środa, 3 września 2014

GUS (sp)ożywa

GUS udostępnił informacje, że jest nam lepiej, ale gorzej.-)

Polacy piją coraz więcej wódki, w 2013 roku przeciętny Polak wypił o 0,6 l więcej niż w 2012 roku i o 1,6 l więcej niż w 2000 roku.

Przy okazji zwiększonego spozycia wódki, przeciętny Polak przestał zakąszać. W 2010 roku przeciętny Polak zjadał 73,7 kg mięsa, a w 2013 roku konsumpcja spadła do 67,5 kg na głowę. Polacy jedzą najczęściej drób, bo raz, że to łatwo upolować, a dwa, że to najtańsze mięso na rynku. Dla odmiany, konsumpcja drogiej wołowiny to obecnie ok. 1,5 kg rocznie na głowę., podczas, gdy jeszcze w 2000 roku było to ponad 7 kg. Za tej komuny, to się ludziom w głowach poprzewracało, żeby się tak koszerną wołowiną zażerać.

Zdaje mi się, że również w Polsce spadła pobożność i spożycie wina, oraz poziom szlachectwa i spożycie miodów, która jeszcze w 2000 roku wynosiła 12 l a w w 2013 roku już tylko 5,8 l.

Podsumowując GUS dodać należy, że patrząc na to co robią "nasi" politycy, to nic, tylko pić bimber, tfu wódkę, ale nie zagryzać, bo drogo, chyba, że jabłkami. No i na gaz od Putina trzeba oszczędzać.-) 

Najlepiej podsumował to nasz minister, tfu specjalista od wysyłania z Polski najemników na Ukrainę - ch..., du... i kamieni kupa.

PS.
Wpadła mi na ekran publikacja o wynagrodzeniach w dawnej Polsce.  Oto niektóre ciekawe wnioski:

Obecnie mediana pensji robotników budowlanych w Warszawie wynosi 3091zł. Po odliczeniu składek ZUS i podatku dochodowego, kwota netto wynosi 2220zł. Z kolei minimum socjalne za grudzień 2013 roku dla trzyosobowej rodziny zamyka się w kwocie 2782zł, co znaczy, że współczynnik zarobków do kosztów utrzymania wyniósłby obecnie 80%, czyli mniej więcej tyle, co w roku 1700 lub w latach 20. XIX w.

 Tak kiepsko w Polsce z zarobkami już dawno nie było. Poniżej wykresy współczynnika zarobków do kosztów utrzymania dla robotników budowlanych i dla rzemieślników (obecnie to chyba techników i inżynierów)


Na przestrzeni wieków współczynnik zarobków do kosztów utrzymania trzyosobowej rodziny kształtował się na poziomie ok 1.2-1-3 dla robotnika i 2.2-2.6 dla rzemieślnika.  Obecnie koszt utrzymania trzyosobowej rodziny to kwota 2782 zł, a tym samym zarobki netto robotników powinny kształtować się na poziomie co 3060-3340 zł netto, a dla techników i inżynierów wynosić co najmniej 6680-7230 zł netto. 

PS. (specjalnie dla xxxpl)


Duży Rocznik Statystyczny 1981. Pierwsza kolumna to rok 1960, druga 1970, trzecia 1975, czwarta 1976. Na czerwono podkreśliłem, mając nadzieję, że xxxpl nie jest daltonistą.-)

Cały skan z rocznika może sobie xxxpl podejrzeć na http://c355.w.interia.pl/R_1981_str456-457.jpg

A już przez chwilę myślałem, że to prawda a ja oślepłem od picia bimbru.-). Dzięki Bogu i Partii, pogłoski o ślepnięciu od bimbru są nieco przesadzone.-)

Teraz o "rozwoju". 
Wystarczy zrobić proste obliczenia na bazie danych z zakładki PerCapita GDP, tj  GDP Poland / Total 12 Western Europe  i co mamy:
1960 - 0.42384
1965 - 0.41478
1970 - 0.40529
1975 - 0.47642
1980 - 0.40996
1990 - 0.30442
2000 - 0.36557
2005 - 0.40352
2008 - 0.45671

Czyli ów super wykres i "wzrost" to jedynie marketingowa sztuczka imć xxxpl. Po latach "intensywnego rozwoju" jesteśmy w tym samym miejscu, co za komuny. Jednym słowem SUCCESS!-)



free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP