wtorek, 12 czerwca 2018

Udział Andrzeja Dudy w zdradzie narodowej



(Wypowiedź ta ) pozwala ukształtować (opinię) jaka role odgrywa prezydent Duda w sprawowaniu urzędu prezydenta w zdradzie narodowej. (Po) podpisaniu ustawy o prawie użycia amunicji ostrej przez obce wojska na terenie naszego państwa Rzeczypospolitej Polski. To jest to, czego nie ma w żadnym państwie świata. 

                                                                                              Józef Pioro

sobota, 21 kwietnia 2018

Powstanie w gettcie czyli żydowska hańba

[...] Szacowana liczba mieszkańców getta to około 460 tysięcy i to był maksymalny stan ludności osiągnięty w marcu 1941 roku. Od listopada 1940 roku do lipca 1942 roku z głodu, chorób i wyczerpania umarło ok. 100 tys. Żydów. W tym czasie knajpy na terenie getta tętniły życiem, a żydowska elita, chroniona przez Judenrat, bawiła się doskonale i zajadała frykasy.
W lipcu 1942 Niemcy rozpoczęli akcję „Reinhard”, czyli pierwsze zbiórki na Umschlagplatz, skąd wywożono Żydów do Treblinki. W ramach tej akcji do obozu zagłady trafiło około 300 tysięcy Żydów. Transporty przygotowywała również żydowska administracja, wspomniany Judenrat i żydowska policja. Oficjalnie Niemcy wysyłali Żydów do obozów pracy, ale wszyscy wiedzieli o tym, że jadą do obozu zagłady. Armia Krajowa przekazywała go getta informacje o transportach, Judernat miała wiedzę bezpośrednio od Niemców, co między innymi doskonale pokazał Polański w filmie „Pianista”. W styczniu 1943 roku Niemcy przeprowadzili drugą akcję na znacznie mniejszą skalę i do krematoriów trafiło kolejne 6 tysięcy Żydów. W sumie od lipca 1942 roku do stycznia 1943 roku praktycznie getto zostało zlikwidowane, zostało około 40 tysięcy Żydów wykorzystywanych przez Niemców do rozmaitych prac porządkowych.
Zasadnicza część eksterminacji ludności żydowskiej trwała prawie rok, przy absolutnej bierności Żydów, nie licząc takich incydentów, jak zaatakowanie Niemców przez bojówkę Mordechaja Anielewicza, co miało miejsce dopiero w 1943 roku. O zagładzie Żydów, nie tylko w gettach, wiedział cały świat, wszystkie organizacje żydowskie, wszyscy żydowscy bankierzy, wpływowi politycy, właściciele gigantycznych korporacji, jak Hollywood, żydowskie koncerny prasowe i w końcu żydowscy milionerzy. Nikt z wymienionych nie rzucił na Umschlagplat jednego centa, czy magazynka amunicji, nie wszczął alarmu i nie uruchomił żadnej presji, co doskonale znamy z dzisiejszych czasów. Judenrat razem z policją żydowską posłali na śmierć ponad 300 tysięcy Żydów, cała reszta wpływowych Żydów bawiła się nie na „polskim” placu „Campo di fiori” i nie przy „karuzeli”, ale w najdroższych hotelach i burdelach świata.[...]

Kontrowersje.net

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Syria, czyli fake news




W zasadzie bez echa przeszła wiadomość o tym, że syryjska armia przechwyciła transport broni chemicznej wyprodukowanej w Porton Down w Wielkiej Brytanii.
Wpadałoby teraz albo zbombardować Porton Down, albo przynajmniej wysadzić się gdzieś w londyńskim metrze. W ostateczności może być coś we Francji.

Kupiłem popcorn, poproszę o film. Może być nawet o tym, jak to wylatują w powietrze zbiorniki z gazem masowo trując mieszkańców, ale dla odmiany chciałbym, aby tragedia rozegrała cię gdzieś w Anglii, Francji albo w ostateczności w Niemczech. Dawno zamachów nie było.

PS. Obejrzałem sobie filmiki z tego bombardowania i prosiłbym kogoś od energetyki i od telefonów komórkowych o wyjazd do Syrii na szkolenie. No bo chłopy tam cały czas (a trwa wojna) prąd, telefony działają i internet pozwala na transmisję na żywo. W mnie we wsi, to tak nie ma. Tydzień bez przerwy w prądzie to tydzień stracony, a bez lewego wzmacniacza to nie działa ani telefon komórkowy, ani bezprzewodowy internet.

PS2. Nasi żołnierze to lepiej niech sobie kupią ciężarówki i na nich ćwiczą zabijanie wrogów. No bo coś koło 100 rakiet za jakieś 100 milionów dolarów zabiły dwie osoby i kilka raniły w tej Syrii. I my mamy za jakieś amerykanskie tam rakiety płacić 10 miliardów!-) Pieniędzy na zabijanie wrogów nam nie starczy! Może lepiej napuścić na nich naszych kiboli?-)
Jakoś mam przekonanie graniczące z pewnością, że jakby tym syryjskim żołnierzom dać połowę tego, co kosztowały te rakiety, to na pewno w walce o tą kasę zginęłoby ich więcej i więcej zostało rannych. Co tam dólary! Panie, tam by ich więcej zginęło, gdyby podstawili tir załadowany ryżem.-)
Wcinam popcorn i patrzę.-) Serial się szykuje.

piątek, 6 kwietnia 2018

Cóż tam pamie w polityce

Z różnych względów, których naliczyłem aż siedem, poniedziałek, wtorek, środa i tak do niedzieli, nie miałem sił ani serca zajmować się polityką, aż tu nagle przyłazi do mnie Sołtys. Władzy się pokłoniłem i jak należy wyciągam ze spiżarni kiełbasę wędzoną i kropidło, co by ją poświęcić i ka(r)nister bimbru, aby było czym święcić. Sołtysowi oczka się zapaliły, bo bimber nie chrzczony, porządny, szpirytus prawie i zaczyna
- Co tam panie w polityce, Chińczyki trzymają się mocno? - Na te słowa aż się we mnie od perto-juana zapaliło i musiałem dla ugaszenia stuków koło serca dolać w siebie trochę etanolu, tak ze szklankę na początek, a potem zacząłem myśleć. Na początku zabolało, bo dawno już tak intensywnie nie myślałem, ale potem już ruszyło i jakoś poszło. Trochę nawet coś tak postukało, ale druga szklanka bimbru uciszyła mi w głowie całą maszynerię i ruszyły moje myśli z kopyta, oj ruszyły.
Pierwszy zakręt z chemią użytą na angielskiego szpiega został wzięty lekko i bez zgryzot, aż się sam zadziwiłem. Trzy kartki i dwa obrazki, choć kolorowe i zaprezentowane przez brytyjskiego ministra nie zrobiły na moich zwojach mózgowych żadnego wrażenia. No może jedne - prymitywne to strasznie było i pisane jak dla napalonych na oglądanie pornosów dwunastolatków. Potem popatrzyłem w telewizor, a tam pełno ambasadorów śliniących się do tego prostackiego pisadła jak do jakiejś Emmanueli za czasów PRLu. Drugi zakręt jeż głatko poszedł. Potem wywalono sto, czterdzieści i cztery osoby z powrotem z ciepłych posad na bezkresne stepy. I uletała dusza moja z cieła, na ten akt wydania wojny Rosji. Nastawiłem się na bombowce, lotniskowce i coś tam jeszcze na dodatek, ale końca świata nie było. Sołtys nadal żarł moją najlepszą kiełbasę i popijał bimbrem bez zapitki i mamrotał pod nosem - ... a krew jego nasze bohatery i liczba jego czterdzieści i cztery -
Przyhamowałem, kiełbaska przegryzłem i obficie polałem gardło szpirytusem, po czym mi się bekło wprost na świeczkę, co mało pożaru nie wywołało. To Sołtys, by zło odczynić świeczkę postawił. Ja też, nie będąc gorszy ogarek wygrzebałem zza pieca i zażogłszy od świeczki postawiłem obok na stole. Przez chwilę zapachniało siarką i chyba trochę prochem. Potem wiatr powiał i już czuć było tylko jałowiec i kiełbasę. - Uff! - pomyślałem. Spodobało mi się to pomyślałem tak raz jeszcze. - Znaczy się wojny nie będzie, przynajmniej jakiś czas jeszcze. - No - zawtórował mi Sołtys - miało być wielkie bym, a wyszło małe psyk, za które patriotami mamy zapłacić.

poniedziałek, 26 lutego 2018

Żydowscy żołnierze Hitlera

Żyd Max Naumann, który z I wojny światowej powrócił w stopniu kapitana, w 1932 roku poparł nazistowską NSDAP. Trzy lata później w liście do Adolfa Hitlera namawiał do wydalenia z Trzeciej Rzeszy Żydów wschodnioeuropejskich. Przekonywał, jak groźne są dla Niemiec te „półazjatyckie hordy” – w odróżnieniu od porządnych niemieckich Żydów.
[...]
Tysiące Żydów walczyło w armii Trzeciej Rzeszy. Większość tylko po to, by przeżyć. Ale niektórzy przyznawali, że gdyby nie antysemityzm Hitlera, byliby gorliwymi nazistami.[...]

W Wehrmachcie służyło co najmniej 150 tysięcy Żydów i Niemców o żydowskich korzeniach, w tym co najmniej kilkunastu w SS.

Bryan Mark Rigg


http://lubimyczytac.pl/ksiazka/19963/zydowscy-zolnierze-hitlera-nieznana-historia-nazistowskich-ustaw-rasowych-i-mezczyzn-pochodzenia-zy

Izraelski film z 1999 o kolaboracji Żydów z Niemcami


środa, 7 lutego 2018

The Scared and the Doomed: The Jewish Establishment vs the Six Million


Najważniejszą i najbardziej przemilczaną książką o Holokauście jest "The Scared and the Doomed: Th Jewish Establishment vs the Six Million" N.J. Nurembergera. Jej autor był prawicowym syjonistą, założycielem Canadian Jewish News i zarazem uczestnikiem prób ratowania europejskich Żydów w trakcie drugiej wojny światowej. Nuremberger oskarża przywódców społeczności żydowskiej w USA (głównie przedstawicieli liberalnego, progressywistycznego nurtu społecznego) oraz lewicowych syjonistów z Mandatu Palestyńskiego nie tylko o obojętność wobec Zagłady, ale również o sabotowanie prób ratowania Żydów dokonywanych przez prawicowych syjonistów spod znaku Żabotyńskiego oraz przez religijne organizacje żydowskie. Opisuje on m.in. jak z inicjatywy prominentnych przedstawicieli liberalnego establiszmentu ze Wschodniego Wybrzeża blokowano w amerykańskiej prasie ogłoszenia społeczne informujące Amerykanów o trwającym w Europie Holokauście, jak działacze Amerykańskiego Kongresu Żydów i Światowego Kongresu Żydów urządzali pikiety przed amerykańskimi siedzibami ortodoksyjnej organizacji Agudat oskarżając ją o to, że "pomaga Hitlerowi wysyłając jedzenie Żydom do gett w Polsce" (!), i prowadzili kampanię przeciwko "nielegalnej żydowskiej imigracji do Palestyny". Gdy przedstawiciele prawicowego ruchu Irgun próbowali lobbować w administracji Roosevelta za akcjami mającymi utrudnić Niemcom wymordowanie europejskich Żydów, przedstawiciele liberalnych organizacji żydowskich publicznie ich szkalowali jako "współpracowników Hiltera". Organizacja charytatywna Joint sabotowała wysiłki szwajcarskiego komitetu religijnych Żydów próbującego pomagać głodującej ludności w gettach. Doskonale przy tym sobie zdawano sprawę z tego, że Żydzi są mordowani na masową skalę. Dr. Nahum Goldmann, współtwórca Światowego Kongresu Żydów, na wewnętrznych naradach przyznawał, że prawdopodobnie wszyscy Żydzi w Europie, poza ZSRR i Wielką Brytanią zostaną zabici. Chaim Weizmann, brytyjski agent wpływu i późniejszy pierwszy prezydent Izraela, był oklaskiwany, gdy podczas konferencji w Szwajcarii na początku wojny mówił, że tylko 1-2 mln młodych żydowskich idealistów z Europy przetrwa a reszta Żydów "zniknie jak kurz"[...].

http://foxmulder2.blogspot.com/2018/02/sabatejskie-obozy-zagady.html

poniedziałek, 5 lutego 2018

"żydowskie" obozy zagłady

W odpowiedzi na hańbiący tytuł u Doxy, to ja tam chyba zacznę promować hasło “żydowskie obozy zagłady”, które w sensie językowym jest tak samo poprawne, jak to, przytoczone w tytule na slomski.us .-) Obóz w którym są Cyganie to obóz cygański, obóz w którym są Żydzi, to obóz żydowski. Na dodatek dokonywano tam zagłady. Wszystko się absolutnie zgadza, no może za wyjątkiem historycznych faktów. Co Ty Doxa na to?

niedziela, 14 stycznia 2018

Jak się robi kokosy



Składniki:
1/4 mrówki
Mrówka Cała
Złoty Melon
trochę sosu
do datki

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP