piątek, 16 maja 2014

Nakręcanie

- Co tam Panie na Majdanie !? - ni to wykrzyknął, ni oznajmił Sołtys wchodząc do chałupy z bańką bimbru. Zaczerwieniony nos wskazywał, że dzisiaj Sołtys będzie wracał do siebie z trudem.
Stirlitz wstał i z szacunkiem odebrał od Sołtysa bańkę, po czym podniósł wieko i zaciągnął się zapachem. Oczy mu się wesolutko zaświeciły, co znaczyło, że Sołtys nie przyniósł byle czego. Stirlitz rozejrzał się dookoła, po czym chwycił czerpak i zanurzył go w bańce, a potem uniósł do góry. Krople bimbru mieniąc się kolorami tęczy zupełnie nie przypominały badziewiastych świecidełek z łuku na placu Zbawiciela.-) Była w nich Moc i był Duch, który zdawał się wstępować powolutku w nas wszystkich. Stirlitz z namaszczeniem podniósł czerpak do ust i pociągnął solidny haust. Wstrzymaliśmy oddechy, a w Stirlitzu następowała widoczna dla wszystkich przemiana - z przemytnika w wojownika, z komunisty w myśliciela, ze sprzedajnej gnidy w człowieka honoru.-) Zupełnie tak, jak to się działo z naszymi rodzimymi gnidami, tfu politykami.

Stirlitz pociagnał jeszcze jeden łyk i zaczął świecić wewnętrzym blaskiem. Broda mu posiwiała od światła, a czerpak zdawał się być podróżnym kosturem. Stirlitz na naszych oczach przemieniał sie w Wernyhorę, który owym czerpakiem rozlewa bimber na ostatniej wieczerzy komunizmu. Cisza aż dzwoniła nam w uszach, gdy Stirlitz dał znak i szklanki musztardówki poszły w ruch, a w gardłach pojawił się ogień podobny do ogni pod Kramatorskiem.

Stirlitz wypił był jeden kubek, potem drugi i westchnął - A Rosja wyłączy na dzień dziecka wszystkie zabawki GPS na swoim terytorium, chyba, że Amerykanie zgodzą się na działanie systemu systemu GLONASS w USA. - Sołtys aż zakręcił głową, po czym podszedł do stołu i zagryzł bimber najpierw cebulą, a potem boczkiem. Stirlitz westchnął raz jeszcze, a potem dodał - Na dodatek Moskwa zabroni wynoszenia w kosmos amerykańskich ładunków wojskowych przy użyciu rosyjskich rakiet. - A które to ładunki są wojskowymi? - zainteresował się Sołtys. Stirlitz popatrzył spode łba na Sołtysa i nalał sobie czerpakiem nowy kubek z którego zaraz pociągnął porządny łyk - Ano wszystko to, co nie zawiera kukurydzy.-) Chyba, że kukurydza jest GMO - zaśmiał się Stirlitz, po czym podwinął rękaw i zaczął nakręcać zegarek, najpierw jeden, potem drugi, potem kolejny i kolejny. Od tego nakręcania i mi zakręciło się w głowie, wiec chwiejnym nieco krokiem wyszedłem na werandę i przysiadłem na fotel. 
- No, no - pomyślałem niewesoło - zaczęło się nakręcanie na dobre.

2 komentarze:

  1. Hans masz może informację na temat tej herbatki co na Majdanie gratis rozdawali?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie pijam herbatki, tylko bimber. Dlatego nie lęgną mi się żaby w brzuchu.-)

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP