piątek, 23 września 2016

"Polski" antysemityzm


Może na pozór zabrzmi to niezbyt logicznie, ale kandydatami na dyżurnych „żydożerców” staliśmy się w XIV wieku, kiedy Kazimierz Wielki sprowadził Żydów do Polski.
Żydzi bowiem od dwóch i pół tysiąca lat gojów, którzy udzielali im gościny, zawsze nazywali Hamanami (od okrutnika Hamana z Księgi Estery, który chciał wymordować Żydów w Persji). Istnieją dowody na to, że w starożytności Hamanami byli goszczący Żydów Rzymianie, w średniowieczu Anglicy, ale od XIV wieku już przede wszystkim Polacy. W połowie XIX wieku Niemcy wymyślili pojęcie antysemityzmu. Żydzi przyjęli je za własne i od tamtego czasu narody, które udzieliły im gościny, zamiast Hamanami, nazywają antysemitami, bo to bardziej nowoczesne i zrozumiałe dla świata. Miano dyżurnych antysemitów przypadło nam, bo do drugiej wojny światowej Polska była znaczącym ośrodkiem żydowskiej diaspory. Przypisywanie Polakom antysemityzmu wynika zatem nie z naszej postawy na przestrzeni co najmniej siedmiuset lat, lecz z faktu, że jesteśmy gojami i gospodarzami ziemi, na której osiedlili się Żydzi.

Na starożytną żydowską fantazję i tradycję nazywania goszczących ich narodów Hamanami‑antysemitami sto lat temu nałożyły się żądania Żydów polskich, aby odrodzone państwo polskie przyznało im autonomię narodową. Proszę zwrócić uwagę na fakt, że reprezentanci ich organizacji stanęli przed marszałkiem Piłsudskim z takim roszczeniem już 12 listopada 1918 roku, a więc dzień po przejęciu przezeń władzy wojskowej. Piłsudski stanowczo odmówił. To samo uczynił później Sejm Rzeczypospolitej. W odmowie utworzenia państwa żydowskiego w państwie polskim wsparli Polaków zarówno prezydent Stanów Zjednoczonych Wilson, jak i premier Wielkiej Brytanii Lloyd George.

Żydzi polscy autonomii na naszych ziemiach nie uzyskali, dlatego przez całe dwudziestolecie międzywojenne krzyczeli o strasznym polskim antysemityzmie i wypisywali o nas piramidalne głupoty. Potem przyszła wojna. Żydzi polscy wymarzoną autonomię żydowską zbudowali sobie w Polsce sami – pod auspicjami Niemców. Za powszechną współpracę i posłuszeństwo Niemcy odpłacili jednak polskim Żydom zagładą. Po wojnie trzeba było jakoś ukryć przed światem fakt, że getta były tak naprawdę żydowskimi autonomiami. Trzeba było także ukryć rolę Żydów w zagładzie własnego narodu.

Ponieważ Polska w komunistycznej niewoli przez pół wieku w świecie zachodnim nie istniała, to znaczy nie miała w nim głosu, Żydzi wymyślili własną opowieść o zagładzie i starodawnym zwyczajem największe winy przypisali rzekomym antysemitom – Polakom. Chronili w ten sposób dobre imię Żydów europejskich i chronili Niemców. Do dziś wielu z nich nazywa antysemityzm niemiecki antysemityzmem subtelnym. Zupełnie, jak gdyby można było subtelnie mordować ludzi! Nie ma w tym wszystkim logiki. Ba, brak tu nawet zwykłej przyzwoitości. Nam, Polakom, pozostaje jedynie nie przejmować się zbytnio tymi kłamstwami. Walczyć z nimi i cierpliwie czekać, aż Żydzi odium antysemityzmu przerzucą na jakiś inny naród, który udzielił im gościny. W chwili obecnej najpoważniejszymi kandydatami na dyżurnych antysemitów są, moim zdaniem, Amerykanie.

 

5 komentarzy:

  1. Niemiecki antysemityzm byl istotnie subtelny w porownaniu do polskiego w czasie Cesarstwa czyli do okresu po I Wojnie Swiatowej i dojsciu Hitlera do wladzy.Dowodzi tego znaczna liczba prominentow literatury i nauki pochodzenia zydowskiego a takze znaczenie zydowskiej burzuazji w kajzerowskich niemczech. O ile wiem nieznane tam byly tez pogromy- specjalnosc Imperium Romanowych.
    W Polsce miedzywojennej (ale i w Kongresowce) Zydzi dochodzili do pewnej prominencji ale wiekszosc z nich byla uboga. Po II WS rozpoczal sie dla nich okres prosperity gdyz stali sie administracyjnym rdzeniem rezimu komunistycznego. Pozniej nastapil rok 1968 i oslabien ie wplywow zydostwa. Obecnie zas, dzieki temu, ze Zydzi i osoby pochodzenia zydowskiego stanowia rdzen rzadzacy srodowiska post-solidarnosciowego ich wplywy znowu rosna wraz z ich zamoznoscia.
    Warto o tych faktach pamietac!

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzialem niedawno film "ostateczne rozwiazanie"
    Przestawiwl on Konferencja w Wannsee. Spotkanie odbyło się 20 stycznia 1942 roku w willi przy Großer Wannsee 56/58 w Berlinie (obecnie muzeum Dom Konferencji w Wannsee), na którym zebrali się niemieccy prominenci nazistowskiej służby państwowej, pod przewodnictwem Reinharda Heydricha.
    Poswiecone bylo planowi zagłady zydow.
    Faktycznie bylo aksamitne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież tu chodzi o całokształt oparty o wieki doświadczeń a nie kilka lat. A w ogóle licytowanie się kto jest gorszym antysemitą to jakiś chory wyścig szczurów, znaczy się dobrych gojów. Ileż ja to widziałem tekstów niby broniących Polaków, ale w praktyce dowalających np. Węgrom.

      Usuń
  3. "Straszny" jest ten polski "wyssany z mlekiem matki" antysemityzm-nie tlyko ze czasem kogos nazwa Zydem to jeszcze potrafia bezczelnie wskazac ze w UB byla spora grupa Zydow albo odmowic zaplaty odszkodowan za znacjonalizowane mienie po RAZ DRUGI lub wrecz wykazac bezzasadnosc roszczen.Koniec swiata i jak nic okazja do oplucia w New Yor Timesie a moze i nawet obnizki ratingu.

    Piotr34

    OdpowiedzUsuń
  4. Persja to był odpowiednik USA. Niby potęga, a kręcili nią Żydzi. Haman zaproponował przeciwdziałanie metodami typowymi dla przewrotów pałacowych, puczy itd. Nie sądzę by chciał wymordować wszystkich Żydów. Pucz nie udał się. Frakcja Hamana została wymordowana bo.... perski cesarz miał żonę Żydówkę. Żonka Estera wyprała temu baranowi mózg i baran wyciął perskie skrzydło administracji Persji. W następnych wiekach żydowska propaganda przedstawiała Hamana jako obłąkanego niegodziwca, bo bo przecież Żydzi nie będę karmić się legendą, że wycieli perskie elity tylko po to by utrzymać się przy korycie.

    Żydzi z tej historii wyciągnęli praktyczny wniosek: lider gojów powinien mieć swoją Esterkę. Tu zwracam uwagę na pierwsze damy prezydentów III RP, żonę pana Sikorskiego, Gomułki itd. Nie można wykluczyć prawdziwej miłości, więc nie oceniajmy pojedyczych przypadków, ale coś często w Polsce wysoko awansują mężowie Esterek. Potem się dziwić, że pan Prezydent pierniczy coś o wiecznej przyjaźni polsko-żydowskiej. Spróbowałby nie!

    Haman to również symbol złego dyktatora, człowieka ze służb burzącego żydowski raj, np. wypraszającego organizacje Sorosa. Wychodzi na to, że mądrzy Żydzi mają pouczające legendy instruktarzowe, a głupie goje mają głupie bajki z których nic nie wynika.

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP