piątek, 5 grudnia 2014

Znowu o Ukrainie, tym razem atomowej

Jestem we Lwowie i dzwonię do kancelarii w Kijowie, i słyszę w słuchawce 
- Brunner, słucham… 
- Czy to gestapo? - pytam nieśmiało
- Nie, to nie gestapo, to kancelaria prezydenta Poroszenki.-)
- HansKlos z tej strony... - odzywam się cichutko
- Zaczekaj, oddzwonię do Ciebie.

No i sobie pogadaliśmy.  Trochę o tym, a trochę o owym, czyli o awarii na Zaporożu. Problem banalny nie jest, bo już od maja amerykańscy eksperci dłubią we wszystkich ukrainskich elektrowniach atomowych, a MAEA milczy.-) Problem jest polityczno-ekonomiczno-techniczny i raczej z tych nierozwiązywalnych. Po pierwsze primo, pręty paliwowe powinny być wymienione już w maju, a tutaj grudzień i nic. Po drugie primo na pręty produkcji rosyjskiej nie ma pieniędzy, ale na amerykańskich ekspertów są.-) Amerykanie nawet chętnie by skredytowali zakup prętów u nich, ale jest problem techniczny, bo "zachodnie" pręty paliwowe bez szczegółowej charakterystyki budowy reaktora i znajomości składu pręta paliwowego, nawet amerykańscy eksperci nie są w stanie dokładnie dopasować do radzieckiego reaktora.-) Co by nie robili amerykańscy eksperci, to nie posiadając dokumentacji i danych technicznych na ten temat działają w ciemno, co rusz powodując awarie, na temat których co nieco mogą powiedzieć nasi południowi sąsiedzi. Oni już doszli do wniosku, że najlepszym problemem na awarie w elektrowniach jądrowych produkcji ZSRR nie są amerykańscy eksperci, tylko rosyjskie pręty paliwowe i rosyjscy specjaliści.-)

Na amerykańskich ekspertów naprawdę szkoda pieniędzy i zdrowia.-)

Na dodatek, jak głosi plotka powtórzona mi przez Brunnera, że problem problemów jest konieczność wymiany prętów paliwowych w większości bloków energetycznych na Ukrainie w tym roku. Już w marcu ROSATOM zwrócił się do MAEA w sprawie bezpieczeństwa ukraińskich elektrowni atomowych, a na pisma z MAEA Kijów odpowiedział, że nawróci się na rosyjskie paliwo, ale przyszło "nowe" i zamiast prętów paliwowych z Rosji pojawił się konwój humanitarny.-) Pieniądze zamiast na pręty paliwowe władze w Kijowie wydały na ostrzał szkół, przedszkoli, bloków mieszkalnych a nawet przystanków autobusowych w zbuntowanych wschodnich regionach. MAEA miała zaś powołać specjalną grupę badającej poziom bezpieczeństwa działań, ale o ich działaniach nic nie wiadomo.-) Może porwali ich w Doniecku.-)

Warto zauważyć, że awaria na Zaporożu to już kolejna, spowodowana przez próbę zastosowania nieodpowiedniego paliwa w elektrowniach atomowych. Zima zbliża się nieubłaganie i to chyba z tego powodu spora część rodzin inżynierów z elektrowni wyjechała, zaś prawie cały zespół inżynierów dostał zakaz wstępu do swojego zakładu pracy.-) Może to i lepiej, bo awarię może by i ukryto, ale trudno jest ukryć to, że połowa Ukrainy została bez prądu.-) 

 Otworzyłem butelkę bimbru aby się napić i na wszelki wypadek do kieliszka dodałem kilka kropel płynu Lugola. Rozsądny człowiek, który przeżył Czarnobyl, zawsze będzie podejrzliwie spoglądał na Wschód, zwłaszcza, gdy w Warszawie urzęduje niemiecko-ubecka mafia.
Przerwałem swoje rozważania, bo zadzwonił telefon i w słuchawce usłyszałem głos Brunnera - Tylko nie mafia! Tylko nie mafia!-) - po czym telefon zamilkł był i otrzymałem SMS, że poziom promieniowania w Warszawie jest w normie.

PS
List od PK.
20 marca tego roku Ukraina podjęła zadziwiająca i nagłą decyzję o wycofaniu się z układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej(HK: nic mi o tym nie wiadomo.-)

4-go kwietnia Ukraina prosi USA, NATO i UE o pomoc w ochronie swoich atomowych obiektów.

Już 11 kwietnia wywiad USA pojawił się na 3 elektrowniach Chmielnickiej, Zaporoskiej oraz na… Czarnobylskiej ???

Ta ostatnia „kontrola” mogła być związana z informacjami o nagłym „uruchomieniu” przez Ukrainę zamrożonego na wiele lat programu składowania odpadów nuklearnych obok „sarkofagu” w Czarnobylu.

Mimo wspólnego komunikatu o wzajemnej współpracy rosyjsko-ukraińskiej z początku maja, chyba znów nastąpiła kolejna zmiana decyzji, tak że dwa tygodnie później 21 maja kanclerz Merkel dostała informacje o trwających niebezpiecznych „eksperymentach” w ukraińskich elektrowniach atomowych.

15 czerwca USA przejęło blok nr 2 Zaporoskiej elektrowni atomowej. Od tego dnia pracownicy obsługujący ten blok nie maja tam wstępu i nikt nie wie co się tam dzieje…

13 lipca pojawił się komunikat że Ukraina jednak kupuje pręty paliwowe u Amerykanów…

14 lipca nastąpiła awaria w pierwszym bloku elektrowni w Mikołajewie, tej elektrowni gdzie od paru lat prowadzi się nieudane próby zastosowania „zamienników” prętów paliwowych

Do 27 lipca nikt nie wie co dzieje się w bloku nr 2 Zaporoskiej EA.

Nie ma żadnych informacji na temat stanu prętów paliwowych we wszystkich elektrowniach a MUSIAŁY być wymienione w kwietniu lub maju!

Do 27 lipca Ukraina nie kupiła w Rosji paliwa nuklearnego ani nie wiadomo czy faktycznie zakupiła amerykańskie pręty i czy powiodła się zamiana oraz jeżeli tak to jakie będą konsekwencje a także gdzie są bardzo niebezpieczne zużyte elementy!!!!

Dzisiaj (31.08.2014), po miesięcznym okresie dziwnej ciszy w tej sprawie, pojawiły się dwie dziwne informacje.

Jedna mówi o tym, że z powodu NIEDOSTARCZENIA przez Rosję nowych prętów paliwowych do ukraińskich elektrowni atomowych grozi Europie śmiertelne niebezpieczeństwo!

A przecież Rosja alarmowała że pręty musza być wymienione w kwietniu i maju! Wygląda na to że trwające eksperymenty z prętami Westinghausa się nie powiodły i faktycznie jest niedobrze!

http://rusvesna.su/news/1409431691

Dodatkowo coś się niedobrego dzieje w Elektrowni Atomowej w Zaporożu. Bo pojawiła się zupełnie zadziwiająca informacja że może ona nie wytrzymać ostrzału?Czyżby władze Ukrainy przygotowywały nas na duże COŚ?
 

2 komentarze:

  1. Hipoteza bardzo ciekawa.

    Aktualny poziom promieniowania w Polsce on-line: http://www.radioaktywnosc.umcs.lublin.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje sie , ze jest zlekka podwyzszony.

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP