środa, 14 stycznia 2015

Polski węgiel i fałszerstwa wyborcze

Jak pisał był ZeZowaty, polski węgiel jest systematycznie i świadomie NISZCZONY - nieprzypadkowo, bo jest na miejscu i można go tanio wydobyć, tak samo jak to robią ruchole, chinole, kangury i indnianie - Z GORSZYCH POKŁADÓW...nie mówiąc o gazyfikacji tego węgla metodą Tropscha, albo pochodnymi, z których trzy są w polskich rękach...

Prawa ekonomii są nieubłagalne, tj liczą się czyjeś zyski, ale z pewnością nie Polski.-)

A teraz mała opowiastka.

Była sobie kopalnia, elektrownia i huta aluminium. Wszystko to stworzył jeszcze przed wojną pewien przemysłowiec i owe dobro po wojnie przeszło na własnośc skarbu państwa stając się przedsiebiorstwem państwowym. No ale komunizm się skończył i przyszło nowe a znim hasło - zaorać wszystko, bo podobno we współczesnej gospodarce przemysł się nie liczy. Dodajmy, że nie liczy się szczególnie, gdy stanowi dla kogoś konkurencje.-) Została więc wdrożona w iscie stachanowskim tempie zasada dziel i rządź. Przedsiębiorstwo, które było dochodowe i sensownie skonstruowane, bo za miedza huty stała elektrownia, a tuż obok niej kopalnia, zostało podzielone na trzy niezależne spółki - hutę, elektrownie i kopalnie. Najpierw zdaje mi się padła huta, bo prąd w cenie rynkowej okazał sie być zbyt drogi, później padła kopalnia, bo ruski węgiel okazał sie być tańszy, a zapewne padnie i elektrownia, no bo jest "brudna" i spala węgiel.-) 

Węgel jest be, i to wie sama Kopacz, no bo przecież przeszła przeszkolenie w Brukseli, tfu wynegocjowała,-) aby węgiel był be, a odpowiednie kwity, które oznaczają zamykanie kopalń i zapewne części elektrowni oraz podwyżki prądu przywiozła w teczce z Brukseli.

Imć ZeZowaty logicznie wywodzi, że jest wierutnym kłamstwem (rozpowszechnianym przez merdia), że płace kopalni dają 80% kosztów uwierzyć w to może tylko ekonomiczny idiota, nigdy nie wizytujący przemysłu
to tak, jakby powiedzieć, że 80% kosztów elektrowni, cementowni, żwirowni, koksowni albo rafinerii to są płace. [...] jeśli wynagrodzenia z narzutami [płace górników PLUS ZUS PLUS płace zarządu plus inne pierdolety] to 80 zł na tonę, to dlaczego kopalnia sprzedaje węgiel po 600-700 zł/t?

Dodajmy do tego i to, że inwestycje w wyspecyfikowane przez rząd do zamkniecia kopalnie przekroczyły 700mln zł w ostatnich 3 latach. Na dodatek, na ich likwidacje kopalń rząd zamierza wydać ponad 7 mld złotych.
No to podsumowanie dał imć Chawier - jesteśmy terytorium buforowym i kopalnie zamykane są z przyczyn politycznych. To wiadomo.
Przy czym likwidacja kopalni odbywa się w taki sposób, że samo ewentualne przywrócenie jej kiedyś do działania staje się nieopłacalne. Zasypują całe szyby kopalniane piaskiem aby pod ziemią cała infrastruktura (chodniki, ściany itd) waliły się. Technicznie przywrócenie "zawałów" jest bardzo kosztowne i bardzo niebezpieczne. Dopuszczając do dewastowania geologicznej struktury warstw, powoduje się przeważnie utratę pokładów węgla na zawsze.

Jesteśmy fenomenem EUropejskim, w którym po likwidacji monopoli i uwolnieniu cen energii (i węgla) cena energii elektrycznej stale rośnie, a cena węgla na rynku krajowym przekracza prawie dwukrotnie ceny na rynkach światowych.

TW Karol Buzek, zasłużył się w zamykaniu kopalń jest już w Brukseli, podobnie jak Tusk, który w maju 2014 roku obiecał nie zamykać kopalń do roku 2020.-)  Chłopaki ze WSI zasłuzyli się w tym, aby nie zabrakło na tzw Zachodzie taniej siły roboczej z Polski, i aby w Polsce był zbyt na rosyjski i ukraiński węgiel.

W cieniu węgla znika absolutny rekord, który ustanowił Buzek zdobywając w swoim okręgu wyborczym 393 117 głosów w 2009 roku, pewnie w zamian za swoje wynik "czterech reform" i ogromny deficyt budżetowy nazywany nie wiedzieć czemu dziurą Bauca.-) Nie wiemy jak było wtedy z uczciwością wyborów, ale teraz w Katowicach doszło po cudach nad urną do cuda przed sądem w ramach rozprawy o fałszowanie wyborów lokalnych. 

Sąd Okręgowy w Katowicach – w składzie: pani sędzia Agata Stankiewicz-Rataj; pani sędzia Anna Bogaczyk-Żyłka; pani sędzia Izabella Knych - zakończył rozpoznanie (sygn. II NS 217/14) protestu wyborczego (dotyczacego 130 tysiecy glosów) pani Doroty Stańczyk z Wojewódzkiej Komisji Wyborczej przeciw wyborom samorządowym sfałszowanym przez Platformę Obywatelską. Dorota Stańczyk złożyła kilka wniosków dowodowych. Oddalenie wszystkich wniosków dowodowych (bez żadnego uzasadnienia ) wywołało protesty zebranych. Wówczas na salę wkroczyła "milicja".

Filmik znajduje się tutaj. 

Kluczem do sprawy są odrzucone wnioski dowodowe. Są niewątpliwie zasadne. Jeden z nich dotyczy przesłuchania przed sądem pani Barbary Suchowskiej, komisarza wyborczego w Katowicach, a zarazem sędzi Sądu Apelacyjnego w Katowicach. Barbara Suchowska – wiemy to już, bo przyznała to na piśmie - poleciła sędziemu Czapucie zastąpienie protokołu z wynikami wyborów inną, zmienioną wersją. Natomiast nie wiemy, dlaczego to zrobiła i na czyj rozkaz, oraz z jakiego źródła pochodzą dane, jakie poleciła umieścić w nowym protokole. Kolejny wniosek, równie lub być może bardziej jeszcze trafny, dotyczy porównania protokołu zbiorczego wojewódzkiej komisji wyborczej w Katowicach z protokołami poszczególnych obwodowych komisji wyborczych w okręgu nr 2. Każda komisja obwodowa po przeliczeniu głosów sporządziła protokół. Podpisane przez członków komisji oryginały tych protokołów przechowywane są w urzędach. O ile dyktatura już ich nie zniszczyła; jednak niszczenie protokołów i fałszowanie podpisów członków komisji łatwo stwierdzić. Obwodowych komisji jest kilkaset, zatem ponowne ich podsumowanie osobie wprawnej w pracy biurowej nie zajmuje więcej niż kilka godzin. Kolejny wniosek dotyczył przesłuchania przed sądem pozostałych członków Wojewódzkiej Komisji Wyborczej; wiemy już, że podpisywali oni fałszerzom dokumenty in blanco. Dyspozycyjny sąd odrzucił te wnioski, jak i wszystkie pozostałe. Odrzucił je z naruszeniem zasad własnej procedury - hurtowo, a nie punkt po punkcie, z uzasadnieniem decyzji dla każdego wniosku. [...]sąd świadomie uczestniczy w fałszerstwie wyborczym i nie potrafi lub nie chce zachować nawet pozorów
 
No bo państwo istnieje tylko teoretycznie. Praktycznie z tego płynie wniosek, że będzie kogo w przyszłosci wieszać.

PS. Życie dopisuje różne scenariusze. Kopacz miała zostać żelazną damą, ale jak ją wygwizdali to z płaczem podpisała wszystko, czego chciała od niej węglowa mafia, współdziałająca ze szefami związków.

PS2. Od

"...Obciążenie podatkami 1 t węgla w 2000 r. wynosiło 35,45 zł. W 2005 r. było to już 73,49 zł. W 2011 r. obciążenie to wzrosło już do 120,46 zł[...]w latach 2003-2013 górnictwo otrzymało niespełna 11 mld zł dotacji. Dla przykładu w 2013 r. pomoc publiczna dla sektora przedsiębiorstw w Polsce wyniosła 22 mld zł. Górnictwo otrzymało z tego zaledwie 600 mln zł. Gros środków zainkasowała branża energetyczna. Tymczasem tylko sam podatek z tytułu VAT i akcyzy, wpłacony w ub. r. do budżetu państwa przez spółki węglowe, sięgnął prawie 30 mld zł. W sumie w ciągu minionych 14 lat kwoty wypracowane przez sektor węgla kamiennego osiągnęły poziom niemal 100 mld zł...."

28 komentarzy:

  1. Ech. Znów spiskoświroza na całego.
    To jest kwintesencja problemu z wierzącymi w teorie spiskowe - dadzą sobie wcisnąć kiażdy kit - wystarczy w pojawia się w opowieści słowo "spisek", a uwierzą w każde kłamstwo: w ceny komercyjne w czasach gdy takowych jeszcze nie było, w przerabiane cytaty z wiki, w to że banki mogłyby płacić kilka razy wyższe odsetki od depozytów niż płacą, bo te sam pieniądze jako kredyt pożyczają kilka razy (mnożnik), w to, że gdy płacisz przelewem podatek, to budżet państwa nie dostaje papierowych pieniędzy i koniec końców w to, że węgiel z głębokości ponad kilomentra można wydobywać taniej, niż w odkrywkowych kopalniach węgla kamiennego skąd pochodzi ten przyjeżdżający do Europy z Rosji, Kazachstanu, Kolumbii, RPA i Ameryki Północnej.
    A mając taki zestaw wierzeń jak powyżej każdy zostanie nieudacznikiem i ofiarą losu i będzie traktowany jak śmieć przez stojących wyżej w drabinie społecznej.
    To właśnie ludzie wierzący w takie rzeczy ciągną Polskę na dno.

    A teraz polecam zamiast pokopanych teorii spiskowych liczby, zwłaszcza porównanie cen węgla w najważniejszych miejscach świata z kosztami wydobywania węgla w polsce, co zrobiłem w poniższym swoim artykule:
    http://slomski.us/author/morris/#post-10654
    i w uzupełnieniu cykl artykułów o węglu na Ziemi na Rozdrożu:
    http://ziemianarozdrozu.pl/artykul/2925/wegiel-polski-czarny-skarb

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiem cytatem z Paradoxa
      Ty żyjesz w jakieś dziwnej iluzji – bo nawet oficjalne książki do historii, bez różnicy jak bardzo nie byłyby zmanipulowane, zawierają setki przykładów tego właśnie typu “spisków”. [...]Świadomość tego, że ludzie zasiadający na wysokich stołkach to złodzieje i łajdacy w niczym tu nie przeszkadza – za to może pomóc, żeby osobiste możliwości działania, granice swobody i wolności pojedynczych ludzi poszerzyć[...]Teoria taka jak Twoja – jakoby “wiara w spiski czyniła z ludzi bezwolnych nieudaczników” jest zatem w istocie czymś dokładnie przeciwnym, niż twierdzisz. A przede wszystkim jest to “zasada”, która nie jest żadną zasadą, tylko jakąś tam Twoją opinią, teorią właśnie – błędną zresztą[...]Ty i grono fanów pozorów nie rozumiecie w ząb, co też twierdzą naprawdę zwolennicy tych teorii, natomiast podstawiacie w ich miejsce tony wymyślonych przez siebie głupot, powstałych z zasady ad absurdum[...]Kiedy już obśmiejemy wymysloną absurdalną teorię i przypiszemy jej wyznawanie odpowiednio dużej liczbie osób, pozostaje podłączać pod tą grupę każdego [...], któremu zachce się zadawać niewygodne pytania

      Wracając do węgla to jego ceny oscyluja wokół 80USD. Jesli do tego doliczyć transport do polskich elektrowni, to mamy juz kilka dolarów wiecej. Z moich skromnych wyliczeń wynika, że przy uporzadkowaniu spraw związanych z węglem jego wydobycie w Polsce jeszcze przez co najmniej kilkanascie lat bedzie opłacalne. Proszę przy tym zauważyc, że owe mityczne 5 tys zł to jest raptem (razem ze składkami ZUS) cos ok 1800 euro, a więc tak ze 2-3x mniej niż na tzw. Zachodzie.

      Problem z węglem polega zasadniczo na tym, że rząd nie proponuje żadnego uporządkowania, a jedynie "skok na kasę" a tym samym w efekcie najprawdopodobniej (oprucz wzrostu cen energii) upadek całej krajowej energetyki.

      To jest własnie ów "demokratyczny" spisek,-) a niewygodne pytanie dotyczy tego, dlaczego obecny (i były) rząd w Polsce swoimi działaniami chce wykończyć polski węgiel i polską energetykę?

      Usuń
    2. Teoria taka jak Twoja – jakoby “wiara w spiski czyniła z ludzi bezwolnych nieudaczników” jest zatem w istocie czymś dokładnie przeciwnym

      To nie jest żadna teoria, ale prymitywny chwyt erystyczny. Coś jak "młodzi, wykształceni z wielkich miast". Osobnicy posługujący się takimi chwytami zasługują na pogardę.

      Usuń
    3. @spiski
      Hans. Już ze dwa razy Ci pisałem, że ja akceptuję teorie spiskowe ale wyłącznie te, o których blogerzy i Truth Movement nie piszą.
      Tak się bowiem przecież składa, że teorie spiskowe, o których w/w piszą się nigdy nie potwierdzają, a prawdziwymi okazują się jedynie te, o których w/w nie piszą. I wystarczy nie być szaleńcem, aby zdawać sobie sprawę, że w przyszłości nadal będzie tak samo.
      W kontekscie powyższego debiny jest Twój kontrargument, że w historii było tyle, a tyle spisków - wszystko to były spiski, o których ówcześni odpowiednicy blogerów nie pisali.
      Ówcześni odpowiednicy blogerów pisali o spiskach takich jak np. spisek kanalizacyjny
      http://www.trystero.pl/archives/12303
      i tysiącach innych podobnych, które okazywały się nieprawdziwe.

      @węgiel
      1. Ceny węgla na ARA:
      https://www.quandl.com/BP/COAL_PRICES-Coal-Prices
      2. $80 typowe dla ostatniej dekady jest mało prawdopodobne w najbliższych kilkunastu latach, ze względu na ogromny i nieodwracalny spadek kosztów transportu (za sprawą głównie zachodzących procesów automatyzacji, informatyzacji i robotyzacji portów i okrętów), ten spadek na pewno każdy zauważył w transporcie pasażerskim lotniczym, ale podobny dokonał się w transporcie morskim:
      http://www.verein-kohlenimporteure.de/download/2014/Jahresbericht_vdki_2014.pdf?navid=18#page=127
      (ostatnie linijki na stronie 127 w dokumencie z powyższego linku, to średnie ceny stransportu tony węgla do Europy z RPA, Wschodniego wybrzeża USA, z Australii i z Kolumbii) – jak widać cena za transport tony węgla do Europy z Australii to w ostatnich latach poniżej $20, a z RPA, USA i Kolumbii to ok. $10.
      3. Warto by w kalkulacjach uwzględnić fakt, że górnik w Polsce pracuje 25 lat, później średnio przez 21 lat pobiera emeryturę i na tym nie koniec, bo po śmierci górnika prawo do 75% górniczej emerytury przechodzi na żonę górnika, co sprawia, że budżet państwa musi dopłacić jakieś $20 do każdej wydobytej przez polskiego górnika tony.
      4. Tu:
      http://bi.gazeta.pl/im/e8/86/fc/z16549608Q,wyniki_poszczegolnych_kopalni_wchodzacych_w_sklad.jpg
      masz koszty tony wydobycia węgla w poszczególnych kopalniach KWK. Koszty niższe niż $80/tonę mają tylko 4 ze wszytskich 15. Niższe niż $60/tonę (bo tyle mniej więcej trzebaby przy żeby kopalnia zarobiła też na emerytury dla swoich górników) ma tylko jedna.
      Straty pozostałych ma jak rozumiem pokryć ze swoich podatków między innymi kasjerka w Biedronce, albo gość noszący paczki w magazynie Amazona.

      Usuń
    4. Odnosząc się do meritum, a nie Twoich prymitywnych chwytów erystycznych, to dobrą ilostracją do mojej tezy jest p.4. Koszt 80$/tonę + koszty, np 10$ do portu w EUropie + koszty dostawy do elektrowni i już jest nieco wiecej. Załózmy, ze to jest ok 90-100$ i juz tylko nieliczne kopanie są pod kreską. Jesli do tego dodac rzeczywiste działania, a nie pozoranctwo obecnej władzy, to okazuje się, że wiekszość kopalń stanie się rentownymi, a może i wszystkie, bo nie policzylismy jeszcze kosztów społecznych i gospodarczych likwidacji NARAZ takiej liczby kopalń.

      Tutaj nie chodzi o to, aby pracownicy Biedronki dokładali do kopalń, ale o to, że bez dokładania te kopalnie mogą funkcjonować i o to, aby za chwile "biedronkowcy" nie dokładali do obcych kopalń i do obcych elektrowni.

      Do tego dochodzi jeszcze element osłabienia złotego który MUSI nastapic i juz postepuje, a którego doskonałym przykładem jest osłabienie się PLN do Rubla dzisiaj o ok 1.7%

      Przy okazji warto zauważyć, że Niemcy do swoich 3 kopalń dokładają 1.2 mld euro, tj ok 5 mld zł.

      Usuń
    5. @spiski
      Po prostu dokonałeś - nie pierwszy raz z resztą pierwszy - oszustwa znanego pod nazwą "strawman argument" - mimo, że wielokrotnie pisałem, że akceptuję spiski - te o których blogerzy i Truth Movement nie piszą, Ty po raz kolejny "wyjeżdżasz" z twierdzeniem jakobym ww. spisków nie akceptował.
      @węgiel
      1. Kto tu stosuje chwyty erystycznie? Przecież to co właśnie zrobiłeś to klasyczne oszustwo o nazwie "time distortion pattern": zmyśla się przyszłe wydarzenia (w których zajście samemu się nie wierzy*) i na podstawie tego, że zajdą proponuje sie podejmować decyzje dzisiaj - podałeś takie przyszłe zdarzenia:
      - osłabienia się złotówki do dolara przy braku wzrostu płac liczonych w dolarach w Polsce (skrajnie nieprawdopodobne: mamy już mocno dodatni bilans handlu zagranicznego http://www.tradingeconomics.com/poland/balance-of-trade, nic nie zapowiada też zatrzymania tego: http://goo.gl/n7UjsV trendu)
      - wzrost cen węgla na ARA do $80 (w kontekscie tego jak spadły na świecie koszty transportu morskiego, ile kopalni odkrywkowych było w "odległości $20/tonę" od Europy w czasach drogiego paliwa dla okrętów i co będzie teraz gdy ropa staniała o poławę jest skrajnym idiotyzmem coś takiego zakładać)
      - pojawienie się konieczności dopłacania do zagranicznego węgla przez polskich podatników (ciekawe jakim niby sposobem: Polska sprawadza z zagranicy masę surowców od ropy poczynając na rudach różnych metali kończąc i do żadnego z nich polski podatnik nie dopłaca, a do importowanego węgla miałby dopłacać)

      @niemieckie kopalnie
      Z kilkudziesięciu swoich kopalni węgla kamiennego Niemcy zamknęli dotąd wszystkie oprócz trzech, a nawet te trzy mają zostać zamkniete w ciągu następnych 3 lat. I to ma być argument za tym, żeby nie zamykać naszych. Genialne.

      *) Moim dowodem na to, że sam nie wierzysz w przyszłe osłabienie złotówki do dolara jest to, że nie zawarłeś kontraktu terminowego na tę parę.

      Usuń
    6. Za mało piszesz o spiskach. W związku z tym:
      - podniosłem wczoraj kurs franka, abys miał problem z kredytem.-)
      - osłabiłem złotego do dolara.-) i jeszcze przez jakiś czas bedę go osłabiał
      - poleciłem w Financial Times" pisać iz Poland's economy could falter.-)
      - postanowiłem, że kazda wypowiedź @xxxpl i @xxx zostanie usunieta, jesli tylko pojawi się w niej prymitywna sztuczka erystyczna dotyczaca spisków

      Nie zawieram żadnych kontraktów terminowych,-) bo żyję ze szpiegostwa.

      Usuń
    7. Nie zawieram żadnych kontraktów terminowych,-) bo żyję ze szpiegostwa
      Podsumowując: własnymi pieniędzmi ryzykować tego, że przewidywane przez Ciebie zdarzenia nie zajdą nie zamierzasz. Jesteś natomiast za tym, by pod państwowym przymusem odebrać pieniądze kasjerce z Biedroniki i pracownikowi z Amazona nimi pokryć straty kopalń, w wypadku, gdyby któreś z przewidywanych przez Ciebie zdarzeń nie zaszło.

      Znalezienie odpowiedniego słowa na określenie takiej postawy pozostawiam czytelnikom.

      Usuń
  2. Wegiel jest surowcem strategicznym. Owszem mozemy go zastapic tanszym wegle z kopalni odkrywkowych w okresie swiatowego pokoju. Ten jednak nie trwa wiecznie i wydaje sie, ze wlasnie sie konczy. Kraj musi posiadac rezerwy energetyczne dostepne na wypadek wojny i miec mozliwosci wydobywcze. To, ze nie mozemy konkurowac obecnie pod wzgledem cen nie jest sytacja nienaprawialna. Wystarczy przywrocic cla aby wyrownac szase polskiego gornictwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dowcip polega na tym, że wydobycie wegla w Polsce bedzie jeszcze przez conajmniej kilkanascie lat opłacalne i władza powinna to wykorzystać ZABEZPIECZAJĄC zasoby węgla dla wydobycia w przyszłosci, kiedy to znów stanie się opłacalne oraz inwestując w rozproszone źródła pozyskiwania energii, np w geoterimie, biogazownie, itp.

      Usuń
  3. @Bobola
    Pan na poważnie? Przywrócić cła? Przespał Pan ostatnie 20 lat i nie wie, że Polska wstąpiła do wspólnych obszarów celnych WTO i Unii Europejskiej i w związku z tym, możliwości nałożenia żadnych opłat przy wwozie węgla nie ma?

    PS: Kraje kontynentalne nie miały w czasie wojen problemów z zaimportowaniem czegokolwiek, z resztą Niemcom nie udało się czasie II WŚ odciąć od Amerykańskich dostaw nawet Wielkiej Brytanii.
    Poza Czechami i Polską wszystkie kraje Europy (nawet Turcja) "ciągną" na węglu kamiennym importowanym.
    Argument jest więc absurdalny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W czasie ostatniej wojny węgiel nie był traktowany jako surowiec strategiczny, w odróżnieniu od ropy naftowej. Nie ma jednakże podstaw sadzić, że tak bedzie przy nowym globalnym lub kontynemtalnym konflikcie.

      możliwości nałożenia żadnych opłat przy wwozie węgla nie ma
      Tutaj się @xxxpl myli. Opłac celnych nałożyć nie można, ale węgiel z importu mozna spokojnie obłozyć innymi opłatami czy wymogami certyfikacji.-)

      Usuń
    2. Nic nie jest wieczne. Gospodarka UE sie rozpada, Wojna Swiatowa przechodzi z faz ekonomicznej w faze zbrojna ... W takiej sytuacji umowy przestaja obowiazywac albo obowiazja tylko nominalnie. Praktyka mowi nam bowiem ze system jest tym trwalszy i bardziej sklada sie z autonomicznych elementow w tym wypadku panstw. Polska (ale nie tylko ona) robi wielki blad polegajac na dostawach surowcow strategicznych od panstw obcych i oddalonych.

      Usuń
    3. 1.
      O tym, że gospodarka EWG (poprzednia nazwa UE) się rozpada to słyszałem już w latach 80.
      Póki co ta "rozpadająca się gospodarka" ma rekordowe w swojej historii nadwyżki eksportowe:
      http://www.tradingeconomics.com/euro-area/balance-of-trade (zmienić datę początkową na 1999)

      2.
      II Wojna Światowa (amerykańskie dostawy niemal wszystkiego dla Wielkiej Brytanii i ZSRR) pokazała, że najlepiej mieć zapewnione dostawy dóbr strategicznych z państw "obcych i oddalonych".

      Usuń
  4. Drogi Hansie, nikogo nie będziesz wieszał... Co najwyżej, w przyszłości, będziesz pisał protesty przeciwko narzucaniu przez władze placówek eutanazyjnych, będąc za wolnym wyborem tychże...(^)

    *) Pilipiuk (ten pisarz, bardzo ideowy PiSowiec, jakbyś nie wiedział) na swoim blogu wyrażał nadzieję, że jeżeli eutanazja będzie stosowana, to będą ją wy6konywać nie ci sami lekarze, którzy leczą.

    P.S.
    Jak ktoś pisze o `stronie polskiej' i `milicji' to ja mu całkiem odruchowo nie wierzę... Bo jeżeli tak bardzo nie potrafi powstrzymać się od manipulowania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ktoś pisze o `stronie polskiej' i `milicji' to ja mu całkiem odruchowo nie wierzę
      I słusznie.-)

      Nie zmienia to jednakże faktu, że "niezwisły" sąd odrzucił bez badania i uzasadnienia hurtem wszystkie zgłoszone dowody w sytuacji, kiedy to szefowa komisji wyborczej złożyła pisemne oświadczenie o tym, że sfałszowała protokół.
      Czyż to samo w sobie nie jest kuriozum?-)

      Usuń
    2. Wsoją drogą, https://miroslawmaczka.wordpress.com/2014/03/04/lze-jak-naoczny-swiadek/ to świetny artykuł.

      Usuń
    3. Kuriozum, jak kuriozum... Tu już nie takie rzeczy się działy...
      Ale do rzeczy. Uczony nie musi zagłębiać się w szczegóły odkrycia, by mieć wątpliwości co do jego prawdziwości - bo fałszywki mają pewne cechy wspólne, co - po sprawie promieni N - zostało przez Langmuira zebrane w `prawach złej nauki'.
      Ja tutaj widzę głównie toporną propagandę i dlatego nie widzę sensu zajmowania się tym. Będą pisali o wydarzeniu serio i po ludzku - zainteresuję się tym.

      P.S.
      Bankructwo SKOKów to już chyba czeka tylko na wybory? Wraz z malowniczymi historiami, o interesach jakie tam ludzie PiSu robili...
      I to jest właśnie propaganda wyborcza ;)

      Usuń
  5. Polska nie jest państwem buforowym, jest całkowicie wprzęgnięta w struktury zachodnie: gospodarka, armia, a nawet umysły obywateli. Do niedawna buforowy był status Ukrainy, ale Zachód uznał, że ma wystarczająco dużo sił by Ukrainę przejąć w swoją strefę wpływów. Pan Chavier wypisuje farmazony.

    Po prostu Polska działa w ramach większego imperium, którego władze rozpisały różnym krajom różne role. Gdyby prowincje rozdzielić po równo, to zbyt mocno podupadłyby kraje kluczowe (technologia, armia, kultura) dla utrzymania imperium. Imperium zawsze ma to do sienie, że w jego ramach działają zapyziałe prowincje.

    OdpowiedzUsuń
  6. W kontekscie węgla warto również rozwazyć konsekwencje wynikajace ze zmiany wartosci polskiej waluty. Jakie konsekwencje dla Polski (wydobycia i energetyki) bedzie miało przewidywalne osłabianie się złotego i potencjalny wzrost wartości walut państw surowcowych, z których sprowadzamy lub mozemy sprowadzać węgiel.

    OdpowiedzUsuń
  7. PAŃSTWOWE kopalnie należy ZAMKNĄĆ!

    Ten węgiel może się jeszcze przydać następnym pokoleniom!

    OdpowiedzUsuń
  8. @HansKlos
    Cenzura nie jest wyjściem – to objaw słabości.

    „Nie zawieram żadnych kontraktów terminowych,-) bo żyję ze szpiegostwa.”

    Mam rozumieć, że płaci Ci „mafia węglowa”? Bo jak rozumiem odpowiada Ci system w którym Polacy nie mogą sobie kupić na światowym rynku węgla do piecy – tylko muszą go kupować po ustawionych cenach od rządzącego reżimu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znudziło mi się kopać z koniem, chociaż w sumie @xxxpl mógłby coś tam skomentować pod postem o frankach.-)

      odpowiada Ci system w którym Polacy nie mogą sobie kupić na światowym rynku węgla do pieca
      Upraszczasz sprawę.-) Polacy owszem moga kupić węgiel do pieca, tylko zaakceptowane przez rząd polski przepisy coraz bardziej zabraniają palić węglem.-) Czujesz bleusa.-)
      Zauważ, że rząd nie popiera ani czytej energetyki węglowej, ani zagazowywania węgla. Natomiast zamyka kopalnie węgla i "węglowymi" certyfikatami doprowadzi do wzrostu cen energii, a potem wykończy energetykę.

      Usuń
    2. @frank
      Już drugi głos, że mam skomentować sprawę kursu franka. Mam "na koncie" 5 artykułów gościnnych u Trystero i Doxy, zamieściłem co najmniej 1000 komentarzy na różnych blogach i forach i ŻADEN Z NICH NIE BYŁ NA TEMAT KURSÓW WALUT. Skąd w ogóle więc pomysł, żebym się na ten temat wypowiedział? Co będzie następne? Ktoś zażąda abym się wypowiedział na temat szydełkowania?

      @Węgiel
      Przepisy "coraz bardziej zabraniają palić węglem" z tych samych powodów z których "coraz bardziej zabraniają wywozić śmieci do lasu" i "coraz bardziej zabraniają spuszczać ścieki i odpady do rzek, jezior i mórz".
      Wprowadza się rozsądną zasadę: kto emituje szkodliwe substancje ten niech pokrywa koszty szkód przez nie wywoływanych.
      I już w chwili wstępowania do UE było wiadomo, że UE wymusi pokrywanie kosztów zewnętrznych przez zakłady, które je generują.

      Usuń
    3. @xxxpl
      "Wprowadza się rozsądną zasadę: kto emituje szkodliwe substancje ten niech pokrywa koszty szkód przez nie wywoływanych."

      Jakoś ta zasada nie przeszkadza Niemcom na OTWIERANIE kopalń węgla, w tym węgla brunatnego.-)

      Przy okazji wskaż proszę na działania polskiej władzy dotyczące wgrożenia czystych technologii węglowych

      Usuń
    4. @Hans

      Przeczytaj sobie to:

      http://nczas.com/publicystyka/bezpieczniackie-watahy-a-wegiel-i-energetyka/

      Nie da się bronić kopalń w PRL bis - zaorać!

      Usuń
  9. @HansKloss
    I po co Hans znów kłamiesz? Niemcy otwierają wyłącznie kopalnie węgla brunatnego i wyłącznie odkrywkowe. Wydobycie z odkrywek jest na tyle tanie, że marża wystarczy na różne opłaty za zanieczyszczanie.
    Działające kopalnie podziemne są w Niemczech już tylko 3 - wszystkie trzy przeznaczone do zamknięcia do roku 2018.

    OdpowiedzUsuń
  10. @PS2
    Ktoś dał się tu oszukać jak dziecko (choć pewnie bardziej adekwatne byłoby określenie jak zwolennik teorii spiskowych, bo dziecka tak łatwo nie można oszukać)

    1.
    ...Obciążenie podatkami 1 t węgla w 2000 r. wynosiło 35,45 zł. W 2005 r. było to już 73,49 zł. W 2011 r. obciążenie to wzrosło już do 120,46 zł
    Oryginalna informacja "Solidarności Katowice" jest inna od wyżej przytoczonego tekstu ( http://www.solidarnosckatowice.pl/pl-PL/gornictwo_doplaca_do_iii_rp.html )
    ... i według niej obciążenie w 2013 wynosiło dopiero 95,15.
    Poza tym HansKlos oczywiście nie wie że istnieje coś takiego jak inflacja? Między rokiem 2000 a 2013 cena węgla liczona w złotówkach niemal się potroiła (węgiel podrożał z około 150 zł do 400 zł). Podatek VAT jest proporcjonalny do ceny (i to on stanowi i nadal stanowił więkoszść tych podatków), więc wzrósł wraz z nią.

    2.
    w latach 2003-2013 górnictwo otrzymało niespełna 11 mld zł dotacji.
    To już jest po prostu nieprawda, poniżej jeden obraz wart tysiąca słów:
    http://static1.money.pl/i/h/160/b328096.jpg

    3.
    Tymczasem tylko sam podatek z tytułu VAT i akcyzy, wpłacony w ub. r. do budżetu państwa przez spółki węglowe, sięgnął prawie 30 mld zł.
    Oczywiście HansKloss nie wie, że konstrukcja podatku VAT i akcyzy jest taka, że podatnik jest konsument końcowy, ale nie wpłaca on tych podatków bezpośrednio na konto Skarbu Państwa: podatnik płaci VAT i akcyzę sprzedawcy, a sprzedawca później te podatki na konto Skarbu Państwa tylko odprowadza. Warto zatem tu zauważyć że identyczna kwota podatku VAT i akcyzy trafiłaby na konto Skarbu Państwa gdyby Polacy zamiast krajowego kupili węgiel z importu.

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP