czwartek, 20 kwietnia 2017

Lenin, tfu Tusk w Warszawie

Stirlitz popatrzył w telewizor i powiedział - Szykuje się rewolucja. Lenin znowu przyjechał do Petersburga. - Popatrzyłem w telewizor i z wrażenia aż zapiłem bimbrem. Potem powoli szum w głowie ustał i zobaczyłem, że to nie Lenin a Tusk. Popatrzyłem na Stirlitza i wyszeptałem mu do ucha - To nie Lenin a Tusk!


Stirlitz popatrzył raz jeszcze w telewizor, potem napił się bimbru ze szklanki, po czym znów nalał sobie i znów się napił. Na koniec podrapał się w głowę i wyciągnął z kieszeni Order Lenina, a potem tak dziwnie na mnie spojrzał. Popatrzyłem na Tuska, a potem na Stirlitza. Stirlitz ledwie widział na oczy, ale ciągle gryzł słoninę i zapijał ją bimbrem mamrocząc pod nosem - No i co że szpieg. Nic mi nie wstyd. Tusk, tfu Lenin też był niemieckim szpiegiem.

1 komentarz:

  1. http://c.wrzuta.pl/wi9157/fb0bed54000ffd684745e709
    Podobni, jak bliźniacy.

    OdpowiedzUsuń

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP