środa, 3 czerwca 2015

Z frontu południowego




Szef Komitetu Wojskowego NATO, generał Petr Pavel oświadczył, że siły zbrojne sojuszu mogą użyć przeciwko Rosji broń jądrową, ale jednocześnie zastrzegł, że stanie się to w momencie gdy państwa członkowskie NATO staną się celem „wrogiej agresji”, zaś odpowiedź w takim przypadku sił zbrojnych NATO będzie tylko przy użyciu broni „taktycznej”.



Pewnie wygladać to będzie tak, jak na filmiku powyżej, gdzie IAEA confirms "probable" Israeli nuclear attack on Yemen, May 20, 2015. 

24 komentarze:

  1. Chmura radioaktywna poszła w jakim kierunku?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiadomo. To jest teren działań wojennych i nikt tam nie ma licznika Geigera. Poza tym łatwiej jest tam umrzeć na cos innego niz chorobe popromienna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Yemen w 1950 roku 5 mln. ludności w 2010 32 mln. a w 2050 66 mln. Nieźle dają arabusy po robocie, chyba jedyny sposób na naszą polską demografię to wprowadzenie prawa Sharia.

    Szybki przyrost ludności to najlepszy sposób na wywołanie wojny.

    OdpowiedzUsuń
  4. @SinOfCane, @Hans - nie będzie żadnej chmury radioaktywnej - większość energii to neutrony. Te są silnie "penetrujące" i bardzo nietrwałe, średnio po ok 15 min. w próżni się rozpadają (a w atmosferze jeszcze szybciej) na niegroźne protony, elektrony i neutrino. Ale zanim to się stanie, wybiją wszystko co żywe w promieniu paru km (w zależności od mocy ładunku oczywiście) pozostawiając cały sprzęt czy budynki nietkniętymi.

    OdpowiedzUsuń
  5. To nie atomowka-to jak sadze bomba termobaryczna ktora uderzyla w magazyn amunicji lub zbiorniki paliwa.Jakby to byla atomowka to w momencie wybuchu impuls EMP spalilby im ta kamere(telefon)-nic takieog nie mialo miejsca.
    A ze majac atomowka uzywa si jej przeciw przewazajacym zagonom pancernym to nic dziwnego(szczegolnie jesli ta atomowka to neutronowka).Glowcia neutronowa o mocy kilkudziesiecu kilkoton powoduje minimalne zniszczenia infrastruktury i zalatwia cos okolo jednje dywizji pancernej w natarciu-same plusy.

    Piotr34

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ustęp z wiki: "Questionable effectiveness in modern anti-tank role". Poza tym nikt teraz nie dysponuje "przeważającymi zagonami pancernymi". Żebyś zrozumiał skalę agresywnej propagandy NATO podam analogię. Załóżmy, że sąsiad ze wsi - pan Wybrański - ni z gruchy ni z pietruchy zaczyna rozpowiadać, że jak pobijesz jego kumpla, to on ci wbije kosę między żebra. Chodzi i ciągle gada, mówi jaki jesteś agresywny itd. Właśnie podpuścił twego zięcia by wyrzucił twoją córkę z domu, bo ona jest "złe nasienie". Wiesz, że Wybrański pobił pana Serbskiego, Libijskiego, Irackiego, Afgańskiego i Syryjskiego. Dwóch z nich nie przeżyło, jeden został kaleką. Wiesz, że Wybrański popadł w niespłacalne długi (więc nic do stracenia) , a przez ostatnie lata tak nakoksował, że ma w bicepsie więcej niż reszta chłopów razem wziętych. Od tego koksu pół mózgu mu zgniło, koleś dostaje napadu szału regularnie i w ogóle uważa, że on jest szeryf we wsi. Pamiętasz, że 15 lat temu wpraszał ci się do domu i wynosił srebrną zastawę, a jak mu powiedziałeś, że nie jest już mile widziany, to od tego czasu cię nienawidzi.

      Usuń
    2. Ja bym tu jednak zwrócił uwagę, że Serbski, Libijski, Iracki, Afgański i Syryjski to były niezłe sk...syny.
      Iracki przykładowo regularnie spuszczał wp...ol swojej żone (z domu Kurdyjska), rozp..dzielił też swojemu sąsiadowi Kuwejckiemu jego - dobrze prosperujący i dochodowy - sad, a innym razem napadł na innego swojego sąsiada Irańskiego.
      Przemoc wobec Serbskiego i Libijskiego zastosowano na mocy wyroków sądowych, no i tego drugiego za...bała jego własna rodzina, korzystając z okazji, która się wtedy nadarzyła.

      Afgański nie był naprawdę Afgańskim, ale Talibskim, który Afgańskiego wykopał z jego domu i później się pod niego podszywał - prawdziwy Afgański (wtedy pod przeudonimem S. Północny) z resztą pomagał w spuszczeniu Talibskiemu wp...olu.
      Syryskiemu też wp...lili jego domownicy - jedni mówią, że zostali do tego namówieni ale dowodów na to nie mają, inni pokazują, że tego roku rodzinie Syryjsckich wyschły plony, a gdy w związku z brakiem własnych plonów trzeba było kupić żarcie w sklepie, to okazało się, że nie ma za co, bo Syryjski rodzinne oszczędności przechlał ( link ) i że w związku z tym nie potrzeba do wyjaśnienia przyczyn tego zamienienia Syryjskiego przez jego rodzinę w kalekę angażować jakichś stron trzecich.

      Usuń
  6. @sol

    Jest jeszcze Ruski ktory mnie gnoil i okradal przez ostatnie 50 lat i Wybranski wlasnie mu sie do skory dobiera.Wybranski to osiol ale jak zleje Ruskiego to moge sie tylko cieszyc szczegolnie ze Ruski mieszka tuz za miedza i co i rusz mi grozi a Wybranski na drugim koncu wsi wiec w moje regiony zapuszcza sie rzadki i jakby nieco niesmialo(nawet sklepy i "kantory" w okolicy to glownie pana Niemca a nie Wybranksiego).

    Rosja ma 10 razy wiecej czolgow niz my wiec i owszem ma przewazajace zagony pancerne.

    KAZDA bron jest niezbyt efektywan w stosunku do nacierajcej dywizji pancernej(wyobrazenia amatorow o helikopterach przeciwpancenrych itp to fikcja nie bioraca pod uwage rachunku kosztow i strat).Stosunek koszt/efekt przemawia na korzysc neutronowki(jedna rakieta manewrujaca podczas gdy inne rozwiazania przeciwpancerne angazuja tysiace ludzi,tysiace rakiet przeciwpancernych,tysiace pojazdow wsparcia i setki stanowisk bojowych).Neutronowka to najskutecznejsza bron przeciwpancerna(co znaczy tylko i az tyle ze jest umiarkowanie skuteczna).Dlatego tez pacyfisci sterowani z Kremla tak byli jej przeciwni podczas Zimnej Wojny.

    Piotr34

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się przyznać, że z tym wybuchem bomby N trochę Was podpusciłem, bo chodziło mi bardziej o wypowiedż pewnego idioty z NATO, niz o sam wybuch @xxxpl złapał sie na ten lep i zaczął pleść androny o promieniowaniu beta.

      Tymczasem prawda o bombie N jest taka, że w eksplozji ładunku "litkowego" powstaja (w 99%) neutrony o energi 1,98 MeV. Zakładając, że czołg ma 10 calową wastrwę z żelbetonu (co odpowiada 5 calowej warstwie PET) , to takich neutronow przez 10 calowa warstwe
      betonu przebije sie jakies 10%, co w efekcie nie wyeliminuje załogi czołgu z walki. Zanim zacznie ich zabijać choroba popromienna czołgi przejadą pewnie od kilkadziesiąt do ponad setki km najpewniej łamiąc przy tym linie obrony. Skutecznośc jako broni przeciwpancernej raczej mniejsza niż umiarkowana.-)

      Z drugiej strony kiedyś NATO prezentowało plan obrony polegajacy na zbombardowaniu bombami jędrowymi linii Wisły aby zatrzymać hipotetyczny atak. Obawiam sie, że ich plan obrony Polski nadal opiera się o coś w tym stylu. Boże uchowaj nas przed takimi przyjaciółmi, bo z wrogami sam sobie poradzę.-)

      Co do promieniowania beta opisywanego przez @xxxpl, to prawda jest, że przy energii elektronów rzędu 1,98 MeV promieniowanie to w powietrzu ma zasięg poniżej 8m. Twierdzenie @xxxpl jakoby Po wybuchu jądrowym - o ile produkty reakcji dostaną się do atmosfery, skoczy natężenie promieniowania beta. Prawie każdy kraj ten skok wykryje. należy włożyć między bajki

      Usuń
    2. Przeżyłam tą bombe. Najpierw poczułam kołysanie a później huk a ciśnienie wybuchu nawiało mi kurzu i gdyby nie wysoki budynek przedemną i otwarte okna to miałabym mozaike na ścianie

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  7. A coz wlasciwie Izrael ma do zwojowania w Jemenie?
    Jesli jednak byla to bomba neutronowa to w otoczeniu wybuchu musiala powstac cala masa promieniotworczych izotopow wiec mozna stwierdzic , ze taka bron zostala uzyta .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pwnie nic.-) Chodziło mi o wypowiedź tego idioty z NATO.

      Jak słusznie Waść zauważył ilośc izotopów w miejscu wybuchu pozwala bez problemów stawierdzić czy to był wybych bomby N czy też nie był. Podejrzewam osobiście, że w Jemenie walnęło w jakiś skład paliwa, ale aby sie w tym upewnić potrzeba by było przejśc się po okolicy ze miernikiem. Z drugiej strony Jemen doskonale nadaje sie na takie "eksperymenty bojowe"

      Usuń
  8. Usunąłem komentarz @xxxpl, ze wzgledu na jego język. Jeśli nie masz nic do powiedzenia, to masz prawo zachowć milczenie.-)

    Przy okazji wyleciał komentarz @Piotra34.

    Co do wykrywania małych wybuchów jądrowych na Bliskim Wschodzie, to są jedynie dwa państwa, które potencjalnie mogą taki wybuch wykryć, z którycj jedno zupełnie nie jest zainteresowany w jego wykrywaniu.-)

    Dla przykładu, w Warszawie powstaje rząd skrajnie nienawistny Rosjanom. I wówczas przyjeżdża jakiś Sasza z walizeczką i zostawia ją sobie w jednym z mieszkanek. Bomba wybucha i wykańcza wszystkich, których ma wykończyć. A promieniowanie? Działa, ale tylko chwilkę, bo najnowocześniejsze bomby tego typu wytwarzają promieniowanie, które zanika całkowicie w ciągu doby. Technologią ERW dysponuje USA, Francja, Rosja i Chiny, a nieoficjalnie pewnie i Izrael.

    W przypadku użycia takiej broni przeciw Rosji z pwenością odpowiedziała by ona w stosowny sposób z trudnymi do przewidzenia konsekwencjami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głupoty nisamowite. Natychmiast (tj. w ciągu sekund) mało który kraj by wybuch wykrył. Jednak po kukudziesięciu godzinach od wybuchu wykryłby go prawie każdy. Po wybuchu jądrowym - o ile produkty reakcji dostaną się do atmosfery, skoczy natężenie promieniowania beta. Prawie każdy kraj ten skok wykryje. Do tego skoczy atmosferyczne zawartość radioaktywnego jodu i trytu (w kilku promilach przypadków rozpadające się jądro atomowe rozszczepia się nie dwie, a na 3 części, gdzie tą trzecią częścią jest tryt).

      Właściwie to mam do powiedzenia to samo co przy każdej rozpowszechnianej przez Was dezinformacji.
      Dużo nie różnicie się od s....synów wmawiających ludziom, że im się polepszy jeśli uwierzą w szariat, choć dobrze wiedzą że będzie odwortnie - i że od uwierzenia w szariat im się pogorszy. A podawanie takich absurdów jak ten o niewykrywalnych eksplozjach jądrowych to niepodważalne potwierdzenie tego.

      Usuń
    2. Co do promieniowania beta opisywanego przez @xxxpl, to prawda jest, że przy energii elektronów rzędu 1,98 MeV promieniowanie to w powietrzu ma zasięg poniżej 8m. Twierdzenie @xxxpl jakoby Po wybuchu jądrowym - o ile produkty reakcji dostaną się do atmosfery, skoczy natężenie promieniowania beta. Prawie każdy kraj ten skok wykryje. należy włożyć między bajki

      Usuń
    3. Usunąłem znów komentarz@xxxpl.
      Przy okazji ok 2MeV to zasięg w powietrzu poniżej 8m. Dla promirniowania szczątkowego mamy ok 160 keV, zasięg 0.5m

      Usuń
    4. Znów skasowałem @xxxpl

      Jak nie masz nic do powiedzenia, to nie mów. Jesteś tutaj jako jedyny na warunkowym,-) i wycieczki zbyt daleko od tematu nie bedą tolerowane.

      Usuń
    5. No to kończymy.
      Oczywiście po-save'owałem co trzeba i kiedyś pewnie przytoczę w jakimś artykule jako dowód sk...twa autorów blogów z teoriami spiskowymi. Każdy z komentarzy pokazujących, że po eksplozji będzie w atmosferze rzędu miliona cząsek z niej pochodzących w każdym m^3 atmosfery został "wywalony" - równie mocnego dowodu szybko mieć nie będę).

      I do zobaczenia przy następnym okłamaniu czytelników (czyli najprawdopodobniej przy następnej notce na blogu).

      Usuń
    6. Aby zmierzyć promieniowanie beta trzeba miernik "prawie przyłozyć" do źródła promieniowania. Gdy źródło ulegnie rozproszeniu, to owego promieniowania praktycznie nie da sie odróżnić od tła. Promieniowanie beta zostanie pochłoniete, a wzrosnie "odrobinę" temperatura i to o taka odrobinę, że nie da się jej zmierzyć.

      Proponuje lekturę jakiegoś podręcznika od metrologii z przykładami pomiarów promieniowania alfa i beta. Ostrzegam jednak, że tam również czai się teoria spiskowa.-)

      Usuń
    7. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    8. Znów @xxxpl poniosło. 4 punkty na temat i jeden nie na temat, więc wywaliłem. Trzymaj się ściśle tematu i nie fantazjuj, a komentarze nie będą wylatywać.

      Przypominam, ze jesteś na cenzurowanym.-) jako jedyny, no rodzynek z Ciebie.-)

      Usuń
    9. No to kończymy. Wszystko po-save'owane, więc luz.
      5 punkt też był na temat - bo to że na dowolnym blogu z tematyką spiskową za podanie informacji z 4 pierwszych punktów dostaje się bana mówi praktycznie wszystko o autorach tych blogów.

      PS: Ty też jesteś jedyny - zapewniam Cię, że na każdym blogu spiskowym poza Twoim pokazanie że jakieś zamieszczane informacje są nieprawdziwe skutkuje zbanowaniem. Stąd moje przypuszczenie, że w przeciwieństwie do wszystkich innych blogerów spiskowych nie zamiezczasz fałszu świadomie i z premedytacją. I stąd w ogóle moja tu obecność.

      Usuń
  9. @HansKloss

    Off top ale warty opisania(program pracwnik wlascicielem)

    http://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/nowy-paradygmat-ekonomia-binarna/

    Piotr34

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP