środa, 22 stycznia 2014

Bratnia pomoc w styczniu

Wiata była zwrócona na południe i z lewej strony pod górką czernił się las. Słońce powoli chyliło się ku zachodowi, a cienie od lasu coraz bliżej przysuwały się do ogniska i stojącego u wejścia do wiaty grila, na którym wesoło skwierczały połacie mięsa z dzika.

Stirlitz siedział na krześle, kule oparłszy obok, a Brunner stał przy stoliku i nalewał sobie z karafki przedniej jakości bimbrową nalewkę z dzikiego bzu. Piliśmy i wspominaliśmy stare dobre czasy, gdy nagle Stirlitz i Brunner spojrzeli na siebie i powiedzieli, że mają dla mnie niespodziankę. - Ja też mam taka dla was - powiedziałem, widząc zbliżającego się od strony ogrodzenia Sołtysa z bańka bimbru w jednej ręce. Stirlitz i Brunner zniknęli, a ja z Sołtysem popróbowaliśmy zawartości bańki i po podniebieniu rozlała się czysta bimbrozja.-)

Kiedy odwróciłem się w stronę chałupy, to nagle z ciemności wynurzyły się dwa koszmary - jeden w mundurze esesmana, a drugi kagebisty. - My tak z okazji uchwały sejmu RP z druku nr 1066, o bratniej pomocy w ochronie porządku i bezpieczeństwa publicznego, zapobieganiu przestępczości, szczególnie w trakcie zgromadzeń oraz ... - zaczął Stirlitz, ale nie zdążył skończyć, bo wielka jak bochen chleba ręka Sołtysa spadła na jego kark. Stirlitz zaczął łykać powietrze jak ryba wyjęta z wody, po czym zwalił się jak kłoda tuż obok stolika. Nie myśląc wiele dla symetrii zdzieliłem Brunnera pięścią, po czym sięgnąłem po szklankę i jednym haustem dopiłem znajdujący się w niej bimber. Zapadła na chwilę cisza, a potem odezwał się Sołtys z retorycznym pytaniem - A może by tak wrzucić chłystków do dołu z wapnem? - Pomyślałem chwilę i nalałem sobie bimbru z bańki Sołtysa, po czym odrzekłem - To chyba raczej nie ich, tylko tych (p)osłów z naszego okrągłego cyrku w Warszawie. Zerkałem na to, jak kto głosował i wyszło mi, że Jarząbek, ubu dubu, niech nam żyje Słońce Peru, pił przed głosowaniem bimber. - Nie, nie! - odezwał się Sołtys - on chroni swoją szyję, podobnie jak Pawlak, który nie zdążył.-) Jak władza znowu zmieni się na polską, to będzie trzeba kilkaset szubienic postawić jak nic - Albo wynająć kilka samolotów do Smoleńska - odezwał się Stirlitz, powolutku człapiący w stronę domu i cały czas masujący się po gębie.-)

- No tak - pomyślałem. - Sznura konopnego trzeba by dokupić - i nalałem sobie znowu z bańki sołtysowego wynalazku.

- Teraz Jaruzelski nie będzie musiał wprowadzać stanu wojennego - odezwał się Sołtys - Ciekawe co na to wszystko nasz Bredzisław, w bulu, miszcz ortografii w kraju nad Wisłą.

PS:

Za przyjęciem ustawy o umożliwieniu uzbrojonym funkcjonariuszom państw trzecich udziału we wspólnych operacjach na terytorium RP  w celu ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego, zapobieganie przestępczości, w trakcie zgromadzeń, imprez masowych oraz klęsk żywiołowych i katastrof, głosowali:

PO

1.Achinger Elżbieta2.Adamczak Małgorzata3.Arkit Tadeusz
4.Arłukowicz Bartosz5.Arndt Paweł6.Augustyn Urszula
7.Aziewicz Tadeusz8.Biernacki Marek9.Biernat Andrzej
10.Blanik Leszek11.Bobowska Joanna12.Borowczak Jerzy
13.Borowiak Łukasz14.Brejza Krzysztof15.Brzezinka Jacek
16.Bublewicz Beata17.Budka Borys18.Budnik Jerzy
19.Bukiewicz Bożenna20.Butryn Renata21.Charłampowicz Jarosław
22.Cichoń Janusz23.Cieśliński Piotr24.Cycoń Marian
25.Czaplicka Barbara26.Czechyra Czesław27.Czernow Zofia
28.Czerwiński Andrzej29.Dąbrowska Alicja30.Drozd Ewa
31.Dunin Artur32.Durka Zenon33.Dzięcioł Janusz
34.Dzikowski Waldy35.Fabisiak Joanna36.Fedorowicz Jerzy
37.Fiedler Arkady38.Gadowski Krzysztof39.Gałażewski Andrzej
40.Gapińska Elżbieta41.Gawłowski Stanisław42.Gądek Lidia
43.Gąsior-Marek Magdalena44.Gelert Elżbieta45.Gierada Artur
46.Gluza Czesław47.Głogowski Tomasz48.Grabarczyk Cezary
49.Grad Mariusz50.Graś Paweł51.Grupiński Rafał
52.Gut-Mostowy Andrzej53.Halicki Andrzej54.Hall Katarzyna
55.Hanajczyk Agnieszka56.Hok Marek57.Hoppe Teresa
58.Huskowski Stanisław59.Janik Renata60.Janyska Maria Małgorzata
61.Jarmuziewicz Tadeusz62.Jaros Michał63.Jastrzębski Leszek
64.Kaczor Roman65.Kamińska Bożena66.Kania Andrzej
67.Karpiński Włodzimierz68.Katulski Jarosław69.Kaźmierczak Jan
70.Kidawa-Błońska Małgorzata71.Kierwiński Marcin72.Kluzik-Rostkowska Joanna
73.Kłosin Krystyna74.Kochan Magdalena75.Kolenda-Łabuś Brygida
76.Kołacz-Leszczyńska Agnieszka77.Kołodziej Ewa78.Konwiński Zbigniew
79.Kopacz Ewa80.Kopaczewska Domicela81.Korzeniowski Leszek
82.Kosecki Roman Jacek83.Kowalski Sławomir84.Kozaczyński Jacek
85.Kozdroń Jerzy86.Kozłowska Iwona87.Kozłowska-Rajewicz Agnieszka
88.Koźlakiewicz Mirosław89.Krajewska Ligia90.Kropiwnicki Robert
91.Królikowska-Kińska Elżbieta92.Krząkała Marek93.Kucharski Cezary
94.Kudrycka Barbara95.Lamczyk Stanisław96.Lassota Józef
97.Lenz Tomasz98.Leszczyna Izabela99.Litwiński Arkadiusz
100.Łapiński Marek101.Ławrynowicz Zofia102.Małecka-Libera Beata
103.Marczułajtis-Walczak Jagna104.Matusik-Lipiec Katarzyna105.Mężydło Antoni
106.Miller Rajmund107.Mroczek Czesław108.Mrzygłocka Izabela Katarzyna
109.Mucha Joanna110.Munyama Killion111.Nemś Anna
112.Neumann Sławomir113.Niedziela Dorota114.Niemczyk Małgorzata
115.Nowak Tomasz Piotr116.Nykiel Mirosława117.Okła-Drewnowicz Marzena
118.Okrągły Janina119.Olechowska Alicja120.Olszewski Paweł
121.Orzechowski Andrzej122.Orzechowski Maciej123.Oświęcimski Konstanty
124.Pacelt Zbigniew125.Pahl Witold126.Papke Paweł
127.Pępek Małgorzata128.Piechota Sławomir Jan129.Pierzchała Elżbieta Apolonia
130.Pietraszewska Danuta131.Pietrzczyk Lucjan Marek132.Pięta Jarosław
133.Piotrowska Teresa134.Pitera Julia135.Plocke Kazimierz
136.Plura Marek137.Pluta Mirosław138.Pomaska Agnieszka
139.Raczkowski Damian140.Radziszewska Elżbieta141.Raniewicz Grzegorz
142.Raś Ireneusz143.Rosati Dariusz144.Rozpondek Halina
145.Rutkowska Dorota146.Rutnicki Jakub147.Rynasiewicz Zbigniew
148.Rząsa Marek149.Saługa Wojciech150.Schetyna Grzegorz
151.Sibińska Krystyna152.Siedlaczek Henryk153.Sikorski Radosław
154.Skowrońska Krystyna155.Sławiak Bożena156.Sługocki Waldemar
157.Smolarz Tomasz158.Staroń Lidia159.Suchowiejko Wiesław
160.Suski Paweł161.Sycz Miron162.Szczerba Michał
163.Szejnfeld Adam164.Sztolcman Grzegorz165.Szulc Jakub
166.Szumilas Krystyna167.Szydłowska Bożena168.Szymański Tomasz
169.Śledzińska-Katarasińska Iwona170.Święcicki Marcin171.Tomański Piotr
172.Tomczak Jacek173.Tomczyk Cezary174.Tomczykiewicz Tomasz
175.Trybuś Aleksandra176.Tusk Donald177.Tusk Łukasz
178.Tyszkiewicz Robert179.Van der Coghen Piotr180.Vincent-Rostowski Jan
181.Wardzała Robert182.Wielichowska Monika183.Witczak Mariusz
184.Witkowski Radosław185.Wojnarowski Norbert186.Wojtkowski Marek
187.Wolak Ewa188.Wójcik Marek189.Zakrzewska Jadwiga
190.Zaremba Renata191.Zawadzki Ryszard192.Zdrojewski Bogdan
193.Zieliński Maciej194.Ziemniak Wojciech195.Ziętek Jerzy
196.Żmijan Stanisław197.Żmuda-Trzebiatowska Ewa198.Żyliński Adam
PIS

1.Pyzik Piotr

TR

1.Banaszak Maciej2.Bauć Piotr Paweł3.Borkowski Jerzy
4.Cedzyński Jan5.Dębski Artur6.Elsner Wincenty
7.Górczyński Artur8.Grodzka Anna9.Kabaciński Michał
10.Klepacz Witold11.Kłosowski Krzysztof12.Kmiecik Henryk
13.Kotliński Roman14.Krupa Łukasz15.Kwiatkowski Jacek
16.Lewandowski Andrzej17.Makowski Tomasz18.Marcinkiewicz Małgorzata
19.Mroczek Maciej20.Najder Jacek21.Pacholski Michał Tomasz
22.Palikot Janusz23.Penkalski Wojciech24.Popiołek Zofia
25.Poznański Marek26.Rybakowicz Adam27.Ryfiński Armand Kamil
28.Sajak Paweł29.Stolarski Marek30.Wydrzyński Maciej



 PSL

1.Bodio Bartłomiej2.Borkowski Krzysztof3.Bramora Artur
4.Bury Jan5.Dąbrowski Andrzej6.Dziadzio Dariusz Cezar
7.Gos Marek8.Górczyński Jarosław9.Grzeszczak Eugeniusz Tomasz
10.Kalemba Stanisław11.Kasprzak Mieczysław12.Kłopotek Eugeniusz
13.Łopata Jan14.Łuczak Mieczysław Marcin15.Maliszewski Mirosław
16.Ozga Krystyna17.Pawlak Mirosław18.Racki Józef
19.Sawicki Marek20.Smolarz Henryk21.Sosnowski Zbigniew
22.Stefaniuk Franciszek Jerzy23.Sztorc Andrzej24.Szymiec-Raczyńska Halina
25.Tokarska Genowefa26.Włodkowski Zbigniew27.Zgorzelski Piotr
28.Zych Józef29.Żelichowski Stanisław

SLD

1.Ajchler Romuald2.Aleksandrzak Leszek3.Balt Marek
4.Chmielowski Piotr5.Czerniak Jacek6.Czykwin Eugeniusz
7.Garbowski Tomasz8.Iwiński Tadeusz9.Joński Dariusz
10.Kamiński Tomasz11.Kępiński Adam12.Łybacka Krystyna
13.Matuszczak Zbigniew14.Miller Leszek15.Napieralski Grzegorz
16.Olejniczak Cezary17.Ostrowski Artur18.Prządka Stanisława
19.Sekuła-Szmajdzińska Małgorzata20.Tomaszewski Tadeusz21.Wenderlich Jerzy
22.Wontor Bogusław23.Wziątek Stanisław24.Zaborowski Zbyszek
25.Zbrzyzny Ryszard

Niezrzeszeni

1.Galla Ryszard2.Kalisz Ryszard3.Nowicka Wanda

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Optymalny czas zakupu mieszkania

Jeden obraz więcej wart niż tysiąc słów.


Wykres obrazuje stosunek średniego wynagrodzenia do średniej ceny m2 powierzchni użytkowej. Strzałki od góry wskazują na optymalny czas zakupu, zaś strzałka na dole wskazuje na najgorszy możliwy czas na zakupu, ale najlepszy na sprzedaż.-)

Warto sobie samemu sporządzić taki wykres dla miejscowości, w której zamierzamy kupić lub sprzedać sobie mieszkanie.

Teraz wystarczy raz na kwartał zerknąć na to, co publikuje GUS i ... czekać.-)

PS. Gdy kwotę równą, racie kredytu na mieszkanie na okres 30 lat, odkładamy na lokacie na procent przez 10 lat, to suma oszczędności porównywalna jest z wielkością kredytu. Założyć więc można, iż w stabilnym środowisku finansowym, po 10 latach systematycznego oszczędzania kwot równych racie kredytu, stać tak oszczędzających na mieszkanie,-) oczywiście, gdy po drodze nie spotka naszych oszczędności cypryzacja, ani inne nieszczęścia fundowane przez władze zupełnie gratis.-)

wtorek, 14 stycznia 2014

Tani system bańkowy?

SinOfCane popełnił był wpis:

Opłatę za różnicę w tym ratingu bank zatrzymuje sobie, a do tego pobiera UCZCIWĄ opłatę za wszystkie opisane transakcje które opisałeś. Łącznie są to grosze! Mamy system bankowy tak TANI, że to jest aż śmieszne!


Nie zgadzam się z tą diagnozą. A co mi tam, jeszcze mi wolno! No i wypijam za zdrowie optymistów szklaneczke bimbru.-)

Zerkając na pierwszy lepszy link mamy iż  koszty kredytu hipotecznego zwykle przekraczają  wartość nieruchomości. Z innych obliczeń, które mi kiedyś udostępniono, koszty kredytów w wyrobie gotowym wahają się od 25% do ponad 70% ceny wyrobów gotowych. Bank staje się cichym wspólnikiem każdych interesów, pobierając za gospodarczą przejażdżkę przez swój system horrendalnej wielkości myto. Jednym słowem, w dobie taniej jak barszcz łączności, przy internetowych kontach, kartach kredytowych itp, mamy bardzo kosztowny system bankowy, który może pochwalić się nieosiągalną gdzie indziej rentownością (zysk netto w relacji do zainwestowanego kapitału własnego). Rzeczywisty poziom zysków był jeszcze większy, ponieważ wielkie korporacje, takie jak banki, stosują transfery kapitałowe zmniejszające poziom zysku do opodatkowania w Polsce, np opłaty za logo firmy "matki" liczone w mld złotych.


Wg danych NBP, rentowność statystycznej polskiej firmy wyniosła w 2012 r. 8% a w ostatnich latach tylko sporadycznie przekraczała 10%. Tymczasem rentowność banków wyniosła 13%, w poprzednich latach było ponad 20%. Firmy ubezpieczeniowe miały w roku 2012 rentowność 20%, a OFE 21% (w poprzednich latach ponad 30%).

Dla banków płacimy również w podatkach. Z zebranych do budżetu ok 300 mld zł podatków dla banków trzeba zapłacić ok 35 mld zł, tj prawie 12 gr z każdej złotówki naszych podatków trafia do kieszeni banków, a w zasadzie bankierów.-)

Banki, które są zdecydowanie największą częścią sektora finansowego w Polsce ( ale i inne instytucje finansowe) z racji swojej uprzywilejowanej pozycji osiągają nieproporcjonalne do wkładu finansowego i ryzyka zyski, kosztem realnej gospodarki i polskich obywateli. To oni są głównymi odpowiedzialnymi za bańki, np za bańkę na nieruchomościach, oraz za upadek wielu polskich firm, a sami są "zbyt duzi, aby upaść".

W zasadzie obecny model bańkowy, jak zauważył imć ZeZorro, jest do bani i wymaga wywalenia go na śmietnik historii. Może wystarczyłby zwykły system rozliczeniowy dla firm i osób prywatnych. W końcu tak naprawdę to oni płacą wygórowana cenę za kredyt, który tak naprawdę sami udzielają.-)

PS.
Warto, w kontekście medialnie rozdmuchanej sprawy o kredyt we frankach szwajcarskich, zerknąć na to, co ustalił sąd Najjaśniejszej Rzeczypospolitej w podobnej sprawie.
(wyrok w sprawie przeciwko mBank,  Sygn. akt VI ACa 441/13)
,,….w przypadku umowy, której wzorzec jest badany w sprawie niniejszej, nie dochodzi do faktycznego zakupu przez bank waluty i jej sprzedaży klientowi dokonującemu spłaty raty – tak jak twierdzi to pozwany. Kwota kredytu udzielana jest bowiem w złotych polskich i spłata następuje również w tej walucie. Natomiast wartość franka szwajcarskiego przyjęta jest jedynie jako wskaźnik waloryzacji poszczególnych rat podlegających spłacie. Oznacza to, iż wszelkie operacje wykonywane są jedynie „na papierze”, dla celów księgowych, natomiast do faktycznego transferu wartości dewizowych w którąkolwiek stronę nie dochodzi.”

Nie wiem, czy wszyscy zaciągający kredyty we frankach szwajcarskich zostali tak wrobieni, ale życzę im wygranej w sporze z bankiem.

(Sąd Okręgowy w Łodzi w wyroku III Ca 1395/13

(…)Obok roszczenia o zapłatę w interesie prawnym powodów leży również ustalenie przez sąd na przyszłość, że nie wiąże ich jako konsumentów klauzula przyznająca pozwanemu jednostronne i niepoparte wskazanymi w treści umowy kryteriami prawo do podniesienia oprocentowania. Wydaje się, że takie ustalenie stanowi dla powodów swoistą gwarancję, że w przyszłości pozwany bank nie będzie rościł sobie prawa do ponownego podwyższenia odsetek od kredytu wskutek zaistnienia niewskazanych w umowie, a przez to nie dających się obiektywnie ocenić, czynników.(…)

Powoli, acz systematycznie otwierają się ludziom oczy na to, że banki w Polsce oszukują klientów i  że teraz może posypać się lawina roszczeń, które rozłożą kilka banków. Nikt z klientów zapewne nie składałby pozwów, gdyby system bankowy był tani, a banki były by uczciwe, a nie naszpikowane zło dziejami, tj tymi, którzy czynią zło,-) acz niekoniecznie osobiście kradną.-)

Dlatego też pojawiły się głosy rozpaczy, o tym, że strata sektora bankowego z tytułu przewalutowania kredytów udzielonych we frankach szwajcarskich na złote po kursie z dnia udzielenia kredytu wyniosłaby 44,4 mld zł.

Tymczasem gra z bankami jest grą o sumie zerowej. Te 44.4mld złotych zapłacą albo banki, albo ich klienci.-) Trzymam kciuki za nieroztropnych klientów banków i wypije na pohybel bankowym gałganom.-) 

PS2. Jak zapodają pewne źródła na Islandii znów bańkowcy, pomimo istnienia rezerwy czosnkowej, dostali kolejnego ataku astmy.-) Otóż bowiem, Partia Postępu, powstała na bazie sprzeciwu wobec spłaty długów prywatnych banków przez państwo, spełnia swoją ... przedwyborczą obietnicę (co dedykuję grupie docelowej 3x15.-) Wprowadzany tam właśnie podatek bankowy nałożony na banki i fundusze bańkowe, posłuży do zredukowania długów hipotecznych Islandczyków do kwoty nieco ponad 24.5 tysiąca euro na osobę.

Na Islandii mamy więc zupełnie inną jakość, szczególnie jakość zarządzania państwem - najpierw obywatele, potem banki,-) czyli coś, czego po obecnej władzy w Polsce nie należy się spodziewać.-)

PS3. JPMorgan’s Frauds are Epic,Unprecedented in World History.


czwartek, 9 stycznia 2014

Kreacja pieniądza - wyjaśnienia

Cechą niewatpliwą internetu jest to, że może się tam wypowiadać każdy i dopiero teraz można stwierdzić jak wielu na świecie jest durni*.-)

*Dureń - słowo nieobraźliwe, potoczne, którym można określać np. prezydenta.-)

Już ręka mnie świerzbiła, aby rzucić na tace redakcji 3obieg.pl jakąś kasę, gdy oczy moje ujrzały taki oto kwiatek.-) - No tak! - pomyślałem - jeśli na tym ma polegać uświadamianie społeczeństwa, to chroń nas Boże przed takimi przyjaciółmi, bo z wrogami sam sobie poradzę.-) Potem pomyślałem raz jeszcze i postanowiłem się napić kilka łyczków bimbru, ale to okazało się dość kłopotliwe. Raz, że na stoliku obok bimbru nie było, a dwa z jedną nogą i jedną ręką w gipsie trudno mi było go szukać.-) Zamiast bimbru przełknąłem więc ślinę, ale nic nie pomogło. Przełknąłem raz jeszcze i wtedy z pomocą przyszedł mi Stirlitz wskazując na drzemiącego w kącie osobnika - On trzyma dla mnie żelazny zapas - I jak tu nie kochać rosyjskiej braci, gotowych zawsze pomóc w potrzebie.-) A to wódeczka ciebie podratują, a to pomogą ci pogonić faszystów, a to przyjdą gonić kapitalistów i przy okazji kobiety pogwałcą. Nie znasz bowiem rzeczy, która jest niemożliwa dla bohaterskiej Armii Czerwonej,-) po czym powiedziałem na głos niczym Jenny Nilsson - Szczęście, jak się ma dobrych sąsiadów, którzy dysponują bimbrem.-)

Tymczasem w samym procesie kreacji pieniądza nic zdrożnego nie ma. Problem jest to, kto czerpie korzyści z owej kreacji pieniądza. W polskiej konstytucji monopol na kreacje pieniądza został zarezerwowany i zagwarantowany dla NBP, ale praktycznie ten monopol został przejęty wraz z zyskami z owej kreacji przez prywatne banki, a konkretnie przez zagranicznych i krajowych właścicieli owych banków.

Tymczasem NIE MA ŻADNEJ uzasadnionej ekonomicznej, społecznej ani gospodarczej przyczyny, dla której istnieją przywileje bankowe oraz zyski, które z tego płyną. Szacowane przeze mnie przychody banków z tytułu kreacji pieniądza wynoszą rocznie co najmniej 90 mld złotych, z czego ponad 35 mld złotych za ową kreacje płaci budżet państwa z naszych podatków (odsetki od długu). Rolą banków w gospodarce jest szacowanie ryzyka i gdy mieści się ono w zadanych kryteriach, udzielenie środków finansowych osobom lub firmom o nie wnioskującym. Tym samym rolą banków jest to rola usługodawcy i pośrednika pomiędzy tym, kto ma prawo pieniądze kreować (w Polsce NBP) a konsumentem, który z te pieniądze wykorzystuje do wykonania obrotu w gospodarce (zakupu, sprzedaży, wymiany, inwestycji itd.) i za tą usługę należą się bankom pieniądze, ale już NIE należy się im renta monopolowa wynikająca z kreacji pieniądza. Gdyby banki płaciły dla NBP odsetki od wykreowanych przez siebie pieniędzy równe 2/3 - 3/4 odsetek, które pobierają od firm i osób fizycznych, to ich przychody zmalały by o ok 65-75% z zyskiem dla całej gospodarki i społeczeństwa. 

Jeśli chcemy  wyjść z obecnego kryzysu, to banki i inne wielkie korporacje muszą być przycięte co najmniej o połowę.

Dla porównania - rząd wypłaca z budżetu dla banków ponad 35 mld złotych odsetek od zaciągniętych kredytów, co jest kwotą większą niż kwota wydawana z budżetu na zdrowie (ok 22 mld złotych) czy też na szkolnictwo wyższe (ok 11 mld złotych).

I wtedy Stirlitz zaczął na głos czytać Biblię - Lepiej mieć mało żyjąc sprawiedliwie, niż niegodziwie mieć wielkie zyski (Przypowieści 16:8) - po czym dodał głosem cierpiącego Chrystusa - Miejcie oczy otwarte i strzeżcie się wszelkiej zachłanności, bo nawet wtedy, gdy ktoś ma obfitość, jego życie nie zależy od tego, co posiada. - a potem nagle odwrócił się do mnie i dodał głosem Marka Twaina - Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy.
- Prorok, czy co?-) pomyślałem. 


-----------------------------
Gwoli przypomnienia.


Imć Duda onegdaj popełnił był wpis taki iż "wystarczy zaparzyć sobie herbatę, usiąść w kuchni i porządnie się nad tym zastanowić, a sami znajdziemy odpowiedź. No więc zastanówmy się. Wyjść musimy od fundamentu działania naszego obecnego systemu monetarnego. A jest nim proces kreacji pieniądza przez banki. Proces ten doskonale ilustruje animowany filmik publikowany przez Narodowy Bank Polski.
I widzimy jak Pan Jan wpłaca 1000 złotych do banku, a system bankowy generuje 27 571 złotych dodatkowego pieniądza. Podaż pieniądza wynosi 28 571 złotych, dokładnie tyle, ile Pan Jan ma na koncie i banki wykreowały kredytu, który znajduje się na saldach depozytowych tych, którzy zostali tym kredytem opłaceni. Stąd stwierdzenie, że pieniądz jest długiem.
Ok. teraz czas na kluczowe obserwacje. Zauważmy, że od każdego depozytu bank musi odprowadzić do banku centralnego 3,5 procent pieniędzy. Ten procent nazywa się stopą rezerw obowiązkowych. Wykonajmy jednak pewne dalsze obliczenia na boku. Dla uproszczenia rachunków załóżmy, ze stopa rezerw obowiązkowych wynosi 10 procent. Co się stanie, gdy zmniejszymy stopę rezerw obowiązkowych do 5 procent ? Przy zmniejszeniu stopy rezerw obowiązkowych, podaż pieniądza wzrosła dwukrotnie… Zwróćmy uwagę, że poziom rezerw w banku centralnym nie zmienił się, mimo zmniejszenia stopy rezerw obowiązkowych. Ok. idźmy dalej. Co się stanie gdy stopę obniżymy do poziomu 2 procent albo 0,01 procent? Podaż pieniądza wzrosła odpowiednio do 50 000 złotych i 1 000 000 złotych przy pierwotnym tysiącu! Poziom rezerw w banku centralnym we wszystkich przypadkach pozostaje ten sam. No dobrze, ale czy jest jakaś granica tworzenia pieniądza? Nie ma. Bank Centralny ma możliwość zwiększania podaży pieniądza w nieskończoność. Ilustruje to poniższa tabelka: Im mniejszy poziom stóp rezerw obowiązkowych, tym Bank Centralny może generować więcej pieniędzy w systemie. A przy stopie równej 0 w systemie będzie nieskończona ilość pieniędzy."

wtorek, 7 stycznia 2014

Szpiegoolimpiada

Otworzyłem oczy i nad głową zobaczyłem sufit. Sufit nie falował i nie chciał mi się zwalić na głowę, a nawet trochę się uśmiechał, tyle ze miał nieco kaukaskie rysy. Potem zafalowało i z sufitu wysunęła się głowa kobiety. -No to sobie popiliśmy - pomyślałem - Sam piłeś - odezwał się mi w myślach Stirlitz - ja jeździłem na nartach!-)

Przekręciłem głowę i obok na łóżku zobaczyłem Stirlitza. Zamrugałem oczyma, ale Stirlitz nie zniknął, tylko zmienił się w mumie, przy czym jedną rękę i jedna nogę miał wyżej. - Pewnie wybiera się do Berlina - pomyślałem, na co w myślach odezwał się do mnie Stirlitz - Idę na narty! -

Zamknąłem oczy, po czym ponownie je otworzyłem. Sufit nie falował, a Stirlitz nadal był mumią. Wtedy przypomniałem sobie, że rzeczywiście wybieraliśmy się na narty w okolicach Soczi i pewnie wtedy do gabinetu Stirlitza wjechał tramwaj i potrącił go na przejściu dla pieszych. Zebranie się nie odbędzie, ponieważ Annuszka rozlała olej lub czasopisma, bo motorniczy był pijany. A może my już wróciliśmy z tych nart? Tylko dlaczego Stirlitz przebrał się za mumię? No i dlaczego po nartach tak mi w głowie huczy jak w przekładni w kombajnie Bizon?

Zamknałem oczy, po czym je otworzyłem i zachrypiałem - Wody! - Nade mną pochylała się z troską pielęgniarka i podawał mi coś do picia przez słomkę. - No tak - pomyślałem. - To jednak nie kac. Wróciliśmy z nart.-)

Gdy Stirlitz powoli dochodził do siebie, to ja poświęcałem czas na czytanie wiadomości i doszedłem do informacji o tragedii w Kamieniu Pomorskim. - Trochę dziwne - pomyślałem - Nikt nie domaga się ograniczenia w dostępie do broni, tfu aut, a na dodatek kierowca posiadał wszelkie zezwolenia na broń, tfu, prawo jazdy. Trzeba to będzie sobie zanotować - prawo jazdy i pozwolenia na broń nie chroni przed idiotami, a policja nie chroni przed bandytami. Teraz, wg Słońca Peru, przed pijanymi kierowcami będą chronić więzienia. To pewnie taka próba zapchania kierowcami cel, aby w więzieniach nie było już miejsca dla kolegów i znajomych króliczka, tfu dla prawdziwych bandytów i złodziei. To tym bardziej dziwne, że limit w Polce nadal wynosi 0.2 promila, podczas gdy na zachód od nas wynosi on 0.5 promila, a w Wielkiej Brytanii 0.8 promila. Tam jednak ilość ofiar wypadków drogowych maleje. A może by tak za jazdę po pijaku rekwirować samochody? - Samochody i tramwaje - wtrącił się w moje rozważania Stirlitz. Przełknąłem ślinę i zawołałem - Wody!-)

Oderwałem się od czytania i popatrzyłem za okno. Piękne góry i metr śniegu. Na łóżku obok Strirlitz nadal robił za mumię, a w kącie w fotelu drzemał jego kaukaski ochroniarz. Ochroniarz był namacalnym dowodem na to, że interesy "olimpijskie" są niebezpieczne dla zdrowia i dość kosztowne. Koszty olimpiady chyba wielokrotnie przekroczyły nasze koszty stadionów, ale jeszcze nie dorównały naszym stadionom i wyrobom autostrado podobnym łącznie. Szacuje się, że poszło na to obecnie ok 30 mld dolarów. Podobnie jak w Polsce, w Rosji nikt z urzędników nie poszedł (jeszcze) do wiezienia, a po oficjalnych otwarciach zapewne wiele obiektów trzeba będzie od razu remontować. Tyle, że w Polsce jeszcze nie trzeba mieć ochraniarzy,-) drzemiących w fotelu, ale za to dużo trudniej trudniej jest o broń niż w Rosji. Nawet jeśli chodzi o broń legalną. Te remonty,  to zupełnie jak u nas. Jedyna różnica, to to, że w Soczi jest lepsza pogoda i mróz. Gdyby w Warszawie też był mróz, to zamiana Basenu, tfu Stadionu Narodowego na wielkie lodowisko odbyło by się mniejszym kosztem. Ale nie ma co narzekać, bo i tak Mucha, tfu mucha nie siada.-) Za to Nowak może teraz dać swój zegarek na licytacje dla Złotego Melona, tfu na Orkiestrę Świątecznej Pomocy. W końcu złocony zegarek wygląda na zdjęciach lepiej niż wyrób orłopodobny z czekolady i latające za pieniądze podatników helikoptery, które rozrzucają ulotki prywatnych firm pod hasłem "ożeł morze". 

"Ty wiesz, co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom! Patrzcie, mówimy, to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo!" Popatrzyłem za okno i w dali rysowały się kontury niedokończonej skoczni narciarskiej, ale im bardziej patrzyłem, tym bardziej widziałem tam stadion i im bardziej się nad tym zastanawiałem, tym bardziej nie było w tym sensu.


free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP