poniedziałek, 25 marca 2013

Eskimosi na Cyprze czyli cdn.

Borys Bierezowski zmarł był nagle. Nie wiadomo, czy zabiła go przegrana sprawa z Abramowiczem, rozwód, czy też cypryjski event, który zdaje się uległ właśnie ucywilizowaniu i ekspansji na inne kraje.-). Z drugiej strony Bierezowski miał potężnego wroga na Kremlu. Zresztą skadinąd wiadomo, że naród wybrany zawsze miał potężnych wrogów,-) a to Kreml, a to Egipcjanie, a to Rzymianie, a to Francuzi, a to Niemcy, a to Palestyńczycy, a to kryzys, a to Cypryjczycy, a to Eskimosi ...  - A dlaczego Eskimosi? - zapytał mnie Stirlitz - a dlaczego kryzys?! - odpowiedziałem tajemniczym pytaniem na pytanie.-) - Грабь награбленное! - wykrzyknął Stirlitz - i nalał sobie bimbru do szklanki, po czym wzniósł oczy ku niebu i napił się. Nie wiedziałem, czy za spokój duszy Bierezowskiego, czy za jego matematyczny geniusz, czy za zwycięstwo Kremla. A może to dlatego, że Żydzi dzisiaj obchodzą Pesach. - No tak! - pomyślałem. Stirlitz nie jest ukrytym Żydem, on tak zwyczajnie jak idiota wtopił na tym Cyprze.-) Cóż tragedia i finansowa wtopa nie zawsze musi dotykać Eskimosów, ale zawsze krąży wokół 6 milionów. A to 6 milionów prześladowanych w czasie I wojny światowej w Rosji, a to 6 milionów zabitych, a to 6 (tysięcy) milionów euro.-) Te 6 milionów to taka zezowata myśl, kołacząca się mi po głowie.-) Pewnie znów zostanie poszkodowanych jakieś 6 milionów. Istny holocaust, polegający na likwidacji banku Laiki, którego koszty poniosą udziałowcy, posiadacze akcji i właściciele nieubezpieczonych depozytów powyżej 100 tysiecy euro, w tym wielu Eskimosów. - A dlaczego Eskimosów? - znów zapytał mnie Stirlitz - a dlaczego Cypryjczyków? - odpowiedziałem równie tajemniczym pytaniem. Zapachniało wojną, prawdziwą wojną i gazem z (g)łupków.


Nie ma co - rozpoczęła się era konfiskaty depozytów, tfu slow motion running to bank,-) i era dyktatu, tfu dobrych rad z Niemiec, które mogły przecież, w myśl życzenia byłego francuskiego prezydenta siedzieć cicho.-) Dziwnie jest jednak to, że głos niemieckiej makreli echo niesie tak daleko. Jeszcze niemiecka kanclerz nie sformułowała dobrej rady dla Cypru o konfiskacie funduszy emerytalnych, a w kraju nad Wisłą już się do tego zaczęli przymierzać. Oblał mnie zimny pot tuż po tym jak Merkel głosem niemieckiego ministra finansów oznajmiła, że podatek dochodzący do 40% od kapitału powyżej 100 tysięcy euro to nie jest takie złe dla Cypru rozwiązanie. Pomyślałem wtedy, że nasz minister bez peselu za zieloną wyspę będzie kanonizowany i wzorem ministra finansów na Cyprze przybierze imię Panikos.-) No i skoro nie jest to takie złe rozwiązanie dla Cypru, to pewnie też nie będzie to złe rozwiązanie i dla Polski. Timeo Germanos, tfu Danaos et dona promeritum, tfu ferentes, jak mawiali starożytni Rzymianie.-) W końcu nic nie może  przecież trwać wiecznie, a tym bardziej dobrobyt na kredyt.-) Niemcy znów będą chętnie odwiedzać Cypr, który dotknięty zostanie syndromem sztokholmskim - będą ich tam kochać i nienawidzieć.-) Grecy rzucą się do swoich banków, i gdy około 5% wycofa swoje pieniądze, to greckie banki staną przed widmem bankructwa. Potem Hiszpania, Italia i kto wie, co jeszcze. Ciekawe ile potrzeba spanikowanych, aby zbankrutować banki w Polsce? 3% wystarczy, czy też drukarki w NBP okażą się szybsze?-)

9 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie zgadzam się,
    widzę tu błąd logiczny bo przecież pieniądz a tym bardziej wartość depozytów nie rozkłada się równomiernie po społeczeństwie.
    więc aby 3% depozytów zostało wycofanych potrzeba około 15-20% obywateli z tej biedniejszej strony
    ale z drugiej strony może tylko 0,1% jak patrzeć od strony tych bardziej zasobnych, tylko czy oni są chętni wycofywać depozyty i zamieniać je na gotówkę?
    przecież gotówka to problem - w takich ilościach, złoto drogie i trudno dostępne - więc to trudny krok do wykonania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "przecież gotówka to problem"

      Przyjmę każdą ilość tego problemu. Jak już mi się gotówka nie zmieści do stodoły, to będę przerabiał na makulaturę i sprzedawał niczym NBP, w paczkach 100 tysięcy.-)

      Usuń
  3. W czasie kryzysu nalezy myslec o ochronie kapitału a nie jego pomnazaniu. Kiedy banki niemieckie oferowały na lokatach mniej niz 1% "cudowne" - rajskie banki cypryjskie dawaly 5%.
    Zysk bez ryzyka ? Chcieli zyskac podejmujac ryzyko.
    Teraz ryzyko sie zrealizowalo.
    Uwazam przystrzyzenie mafii za lepsze niz obciazanie kosztem ratowania bankow szeregowych obywateli

    OdpowiedzUsuń
  4. "Pomyślałem wtedy, że nasz minister bez peselu za zieloną wyspę będzie kanonizowany i wzorem ministra finansów na Cyprze przybierze imię Panikos.-)" - Aż zapachniało wiosną :):):):):):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Upadły sektor finansowy Cypru "wytwarzał" 45% tamtejszego PKB. Co ciekawe całymi latami ekeonomistom i analitykom nie wydawalo sie to dziwne ani niepokojace. Jak sie okazało w rzeczywistosci sektor wytwarzał tylko ogromne straty.
    Na cale szczescie w Polsce sektor finansowy wytwarza pojedyncze procenty PKB a wiec takiego wielkiego problemu i dramatu nie bedzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy za to inne uzależnienia i wcale sytuacja nie wyglada tak różowo.

      Usuń
  6. no ale w sumie o co chodzi? Jak byly problemy gdziekolwiek indziej to odzywaly sie glosy ze nalezy dac bankom upasc. A jak bank upada to wlasnie kase odzyskuja tylko ci do 100k (ubezpieczenie miedzybankowe) a reszta placi. Wiec tu mamy wlasnie taka sytuacje. Ze nazywa sie to podatkiem nie ma znaczenia, po prostu banki upadaja tak jak za tym glosowali 'ultraliberalni' tyle ze sie to inaczej nazywa.

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP