poniedziałek, 29 kwietnia 2013

A ja was skreślam.-)

Ze szklaneczką bimbru wyjrzałem na podwórze i na ciągnącą się za brama drogę. Dwóch emerytów podtrutych korporacyjną wódką zataczało się na drodze, aż w końcu jeden z nich nie wytrzymał i zwrócił wszystko do pobliskiego rowu.- Co za czasy - pomyślałem - żeby tak porządnego emeryta nie było na bimber stać. - да,да, ты ничего не понимаеш! - odpowiedziała mi z telewizora Masza, którą właśnie oglądała Sołtysówna z małym szpiegiem. - Coś ze mną nie tak - pomyślałem raz jeszcze i napiłem się bimbru ze szklaneczki. Smak ostatniego Sołtysowego wynalazku, bimbru na żołędziach rozchodził się po ustach, a generowane przez niego ciepło po całym moim ciele. - Za słodka - w końcu znalazłem ta małą sołtysowa niedoróbkę i za szelmowskim uśmiechem spojrzałem na zagrodę Sołtysa z której w moim kierunku podążał Sołtys. - No i jak? - zapytał - Za słodka. Takiej za dużo nie wypijesz, bo mdli - odpowiedziałem. -Dupa z ciebie a nie tester. - Zawyrokował Sołtys - No to ja ciebie per.lę. - zasugerowałem z uśmiechem - No to ja ciebie skreślam. Na początek na dwa tygodnie, bo mi się córka skarżyła, że nic nie robisz, tylko tą żołędziówkę pijesz. - Wtedy przypomniałem sobie, ze Sołtys zlecił mi analizę chemiczną tego bimbru, a ja, jak zwykle, zacząłem od analizy smakowej,-) która wykazała za dużo cukru. - Za dużo cukru - próbowałem bronić swojej tezy, niczym Gowin przed Tuskiem, ale Sołtys był nieubłagany. - Trzeba będzie wrócić do tej gorzałki, którą Sołtys zaprawiał bukwicą - pomysł Sołtysa, aby zostać o suchym pysku zupełnie mi się nie spodobał. A teraz na dodatek się taki w narodzie taki mod nastał, że jak ktoś powie tylko, że to pier..li, to zaraz go skreślają. Najpierw tak powiedział zajączek i lew go skreślił z menu, potem coś tak pier..lił Gowin i Tusk go skreślił, dalej ktoś pier., tfu, puściła uszczelka i poleciała Oliwa Piotrowska, co zagrała pięknie na cymbałach, tfu pianinie,-) a na koniec za odrobinę cukru, skreślił mnie Sołtys i wstrzymał darmową dostawę jednego z trunków. Chyba mu podkop do piwnicy zrobię, -) albo uwiodę córkę., oops! wróć, bo jego uwiedziona córka siedziała razem z jakimś szkrabem przed telewizorem. - Coś mi się czasy poplątały - pomyślałem. Patrzę tak na nią i na ten telewizor i im bardziej parzę, tym bardziej widzę PRL i jedynie słuszną przewodnią rolę naszej Partii,-) do przebywania w której nie wystarczy publiczna samokrytyka.-) Ciekawe kiedy pojawi się dwudziesty stopień zasilania i brak cukru w sklepach. No zupełnie mi się od tych żołędzi we łbie miesza.-) To chyba znak od nieba, że niedługo mają skreślić Tuska. Na razie nie zapadła tylko decyzja, czy skończy on jak Kadafii, tfu Buzek i gdzieś wyląduje, czy też rozbije się samolotem, tfu rozbije partie.-)

- Samolot, samolot - odezwał mi się w głowie Stirlitz. To chyba był ten, który ostrzelano nad Syrią rakietami. Na razie ostrzeliwują jedynie rządowe dostawy, ale co to się stanie jak zaczną ostrzeliwać te od Amerykanów dla Alkaidy? Znów trzeba będzie kogoś skreślić.-) A może zaczną skreślać Hiszpanię i Włochy. Na razie ktoś skreśla dochody z podatków w Polsce dla (Wz)Rostowskiego. Pewnie to zima. Znów jak w PRLu, władza chce dobrze, ale przeszkadzają jej cztery żywioły - jesień, zima, wiosna i lato, które powodują rosnące bezrobocie i wykluczenie. Teraz za wykluczonymi, szczególnie tymi z niemieckiej (anti)faszystowskiej organizacji zadba Kalisz, który podobno wybrał się do Berlina i tam promuje hasło - Twój dom Polska. No jeszcze by mi tego brakowało, jakby na głowę zwalił mi się Brunner z rodziną, a tu nawet nie na czego się napić.-) Nic tylko stawiać kosy na sztorc i rze.., tfu, skreślać.-)






czwartek, 18 kwietnia 2013

Do wiosny jeszcze kilka lat

Wyjrzałem za okno. Zrobiło się ciepło, chociaż w lasach jeszcze leży śnieg. Wszystko wołało we mnie wiosna, wiosna, ale rozum podpowiadał, że jeszcze kilka lat potrwa zima.-) - Ach ten Kondratiew - pomyślałem. Ci Ruscy, to zawsze jak coś wymyślą, to powoduje u ludzi dreszcze. Ciekawe za co podpadli Kondratiewowi, że musiał odkryc te cykle.-) 

Nalałem sobie bimbru do szklanki. Ciecz pod światło miała lekko słomiany kolor i cudowny smak. Po prostu słowiańska bimbrozja w odmianie polskiej, która leżakowała prawie 10 lat w przepastnej piwnicy Sołtysa i dojrzewała. Coś podobnego piłem kiedyś w jednej z bułgarskich wsi. Tam opieka nad wspólną destylatornią i degustacja trunków to powinność i przywilej wójta. Muszę utoczyć tego cuda kilka litrów, dopuki Sołtysowi dopisuje humor, po to by móc siąść na tarasie w przepastnym fotelu i dialektować się bimbrem, tfu, widokiem przyrody.-) Jeśli tego nie zrobię, to po podobny trunek czeka mnie wyprawa do Bułgarii albo na Bukowinę. Do sołtysowej piwnicy było wszelako bliżej.-)

Trunek pod światło raz błyszczał słomą, raz bursztynem, a raz złotem. - No tak - pomyślałem. Złota się nie je, a tym bardziej papieru, szczegółnie w wersji elektronicznej.-) Cena owego elektronicznego metalu na Comexie może jeszcze spadać, ale im bardziej będzie spadać, tym bardziej będziemy mieli rozjazd ceny papieru z metalem fizycznym, a przy znacznym rozjechaniu się ceny fizycznej sztabki metalu i jej wirtualnego odpowiednika zapewne dojdzie do ciekawej migracji inwestorów, którzy chwytali będą każdą sztabkę w ręce i uciekali do podziemia.-) Terminowy kontrakt jest dobry do spekulacji, ale ma się nijak do zabezpieczenia wartości i fizycznego zużycia.  Papierem nie da się zastąpić metalu. Dotyczy to zwłaszcza srebra, które zużywa się dość gwałtownie, a przy potanieniu złota, to złoto stanie się również fizycznie zużywane.-)  Miedź, srebro i złoto to metale, które rodza się w gwiazdach.-)

Upiłem łyczek i zerknałem na gazetę. Bańka na złocie i srebrze pękła.-) Znów można zacząć robić zakupy. Bańka zdała mi się bowiem stanem umysłu społeczeństwa w którym spora część populacji inwestuje w dany walor, lub zastanawia się nad inwestycją, a ci, co nie mają na inwestycje kasy wzdychają z zazdrości. Zupełnie jak u nas niedawno o nieruchomościach.-) Tymczasem okazuje się, że mniej niż 2% inwestorów inwestuje w złoto, a jedynie ze 20% z nich rozumie czym jest inwestowanie w złoto w obecnych czasach i kupuje je fizycznie. Zima trwa jeszcze, podobnie jak trwa jeszcze gra o tron,-) bo każdy nowy cykl rozwija się przy nowym poziomie rozwoju sił wytwórczych i w nowych historycznych uwarunkowaniach.-)

Powoli sączyłem bimber i przypomniało mi sie, jak Hitler w 1936 roku grzmiał w Reichstagu, niczym współcześni EUropejczycy w Brikseli, iż mieszkańcy Europy stanowią na świecie jedną, wspólną rodzinę. Dlatego wyobrażenie, o tym, że mozliwe jest w tak ograniczonym domu, jakim jest Europa, utrzymanie różnego porządku prawnego i różnych wartości dla jednej wspólnoty mieszkańców, jest wyobrażeniem fałszywym. Ein Reich, ein Euro,-) a tymczasem rozpasana bangsterka coraz bardziej hamuje i dusi realną gospodarkę. Jak głosił był onegdaj imć Turner, sektor finansowy i bankowy gdy mają prawo do generowania pieniądza, to cyklicznie generują bańki na aktywach i bańki kredytowe. Teoria Minskiego sprawdza się, bo wygenerowany jako dług pieniądz cykliczne generuje popyt na dobra, usługi i aktywa, a przykręcenie kredytowania skutkuje delewarowaniem i destabilizacją systemu. Kredyt odsetkowy nie może narastać w nieskończoność, a wykładnicza natura przyrostu długu gwarantuje katastrofę za każdym razem. Rozwiązanie problemu jest pod ręką i od zaraz, ale wymaga oddzielenia funkcji depozytowych (przechowywanie) i kredytowych (pożyczanie z kapitałów własnych i z pieniedzy powierzonych przez klientów na takie inwestycje). Tymczasem główny zysk banków wynika z emisji pieniadza kredytowego i wprowadzenie 100% rezerwy dla depozytów (płatnych na każde żądanie) oraz zniesienie gwarancji na oszczędności z których następuje kredytowanie oznacza zanik gigantycznych zysków banków i bańkierów. Nie ma zysku, nie ma rządowych gwarancji a dochodziło by do tego związane z biznesem ryzyko. 

W Polsce konstytucja teoretycznie gwarantuje, że jedynym kreatorem pieniądza jest bank centralny, tymczasem w praktyce kontroluje on jedynie około 3% masy pieniężnej na rynku i jego wpływ na faktyczny przyrost lub spadek ilości pieniadza na rynku jest znikomy. Tak tworzą się bańki, gdy tymczasem dla stabilnego, długoletniego rozwoju potrzeba aby masa pieniadza była stała lub powoli rosła w sposób liniowy. Wtedy do gry wchodzi substytut pieniadza jakim jest weksel, a bankowy weksel staje sie takim samym papierem jak weksel Kowalskiego prowadzacego warzywniak, czy weksel hurtownika. Nie ma przymusu jego akceptacji. Nie każdy zechce zaryzykować i przyjąc weksel od AbberGold, tfu banku. Znika uprzywilejowanie banków i bańkierów, a nic tak nie boli jak sprawdzenie, że dotychczas błękitna krew bankiera okazuje się być czerwoną i może popłynąc po ulicach.-)

Napiłem się jeszcze bimbru ze szklaneczki i w słońcu zajaśniała mi ułuda silnego złotego. Owa ułuda okupiona jest przyszłym gwałtownym narastaniem długu i potrzebna jest jedynie (Wz)Rostowskiemu by dalej mamić przygłupów, że relacja długu do PKB liczona w PLN wyglada przyzwoicie. Ot taki kolejny przejaw polityki twitterowej i PR papierowego tygrysa. Zima jeszcze trwa i trwać bedzie kilka lat. Nie wypatrzy wiosny w Nigerii nasz płemieł, tak jak minister finansów nie wypatrzy wzrostu wpływów podatkowych. Późna zima i przednówek zapowiada się niezwykle głodnym być.



środa, 3 kwietnia 2013

O małych ludziach i demokracji

- Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca. Oszust intelektualny. Ideologia tych panów, to jest to, żeby w Polsce zapanował 'socjalizm z ludzką twarzą' . To jest widmo dla mnie zupełnie nie do zniesienia. Jak jest potwór, to powinien mieć twarz potwora. - Przeczytałem i zastanowiłem się, po czym nalałem sobie bimbru do szklanki. Upiłem trochę i nalałem sobie raz jeszcze, po czym westchnałem. W Polsce tak kilka procent osobników, w tym większość widywanych w telewizji i słyszanych w radio powinno mieć twarz potwora. Ot choćby eksperci i nasze OFE, przy których zakup PZU za pieniadze PZU wydaje się być szczenięcym wybrykiem. Kiedyś być może przyjdzie czas, by powiesić za OFE, tfu, by zawiesić OFE.-)

Prym wśród obrońców OFE wiódł swego czasu imć Balcerowicz. Jak zawsze w każdej wojnie i rewolucji, potrzeba dostatecznie duzo idiotów, albo dostatecznie dużo pieniędzy. Tutaj zdaje mi się, że wystarczyły pieniądze, na które zrzucili się wszyscy przyszli emeryci, którzy zamiast emerytur pod palmami wsparli Forum Obywatelskiego Rozwoju Leszka Balcerowicza, które dostało ponad milion złotych od właścicieli powszechnych towarzystw emerytalnych, tfu sponsorów.-) W podobnym do Leszka B. tonie wypowiedzieli się eksperci niezależnego (od obywateli) Instytutu Badań Strukturalnych, imć Marek Góra, jeden ze współtwórców reformy emerytalnej, Agnieszka Chłoń-Domińczak, ówczesna wiceminister pracy, która zajmowała się wdrażaniem tej reformy, szef instytutu Marek Bukowski, oraz zupełnie niezależny,-) Janusz Jankowiak. Ich sponsorem (młoda, atrakcyjna, szczuplutka szuka interesującego sponsora:) była Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych, która zasponsorowała, tfu zatrudniła na swoją prezes Ewę Lewicką, byłą członkinią prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, a potem wiceministrem pracy i pełnomocnikiem rządu Jerzego Buzka ds. swojego zabezpieczenia społecznego, tfu reformy zabezpieczenia społecznego. Od tej wyliczanki aż zabrakło mi bimbru w szklance. Nalałem sobie kolejna szklankę i wypiłem zdrowie Jerzego Hausnera, którego zasponsorował ING, tfu był członkiem rady nadzorczej ING Banku Śląskiego, własciciela jednego z OFE, który swego czasy twierdził był iż próby likwidacji OFE uzależniają materialnie obywatela Hausnera, tfu obywateli od państwa i otwierają drogę do rządów autorytarnych. Aż zakrztusiłem się i pomyślałem, że ten zwyczaj pędzenia bimbru tez chyba miał swoje korzenie w reformie emerytalnej.-) Tak oto, dzięki pieniądzom odciąganym ze składek przyszłych emerytów powstała struktura, która żywi, karmi, sponsoruje i wspiera różnymi sposobami małżonków, dzieci i krewnych rodzin niezależnych ekspertów oraz zagranicznych właścicieli OFE, z których większość jest zarejestrowana na Bermudach, ale strumień kasy od polskich emerytów hojnie wspiera takie dziwy jak amerykańskie Amplico, brytyjskie Aviva, holenderski Aegon, niemiecki Allianz, francusko szwajcarski Axa itd. Jednym słowem granda polityków uchwaliło prawo, iż to państwo kradnie pieniądze obywatelowi, aby wpierać finansowo bandę złodziei, tfu potencjalnych inwestorów z Zachodu.-)

Jak to sie od tego bimbru miesza człowiekowi dobro i zło w głowie, że już nie widzi owych szczytnych celów reformy emerytalnej.-) Napiłem się i wzniosłem oczy ku niebu, aby siły wyższe ochroniły mnie i wszystkich Polaków od takich obrońców demokracji i niezależności materialnej obywateli, bo inaczej wszyscy pójdziemy z torbami. Dotychczas na wsparcie i sponsoring różnego rodzaju poszło jakieś 18 mld złotych, zaś zysk włascicieli OFE, którzy w ponad 95% są osobami zagranicznymi wyniósł był ponad 20 mld złotych. Łącznie ponad 38 mld złotych zapłacili Polacy za to aby ich emerytury były mniejsze. Specjaliści z Banku Światowego od samego początku po cichu twierdzili iż najważniejszym celem reformy emerytalnej było zmniejszenie przyszłych emerytur Polaków. Podobnie jest teraz z promocją przyjęcia euro w Polsce, której jedynym celem jest zamiana zielonej wyspy w Cypr, o czym pisał był imć ZeZorro.-) Dlatego każdy, kto promuje przyjęcie euro przez Polskę jest potencjalnym, przyszłym złodziejem, który wyczyści Ci kieszeń, po czym wytrze sobie gębę frazesami o wolności i demokracji. Demokracja ma bowiem to do siebie, że nie ma w niej ludzi zbyt małych, by nie mogli innym szkodzić.-)

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP