czwartek, 26 lipca 2012

Idą wybory, czyli kryzys albo i wojna

Obserwuję polską rzeczywistość i w niej uczestniczę co raz to popijając bimber oraz wygadując różne niecenzuralne treści na dowolny temat - raz na temat polityki, innym razem o pieniadzu, albo na tematy medyczne, co do których kiedyś imć Frustero, tfu,-) Trystero rzekł był, że się na tym nie znam.-) Tymczasem w Polszcze na polityce i medycynie zna się każdy;-) ot wystarczy trochę ponarzekać na rząd i własne zdrowie, a już komplet rad mamy podany przez kogoś bezinteresownie nam przyjaznego.-) Tym na czym zupełnie większość Polaków sobie nie radzi to realna ekonomia, fizyka i demografia.-) Niby wszyscy obracają pieniądzem, ale nawet w bankach nie za bardzo wiedzą czym ten pieniądz tak naprawdę jest. O fizyce nikt nie dyskutyje, no bo to nie jest temat dla mlodych (nie)wyksztalconych z dużych miast, a na dodatek zastanawianie się nad otaczajaca nas rzeczywistościa jest passe.-) Ze zrozumieniem demografii też jest problem, bo jakoś tak do wiekszości ludzi nie dociera, ze dobrobytu nie generują akcje, obligacje, inwestycje, czy oszczednosci, ale ludzie, którzy wytwarzają realne dobra i usługi. Doskonałym tutaj przykładem jest Japonia, w której nie ma komu zagospodarowac nieruchomości i oszczadności, bo coraz bardziej brakuje młodych ludzi, którym owe nieruchomości czy kapitał są potrzebne. Się porobiło, że dopiero z Japonii widać problem jaki stwarza polska demografia. Ot co!

Popatrzylem przez okno i na rosnacy w oddali las, po czym pociągnąłem łyczek bimbru. Z dawnego mojego gabinetu, teraz przeniesionego na wyższą kondygnacje dobiegało gaworzenie nowego szpiega,-) a ja zacząłem zastanawiać się nad tym ile paszportów potrzeba, aby zapewnić mu pewne minimum wolności, bo z góry odrzuciłem popularne ostatnio pozostawianie dzieci na lotniskach, tfu pod opieką państwa.-) - Nie pij już więcej - odezwał się za mna jakiś dziwnie słodki głosik Sołtysówny - bo dzisiaj potrzebuję, abyś wcześniej położył się spać.-) - No tak! - pomyślałem - nad demografią znaczy się popracujemy jeszcze,-) a o fizyce i ekonomii potrzeba pomyśleć później.

Po kraju ostatnio krąży wiele dziwnych tasm, tfu opowiesci, z których wyłania sie obraz systemu slużącego do zawłaszczania przez władze coraz to nowych obszarów. Ot chociażby malejąca liczba partii w naszym, pożal sie Boże, parlamencie. Jeszcze troche i wybór bedzie binarny - czarny, bialy, albo olać w cholerę te pseudowybory, które coraz bardziej sprowadzaja sie do rytualnego wrzucania kartek do urn, bo jak kiedys mawial byl Józef Sloneczko, protoplasta i zdaje sie ideologiczny autorytet naszego Slonca Peru - nie ważne jak kto glosuje, ważne kto wprowadza do komputera glosy.-) Jesli nie jest problemem dla "naszej" "demokracji", że wiecej glosów znajduje sie w urnie niż pobrano kart do glosowania, to i inne "radzieckie" metody stają się dozwolone. Jak mawiał był imć Michalkiewicz - „mlodzi, wyksztalceni” to nadchodzaca postac wspólczesnej ciemnoty. A trzeba nam wiedziec, ze nie ma nic gorszego, niz ciemnota mniemajaca, iz jest oswiecona. Zwyczajna ciemnota wie, ze jest ciemna i - zdajac sobie sprawe z rozmiarów wlasnej ignorancji – jest ciekawa swiata i chlonna, podczas gdy ciemnota oswiecona tego nie wie i myslac, ze zjadla wszystkie rozumy, ma sklonnosc do pogardzania wszystkim, czego nie moze pojac. Teraz jeszcze mozna próbowac mlodych wyksztalconych zmobilizowac, ale za pól roku, rok moze okazac sie to niemozliwe. Wybory to jest tez sprawdzian dla Kaczora - czy skusi sie na jesienne nowe wybory i ochlapy wladzy, czy tez pozwoli na utoniecie Tuska i byc moze calego PO. Tego ostatniego mocodawcy naszego sloneczka moga Kaczorowi nie wybaczyć do końca życia i być może czeka nas znów grasujacy po Polsce samobójca.-)

Zamyślilem sie. Mamy przesunięty względem krajów Zachodu cykl koniunktury o jakieś 6-12 miesiecy - może wiecej, a może i mniej. Tylko patrzeć i czekać kiedy na Zachodzie nastąpi seria upadłości instytucji finansowych, a potem dodruk pieniedzy bez ograniczen. Złoto fizyczne powolutku, a potem coraz szybciej pojedzie do sufitu, a sytuacja gospodarcza wymusi wymianę pieniędzy i reset papierowych oszczedności, emerytur a być może i wojnę. Najprawdopodobniej w tym samym okresie polski złoty wydawać się będzie oazą stabilności,-) do momentu gdy z całą sila ujawni się kryzys polskich finansow publicznych a potem załamanie sie zarówno eksportu, jak i rynku wewnętrznego, inflacje i wysokie bezrobocie. Znów zamyślilem się, bo uslyszalem grzmoty, a wtedy podszedł do mnie Soltys i z jakas niewesołą miną powiedział był - Ech, to tylko burza idzie. Na wojnę jeszcze za predko, jeszcze przyjdzie trochę poczekać, ale już nie za dlugo - popatrzyłem na Soltysa i przytaknałem smutno, a potem w milczeniu otworzyłem nową butelkę bimbru i razem napiliśmy się.

środa, 4 lipca 2012

Lobby, czyli ile jest warte Twoje zdrowie.

Imć Józef Bizon na swoim blogu wzywa do protestów przeciw nowej ustawie o zapobieganiu i zwalczaniu chorób zakaźnych.

Ustawa zmienia:
- definicje chorób, które dotąd były opracowywane przez ONZ na nasze "polskawe",
- faktycznie zniesiono dostęp do danych o skutkach ubocznych szczepień co uniemożliwia dochodzenie jakichkolwiek roszczeń od firm farmaceutycznych za skutki uboczne stosowania danej szczepionki,
- zniesienie jakielkolwiek kontroli nad zakupem szczepionek na koszt podatnika,
- urzędnicy przestają ponosić jakiekolwiek konsekwencje za swoje decyzje,
- lekarze przestana odpowiadać za decyzje niosace konsekwencje zdrowotne w szczepień i staja się bezkarni tak samo jak urzednicy,
- pacjenci i obywatele traca jakiekolwiek prawa, nie mogą decydowac ani o stosowanej wobec nich procedurze medycznej, ani nic nie znaczy ich sprzeciw, a co najwyżej bedzie skutkował zainfekowaniem szczepionka na siłę,
- lekarz, urzednik i słuzba medyczna bedzie mogła stosować przymus bezpośredni zarezerwowany dotychczas jedynie dla policji
 
Ile jest warte Twoje zdrowie dla posłów i senatorów? Czy zadawałeś sobie takie pytanie? Posłowie zamiast w tekst ustawy patrzą w telewizor i ogladają mecze, a lobbyści kupują kogo trzeba. Ile kosztowała ta ustawa, bo że została kupiona jest poza wszelką wątpliwością.

Tak głosowali posłowie. Teraz już wiadomo, komu należy się mordę.-)

Jak mawiał był Mark Twain niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament.

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP