poniedziałek, 18 maja 2020

Cudowne rozmnożenie kasy, czyli cud mniemany

Przyszedł do mnie pijany Stirlitz mówiąc, że naukowcy radzieccy są najlepsi. - No! - pomyślałem -Radzieccy naukowcy nie takie cuda odkrywali. Dla przykładu odkryli schizofrenię bezobjawową. Kto miał taką schozofrenię, to nie mógł dostrzec ani uroków komunizmu, ani wiecznej przyjaźni z ZSRR. No i wtedy trafiał na kwarantannę na wiele lat. - Stirlitz przerwał mi wywód - Teraz jest tak samo. Jak nie widzisz uroków Adrjana i jedynie słusznej partii, to na kwarantannę. Bo to nasz minister od odbierania zdrowia odkrył koronowirusa bezobjawowego i izoluje. 
Zza płotu wychylił się Sołtys, mruknął pod nosem - Szczęść Boże! - i wlazł mi na podwórko jak na swoje i od razu wtrącił - A to minister nie wie, że ten Covid-19 to nie spełnia postulatów Kocha? - Stirlitz podumał i rzecze - No nie wie, bo w wyższej  szkole szczepionkarstwa i komunizmu im. Billa Gatesa tego nie wykładali. Przecież tutaj nie chodzi i wirusa, no bo go jeszcze nie wyodrębnili, tutaj chodzi o szczepionkę na tego wirusa co go na razie nie ma. Co tu do rozumienia jest.
Sołtys zburzył się - Na medycynie postulatów Kocha nie wykładali. A co wykładali? - To proste odparł Stirlitz - Wykładali jak to zamienić 5 tysięcy w 40 milionów. Sam na wykładzie byłem. Robi się to tak - Po pierwsze primo musisz zmienić nazwisko na Szujewski, a potem po dwóch latach od założenia spółki z kapitałem 5 tysięcy patrzysz, a tu spółka ma już 40 milionów. Twoja żona to lekarka, biedna i głupia, no bo tylko głupi by pracował za 6 tysięcy. No to teraz ona ma 12 milionów. - Sołtys zdjął czapkę i podrapał się w głowę - A co na to urząd skarbowy i prokurator generalny? -Skarbówka nic nie widzi, no bo widzisz, oni tam bez maseczek, a za to po 30tyś o ryjka zapłacić trzeba. - wtrąciłem -No to prokurator generalny Ziobro?! - ciągnął Sołtys - A on właśnie przygotował ustawę o konfiskacie super rozszerzonej.  Na  podstawie nowych przepisów każdemu można skonfiskować wszystko. - roześmiał się Sołtys - I pewnikiem są tam jakieś warunki dla tej konfiskaty! - zakończył zwycięsko. Stirlitz golnął bimbru ze szklanki i znów zaczął swoje - Po pierwsze trzeba mieć, bo temu co nie ma, to nie da się skonfiskować, a po drugie wystarczy mieć koronowirusa. - Tutaj Sołtys zatroskał się chwilę - No ale co te testy tak naprawdę wykrywają skoro wirusa nie ma? - Jak to co? - odezwał się Stirlitz - Zawartość kozy i papaja w organizmie. Prezydent Tanzanii sprawdził, to wie. - No ale to jest problem - odezwał się Sołtys - Nie mam kozy i nie jadam papaji. - To żaden problem! - wykrzyknął Stirlitz - W tamach tarczy antykryzysowej dostaniesz kozę, no, w zamian za żonę. Potem skonfiskuje ci się majątek, no bo masz kozę, tfu, koronowirusa w tej kozie, potem konfiskuje ci się kozę, no w ramach walki z koronowirusem odstawi się i kozę i takiego przedsiębiorcę do kozy. Co tu niejasne? - Chyba właśnie państwo polskie udowodniło, że jest największym producentem fake-newsów w tej części świata. - wtrąciłem - A na dodatek  zorganizowano w Polsce radio Erewań. Wystarczy zerknąć na https://fakehunter.pap.pl/ Ktoś tam pyta radio Erewań - czy to prawda, że Szumowski mówi że maseczki nic nie dają - radio odpowiada - To prawda, gdy się nie ma udziałów w firmach produkujących i sprzedających maseczki.-) Teraz jednak maseczki już coś dają, szczególnie ministrowi Szumowskiemu.

- A to nie może Ziobro posadzić do kozy Szumowskiego? - zapytał Sołtys - No nie za bardzo. - odparł Stirlitz - No bo widzisz, kiedyś Chrystus dokonał cudownego rozmnożenia chleba i ślad po tym nie został. No wszystko zjedli. Teraz Szumowski dokonał cudownego rozmnożenia wirusów, pandemi i zmarłych oraz kasy. Wszyscy leżą pokotem i umierają. Jedni ze strachu, a inni ze śmiechu. No to Adrjan też chce dokonać takiego cudu. - Przez rapowanie? - zapytał coraz bardziej skołowany Sołtys - On chce rozmnożyć kasę nie w spółce prywatnej ministra od odbierania zdrowia, ale w budżecie, poprzez ostry cień mgły. Wtedy będzie mógł każdemu dać po 1000+, 5000+, a nawet po 10000+. No bo Adrjan stworzony jest do rozdawania i do podpisywania. - wyjaśnił Stirlitz - No ale wtedy, to już nic za tą kasę się nie kupi! - zastopował go Sołtys - No właśnie! To taki sprytny sposób, aby zmusić Chrystusa do powtórnego przyjścia, aby znów rozmnożył chleb i go porozdawał i nakarmił ludzi. - odezwał się Stirlitz, który od zawsze był bezbożnikiem, jak każdy komunista. - Coś ci się pomyliło! Najpierw przecież musi pojawić się Antychryst. - odpowiedział Sołtys - No przecież już pojawił się! W osobie ministra od odbierania zdrowia. No bo sam rozumiesz że Chrystus romnaża chleb, by nakarmić ludzi, a Antychryst rozmnaża pieniądzie, których się przecież zjeść nie da, ale za to ładnie wyglądają na wyciągu z KRSu i pochwalić się przed innym nimi można! No same korzyści! A jak jeszcze połączy się koronowirusa z bimbrem, to może da się stworzyć bezobjawowego kaca! - rozmarzył się Stirlitz - To dopiero byłoby coś! Przy tym to blednie nawet koronowirus bezobjawowy!

środa, 6 maja 2020

Cytaty tygodnia - czyli strach wyparował

Wyścig, kto wprowadzi bardziej restrykcyjny lockdown[...] to były decyzje polityczne, a nie naukowe, w tym mnóstwo niepotrzebnych[...] Możecie mieć problem z demokracją, bo autorytarni przywódcy w takich czasach poszerzają władzę, [...] i nie wiadomo, co z nią zrobią. To mnie naprawdę niepokoi.[...]Jeśli przechorowanie COVID-19 nie daje odporności, nie mamy szansy stworzyć szczepionki [...] Różnica rzeczywiście może dotyczyć wydolności systemu zdrowia, ale liczba zachorowań i zgonów będzie taka sama, przy dużym lockdownie może ich być nawet więcej. Nie uważam, że to my (Szwecja) podejmujemy ryzyko, robią to pozostałe kraje i jest to wielkie ryzyko.
    Johan Giesecke  (do.radca Szwedzkiej Agencji Zdrowia Publicznego i WHO)

Wypuście naród z kwarantanny. Jeśli to teraz uczynicie, to wykręcicie się jakoś sianem i może nie wszyscy staną przed Trybunałem Stanu. Być może minister Szumowski nie zostanie powieszony na latarni przy placu Trzech Krzyży przez lud Warszawy
    Grzegorz Braun (p.oseł) 


Mam wrażenie, że strach przed wirusem wyparował razem ze słońcem i dobrą pogodą.
    Łukasz Szumowski (mini.ster od odbierania zdrowia)

Ten urzędas na państwowym wikcie powinien być odwołany przez społeczeństwo[...] Pan minister tak dzielnie walczy o nasze zdrowie na pierwszej linii frontu – należy o niego zadbać! Ja proponuję, niech on pierwszy przyjmie prototypową szczepionkę, na wszelki wypadek w potrójnej dawce (kawał chłopa z niego, a chcemy mieć pewność, że zadziała, nie?)
    Wojciech Cejrowski (włóczykij)

poniedziałek, 20 kwietnia 2020

Maseczki w kropeczki

Minister (od odbierania) zdrowia zarządził obowiązkowe noszenie maseczek.
Dla przypomnienia, zakrywać nosa i ust oraz noszenia maseczek nie muszą:
-dzieci do 4 lat,
-osoby, które mają problemy z oddychaniem a okazanie orzeczenia lub zaświadczenia nie jest wymagane

W Polsce szacunkowo, ok 60% ludzi ma zaburzenia zdrowia, które powodują, że nie powinni oni nosić maseczek. To są alergicy, osoby z nadciśnieniem i chorobami serca, osoby z chorobami związanymi z oddychaniem.

Istnieje generalna zasada, że maseczka nie powinna być noszona dłużej niż 15-30 minut, ponieważ noszenie maseczki sprzyjają zakażeniu wtórnemu przez noszącego, mieszanina wydychanych szczątków białek z osiadającymi wirusami, bakteriami, grzybami. Każdy dorosły organizm ludzki zawiera ok 1.5-2 kg bakterii, grzybów i wirusów, np w gardle praktycznie każdej osoby występuje bardzo niebezpieczny gronkowiec złocisty. Organizm je wydala, nie po to, aby osiadały one na maseczce i tam się namnażały.

Maseczki zaburzają rytm oddechu poprzez nienaturalną różnicę ciśnień powietrza co prowadzi to do niedotlenienia mózgu spadku sprawności intelektualnej i fizycznej a także zaburzeń pamięci. Aby nie powstały nawykowe uszkodzenia płuc, np. rozedma, należy jak najkrócej nosić maseczkę (15-30 minut). Długotrwałe noszenie maseczek powoduje wtórne zakażenia płuc osadami biologicznymi. Mechanizm działania jest dokładnie taki sam, jak w autach, w których działa klimatyzacja i nie jest ona co roku odkażana i nie wymieniane są filtry w klimatyzacji.

Aby nie mieć zaburzeń świadomości z powodu niedotlenienia mózgu nie należy biegać w maseczce ani wykonywać większego wysiłku, np. dźwigania toreb z zakupami. Również, ze względu na zaburzenia świadomości z powodu niedotlenienia, nie wolno w maseczkach kierować pojazdami mechanicznymi, nie wolno pracować przy maszynach lub w warunkach niebezpiecznych, np. na wysokości, przy dużym ruchu ulicznym, itp.

Dwanaście lat temu, po poprzedniej akcji noszenia maseczek z powodu SARS-1, bardzo wiele osób korzystających z maseczek, przez kilka lat leczyły grzybicę oskrzeli i nawracające zapalenia płuc.

Minister (od odbierania) zdrowia nakazując noszenie maseczek dla milionów osób chce mieć pewność zwiększonej zachorowalności na choroby układu oddechowego jesienią, które już będzie można zarejestrować jako Covid-19.

Emeryci i renciści - wspierajcie partię czynem, umierajcie przed terminem i najlepiej w samotności.

Każdy socjalizm musi mordować na miarę swoich możliwości. 


-------------------------------------------------------------------------------

https://gazetakrakowska.pl/koronawirus-jak-nie-zadbacie-o-swoja-odpornosc-maseczki-nie-pomoga-rozmowa/ar/c1-14919962? 

[...]
Czyli kij ma dwa końce. Niedawno w naszej gazecie mieliśmy wywiad z ratownikiem medycznym, który się skarżył na to, że przyjeżdża pomóc, a na dzień dobry słyszy pytanie: „A pan mnie czymś nie zarazi”?
No i to jest ta panika. Natomiast myślę, że skoro ludzie nie wychodzą na dwór…
Panie doktorze, błagam, u nas wychodzi się na pole
Ja jestem nauczony mówić na dwór (śmiech). W Małopolsce i na Podkarpaciu nie wolno wychodzić na dwór, ale wolno na pole. Ale na poważnie. Jest okres wiosenny. Ludzie powinni zażywać ruchu, a jesteśmy tego pozbawieni. Nauczyli się ostrożności. Nawet taka prosta rzecz, ludzie w sklepie sami dbają o to, żeby blisko siebie nie stać. Nikt ich do tego nie zmusza. Jeśli widzą celowość jakiegoś działania, sami się temu podporządkują. Natomiast jeśli widzą bezsens, to się buntują, bo mają świadomość, że ktoś chce im utrudnić czy ograniczyć życie i wolność w sposób kompletnie bezsensowny. Gdzie jest logika, gdy ludzie mają w hipermarkecie stać dwa metry od siebie, a w kościele już nie? Logicznym byłoby tak, gdybyśmy powiedzieli: „Zachowujemy odległość. W co drugiej ławce siada człowiek”. Gdyby były logiczne i rozsądne uzasadnienia, świadomość ludzi byłaby większa. 
Ale wiemy bardzo dobrze, że „Gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania”. Może więc lepiej wziąć to na pewien reżim?To niech mi pan uzasadni, że małżonkowie, którzy są ze sobą na co dzień, na dworze mają być dwa metry od siebie.
Trudne.
Właśnie, a nawet śpią w jednym łóżku. I jeszcze za spacer zostaną ukarani mandatem… O to pytają mnie pacjenci, a ja nie potrafię im odpowiedzieć

[...]
Jakie są jeszcze bezsensy tych wszystkich ograniczeń?
Na przykład w zakładach pracy nakazuje się chodzić cały czas w rękawiczkach. To niczemu nie służy, bo rękawiczki nie chronią przed wnikaniem wirusa. Prosta rzecz, oddychanie skóry, które naturalnie zwalcza wirusy. Nie ma pan tego czynnika. I jeszcze jedno - nie ma pan tych rękawiczek, dotyka różnych rzeczy, ale pamięta, że ręce trzeba często myć, nie dotykać nosa i ust. A jak pan założy te rękawiczki, to w podświadomości zostaje komunikat: „Jestem zabezpieczony”. A potem w rękawiczkach wykonujemy odruchy bezwarunkowe: drapanie oczu, tarcie nosa… Zapewniam, że nie zrobiłby pan tego, nie mając rękawiczek. Bo byłaby większa ostrożność.
Maseczki?
One nie chronią przed niczym. Od wczoraj musimy je nosić i będzie to „sztuka dla sztuki”. Ta maseczka nie będzie broniła przed wnikaniem wirusa. Absolutnie. Ktoś ponosi tę maseczkę kilka godzin, na jej powierzchni zbiera się wilgoć, namnażają się bakterie. Taką maseczkę po kwadransie powinno się zmienić.

 

Obłęd ministra (od odbierania) zdrowia narasta


Rząd walczy z problemami, które sam tworzy.


niedziela, 19 kwietnia 2020

Minister (od odbierania) zdrowia

Objawy choroby spowodowanej emisją elektromagnetyczną(EMS) są b.podobne do objawów grypy i covid-19. Teoria niespiskowa mówi, że minister (od odbierania) zdrowia, bez konsultacji społecznych (np. "ekspertem" ministra była pielęgniarka) podniósł normy emisji 100x. Dodatkowo, kolejna teoria niespiskowa mówi o tym, że co najmniej kilkaset masztów z antenami 3,4 i 5G jest postawionych i eksploatowanych z rażącym naruszeniem prawa. No ale tutaj ochrona zdrowia przez ministra polegała na zwiększeniu 100x dopuszczalnych norm, które i tak bywają jeszcze 10x przekroczone.
Oczywiście kolejna niespiskowa teoria i praktyka głosi, że bakterie i wirusy mutują szybciej w obszarach podwyższonej emisji elektromagnetycznej.

Ministerstwo (od odbierania) zdrowia potwierdza, że istnieje związek przyczynowo-skutkowy pola elektromagnetycznego emitowanego przez telefon z glejakiem.
https://prawodozycia.pl/wp-content/uploads/2019/04/Ministerstwo-Zdrowia-glejak-IV-2019.pdf 

Co robi minister i jak chroni zdrowie Polaków? Podwyższa 100x normę na emisję elektromagnetyczną anten telefonii komórkowej i sieci 3,4,5 G, bo zdaniem ministra zbyt mało ona szkodzi zdrowiu. No wprost genialne!

Tak samo o maseczkach - do 14 kwietnia minister (od odbierania) zdrowia twierdził autorytatywnie, że maseczki nie chronią, a wręcz szkodzą, a od 14 kwietnia pomagają, tak mocno, że aż od 16 kwietnia stają się obowiązkowe.

free counters Silver charts on InfoMine.com Silver charts on InfoMine.com Ogólnopolska Akcja Bojkotu Mediów III RP