałów (licząc łącznie z tymi, których awansowano pośmiertnie): 12 w Smoleńsku  (Gągor, Błasik, Buk, Kwiatkowski, Potasiński, adm. Karweta, Gilarski, Nałęcz-Komornicki, bp. Płoski, abp. Chodakowski, ks. Pilch, dr Lubiński), 3 w Mirosławcu (Andrzejewski, Maciąg, Piłat), były szef sztabu generalnego gen. Szumski a teraz gen. Petelicki. Jeżeli  weźmiemy pod uwagę całą III RP to jeszcze trzeba doliczyć śmierć generałów: Jaroszewicza, Fonkowicza, Dubickiego, Papały i Bartoszcze.  W sumie więcej generalskich zgonów niż w czasie kampanii wrześniowo-październikowej.  

Co się dzieje, że generałowie giną u nas w czasie pokoju? 


Odpowiedź HansaKlosa: No ktoś bezsprzecznie jest chory na ciele i umyśle i nie podejrzewam o to generałów.-)



Mecz z Czechami we Wrocławiu, Komorowski,Tusk i Pawlak na trybunie, a w tym czasie rozchodzi się wieść o „samobójstwie” generała Petelickiego. Myślą wracam do sceny z „Ojca Chrzestnego” gdy Michael Corleone (Al Pacino) uczestniczy w długiej ceremonii chrztu swego siostrzeńca, a w tym czasie jego „hitmen” mordują na mieście ważniejszych gangsterów konkurencyjnej mafii. Takie skojarzenie.



czwartek, 14 czerwca 2012

Szybki przeglad

Nie mam czasu pisać. Z jednej strony kobieta, która za miesiąc będzie rodzić nowego szpiega, z drugiej strony mecze, a z trzeciej Stirlitz i Brunner, którzy to przy okazji Euro chcieli dokonać rozbioru nieruchomości Sołtysa.-) Sołtys poszczuł ich psem, a mógł użyć wideł.-) Chłop nadal potęgą jest i basta! Wojna jak widać powoli przenosi się na coraz to niższe poziomy. Całe szczęście, że w tym całym zamieszaniu nie otrzymam jak Stirlitz telegramu z Rosji, że urodził mu się syn, a potem Stirlitz z rozrzewnienia i wzruszenia płakał, bo już kilka lat nie był w domu.-) Z drugiej strony im bardziej nad tym myślę, to coraz częściej nachodzi mnie myśl, że jedynie matka jest pewna, zaś ojciec pozostaje najczęściej domniemamy.-) Kowalski Jan, ojciec Kowalski Jan, tylko ten dziadek Sołtys jakoś mi tu nie pasuje.-)

Ojczyzna jak matka - po prostu jest. W tej Ojczyźnie nasz rodzimy NBP powoli, ale systematycznie oddaje pola i coraz bardziej niknie w oczach zielona wyspa. Obrona poziomu 160-165zł za gram złota można określić już jako przegraną. Przed nami kolejne odsłony niemocy, które powinny poważnie zacząć niepokoić umoczonych w kredytach walutowych. Wprawdzie zakredytowani pod korek ciągle pocieszają się, że płacą mniejsze raty niż ich złotówkowi koledzy, ale pomimo spłaty rosnąca góra długu do oddania zaczyna rzucać złowrogi cień na życie, które miało być jak z reklamy. Tymczasem reklama nie pokazuje, że długi trzeba spłacać, co oczywiście nie dotyczy banków i państw,-) ale co powinno zacząć już niepokoić posiadaczy obligacji, szczególnie tych, denominowanych w złocie.-)

Teraz pora spojrzeć z pewnej perspektywy - 3 lata, rok i 5 miesiecy.

Kilka obrazków lepszych niż tysiąc słów.-)

PS. Wg „Le Figaro” władze państw należących do EU, a w szczególności eurozony, rozważają możliwość zamrożenia kont bankowych i wprowadzenie limitu kwoty, jaką można wybrać z bankomatów.-) Banki mają być tak bezpieczne, że do pieniędzy nie będą mogli dostać się nawet ich właściciele.-)

sobota, 2 czerwca 2012

Apel w sprawie polskich obozów koncentracyjnych

Ostatnimi czasy w wielu obcojęzycznych mediach zamiast określenia niemieckie obozy zagłady na terenie obecnej Polsce, stosowany jest zwrot polskie obozy koncentracyjne. W związku z tym publikuje swój apel do wszystkich, którym droga jest prawda - niech zbrodnie tych Niemców, którzy ich dokonali nie zostaną zapomniane i niech ta hańba uderza po wsze czasy w zbrodniarzy i ich potomków.

Apeluję, aby dla przywrócenia prawdy, tłumaczyć z polskojęzycznej Wikipedii hasło "polskie obozy koncentracyjne" na inne języki i zamieszczać w obcojęzycznych wersjach tej internetowej encyklopedii.  Jeśli ktoś dobrze zna jakiś język, albo ma znajomych, czy przyjaciół, którzy biegle posługują się obcym językiem, to proszę, abyście tłumaczyli i publikowali hasła odnoszące się do tzw. "polskich obozów koncentracyjnych". W Wikipedii każdy może założyć sobie konto i tworzyć nowe hasła. Tłumaczcie ten zwrot na niemiecki, chiński, rosyjski, francuski, hiszpański i każdy inny język, tak, aby każdy człowiek mógł w swoim własnym języku dowiedzieć się czym naprawdę były "polskie obozy koncentracyjne" i jakich okropieństw i zbrodni dokonali w nich Niemcy.

Apeluję, gdy tylko pojawią się w Wikipedii tłumaczenia, kopiujcie z Wikipedii tekst i wklejajcie w komentarzach pod artykułami i wszędzie tam, gdzie tylko pojawi się zwrot "polskie obozy koncentracyjne". Sprawmy swoim działaniem, aby niemieckie ludobójstwo dokonane w tzw. "polskich obozach koncentracyjnych" już na zawsze pozostało niemieckim i aby niemieckie starania aby zdjąć z siebie odpowiedzialność za te zbrodnie poszły w dym. Niech pamięć o tej zbrodni trawa, a kłamstwa tych, którzy próbują oczyścić zbrodniarzy z ich win obrócą się przeciw zbrodniarzom. Zmuśmy niemieckich zbrodniarzy i ich potomków, aby musiało przeminąć tysiąc lat, zanim zatarta zostanie wina Niemiec za te zbrodnie.

Kopiujcie, powielajcie i rozpowszechniajcie ten apel na swoich blogach, na forach i na portalach! Nie pozwólmy, aby niemieccy zbrodniarze i ich potomkowie pluli w twarz ofiarom swych zbrodni - Polakom, Żydom, Cyganom, Rosjanom, Ukraińcom, Francuzom i wszystkim innym nacjom, których przedstawicieli zamordowano w tzw "polskich obozach koncentracyjnych" Apel przekazujcie również do uczciwych Niemców i potomków tych Niemców, którzy zostali zamordowani przez swoich rodaków - Niemców, których w zbrodniarzy przekształciła zbrodnicza ideologia narodowego socjalizmu finansowana przez wielki niemiecki i amerykański kapitał.

                                                                                  HansKlos


Odrobina fałszu w historii po latach może łatwo przyczynić się do wybielenia historycznej odpowiedzialności Niemiec za Zagładę” – przekonywał Alfred „Grubas” Benzinger. Koncepcja Agencji 114 uzyskała akceptację szefa Gehlen Organisation, bowiem w latach 50. Niemcy, które chciały odbudować swoją pozycję w Europie, musiały postawić na gospodarkę, i to potęga gospodarcza była dalekosiężnym celem rządzących Niemcami. To właśnie budowie silnej gospodarki podporządkowano wszystkie priorytety państwa i jego instytucji, w tym służb specjalnych. Pod koniec lat 50. Niemcy stanęły przed bardzo trudnym zadaniem poprawy wizerunku na arenie międzynarodowej. Stawką było nie tylko dobre imię nowego państwa, ale przede wszystkim rozwój gospodarczy, bo przez pewien czas po zakończeniu II wojny światowej w krajach dotkniętych wojną nikt nie chciał kupować niemieckich towarów. W łonie zachodnioniemieckich specsłużb powstała koncepcja szeregu działań propagandowych, aby temu zaradzić. Jednym z nich była próba zrzucenia chociaż części odpowiedzialności niemieckiej za ludobójstwo. Opracowanie planu i strategii działania Gehlen polecił swoim najbardziej zaufanym ludziom, pracownikom Agencji 114. To oni pod kierownictwem Benzingera opracowali koncepcję, aby posłużyć się semantyczną manipulacją i wprowadzić do obiegu medialnego termin „polskie obozy zagłady”. Zarzuty o manipulację odpierano tłumaczeniem, że taki właśnie termin jest skrótem odnoszącym się do hitlerowskich obozów zagłady w Polsce. W rzeczywistości jednak termin „polski obóz koncentracyjny” w świadomości odbiorców mediów masowych subtelnie, wręcz w niedostrzegalny sposób zmieniał ofiary – w tym wypadku Polaków – w sprawców. Terminem „polskie obozy koncentracyjne” zaczęły posługiwać się opiniotwórcze zachodnioniemieckie media: głównie gazety i stacje telewizyjne. W bardzo sprawny sposób ten termin został przeniesiony do przestrzeni informacyjnej w USA i Europie Zachodniej


piątek, 1 czerwca 2012

Niespodzianki, czyli medal od cara

Siedzę sobie i popijam domowej produkcji piwo miodowe, a la Sołtysówna i czytam wieści z Internetu, bo jak wiadomo Internet sam sie nie przeczyta.-) Tematem nr 1 są oczywiście związane z niemieckimi obozami zagłady, które próbuje się nazywać polskimi, albo nazistowskimi, tak jakby naziści to była jakaś narodowość, a nie diagnoza stanu umysłu.-) W tym samym czasie na bazie paszkwilu z BBC kilka me(r)dialnych dziennikarzy podjęło temat rasizmu w Polsce. Te głosne sprawy niejako przycmiły medal od cara, tfu nagrodę za podział Polski, tfu nagrodę im. Walthera Rathenau, człowieka który był twórcą pomysłu podziału Polski na linii Wisły i jednym z beneficjentów I Wojny Światowej. 

Powoli niemieckie medale dla Tuska, a to za dziadka w Wermahcie, a to za zniszczenie polskiej gospodarki, a to za podział Polski na niemiecką i rosyjską strefe wpływów, staja się specjalnością Słońca Peru. Zapewne po konsultacji z płemiełem,  rosyjski rząd wpadł na pomysł, aby "ochraniać" od tzw. "bandyckich" państw Polskę na wschód od Wisły, a zostawiając Niemcom, tfu NATO,-) ochranianie nas na zachód od niej. Aż się boję zapytać, kto nas bedzie ochraniał od tej "ochrony" i ile nowych niemieckich medali dostanie za to Tusk. Medale rosyjskie są najprawdopodobniej już zarezerwowane dla jedynego słusznego obrońcy WSI.-)

Podobno na wieść o niemieckim medalu Tuska nastapił w Polsce spadek zużycia oleju napędowego o ok. 7%, o czym poinformowała jakaś tam izba paliw. Ubytki z wpływów z akcyzy, podobnie jak i rachunki za stadiony,-) mają być uregulowane podwyżkami cen, w tym cen biletów. W Warszawie planowane podwyżki z obecnych 2.80 zł za bilet wyniosą od 16 sierpnia, czyli w rocznicę cudu nad Wisłą 28,5%, aby już od stycznia znów wzrosnąć o 57% (licząc od dzisiejszej ceny). Między innymi w ten sposób władza tworzy inflacje, z którą potem dzielnie walczy.-) 

NBP dzielnie sekunduje w owej walce, którą już dobrych kilka lat temu oddał walkowerem. Otóż NBP jako jedyny konstytucyjny emitent pieniądza w Polsce oddał ten monopol emisyjny za łapówki, tfu za free,-) w ręce mafi bankowej, która odpowiada łącznie za prawie 97% emisji pieniądza w kraju nad Wisłą. W ten sposób prześcignęliśmy nie tylko komunistów, którzy przynajmniej teoretycznie mieli pieniądz gwarantowany złotem, ale i przegoniliśmy Amerykę, w której banki emitują do 90% pieniądza. Teraz, kiedy od kilku miesięcy spada agregat pieniężny M3 w Polsce, co budzi i zdziwienie i panikę jednocześnie - panikę, bo przyrost M3 rok 2011 do roku 2010 wyniósł ok. 20%, co wskazuje na inflacje raczej kilkanaście procent, a nie kilka, a zdziwienie, bo od końca ubiegłego roku M3 spadło o ok 1.4%. NBP bezradnie patrzy jak banki przykręcają kurek z pieniędzmi, a do coraz cieńszego strumyczka przedsiebiorcom trudno sie dostać z uwagi na panujący przy korytku ścisk spowodowany potrzebami pożyczkowymi władzy. PR i parcie na medale wypiera przedsiebiorców z gospodarki, a spekulacyjny kapital ucieka z Polski.

Łyknąłem kolejny kufelek piwa, popatrzyłem na zaokraglajacą się coraz bardziej Sołtysównę i pomyślałem, że właśnie rozpoczął się proces pacyfikacji społeczeństwa, którego ofiara padł Staruch. Teraz me(r)dia zamiast mówić o zbliżającej się recesji czy niedokończonych autostradach, to mogą prezentować medialne show, a to w postaci aresztowania grupy kibiców, a to przepychanek z BBC, a to gospodarczych wizyt Gierka, tfu premiera. Nic nowego, czyli niespodzianka.-) 

Przy okazji prasa niemiecka ujawniła, jak na tzw. Zachodzie ceniona jest polska władza. Jeszcze tylko pokopiemy w piłkę, a potem będzie można pokazać ten właściwy palec.-)

PS. Obrazek pochodzi z http://donaldtusklookingatthings.tumblr.com/, dzieki Njusacz.-)

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP