środa, 23 grudnia 2015

(T)K dezerterzy


Sołtys zdjął gumiaki, a onuce rzucił w kąt po czym siadł na zydlu przed kominkiem i nalał sobie ze stojącej nieopodal bańki bimbru w szklankę. Popatrzyłem na Sołtysa i też nalałem sobie bimbru, po czym podniosłem go i przez szkło popatrzyłem na telewizor. Złocisty płyn, jakim po leżakowaniu w dębowej beczce stał się bimber, rozszczepiał obrazy na wiele fragmentów, których kilka odbijały się na podłodze przed kominkiem. Brzozowe polana co chwilę strzelały ogniem i grzały ciepłem w ręce i nogi. Sołtys też popatrzył na telewizor przez szklankę, po czym podniósł napój do ust i jednym haustem wypił całą zawartość, a wyraz błogości rozlał się po całej jego twarzy.


- Wybitni ci nasi profesorowie prawa - zaczął Sołtys. - No! - mruknąłem bez entuzjazmu, a Sołtys ciągnął dalej - i od to oni od 25 lat przygotowują nam ciągle prawne buble wymagające nieustannych nowelizacji, a bardzo często sprzeczne nie tylko z Konstytucją, ale i ze zdrowym rozsądkiem. - Popatrzyłem na Sołtysa i znów mruknąłem bez entuzjazmu - No! - Sołtys popatrzył na mnie i sięgnął po bańkę z bimbrem, po czym zamieszał w niej czerpakiem i nalał sobie kolejna porcję do szklanki. Sołtys upił łyk i gadał dalej - A większość ich tak zwanych ekspertyz to urągają inteligencji Mietka spod sklepu spożywczego i elementarnej fachowości - zakończył. - No! - mruknąłem i przypomniał mi się ekspert Budka, który chce złożyć do Trybunału "wniosek o zabezpieczenie". Może on sobie ten dyplom praw kupił, albo co, skoro nie wie, że tenże Trybunał orzekł był iż ustawy sejmowe korzystają z domniemania konstytucyjności a tym samym jakiekolwiek "zabezpieczenie" przed ich wejściem w życie jest działaniem bezprawnym. Hannah Arendt, będąca autorytetem dla budkopodobnych zjaw, a szczególnie dla KODu, która chwaliła ZSRR pod rządami Stalina,  stwierdziła iż nadmierne powoływanie się na autorytet godzi w demokrację i prowadzi do totalitaryzmu oraz prania mózgów.

- No tak - pomyślałem, a że spodobało mi się, to pomyślałem raz jeszcze. Do tej pory przeciętny Kowalski myślał, że prawo to takie cóś objawione przez samego Boga albo Biblia napisana przez mędrców, a tutaj okazało się, że to co teraz mamy w Polsce to jest tylko stos gazet przekładany plackami z gówna. Ot choćby obowiązujące prawo, a pozwalające na odbieranie dzieci rodzicom z powodu ubóstwa. - Sku..wo i barbarzyństwo! A jaką gazetę miałeś na myśli?! - odezwał się Stirlitz, który siedział w fotelu i dotąd w ciszy oglądał telewizje. - No! - mruknąłem bez entuzjazmu, i pomyślałem, że dopiero teraz to się zmieni. Dotychczas zamiast pomóc rodzinie, to zabierano jej dzieci, a potem obcym ludziom za opiekę nad nimi płacono kilkukrotnie więcej niż kosztowało by wsparcie rodziny. No ale czego spodziewać się po ludziach dla których stemplem są bezprawne działania i brak sprawiedliwości? Już Menander pisał był, że sprawiedliwość jest silniejsza nawet od prawa a Kant dodawał Der ges­tir­nte Him­mel über mir und das mo­ralis­che Ge­setz in mir.

Sołtys pociągnął spory łyk bimbru i kontynuował był - To Rzepliński jest śmiertelnie niebezpieczny, bo to Kulczyk sądownictwa i reprezentuje najbardziej wrogie Polsce interesy - zakończył Sołtys. - No! - pomyślałem bez entuzjazmu. Jeden ciołek chce wbrew wszelkim wcześniejszym orzeczeniom, wręcz łamiąc oficjalną linię orzecznictwa TK, zabezpieczyć, a w zasadzie uniemożliwić działanie Sejmu i to jest przerażające. Do tego złamanie podstawowych praw rzymskich na jakich opiera się filar naszego prawa, orzekanie we własnej sprawie i oto mamy obraz niezwykle niewygodny dla całego wymiaru (nie)sprawiedliwości i prawników, bo siła i powaga prawa się rozwiewa jak mgła, okazuje się świstkiem do podtarcia d. I tutaj wyłazi cały problem, niczym pół litra na dziesięciu chłopa, że prawo w Polsce i Konstytucja jest zła i do wyrzucenia na śmietnik historii. Kornel Morawiecki miał rację. W tym wszystkim Naród jest ponad takim prawem, bo władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu, a obecne prawo powoduje że realizuje się i chroni interesy wąskiej grupy, narzucając praktycznie siłą takie rozwiązania reszcie Narodu. I co wy na to (T)K dezerterzy?!


3 komentarze:

  1. Doskonały wpis. Obecnie mamy faktycznie plagę "autorytetu" i "Trybunału" (brzmi prawie jak z Orwella)

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest neoTargowica.Oni wiedza ze u nas juz przegrali.To ciagniecie zamieszania w KAZDEJ postaci jest TYLKO po aby wywolac chocby i male ale jednak zamieszki najpozniej na wiosne(potem bedzie za pozno).Zamieszki ze wzglede na co najwyzej srednia liczebnosc lemingow szybko sie skoncza ale dadza podkladke po interwencje UE.Niemcy juz sie do tego "pala"-nie po to posiadane przez niemiecki kapital media kreuja Petru i ciagna te awanture zeby nic z tego nie bylo.
    KOD to urzedasy i trzeba ich odessac od panstwowego cyca to im sie fundusze i czas szybko skoncza a beda musieli rozgladac sie za robota.Media zaorac na kazdy mozliwy sposob.No i trzeba Niemcow nacisnac ostro-kolejny milion "Syryjczykow" plus naciski z Chin(niech sie Chiny wkupia jak chca tu pusicic ten Jedwabny Szlak)i bedzie pozamiatane.

    piotr34

    OdpowiedzUsuń
  3. ył, że sprawiedliwość jest silniejsza nawet od prawa a K
    ------------------------
    To brzmi jak u Czeslawa Milosza, co to pisywal, jak to "poeta pamieta". Krzywdy i niesprawiedliwosc. A jak tylko odlozyl pioro, to dumnie pomachal ksiazeczka partyjna.
    IL.

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP