czwartek, 3 stycznia 2013

Seryjny samobójca, czyli nocne Polaków rozmowy

Krążą po sieci plotki, które niczym Talibowie z Klewek, raz są, a raz ich nie ma.-) Wiadomo, że jak Lepper, to oszołomstwo i Talibowie, a jak Komisja Europejska i sąd, to nie mamy waszego płaszcza i co nam teraz zrobicie.-) Once is happenstance, twice is coincidence, and third time it's enemy action. W naszym kraju, mesjańskim, a jakże, cudów może być więcej, lecz choć wszystkiego dostatek dręczy nas nuda i trwoga - zamknięta do nieba droga! 

Chorąży Stefan Zielonka, rok 2009 - szyfrant w kancelarii premiera. Zielonka dysponował wiedzą o tajnikach łączności w NATO oraz miał dostęp do najściślejszych danych - zwłoki znaleziono w Wiśle. Przez prawie rok nikt nie zauważył, że szyfranta nie ma w robocie.

Stefan Grocholewski - ekspert od odczytywania nośników cyfrowych, wykrył manipulacje w nagraniach czarnych skrzynek z CASY i zmarł 31.03.2010 r. Nie cierpiał wiosny.

Grzegorz Michniewicz - szef dyrektor Kancelarii Tuska. Powiesił się 23 grudnia 2010 na kablu od odkurzacza, w dniu, w którym z remontu w Samarze wrócił samolot TU-154, który potem rozsypał się w drobny mak na Siewiernym. Nie mógł znieść, że samolot prezydentowi naprawili.

Mieczysław Cieślar, zginął w wypadku samochodowym dokładnie 18.04.2010 r. Miał być następcą Adama Pilcha, który zginął w Smoleńsku. Podobno to przez telefon od Plicha, który dzwonił do niego z zaświatów, tuż po katastrofie. 

Krzysztof Knyż - operator Faktów, 10 kwietnia 2010 był w Smoleńsku. Zmarł w Moskwie 2 czerwca 2010 r. Zamilczany na śmierć. Zresztą i tak zwykle go nie było widać, bo stał z drugiej strony kamery.

Marek Dulinicz - szef grupy archeologicznej - zginął 6 czerwca 2010 w wypadku samochodowym w trakcie oczekiwania na wyjazd do Smoleńska. Pewnie nie mógł uwierzyć, że trotyl pochodzi z niemieckich bomb.

Eugeniusz Wróbel - wykładowca na Politechnice Śląskiej, specjalista od komputerowych systemów sterowania samolotem. Poddawał w wątpliwość, że wrak na Siewiernym to TU-154 o numerze 101. Twierdził, że wrak był pocięty i wybuchnięty na ziemi. Sam potem pocięty piłą mechaniczną w dniu 16.10.2010 r przez swego syna, który zdołał zabić i pociąć swego ojca, usunąć ślady krwi, zawieźć pocięte zwłoki do jeziora, wrócić i zapomnieć wszystko. Złego stanu swego chorego psychicznie syna przez ponad 20 lat nie zauważyła matka, która jest psychiatrą.  Tak to z matkami bywa.

Ryszard Kuciński - prawnik Leppera - zmarł w maju 2011 r. Leppera nie ma, to i zlecenia się skończyły, a jak wiadomo stres zabija w 2-4 sekundy.

Wiesław Podgórski - był doradcą Leppera, gdy ten był ministrem rolnictwa, znaleziony martwy w biurze Samoobrony pod koniec czerwca 2011 r. Jak przystało na prawą rękę Leppera, rówież popełnił samobójstwo. 

W 2011 roku samobójstwo przez powieszenie popełnił oficer Służby Kontrwywiadu Wojskowego, służący w Centrum Wsparcia Teleinformatycznego i Dowodzenia Marynarki Wojennej w Wejherowie. Żołnierz posiadał najwyższą klauzulę dostępu do materiałów niejawnych. Tak ściśle tajny, że aż nazwisko wypadło z akt.

Róża Żarska - adwokatka Leppera - zmarła w lipcu 2011 r. Tak się składa, że w Moskwie, która wielu Polakom nie służy na zdrowie. Szczególnie patriotom.

Dariusz Szpineta - zawodowy pilot i instruktor pilotażu, ekspert i prezes spółki lotniczej, został znaleziony martwy w łazience ośrodka wczasowego w Indiach. Wcześniej parokrotnie wypowiadał się w mediach w sprawie Smoleńska, kwestionując oficjalne ustalenia. Indie sa zabójcze.

Andrzej Lepper - zmarł 05.08.2011. Znaleziony we własnym biurze w Warszawie. Sam się pobił a następnie powiesił a na dodatek napozostawiał śladów butami w łazience. Wszystko przez te urojenia z Klewek.

Henryk Szumski, generał broni WP, szef Sztabu Generalnego, członek Rady Bezpieczeństwa Narodowego dnia 30.01.2012 został zamordowany.  Pewnie za to, jak wyglada to jego cenne auto.

Leszek Tobiasz - 10.02.2012 - niewydolność układu krążenia, pułkownik WSI, główny świadek w tzw. aferze marszałkowej, która dotyczyła przekrętów niejakiego Komorowskiego. Nie mylić z bulem.

Były generał, Sławomir Petelicki. No tutaj to był Grom z jasnego nieba, albo samobójstwo.

Józef Szaniawski, ostatni więzień Polityczny IIIRP, orędownik powołnia międzynarodowej komisji w sprawie zamachu w Smoleńsku, człowiek który jednoosobowo przyczynił się do uhonorowania przez USA pułkownika Ryszarda Kuklińskiego. Polazł był zbyt wysoko do góry i to go zabiło.

Jerzy Urbanowicz, ekspert zespołu Antoniego Macierewicza, zmarł w dwa dni po upublicznieniu wiadomości, że wyniki wyborów w Polsce przechodziły przez ruskie serwery. Wiadomo przecież, że za pomocą matematyki można udowodnić jedynie fałszerstwa wyborcze w Rosji i/lub na Białorusi. U nas standardowo 20% głosów potrafi być nieważnych, albo w urnie pojawia się 10 tysięcy kart wyborczych więcej niż pobrano do głosowania. To przez ten mesjanizm.

Starszy chorąży Remigiusz Muś był jednym z najważniejszych świadków w śledztwie ws. katastrofy smoleńskiej. Słyszał komendy wydawane z wieży w Smoleńsku, podczas przesłuchania mówił też o dwóch eksplozjach, które nastąpiły przed zgaśnięciem silników samolotu Tu-154M z numerem 101.Numer nieszczęsliwy, bo gdyby był rudy, albo przynajmniej 102, to doszedłby aż do Berlina.

Krzysztof Zalewski ekspert lotniczy. Obecnie to niebezpieczny zawód w Polsce.

Wina ojca idzie w syna - niegodnych synowie niegodni - ten przeklina, ów przeklina – ród pamięta, brat pamięta, kto te pozakładał pęta i że ręka, co przeklęta była swoja

9 komentarzy:

  1. Istotnie przedstawiona lista wyglada na zbyt dluga by byla efektem przypadku. Brak jednak laczacego watku przyczynowego z wyjatkiem mozliwego ukrywania tajemnicy katastrofy Smolenskiej. Nie jest tez prawdopodobne aby nikt nie zauwazyl braku szyfranta w kancelarii premiera. Byc moze po prostu nie rozglaszano tej sprawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ kolego Bobola! Toż to wszystko co powyżej to czysta plotka! W Polsce tak się po prostu zdarza, że w totka wygrywa się po 5 razy z rzędu! Podobieństwo do czegokolwiek faktycznego było jak najbardziej (nie)zamierzone.-)

      Obecnie w Polsce zwykła matematyka i logika nie działa,-) o czym już w roku 2013 i 2014 będziemy mogli się przekonać. Prosimy zapinać pasy

      Usuń
    2. Z tym totkiem Hansie to zły przykład, są historycznie udokumentowane wielokrotne, seryjne wygrane w totka:

      http://www.fakt.pl/Lech-Walesa-wygrywal-w-totolotka-Lech-Walesa-wygrywal-w-totka-Skad-Lech-Walesa-mial-pieniadze-,artykuly,178883,1.html

      Usuń
    3. W Polsce często zdarzają się rzeczy dziwne pod względem statystycznym:

      http://wpolityce.pl/wydarzenia/15729-alarmujaca-analiza-w-sprawie-wyborow-samorzadowych-dlaczego-w-woj-mazowieckiem-wyborcy-stawiali-masowo-dwa-krzyzyki

      Usuń
    4. Hehe :D

      Słyszałem opowieść o wkładzie z długopisu sprytnie ukrytym w opatrunku palca prawej ręki jednej z Pań z komisji. Nie ważne czym był postawiony głos, drugi krzyżyk i tak był niebieski :D

      Usuń
  2. "Hans Klos, 5.1.2013, bloger zajmujący się odkrywaniem prawd ekonomicznych i politycznych. Znaleziony martwy dwa dni po opublikowaniu artykułu o tajemniczych samobójstwach i morderstwach ze Smoleńskiem w tle, w piwnicy pełnej alkoholi domowej roboty i bez banderoli. Zmiana specjalizacji z ekonomii i polityki na Smoleńsk okazała się dla niego zabójcza."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś z pewnością umrę, najpweniej gdy przestanę sie dziwić, albo, gdy wrócę do picia tej brei, nazywanej wódką.-)

      Usuń
    2. Spróbuj dzisiejszego piwa.

      Usuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP